''Perfekcyjne'' albumy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Tadeo
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 47
Rejestracja: pn wrz 07, 2015 7:34 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Tadeo » pt cze 14, 2019 9:33 pm

Pomimo całej mojej sympatii dla zespołu, muszę przyznać, że Iron Maiden ma genialne utwory (zarówkno rockery i epiki), ale nie ma w dyskografii albumu perfekcyjnego. Jak widać każdy tę perfekcję może inaczej interpretować. Dla niektórych będzie to album, do którego mają sentyment, dla innych album najbardziej wyrównany pod względem poziomu kompozycji, a inni skupiają się na ogólnym wrażeniu z słuchania płyty lub szukają zbędnych dźwięków czy zapychaczy. Dla mnie album perfekcyjny to taki, gdzie nie mogę się do niczego przyczepić i nieczego bym nie zmienił, ani wyrzucił z tracklisty.
Dla mnie panowie z Iron Maiden idealnej płyty nie nagrali (jeszcze :P ). Jadnak najbliżej takiego wyczynu byli moim zdaniem w przypadku płyt SiT oraz SSoSS. Killers jest nierówna, więc już nie zasługuje na miano perfekcyjnej. Powerslave to 4 utwory genialne i 4 przeciętne - gdyby to był album złożony z tych 4 lepszych utworów to mielibyśmy ideał :) Brave New World jest bardzo dobry, ale są tam dwa utwory, które stanowią dla mnie zapychacze: "The Mercenary" i "The Fallen Angel". Jednak na obronę Ironów muszę powiedzieć, że albumy, które uważam ogólenie za perfekcyjne mogę policzyć na palcach jednej ręki - mam tu na myśli, np. Dream Theater "images and words", gdzie nie ma dla mnie zbędnej kompozycji ani nuty.

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 14440
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Invader » pt cze 14, 2019 9:36 pm

Skradłeś moje serce tym Images and Words - mój album wszech czasów :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2706
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: sekcjazwlok » sob cze 15, 2019 2:58 pm

Brave New World jest bardzo dobry, ale są tam dwa utwory, które stanowią dla mnie zapychacze: "The Mercenary" i "The Fallen Angel"
. :shock:
Jak Mercenary to faktycznie wypełniacz (Dobry wypełniacz) tak Fallen Angel jest zajebistym jednym z najcięższych kawałków Maiden.

Jednak na obronę Ironów muszę powiedzieć, że albumy, które uważam ogólenie za perfekcyjne mogę policzyć na palcach jednej ręki - mam tu na myśli, np. Dream Theater "images and words", gdzie nie ma dla mnie zbędnej kompozycji ani nuty.
I tu wychodzą gusta. Dla mnie Dream Theater to jest kpina i porażka. Nie mogę znieść wokalu , a same kompozycje są co najwyżej przeciętne. Riverside gasi ich jak świeczkę , podobnie Porcupine Tree czy chociażby Eloy.
There are time when I feel I'm afraid for the world, there are times I'm ashamed of us all. When you're floating on all the emotion you feel and reflecting the good and the bad.

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 14440
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Invader » sob cze 15, 2019 3:06 pm

Zupełnie inna wrażliwość muzyczna, jak widać.

Brave New World : Mercenary trochę męczy, za to Blood Brothers moim zdaniem to zupełnie zbędny moment na płycie, na koncercie wypada jednak spoko.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2706
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: sekcjazwlok » sob cze 15, 2019 3:19 pm

Zupełnie inna wrażliwość muzyczna, jak widać.

Najwidoczniej. A progresywny rock/metal uwielbiam i w sumie tylko tego teraz słucham. Ale DT do mnie całkowicie nie przemawia.

BNW ma naprawdę zajebistego adwokata w postaci Rock in Rio , każdy utwór z tej płyty na RiR brzmi idealnie,.
There are time when I feel I'm afraid for the world, there are times I'm ashamed of us all. When you're floating on all the emotion you feel and reflecting the good and the bad.

Awatar użytkownika
Tadeo
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 47
Rejestracja: pn wrz 07, 2015 7:34 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Tadeo » sob cze 15, 2019 4:17 pm


Jak Mercenary to faktycznie wypełniacz (Dobry wypełniacz) tak Fallen Angel jest zajebistym jednym z najcięższych kawałków Maiden.
Nie mówię, że te utwory są złe (są naprawdę przyzwoite), ale moim zdaniem odbiegają poziomem od pozostałych kompozycji z BNW, które są już bardzo dobre :)
A co do Dream Theater to lubię ten zespół, szanuję, ale potrafię spojrzeć obiektywnie na ich osiągnięcia. Druga płyta bardzo im wyszła i nie ma tam słabego momentu. Udało im się to tylko raz, ale jednak się udało. Jednak i tak wszystko rozbija się o gusta i guściki ;)

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 14440
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Invader » sob cze 15, 2019 4:24 pm

Jak dla mnie udało się im to jeszcze kilka razy, no ale... to moje zdanie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

pz
-#nomad
-#nomad
Posty: 5062
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: pz » sob cze 15, 2019 4:44 pm

Zupełnie inna wrażliwość muzyczna, jak widać.

Brave New World : Mercenary trochę męczy, za to Blood Brothers moim zdaniem to zupełnie zbędny moment na płycie, na koncercie wypada jednak spoko.

Haha. Ilu ludzi, tyle opinii. Dla mnie Blood Brothers na płycie może być, na koncercie porażka.
Plany na 2019:
09: Aria, Sortilege, Omen (14 Pyrenean Warriors), Aria (20 Tallin), Turbo (21 Wrocław), Airbourne (25 Warszawa), Blaze (26 Lublin)
10: Dog Eat Dog (3 Warszawa), MJL (24 Warszawa), NK (gdzieś się na pewno trafi)
11: T.Emmanuel (6 Warszawa), NK (gdzieś się na pewno trafi)
12: NK (gdzieś się na pewno trafi)

PowerSeventhSon
-#prisoner
-#prisoner
Posty: 120
Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: PowerSeventhSon » ndz sie 04, 2019 2:31 pm

Perfekcyjne są jedynie fragmenty utwory. Jak już zdecydowanie bardziej utwory niż albumy. Najbliżej do tego mają Rime of the Ancient Mariner, Infinite Dreams i 22 Acacia Avenue. Ten ostatni nie jest utworem z mojego ścisłego Top ale jest nieprawdopodobnie naładowany genialnymi fragmentami, przecież utwór nie trwa 10 minut, a tyle się dzieje. Perfekcyjny w kategorii NWOBHM jest tytułowy utwór z Killers, zaś w kategorii epiku Sign of the Cross. Warto wspomnieć nie tylko o dokonaniach z Dickinsonem na wokalu.

FanMaiden
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 273
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: FanMaiden » śr sie 14, 2019 10:11 am

Debiut, The X Factor, Brave New World, a z koncertówek Live After Death - to są moim zdaniem arcydzieła IM.
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com

https://rateyourmusic.com/~Rosa2207

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4101
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Vorgel » śr sie 14, 2019 11:29 am

Somewhere in Time. Na Seventh Son też leżą mi wszystkie utwory, choć są nierówne. Na Number i Piece są dwa znane utwory, które mi niespecjalnie leżą, ale nie psuje to obrazu całych albumów.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

FanMaiden
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 273
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: FanMaiden » śr sie 14, 2019 12:28 pm

"Seventh Son of a Seventh Son" byłby doskonały, gdyby nie obecność "Can I Play With Madness", na "Somewhere in Time" mam podobnie z "Sea of Madness", a w przypadku "Powerslave" z "Back in the Village".
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com

https://rateyourmusic.com/~Rosa2207

sajki
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 287
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: sajki » śr sie 14, 2019 8:46 pm

Jestem jedynym, któremu na SiT najbardziej przeszkadza Wasted Years?

Awatar użytkownika
geri92
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 625
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: geri92 » śr sie 14, 2019 8:51 pm

"Seventh Son of a Seventh Son" byłby doskonały, gdyby nie obecność "Can I Play With Madness", na "Somewhere in Time" mam podobnie z "Sea of Madness", a w przypadku "Powerslave" z "Back in the Village".
+1

Wiele osób się zachwyca 7 synem, jaki to nie jest najlepszy, perfekcyjny KONCEPT album (trzeba podkreślić, jakby to był nie wiadomo jaki wyczyn), a przy okazji zapomina, że przy każdym odsłuchu skipuje Can I play with Madness. :D

Dla mnie perfekcyjny album nie ma żadnej skazy - wszystkie utwory są równe i katuje się je od początku do końca. Według mnie w przypadku IM, niestety takiego albumu nie ma, choć SSOAS, SIT, BNW czy X Factor są naprawdę blisko.
Iron Maiden Songs Cup 2019: https://challonge.com/iron_maiden_songs_cup
Zapraszam!

FanMaiden
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 273
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: FanMaiden » śr sie 14, 2019 9:15 pm

Bo "Seventh Son..." to byłby perfekcyjny koncept album, gdyby nie "Can I Play wIth Madness", który może zły nie jest, ale muzycznie nie dosięga do poziomu innych utworów.
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com

https://rateyourmusic.com/~Rosa2207

Awatar użytkownika
dostoevsky
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1906
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: dostoevsky » czw sie 15, 2019 12:50 am

:shock: Przecież "Sea of Madness" to znakomity utwór (solo Adriana i bridge w środku miodzio).

W mojej ocenie Maiden ma w swojej dyskografii dwa perfekcyjne albumy: "Peace of Mind" i "Somewhere in Time". All killer no filler.

"Seventh Son of a Seventh Son" byłby perfekcyjny, gdyby nie "The Prophecy". Tuż za peletonem "The X Factor", "Brave New World" i "A Matter of Life and Death".

Morał jest taki, że Maiden rządzi i nawet nowsze albumy są "nie dodatkiem, nie pieprzem do g*wna", ale ważnymi pozycjami w dyskografii. :)

Awatar użytkownika
Dzosef
-#nomad
-#nomad
Posty: 4693
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Dzosef » pn sie 19, 2019 12:20 pm

Wolisz can i play with madness od prophecy i uważasz Boots, czy Sun and Steel za perfekcyjne? :o
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4101
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Vorgel » pn sie 19, 2019 12:27 pm

:shock: Przecież "Sea of Madness" to znakomity utwór (solo Adriana i bridge w środku miodzio).

W mojej ocenie Maiden ma w swojej dyskografii dwa perfekcyjne albumy: "Peace of Mind" i "Somewhere in Time". All killer no filler.

No właśnie. Też te dwie płyty lubię najbardziej. Sea of Madness to u mnie nr. 2 utworów Maiden, po Revelations.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
Michał
-#assassin
-#assassin
Posty: 2310
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Michał » pn sie 19, 2019 3:02 pm

Ostatnio dużo Kata słucham i chyba zaryzykuje wpisanie tu Oddechu Wymarłych Światów.
Maiden England Tour
2013: Gdańsk
2014: Poznań
The Book Of Souls World Tour
2016: Kowno, Wrocław
Legacy of the Beast World Tour
2018: Praga, Kraków, Kraków

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1249
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Postautor: Pierre Dolinski » pn sie 19, 2019 4:08 pm

Ostatnio dużo Kata słucham i chyba zaryzykuje wpisanie tu Oddechu Wymarłych Światów.
Perfekcyjny, najlepszy wujowo brzmiący polski album. :D :D :D


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości