The Man Who Would Be King - opinie

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
matik
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 690
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: matik » wt cze 14, 2011 7:46 pm

Ma najlepsze intro w historii tego zespołu . Cudna linia melodyczna , taki spokojny przejmujący wokal Bruce'a . Mogłby byc w całosci instrumentalny w tym klimacie ale i tak jest bardzo dobry :dance:
Who motivates the motivator

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: MaidenFan » wt cze 14, 2011 8:18 pm

Mi się akurat intro najmniej podoba..
Za to tekst w refrenie :pijak:

PanPrezes
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1383
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec/Gleiwitz

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: PanPrezes » wt cze 14, 2011 8:24 pm

Intro to jeden z najlepszych motywów jakie kiedykolwiek wymyślili, i chyba właśnie stąd wzięły się te wszystkie negatywne opinie o tym utworze, bo ono po prostu przewyższa resztę, która przecież też jest bardzo interesująca.

Awatar użytkownika
ttomasz
-#assassin
-#assassin
Posty: 2086
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: ttomasz » śr cze 15, 2011 7:52 am

Ja bym niczego nie zmienił, genialny od początku do końca! Niezłą niespodziankę zaserwował nam Dave, po tak ciężkim (choć równie świetnym) Benku ;-)
We get so close near enough to fight
When Ottoman gets me in his sights
I'm king Sobieski, I will bring them doom
Christian Europe will be free soon!

ZłapanyWCzasie
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1419
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: ZłapanyWCzasie » śr cze 15, 2011 10:14 am

Intro to jeden z najlepszych motywów jakie kiedykolwiek wymyślili, i chyba właśnie stąd wzięły się te wszystkie negatywne opinie o tym utworze, bo ono po prostu przewyższa resztę, która przecież też jest bardzo interesująca.
coś w ten deseń

Awatar użytkownika
Magniuto
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 268
Rejestracja: wt wrz 20, 2011 5:29 pm
Skąd: Kielce

Re: The Man Who Would Be King - opinie

Postautor: Magniuto » wt sty 03, 2012 2:10 pm

a ta środkowa część jest jakby wyjęta z twórczości Hendrixa
Mam dokładnie to samo wrażenie - był taki kawałek "Third stone from the Sun" z debiutanckiej płyty Jimiego - ja tu słysze podobny klimat w srodkowej częsci - i bardzo mi się to podoba.

Natomiast Dave ma na ostatnich płytach irytujący zwyczaj komponowanie intra, że się je słucha jakby sierp z dupy ciągnął - porównuję to z "Reinkarnacją BB" - tam aż 2 minuty czekania, az coś będzie, tu na szczescie tylko półtorej - chociaż jakby inaczej patrzeć to aż 2 i pół :)

Ogólnie kawałek bardzo mi sie podoba - ktoś tu już pisał, że oni ciągle potrafią czymś zaskoczyć - i ten utwór to w sobie ma - partia instrumentalna bardzo nietypowa, a potem mamy temat bardzo typowy, wręcz archetypowy. Kochane chłopaki. Jeden z moich faworytów na płycie, obok Isle of Avalon i Starblinda. Talismana i WTWWB nie lubię, przepraszam :)


Wróć do „The Final Frontier”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron