Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10097
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Postautor: RALF » czw mar 02, 2017 3:46 pm

Raczej po Meksyku...
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Awatar użytkownika
Invader
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 9439
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Metallica

Postautor: Invader » wt mar 07, 2017 1:04 am

http://www.setlist.fm/setlist/metallica ... 9f4a2.html

Premiera Dream No More, ktos sie orientuje ilu utworów jeszcze panowie nie grali z nowego albumu ? wg moich obliczen 7 juz bankowo grali.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3099
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Postautor: widman » wt mar 07, 2017 11:29 am

Biedny trochę ten set.
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
Mr. M
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2641
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Metallica

Postautor: Mr. M » wt mar 07, 2017 11:45 am

Premiera Dream No More, ktos sie orientuje ilu utworów jeszcze panowie nie grali z nowego albumu ? wg moich obliczen 7 juz bankowo grali.
Wg setlist.fm rzeczywiście 7 + 8. Lords of Summer. Wszystkie z pierwszego krążka i Confusion. Wciąż czekamy na Spit out the Bone :wink:
Biedny trochę ten set.
No jak trzeba zagrać z 10 żelaznych klasyków i 5 kawałków z nowej płyty to na jakieś rzadziej grane utwory już nie ma za bardzo miejsca, urok grania tras promujących nowy album :wink: Nawet pomimo tego, że potrafią sobie odpuścić takie "mustplaye" The Unforgiven czy Sad but True.
Mam rozumieć, że fani Killers i Number of the Beast codziennie walą 0,7 do obiadu albo wręcz jabola czy tam dwa czteropaki Tatry. Natomiast fani Somewhere in Time i Seventh Sona to wykształceni i zamożni właściciele mieszkań z ogródkiem za miastem?
Bruce Dickinson-Kmicic bo tak jak on zdradził Polskę to Bruce Iron Maiden w 1993 r. ale w porę się opamiętał!
Gdybym kochał w jednej setnej jakąś dziewczynę tak jak kocham pojedynek gitarowy Adriana i Dave'a w Infinite Dreams to była by traktowana tak ,że Julia przy niej była traktowana przez Romea jak głupia dziwka

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3099
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Postautor: widman » wt mar 07, 2017 12:19 pm

No tak, ale na cholerę tyle z tej nowej. Niektórzy mają jakieś podejście trochę inne, np taki Lemmy dawał 20 kawałków, z czego z nowych grał po 1-3. No przecież jak Inferno promowali to na Stage Fright były 3 kawałki z Inferno a na trasie regularnej też były 3 - "Killers", "In the name of tragedy", "Whorehouse Blues".
Nawet wcześniej, powiedzmy na etapie promowania Snake Bite Love czy Overnight Sensation były może ze dwa kawałki. Powinni brać przykład ze swojego mentora :)
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
Mr. M
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2641
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Metallica

Postautor: Mr. M » wt mar 07, 2017 12:33 pm

No cóż, jak to mówią "wszystko zależy od punktu widzenia, a punkt widzenia od punktu siedzenia itd..." :wink: . Ja akurat żałuję, że Lemmy nie grał z nowszych płyt więcej kawałków, bo wiele perełek nie doczekało się (i już nie doczeka :cry: ) premiery na żywo. A poza tym Metallica przez ostatnie kilka lat grała w większości same klasyki, jakieś nowości raz kiedyś mogą być, tym bardziej, że nowy album ma chyba najwięcej pozytywnych opinii od Black Albumu :wink:
Mam rozumieć, że fani Killers i Number of the Beast codziennie walą 0,7 do obiadu albo wręcz jabola czy tam dwa czteropaki Tatry. Natomiast fani Somewhere in Time i Seventh Sona to wykształceni i zamożni właściciele mieszkań z ogródkiem za miastem?
Bruce Dickinson-Kmicic bo tak jak on zdradził Polskę to Bruce Iron Maiden w 1993 r. ale w porę się opamiętał!
Gdybym kochał w jednej setnej jakąś dziewczynę tak jak kocham pojedynek gitarowy Adriana i Dave'a w Infinite Dreams to była by traktowana tak ,że Julia przy niej była traktowana przez Romea jak głupia dziwka

Awatar użytkownika
Dzosef
-#assassin
-#assassin
Posty: 2351
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Metallica

Postautor: Dzosef » śr mar 08, 2017 1:50 pm

No tak, ale na cholerę tyle z tej nowej. Niektórzy mają jakieś podejście trochę inne, np taki Lemmy dawał 20 kawałków, z czego z nowych grał po 1-3. No przecież jak Inferno promowali to na Stage Fright były 3 kawałki z Inferno a na trasie regularnej też były 3 - "Killers", "In the name of tragedy", "Whorehouse Blues".
Nawet wcześniej, powiedzmy na etapie promowania Snake Bite Love czy Overnight Sensation były może ze dwa kawałki. Powinni brać przykład ze swojego mentora :)
Tak jak gardzę metą, tak podejście do grania dużej ilości nowego materiału to pozytywna rzecz. Przynajmniej jest sens isć enty raz na koncert, w ciągu 7 lat jeżdżenia na Megadeth słysze to samo.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel, Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Dessel...

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3099
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Postautor: widman » śr mar 08, 2017 5:37 pm

No ale co jak co, ja klasyki Motorhead mógłbym i mogę słuchać co tydzień LIVE hehe :)
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10097
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Postautor: RALF » wt mar 14, 2017 8:28 pm

Metallica do każdego sprzedanego biletu w USA dokłada CD z "HTSD". To w sumie podobny trik, jak sprzedawanie płyt z gazetami - tak się sztucznie winduje nakład... Według mnie, nie za bardzo to jest ok w odniesieniu do innych wykonawców. Coraz częściej robią takie myki, tak oto eskaluje się nakład płyt, sztucznie...
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Schizoid
-#assassin
-#assassin
Posty: 2177
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Postautor: Schizoid » wt mar 14, 2017 8:48 pm

Nie rozpatrywałbym tego jako coś ok czy nie ok w stosunku do innych zespołów. To po prostu jest śmieszne. Efekt zostanie osiągnięty, ale droga ku niemu jest godna pożałowania.

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10097
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Postautor: RALF » wt mar 14, 2017 9:01 pm

Cały ten zespół jest od 25 karykaturą grupy metalowej wprost dla słuchaczy Biebera. Powiem wprost - to pierwszy w historii metalowy (old) Boys Band. Trudno znaleźć w ich pokoleniu artystów (nie tylko metalowych), którzy dla sławy i kasy zrobiliby ze siebie jeszcze większych pajaców.
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

on_the_run
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 391
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Metallica

Postautor: on_the_run » czw mar 16, 2017 9:32 pm

Meta w Polsce w 2018 r. tylko na Tauronie?

Schizoid
-#assassin
-#assassin
Posty: 2177
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Postautor: Schizoid » czw mar 16, 2017 9:41 pm

Tak.

Hardwired płytą roku wg. Antyradia, a Hetfield wokalistą roku.

:) :) :)

To jest tak żałosne, że już słów brakuje xD

Awatar użytkownika
wojakwojak
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 344
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Metallica

Postautor: wojakwojak » pt kwie 28, 2017 10:44 pm

Ostatnio słyszałem, że za pobyt na liście przebojów antyradia, trzeba zapłacić (dotyczy polskich wykonawców):).

on_the_run
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 391
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Metallica

Postautor: on_the_run » pn maja 29, 2017 11:36 pm

Co jak co, ale zarzucać St. Anger koniunkturalizm to jednak przesada, przecież ten album był nagrany zupełnie na przekór i jak wychodził to wszyscy zaliczyli niezłe zdziwko : D

Z reszta Metallica gdy złagodziła brzmienie to sięgnęła właśnie do klasycznego hard rocka i bluesa, a Scorpions nie sięgnęli do niczego, tylko zaczęli się upodabniać do popowych kapelek w stylu Bon Jovi : D Tym własnie się rożni ewolucja od zeszmacenia : D
Tym razem się muszę z Tobą zgodzić, mój antagonisto z Hetem w awatarze.
Będę bronił "Load", bo nawet jeśli poszli z duchem czasu (lata 90-te to era alternative rocka, również z elementami bluesa i country, wtedy też raczkowało alternative country, a Johnny Cash miał swój renesans i np. kowerował Soungarden, a potem NiN), to wyszedłby album świeży i wyrafinowany, brzmiący "elegancko" i robiący wrażenie "dojrzałego" grania. "Load" brzmi, jakby był graniem mocno spontanicznym, improwizowanym (a może tylko na taki jest celowo kreowany, mniejsza z tym). Wtedy techniczne popisy Dream Theater mogły brzmieć archaicznie, a "Load" było muzyką dla mężczyzn z klasy średniej, chcących łapać z życia jak najwięcej. Ta muzyka kojarzy się ze skórzaną kurtką (ale nie w typowo rockerskiej wersji, tylko takiej bardziej panów w średnim wieku, z bluesowo-jazzowych klubów), kowbojkami, zegarkiem za co najmniej 10 tysięcy, cygarem, szklaneczką łyskacza (bron boże z colą!) i Jeepem Grand Cherokee.
Zauważcie, że i dzisiaj jak ktoś chce nagrać coś bardziej "wytwornego" (np. Nergal), to sięga po "pustynne" klimaty, elementy country i bluesa, wbija się w "neutralną" skórę i kowbojki, kręci najlepiej czarno-biały klip.
Oczywiście "Reolad" był już pretensjonalny i mdły, nijaki. Jednak "Load" jest bardzo dobrym albumem i dzisiaj nadal brzmi świeżo - czas go nie ruszył. Zwłaszcza, że elementy bluesowe są tu bardziej na modłę klasycznego, południowego bluesa, niż hard rocka przełomu lat 60/70.

EDIT: te "improwizowane" brzmienie daje efekt bardzo bogatego i wysmakowanego brzmienia

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3099
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Postautor: widman » pt cze 02, 2017 10:47 am

Co jak co, ale zarzucać St. Anger koniunkturalizm to jednak przesada, przecież ten album był nagrany zupełnie na przekór i jak wychodził to wszyscy zaliczyli niezłe zdziwko : D

Z reszta Metallica gdy złagodziła brzmienie to sięgnęła właśnie do klasycznego hard rocka i bluesa, a Scorpions nie sięgnęli do niczego, tylko zaczęli się upodabniać do popowych kapelek w stylu Bon Jovi : D Tym własnie się rożni ewolucja od zeszmacenia : D
Tym razem się muszę z Tobą zgodzić, mój antagonisto z Hetem w awatarze.
Będę bronił "Load", bo nawet jeśli poszli z duchem czasu (lata 90-te to era alternative rocka, również z elementami bluesa i country, wtedy też raczkowało alternative country, a Johnny Cash miał swój renesans i np. kowerował Soungarden, a potem NiN), to wyszedłby album świeży i wyrafinowany, brzmiący "elegancko" i robiący wrażenie "dojrzałego" grania. "Load" brzmi, jakby był graniem mocno spontanicznym, improwizowanym (a może tylko na taki jest celowo kreowany, mniejsza z tym). Wtedy techniczne popisy Dream Theater mogły brzmieć archaicznie, a "Load" było muzyką dla mężczyzn z klasy średniej, chcących łapać z życia jak najwięcej. Ta muzyka kojarzy się ze skórzaną kurtką (ale nie w typowo rockerskiej wersji, tylko takiej bardziej panów w średnim wieku, z bluesowo-jazzowych klubów), kowbojkami, zegarkiem za co najmniej 10 tysięcy, cygarem, szklaneczką łyskacza (bron boże z colą!) i Jeepem Grand Cherokee.
Zauważcie, że i dzisiaj jak ktoś chce nagrać coś bardziej "wytwornego" (np. Nergal), to sięga po "pustynne" klimaty, elementy country i bluesa, wbija się w "neutralną" skórę i kowbojki, kręci najlepiej czarno-biały klip.
Oczywiście "Reolad" był już pretensjonalny i mdły, nijaki. Jednak "Load" jest bardzo dobrym albumem i dzisiaj nadal brzmi świeżo - czas go nie ruszył. Zwłaszcza, że elementy bluesowe są tu bardziej na modłę klasycznego, południowego bluesa, niż hard rocka przełomu lat 60/70.

EDIT: te "improwizowane" brzmienie daje efekt bardzo bogatego i wysmakowanego brzmienia
Czyli chcesz powiedzieć, że "Load" reprezentuje, krótko, płytę adresowaną do kolesi, którzy lubią czasem gitarkę, trochę ostrzej, właśnie wyskoczyć z kumplami na kilka głębszych, pomarzyć o dobrym ruch_u (bo w chacie kobitę boli głowa cały czas) i w sumie metalem się brzydzą albo za mocno ale tutaj idealnie. Coś w tym stylu, łapię to, i rozumiem Ciebie.
To idzie wyczuć. Jest masa takiej wiary, która i to w różnych gatunkach, tak się zachowuje. W rocku, metalu, jazzie itp...
Co nie zmienia faktu, że dla mnie to straszna kaszana taka muzyczka, właśnie nie wiadomo co, eksperymenty dla kogoś, kto metalu nigdy nie lubił, ale że to metalika to modne i trzeba znać i kupić. Do dziś wiele osób tak robi. Pracowałem w MM to obserwowałem zawsze poruszenie gdy wychodziła nowa płyta Depeche Mode, Iron Maiden, Metallica, AC/DC (to już był kosmos, tylu paziów co kupowało te płytę "Rock or Bust" i podjarani koncertem) albo goście traktujący "Endless River" PF jako NOWĄ płytę Pink Floyd... Właśnie pełno kolesi tego typu o którym mówisz.
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10097
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Postautor: RALF » pt cze 02, 2017 12:07 pm

Dokładnie!
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

on_the_run
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 391
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Metallica

Postautor: on_the_run » sob cze 03, 2017 11:54 am

widman, owszem, racja z tym że to płyta do szerszego kręgu odbiorców, ale raczej nie typowo niesmaczna komercja pod piszczące nastolatki, tylko płyta której może posłuchać fan classic rocka, country lub bluesa, a może nawet jazzu*. ale też polubić nawet "ortodoksyjny" metalowiec który lubi również bardziej "southernowe" klimaty (czy np. ja - wielki fan Down). Jest dobrze przemyślana i zrealizowana, jest tam dużo inspiracji muzyką improwizowaną, co uchodzi za wyższą szkołę jazdy.
Czyli mówimy o szerszym gronie potencjalnych odbiorców, tyle że tutaj szersze grono nie oznacza odbiorców "mniej ambitnych", a często wręcz przeciwnie. Fakt, że artyści w rodzaju Nicka Cave'a, czy Johnnego Cash'a są często słuchani ze względów snobistycznych i w pewnym kręgach uchodzą za muzykę "pożądaną" to już inna sprawa. Tak jak warsiawce wypada się pokazać na koncercie AC/DC lub Mety. Floydzi czy Depeche z kolei są pozycjonowani jako rock dla "myślących", a DT jako metal dla "ambitnych".

*piszę o jazzie, bo na "South of Heaven" perkusję Lombardo nagrał w jazzowym stylu, sam potem poszedł w bardziej jazzowe klimaty, jak ze Slayera odszedł. Jeden z jazzmanów raz się wypowiedział, że Lombardo to jego ulubiony, najlepszy perkusista i specjalnie dla niego poszedł na koncert Suicidal Tendencies.

Awatar użytkownika
Lipa
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 802
Rejestracja: sob maja 06, 2017 12:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Metallica

Postautor: Lipa » sob cze 03, 2017 8:24 pm

Biedny trochę ten set.
Prócz Whiplash nie ma nic ciekawego.
Niech moc będzie z Tobą!( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zapraszam: https://lipnamuzykarecenzje.blogspot.com

Schizoid
-#assassin
-#assassin
Posty: 2177
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Postautor: Schizoid » sob cze 03, 2017 8:31 pm

Johnny Cash i kręgi snobistyczne? Lol.


Wróć do „Zespoły i Albumy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości