Strona 1 z 8

The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:00 pm
autor: Sardi
Nie ma jeszcze tematu o najnowszym wydawnictwie IM, a przecież wczoraj miał premierę film koncertowy pod tym samym tytułem co płyta

Jak wrażenia?

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:06 pm
autor: RALF
Zapis audio - super, bardzo dobra forma muzyków, co do filmu, głównie kręcony "spod sceny", taki professional bootleg. Dobry

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:35 pm
autor: dostoevsky
Rzeczywiscie przydalyby sie ze dwie-trzy dodatkowe kamery dla lepszego efektu, ale i tak jest dobrze. Brzmienie, jak RALF zauwazyl, bardzo dobre. Zespol brzmi naprawde swietnie.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:41 pm
autor: Schizoid
Forma Ironów bardzo dobra, w zasadzie tylko w Children Of The Damned i The Red And The Black słychać, że Bruce miejscami niedomaga. Brzmienie ocenię po odsłuchu z CD, ale przyjemnie się tego słuchało z telewizora.
Tracklista jest według mnie średnia. Za dużo utworów z TBOS. To Death Or Glory mogli sobie spokojnie odpuścić, skoro już dali The Great Unknown z 2017. No i Wrathchild...Spokojnie mogłoby go nie być.

Ogólnie to wydawnictwo po jednym obejrzeniu oceniam na 7,5/10, na pewno do niego wrócę w grudniu.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:54 pm
autor: Invader
Jest to już gdzieś do obejrzenia? bo live nie widziałem.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 3:58 pm
autor: Siwy
Oglądałem to na tablecie i słuchałem na średnich słuchawkach i pierwsze co mnie uderzyło to dźwięk, który jest naprawdę świetny. Nawet przy tak kiepskich warunkach odbiorczych wszystkich było bardzo dobrze słychać i nie było to zbyt mocno zlane ze sobą. Co do samego wydawnictwa - No jednak jest to zlepek utworów i trochę brakuje koncertowych emocji, ale oglądało się dobrze.


A podczas Red and Black banan nie schodził mi z ryja przez cały czas. Jak oni się tam świetnie bawią! Uwielbiam ten kawałek!

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 4:14 pm
autor: MaidenFan
Jest to już gdzieś do obejrzenia? bo live nie widziałem.
https://www.youtube.com/watch?v=fRU2avjNU0Y

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 8:46 pm
autor: dostoevsky
Za dużo utworów z TBOS.
Nie no, narzekanie że na albumie "The Book of Souls: Live Chapter" jest za dużo utworów z "The Book of Souls" to lekka przesada. ;)

Mi osobiście Wrathchild nie przeszkadza (super wyszedł, a wrzask Bruce'a w środku zajebisty), to przystałbym na odrzucenie tego numeru na rzecz Tears of a Clown.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 8:57 pm
autor: Schizoid
Dla mnie nie przesada, nie jestem fanem tej płyty. 6 utworów na 15 to całkiem sporo, a biorąc pod uwagę, że część z pozostałych 9 w nowszych interpretacjach wyszła na koncertówkach już niedawno temu, to nie jest to dla mnie proporcja na plus.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 9:04 pm
autor: n1ght
Dla mnie nie przesada, nie jestem fanem tej płyty. 6 utworów na 15 to całkiem sporo, a biorąc pod uwagę, że część z pozostałych 9 w nowszych interpretacjach wyszła na koncertówkach już niedawno temu, to nie jest to dla mnie proporcja na plus.
Moim zdaniem, po części masz rację. Analizując przez lata setlisty wielu metalowych i rockowych zespołów, doszedłem do wniosku że najlepiej jak utwory z nowej płyty powinny zajmować 1/3 setu. Dlatego wyrzucił bym chyba The Great Unknown, i zastąpił czymś z DoD, AMOLAD lub TFF.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: ndz lis 12, 2017 9:16 pm
autor: pz
Jak dla mnie powinny być wszystkie z BoS. W końcu to koncertówka z trasy promującej ten album. Tylko, że mogli na niej umieścić wszystkie utwory grane na trasie.

Co do proporcji, to lubię jak jest dużo z nowych albumów i to cenie u IM. Jak promują nowy album to grają dużo nowości. Oczywiście, gdy widzę jakiś zespół po raz pierwszy to zawsze jest chęć usłyszenia tych najbardziej znanych numerów, ale proporcja 5-6 na 15 jest bardzo dobra.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: pn lis 13, 2017 11:27 am
autor: pinio
Tak sobie oglądam i słucham live chaptera i ... kolejny raz mogę naklikać z czystym sumieniem, że BoS to kapitalna płyta. Numery zestawione z pozycjami sprzed ponad 20-u i 30-u lat ani na jotę nie odstają w żadnym elemencie dając w sumie extra zabawę.
Szkoda Clowna - zdecydowanie mógłby być. Numer nietuzinkowy, ciekawy i świetny. No i kolejny raz się utwierdzam, że TRATB to ścisły - i do ucha i na koncert - top IM.
Całość - świetna robota!!!

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: pn lis 13, 2017 11:33 am
autor: FaithNoMore
Jak dla mnie powinny być wszystkie z BoS. W końcu to koncertówka z trasy promującej ten album. Tylko, że mogli na niej umieścić wszystkie utwory grane na trasie.

Co do proporcji, to lubię jak jest dużo z nowych albumów i to cenie u IM. Jak promują nowy album to grają dużo nowości. Oczywiście, gdy widzę jakiś zespół po raz pierwszy to zawsze jest chęć usłyszenia tych najbardziej znanych numerów, ale proporcja 5-6 na 15 jest bardzo dobra.
+1

Całkowita zgoda. Na półce mam wszystkie płyty IM, zarówno te studyjne jak i koncertowe, dlatego też cieszę się, że na nadchodzącej koncertówce będzie w miarę dużo utworów z TBOS, choć ubolewam że Tears of a Clown się nie załapał, bo to znakomity numer.

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: pn lis 13, 2017 11:37 am
autor: RALF
Znakomity album live przygotowali, TBOS zasługuje na tak okazałe uwiecznienie live!

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: pn lis 13, 2017 12:57 pm
autor: MaidenFan
Świetnie zmiksowane! Już na youtube słychać, że otrzymamy materiał zmiksowany perfekcyjnie. Nie mogę się doczekać ;)

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: pn lis 13, 2017 1:10 pm
autor: RALF
Ja zamówiłem deluxe - a co, jak po całości, to po całości :)

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: wt lis 14, 2017 5:50 pm
autor: FaithNoMore
Panowie udostępnili godzinę temu każdy z utwór z osobna na swoim YT. Można się delektować po kawałku. :)

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: wt lis 14, 2017 9:29 pm
autor: sekcjazwlok
Koncert ogólnie fajny, jednak faktycznie jak to trafnie ujął Ralf to taki Profesjonalny Bootleg. jednakże ode mnie duża krecha za ucinki gadek Dickinsona. Strasznie nie lubię jak ktoś się wpierda*a w klimat koncertu, a właściwie jego psucie. W tym wypadku i to po raz kolejny tak jest. No i pozostając przy klimacie.
Gnoiłem pomysł z powtórką z Flight 666, że każdy utwór jest z innego miejsca.Nie pamiętam już jak było tam, ale tutaj to już przegięli, Bruce potrafi spocić całe spodnie i wysuszyć je w ciągu jednego utworu kilka razy, że już nie wspomnę o Davie i jego zdjęciu kamizelki i ponownego założenia podczas grania solówki. Kuzwa panowie no :roll: Do tego momentami Dickinson dość nie wyraźny.
Gdyby nie magiczne sztuczki było by wyżej a tak to 7/10

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: wt lis 14, 2017 10:58 pm
autor: zgo
Koncert ogólnie fajny, jednak faktycznie jak to trafnie ujął Ralf to taki Profesjonalny Bootleg. jednakże ode mnie duża krecha za ucinki gadek Dickinsona. Strasznie nie lubię jak ktoś się wpierda*a w klimat koncertu, a właściwie jego psucie. W tym wypadku i to po raz kolejny tak jest. No i pozostając przy klimacie.
Gnoiłem pomysł z powtórką z Flight 666, że każdy utwór jest z innego miejsca.Nie pamiętam już jak było tam, ale tutaj to już przegięli, Bruce potrafi spocić całe spodnie i wysuszyć je w ciągu jednego utworu kilka razy, że już nie wspomnę o Davie i jego zdjęciu kamizelki i ponownego założenia podczas grania solówki. Kuzwa panowie no :roll: Do tego momentami Dickinson dość nie wyraźny.
Gdyby nie magiczne sztuczki było by wyżej a tak to 7/10
Nie oszukujmy się. Zrobione na odpier*** ;)

Re: The Book of Souls: Live Chapter

: wt lis 14, 2017 11:01 pm
autor: RALF
A teraz podzielili wszystko na 15 osobnych klipów promujących album koncertowy (patrz YT IM), chyba z Mety przykład wzięli. W tej roli ten film znakomicie się sprawdza.