Wywiady i newsy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6398
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Wywiady i newsy

Postautor: WICKER MAN » pn sie 10, 2020 11:26 am

Według jednego z synów to nie było samobójstwo. Poza tym ludzie się rozstają i mają do tego pełne prawo. ;). Nie widzę powodów żeby mieszać z Iron Maiden rozstanie Bruce’a i smierć jego byłej żony.
Mysle, ze Bruce jest teraz w lepszej kondycji fizycznej i psychicznej niz w ostatnich latach i tylko czeka, aby wreszcie wrocic na scene... Gorzej, jesli ten idiotyczny lockdown trwalby dluzej, bo nie sadze, aby branza, ale tez wiele zespolow, przetrwalo kolejny rok bez koncertowania...
Legacy of the WICKER MAN Tour 2019:
18/07/2019 - Sunrise, FL/USA @ BB&T Center
09/08/2019 - Toronto, ON/CAN @ Budweiser Stage
10/08/2019 - Toronto, ON/CAN @ Budweiser Stage
09/09/2019 - Sacramento, CA/USA @ Golden 1 Center
10/09/2019 - Oakland, CA/USA @ Oracle Arena
14/09/2019 - Los Angeles, CA/USA @ Banc of California Stadium

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#assassin
-#assassin
Posty: 2057
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: Pierre Dolinski » pn sie 10, 2020 12:12 pm

Sądzę, że akurat Maiden nie muszą martwić się o finanse. Tantiemy z pewnością mają gigantyczne a i na pewno odłożyli sporo kasy przez lata.
Nie wyglądają na utracjuszy, czy lekkoduchów, jakich znamy z polskich scen, którzy po 40 czy 50 latach działalności artystycznej skarżą się na niską emeryturę z ZUS.
Jedyne co Maidenom może w tej chwili doskwierać to nuda, którą powinni przekuć na tworzenie, bo ileż można leniuchować. Lockdown trwa od marca. Mamy połowę sierpnia. Jeśli są ambitnym zespołem powinni ponownie wejść do studia i zasiąść nad kolejnym projektem. Nawet jeśli miałby pójść na parę lat do szuflady, bo przecież nowa płyta podobno nagrana. Zawsze można byłoby też jeśli nadeszła wena, dopisać jakieś utwory i te słabsze z niepublikowanego albumu wymienić na lepsze, albo po prostu przearanżować. Stać ich na to, żeby wydać arcydzieło. Mają pieniądze, mają czas, mają cholernie dużo czasu. Pytanie tylko, czy im się chce. Obstawiam, że nie bardzo.

Awatar użytkownika
Michał
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3328
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Wywiady i newsy

Postautor: Michał » pn sie 10, 2020 12:22 pm

Nikt wyżej chyba nie wspomniał, że powinni się martwić o finanse.

A co do tego czy im się nie nudzi tak leniuchować to wiesz... Inaczej wygląda leniuchowanie w naszym wypadku, a inaczej w wypadku milionerów. Nie muszą pracować by im się nie nudziło :wink:

Może wcale nie leniuchują. Tak myślę teraz, że Adrian może teraz działać coś z książką, Bruce przecież już dawno temu gadal o solowej płycie, więc skoro teraz byli rozdzieleni przymusowo to może właśnie miał chwilę na to?


Jesteśmy zawiedzeni tą ciszą z obozu Maiden, ale raczej nie zakładam, że trojka: Bruce, Adrian, Harris całkowicie zmarnowała ten czas.
All Hail Kat & Piotr Luczyk
________________________________
Maiden England Tour
2013: Gdańsk
2014: Poznań
The Book Of Souls World Tour
2016: Kowno, Wrocław
Legacy of the Beast World Tour
2018: Praga, Kraków, Kraków
2020: xD
2021: Berlin,??????

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 5917
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Postautor: gumbyy » pn sie 10, 2020 12:33 pm

www.MetalSide.pl

Awatar użytkownika
Metalophil
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1415
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Wywiady i newsy

Postautor: Metalophil » pn sie 10, 2020 5:37 pm

Dramat :( O ile nie najbardziej, to jeden z najbardziej zasłużonych producentów w hard rocku i heavy metalu.
Faster than a laser bullet
Louder than an atom bomb
Chromium plated boiling metal
Brighter than a thousand suuuuuuuuuuuns!

Awatar użytkownika
pinio
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 566
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Postautor: pinio » pn sie 10, 2020 7:18 pm

Ech ... nie zapomnę jak Bronek z cierpiąco / zdumiono / nierozumnym wyrazem twarzy wspominał, kiedy to Birch przez 2 h "piłował" jego krzyk w TNOTB do momentu, kiedy po owych 2 h - z całkowitym spokojem - powiedział: "Teraz jest ok". Facet wiedział co chciał usłyszeć.
R.I.P.
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
brezdi
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 592
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: brezdi » pn sie 10, 2020 10:44 pm

Odbiegając troszkę od tematu śmierci Martina Bircha, który niewątpliwie był ogromnym klockiem w tej układance sukcesu Maiden (brzmienie Somewhere In Time mój Boziu) strasznie mi jest przykro, że Ironi poszli w taką chałowatość. Brak prób przed koncertami - czyli zawsze najgorzej nagłośniony koncert w roku to musi być koncert Iron Maiden - tak wiem, że 3 gitary nagłośnić jest trudno, ale jakoś łatwiej byłoby mi to wybaczyć, gdybym wiedział, że robią próby i starają się coś udoskonalić, niż wiedząc, że jeden łowi ryby, drugi gra w piłkę, trzeci łazi po barach.. Takie trochę 'wyjebongo'. Płyty z jakimś takim dźwiękiem jak z pół dupy za krzaka (i dajmy spokój Shirleyowi bo produkuje fajne albumy chociażby Joe Bonamassy, który owszem gra zupełnie inną muzykę, ale nikt mi nie wmówi że zespół kroju Maiden musi brzmieć jak na Final Frontier). Jak już ruszymy w trasę i musi być ta spektakularna setlista to dostajemy bączki w postaci wrathchildów przy zespole z takim dorobkiem.. Pomijam ograniczenia jak np. wokalne w Caught Somewhere In Time. Mówię o mnóstwie utworów które spokojnie Bruce by zaśpiewał pochodzących np z X-Factor. Ktoś napisał, że to po części nasza wina, bo fani zrobili z nich tłuste koty co jest oczywiście prawdą, ale nie wierzę, że ludzi którzy potrafili pisać tak genialne kawałki nie kręci już np zagranie czegoś mniej granego. Są mega uwielbiane zespoły koncertowe jak chociażby Muse czy Metallica za którą nie przepadam, ale czuć że oprócz robienia kasy sami chcą się momentami poczuć dobrze ze sobą na scenie mimo że wcale nie muszą tego robić. Czy aż tak mocno poszło to u nich w komerchę? Przecież mając te lata, taką pozycję i tyle kasy właśnie teraz mogą albo całkowicie olać granie i jeździć na ryby (i nie miałbym o to żadnej pretensji bo zasłużony odpoczynek należy się każdemu) albo właśnie grać to na co mamy totalnie ochotę. Po co rezygnować ze swojego hobby, cennego czasu i zasłużonej emerytury, żeby zagrać po raz milionowy wrathchildy no mi się to nie mieści w pale. Żeby do tych załóżmy 200 milionów które zarobiłem dołożyć 10 kolejnych mając 70 lat? No bezsens. Smutne to strasznie bo mam wrażenie, że my dla tych ludzi jesteśmy nie uczestnikami koncertu, wydarzenia, pewnego rodzaju misterium tylko biletami za 400 zł, bo są tacy którzy odkładają cały rok żeby pojechać na 1,5 godzinny koncert podczas którego dostają brzmieniowy jazgot bo się zespołowi nie chciało nawet 15 minut postarać na próbie. Chociaż postarać. Smutne jest to, że oni nawet trochę przestali się z tym kryć. Dlatego wolę czasem pojechać na taki koncert Muse, gdzie przez 50 kolejnych koncertów określona osoba staje w określonym miejscu o określonej porze i wszystko jest totalnie wyreżyserowane, ale przynajmniej mam świadomość, że każdy z tych koncertów jest dla zespołu równie ważny. I wystarczy pójść na 1 z nich żeby dostrzec to co zespół chce przekazać bez sztucznej 'naturalności' czyli Dickinson biegający między nogami Janicka zawsze podczas tej samej solówki. Jak mam dostać żywioł i spontan to niech to będzie żywioł i spontan. A jak mam dostać reżyserkę to niech to będzie chociaż reżyserka profesjonalna.

Awatar użytkownika
geri92
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1442
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: geri92 » pn sie 10, 2020 10:50 pm

O jezu jak dobrze napisane. Ironi swoim robieniem na odpierdol powoli zbliżają się do granicy, za którą jest już tandeta, chałturnictwo i odcinanie kuponów. The Final Frontier ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
pinio
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 566
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Postautor: pinio » wt sie 11, 2020 9:12 am

Mały offtop.
Ponieważ jechania po IM nigdy za wiele - może tak założyć jakiś taki temat, np. "pręgierz dla IM", "słabizny IM", "loch dla IM", "wychodek IM" (a pewno znajdą się lepsze propozycje). Sam bym chętnie poczytał, taką do kupy zebraną swojską (jakże kwieciście i merytorycznie oprawioną) krytykę z płyty na płytę coraz gorszej, ledwie do zniesienia muzyki; o nagłośnieniu koncertów powodującym, że nawet znający IM na pamięć nie bardzo wiedzą co jest grane; o wujowych supportach z rodzinnymi konotacjami; przypominanie o braku SZACUNKU :roll: (och, jakże to naszo i swojsko, niemal narodowo brzmi) dla szlachetnego uporu fanów, którzy - klnąc na czym świat stoi i psiocząc na leserstwo, olew itd. itp., niczym żaba w paszczę węża - jadą na kolejne koncerty odejmując dzieciom chleb od ust, coby na bilet starczyło (oczywiście - to tylko zachowanie pół-świadomych, bo mało wymagająca dzieciarnia cieszy się z byle g... i za zaszczyt poczytuje sobie możliwość wydania kasy na koncert coby Eddiego zobaczyć). Poczytałbym o ludziach, którzy rzygając maidenowską "komerchą", zamiast sprezentować żonie jakieś świecidełko (lub sprawić np. mamie niespodziankę) - zamawiają kolejne koszulki na kolejne trasy; zamiast cieszyć się z tego co im radość przynosi - nie mogą się oprzeć i (słusznie i celnie oczywiście) jadą po czym się tylko da próbując równocześnie wjechać na ambicję zespołowi mającemu na koncie tyle genialnych kawałków ...

Piszę szczerze - zamiast co jakiś czas łapać podobnego offa - lepiej chyba taką kanalizację założyć. Kto wie - może pod wpływem argumentów nawet sam bym zrewidował własny stosunek do Iron Maiden ... :?
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6398
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Wywiady i newsy

Postautor: WICKER MAN » wt sie 11, 2020 10:22 am

Sądzę, że akurat Maiden nie muszą martwić się o finanse. Tantiemy z pewnością mają gigantyczne a i na pewno odłożyli sporo kasy przez lata.
Nie wyglądają na utracjuszy, czy lekkoduchów, jakich znamy z polskich scen, którzy po 40 czy 50 latach działalności artystycznej skarżą się na niską emeryturę z ZUS.
Zespoły, nawet pokroju Maiden, zarabiają obecnie na tantiemach o wiele mniej niż kiedyś - wystarczy poczytać ile dostaje się za stream na Spotify, a w tym momencie zdecydowana większość muzyki jest odtwarzana online. Oczywiście nie twierdzę, że Iron Maiden LLC grozi bankructwo, ale ich głównym źródłem przychodów od lat były koncerty i sprzedaż merchu na tychże. Na płytach nawet zespoły pokroju Maiden nie zarobią kokosów. Jeśli obecna pandemio-panika utrzyma się dłużej i groziłby nam kolejny rok bez koncertów, to będzie koniec branży muzycznej jaką znamy - wiele mniejszych i średnich zespołów po prostu tego nie przetrwa (wspominał o tym ostatnio m.in. Robb Flynn).
Jedyne co Maidenom może w tej chwili doskwierać to nuda, którą powinni przekuć na tworzenie, bo ileż można leniuchować. Lockdown trwa od marca. Mamy połowę sierpnia. Jeśli są ambitnym zespołem powinni ponownie wejść do studia i zasiąść nad kolejnym projektem. Nawet jeśli miałby pójść na parę lat do szuflady, bo przecież nowa płyta podobno nagrana. Zawsze można byłoby też jeśli nadeszła wena, dopisać jakieś utwory i te słabsze z niepublikowanego albumu wymienić na lepsze, albo po prostu przearanżować. Stać ich na to, żeby wydać arcydzieło. Mają pieniądze, mają czas, mają cholernie dużo czasu. Pytanie tylko, czy im się chce. Obstawiam, że nie bardzo.
To czy się chce to jedna kwestia. W obecnej sytuacji wydawanie dużych pieniędzy na nagranie płyty, której nie wydaliby przez kilkanaście lat, to trochę kiepska inwestycja. ;) A poza tym członkowie zespołu są rozproszeni po całym świecie i wcale nie byłoby im łatwo spotkać się na kilka miesięcy np. w Paryżu, aby pracować nad płytą.
Może wcale nie leniuchują. Tak myślę teraz, że Adrian może teraz działać coś z książką, Bruce przecież już dawno temu gadal o solowej płycie, więc skoro teraz byli rozdzieleni przymusowo to może właśnie miał chwilę na to?
Adrian wspominał coś o albumie bluesowym - oby coś takiego się zmaterializowało. :dance: Odnośnie Bruce'a to sądzę, że obecne restrykcje w podróżowaniu nie sprzyjają ukończeniu tej płyty (Roy Z mieszka w LA i tam ma swoje studio)...
Legacy of the WICKER MAN Tour 2019:
18/07/2019 - Sunrise, FL/USA @ BB&T Center
09/08/2019 - Toronto, ON/CAN @ Budweiser Stage
10/08/2019 - Toronto, ON/CAN @ Budweiser Stage
09/09/2019 - Sacramento, CA/USA @ Golden 1 Center
10/09/2019 - Oakland, CA/USA @ Oracle Arena
14/09/2019 - Los Angeles, CA/USA @ Banc of California Stadium

Awatar użytkownika
blackmailer
-#nomad
-#nomad
Posty: 4112
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: blackmailer » wt sie 11, 2020 11:34 am

Ponieważ jechania po IM nigdy za wiele - może tak założyć jakiś taki temat, np. "pręgierz dla IM", "słabizny IM", "loch dla IM", "wychodek IM" (a pewno znajdą się lepsze propozycje).
Zakładaj
ciagnij bigos do betlejem, jak chesz wbijaj smialo napijemy sie
NIE MA! TROCHE TAK NAPISANA JEST TA KONTYCUCJA I WTEDY TAKIE KAZDY JO JAK CHCE TAKJE JO CZYTA... I CZEBA PRZEROBIC TO KONTYCTUCJE I TO BY BYLO DOPIERO NORMALNIE
Nowe ze Struszczykiem są mi kompletnie obojętne. Gdyby te płyty wyszły przed Kawalerią to może i dzisiaj bym je lubił.
"I zasiadł po prawicy Vorgela i głosił prawdy muzyki w Dwójcy Jedyny
I zszedł Invader na ziemię aby dać ciemnemu ludowi Prawdę
I zobaczył to Paul Stanley z Kiss i wiedział, że było to dobre"

(Księga Vorgela, rozdział 34, werset 666)
podchodzi do odsłuchu nagle odbiega klęka z jedną nóżką prosto, kręci się

Awatar użytkownika
geri92
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1442
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: geri92 » wt sie 11, 2020 11:45 am

Ponieważ jechania po IM nigdy za wiele - może tak założyć jakiś taki temat, np. "pręgierz dla IM", "słabizny IM", "loch dla IM", "wychodek IM" (a pewno znajdą się lepsze propozycje).
Zakładaj
RALF by założył. Do tej pory pamietam jak wielbił ich za wszystko i bronił nawet plagiatów, a później nastąpił nagły zwrot o 180 stopni i był hejt :D
Obrazek

Awatar użytkownika
geri92
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1442
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: geri92 » wt sie 11, 2020 11:56 am

Adrian wspominał coś o albumie bluesowym - oby coś takiego się zmaterializowało. :dance: Odnośnie Bruce'a to sądzę, że obecne restrykcje w podróżowaniu nie sprzyjają ukończeniu tej płyty (Roy Z mieszka w LA i tam ma swoje studio)...
Wiem, że jesteś nieźle zorientowany w obozie Maiden. Mam takie pytanie - wiesz może, dlaczego u Maidenów jest taka niechęć do odkurzania starszych, rzadko granych, bądź w ogóle niegranych nigdy utworów? Mają dużo dobrych kompozycji, które mogliby odkurzyć.

Czy to jest tak, że Rod im ustala set? Czy np część członków chce coś grać innego, a część nie? Albo niektórzy mają osobiste awersje do utworów - np Bruce nie chce grać nic z Somwehere, bo ich nie komponował? Jeśli chodzi o wyzwania techniczne, to mają przecież materiał z The X Factor, który Bruce by uciągnął. Czy taki Harris np odcina się od The X Factor, bo miał ciężki okres w życiu wtedy?

Bardzo mnie ciekawi kryterium niedoboru nowych/starych utworów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Schizoid
-#nomad
-#nomad
Posty: 5180
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: Schizoid » wt sie 11, 2020 12:01 pm

Steve mówił kiedyś, że Synek i The X Factor to jego ulubione płyty, więc chyba jego stosunek do tamtych czasów nie jest problemem. Raczej stawiam na popularność tych kompozycji. Większość rarytasów, które ostatnio grali, pochodzi ze znanych płyt, ewentualnie pojawiły się na znanych wydawnictwach koncertowych (The Clansman i SOTC z RIR).

Wątek do wylewania szamba :D
https://sanktuariumfc.org/forum/viewtop ... =2&t=14656
"I zasiadł po prawicy Vorgela i głosił prawdy muzyki w Dwójcy Jedyny
I zszedł Invader na ziemię aby dać ciemnemu ludowi Prawdę
I zobaczył to Paul Stanley z Kiss i wiedział, że było to dobre"

(Księga Vorgela, rozdział 34, werset 666)

Awatar użytkownika
pinio
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 566
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Postautor: pinio » wt sie 11, 2020 12:25 pm

Rili się cieszę, że się do czegoś przydałem 8)

A co do setlist - nie jestem pewien, gdzie to czytałem (zapewne jest gdzieś w otchłaniach tegoż forum, ale głowy nie daję), ale na 100% gdzieś wskoczyło mi do głowy wyrażenie "potencjał koncertowy utworu". Nie zdziwiłbym się, gdyby autorem tego wyrażenia był M. Birch. Na ile pamiętam rozkminkę tych słów - nie ma szans aby coś pokroju Factor'a (poza Sign i - może - Man na krawędzi) znalazło się na liście. Zresztą - być może sami podyskutujemy o co loto i jakie ma przełożenie na rzeczywistość (w stosowniejszym niż ten temacie).
Czy to ma sens i czy podoba się gawiedzi to inna rzecz, ale skutek w postaci oceny "najlepszy zespół koncertowy" na tym łez padole jest jak najbardziej na wielki i w pełni uzasadniony +.
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
brezdi
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 592
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: brezdi » pt sie 14, 2020 6:17 pm

Mały offtop.
Ponieważ jechania po IM nigdy za wiele - może tak założyć jakiś taki temat, np. "pręgierz dla IM", "słabizny IM", "loch dla IM", "wychodek IM" (a pewno znajdą się lepsze propozycje). Sam bym chętnie poczytał, taką do kupy zebraną swojską (jakże kwieciście i merytorycznie oprawioną) krytykę z płyty na płytę coraz gorszej, ledwie do zniesienia muzyki; o nagłośnieniu koncertów powodującym, że nawet znający IM na pamięć nie bardzo wiedzą co jest grane; o wujowych supportach z rodzinnymi konotacjami; przypominanie o braku SZACUNKU :roll: (och, jakże to naszo i swojsko, niemal narodowo brzmi) dla szlachetnego uporu fanów, którzy - klnąc na czym świat stoi i psiocząc na leserstwo, olew itd. itp., niczym żaba w paszczę węża - jadą na kolejne koncerty odejmując dzieciom chleb od ust, coby na bilet starczyło (oczywiście - to tylko zachowanie pół-świadomych, bo mało wymagająca dzieciarnia cieszy się z byle g... i za zaszczyt poczytuje sobie możliwość wydania kasy na koncert coby Eddiego zobaczyć). Poczytałbym o ludziach, którzy rzygając maidenowską "komerchą", zamiast sprezentować żonie jakieś świecidełko (lub sprawić np. mamie niespodziankę) - zamawiają kolejne koszulki na kolejne trasy; zamiast cieszyć się z tego co im radość przynosi - nie mogą się oprzeć i (słusznie i celnie oczywiście) jadą po czym się tylko da próbując równocześnie wjechać na ambicję zespołowi mającemu na koncie tyle genialnych kawałków ...

Piszę szczerze - zamiast co jakiś czas łapać podobnego offa - lepiej chyba taką kanalizację założyć. Kto wie - może pod wpływem argumentów nawet sam bym zrewidował własny stosunek do Iron Maiden ... :?
Strasznie irytują mnie takie posty. Jestem fanem iron maiden od 28 lat, byłem na ponad 50 koncertach, na 4 kontynentach. I nie mam prawa napisać krytycznego posta w którym jasno wskazuję co mi się nie podoba podpierając to konkretnymi argumentami? Ja uważam że mam bo ten zespół od czasu flight 666 niczym nie przypomina zespołu który znałem. Teraz to maszynka do robienia kasy a panom się po prostu nie chce nawet godzinę przed koncertem ustawić głośności. Stopniowo zacząłem się wycofywać z komitywy z iron maiden i się wycofałem. Nie byłem na koncertach w Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi i jednym z krakowskich. Oczywiście każdy i tak będzie miał to w dupie bo jestem tylko 1 osobnikiem w tym mrowisku ale ja już na żaden koncert tego zespołu nie pojadę. Rozjeżdżanie, kladzenie utworów, brak nagłośnienia, brak profesjonalizmu po prostu nawet takiego wygę jak mnie wypchnęło za burtę tego okrętu. Kocham ten zespół ale końcówkę ich kariery będę pamiętał jako flaki z olejem i olewczość. A jak komuś to nie przeszkadza to oczywiście niech jeździ na koncerty i świetnie się bawi. Nie mogę się doczekać waszych opinii po koncercie na narodowym. Tam dopiero będzie dźwiękowy kryształ

Awatar użytkownika
Schizoid
-#nomad
-#nomad
Posty: 5180
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: Schizoid » pt sie 14, 2020 6:53 pm

Oczywiście, że nie masz takiego prawa. Fani nie krytykują zespołu. Fanowi można napluć w ryj i ma się z tego cieszyć :mryellow:
"I zasiadł po prawicy Vorgela i głosił prawdy muzyki w Dwójcy Jedyny
I zszedł Invader na ziemię aby dać ciemnemu ludowi Prawdę
I zobaczył to Paul Stanley z Kiss i wiedział, że było to dobre"

(Księga Vorgela, rozdział 34, werset 666)

Awatar użytkownika
pinio
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 566
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Postautor: pinio » pt sie 14, 2020 6:55 pm

^ Ależ jak najbardziej masz prawo. Może nie to w znaczeniu "law" ale "right" - jak najbardziej. I - tak ode mnie - szczery ukłon za wzorowe odczytanie myśli.
BDW - i nie jest to pytanie kpiące (sam je sobie zadaję) - nawiązując do "(...) zespół od czasu flight 666 niczym nie przypomina zespołu który znałem." - czy Ty sam przypominasz siebie takim jakim byłeś ileś-tam lat temu?
Zapewniam, że bardzo uważnie czytam negatywne posty o IM. Właśnie ze względu na mój mało krytyczny (delikatnie rzecz ujmując) stosunek do nich.
pozdro
ps. quźwa ... znowu offa kręcę :oops:
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
brezdi
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 592
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: brezdi » pt sie 14, 2020 7:18 pm

^ Ależ jak najbardziej masz prawo. Może nie to w znaczeniu "law" ale "right" - jak najbardziej. I - tak ode mnie - szczery ukłon za wzorowe odczytanie myśli.
BDW - i nie jest to pytanie kpiące (sam je sobie zadaję) - nawiązując do "(...) zespół od czasu flight 666 niczym nie przypomina zespołu który znałem." - czy Ty sam przypominasz siebie takim jakim byłeś ileś-tam lat temu?
Zapewniam, że bardzo uważnie czytam negatywne posty o IM. Właśnie ze względu na mój mało krytyczny (delikatnie rzecz ujmując) stosunek do nich.
pozdro
ps. quźwa ... znowu offa kręcę :oops:
Jasne, że jestem inny niż byłem wtedy. Dlatego ja nie mam pretensji o to że grają koncerty czy wydają zbyt rzadko płyty. Zmierzam do tego ze jeśli od 50 lat zajmujesz się muzyką to musisz to kochać i musisz być pasjonatem. Więc z definicji członkowie iron maiden muszą nimi być. I nie mogę pojąć jak teraz mając pozycję, mając możliwość grania czegokolwiek bez żadnej presji i przede wszystkim bez martwienia się o pieniądze na rachunki odwalają taki badziew. Oni się już nie kryją z tym że im się nie chce. Więc po co narażać swoją legendę? Rozumiem, że mogą być zmęczeni, że mogą chcieć poświęcać więcej czasu na granie w piłkę, ryby czy imprezy. Więc na luzie mogliby skończyć granie i iść na zasłużoną emeryturę. Myślicie że oni po 50 latach grania marzą teraz o tym żeby podczas kolejnego wielkiego tournee zagrać 149x wratchild? Aż tak kasa jest w stanie wszystko zaślepić żeby na stare lata telepotać się tysiące kilometrów wokół globu po raz kolejny w czasie swojej kariery żeby wratchilda tłuc jeszcze tak nagłośnionego że brzmi jak kakofonia? ;)

Awatar użytkownika
geri92
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1442
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Wywiady i newsy

Postautor: geri92 » pt sie 14, 2020 7:35 pm

W sumie nie wiemy na ile ich szóstka jest tam decyzyjna. Równie dobrze, może mają już zobowiązania i kontrakty podpisane na kilka lat w przód i teraz tylko je wypełniają.
Obrazek


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości