Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Sardi
-#assassin
-#assassin
Posty: 2366
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Sardi » czw lut 28, 2019 9:13 pm

Tworzę ten wątek zebyscie mogli tutaj wylewać swoje zale a nie utrudniali podliczanie
Ostatnio zmieniony czw lut 28, 2019 10:14 pm przez Sardi, łącznie zmieniany 1 raz.
raz jadlem z miesem w zakopanym kurwa takie chujowe ze ja pierdole okazalo sie ze byly z watrobka a ja nienawidze watrobki

Cold
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1080
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm
Skąd: Fraiburg

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Cold » czw lut 28, 2019 10:00 pm

To ja może zacznę - kiedy 'odwalimy' wreszcie Scream Bloody Gore?

No i kiedy Vorgel polubi choć trochę szwajcarskich klasyków metalu? :mrgreen:

Awatar użytkownika
mad
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1118
Rejestracja: sob sty 10, 2015 8:46 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: mad » czw lut 28, 2019 10:04 pm

Nadzieja umiera ostatnia...

Awatar użytkownika
Sardi
-#assassin
-#assassin
Posty: 2366
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Sardi » czw lut 28, 2019 10:14 pm

To ja może zacznę - kiedy 'odwalimy' wreszcie Scream Bloody Gore?

No i kiedy Vorgel polubi choć trochę szwajcarskich klasyków metalu? :mrgreen:
no sluchaj, ja od poczatku glosuje na Spiritual, nastepne byloby dla mnie Scream
raz jadlem z miesem w zakopanym kurwa takie chujowe ze ja pierdole okazalo sie ze byly z watrobka a ja nienawidze watrobki

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » czw lut 28, 2019 10:41 pm

Szwajcarscy klasycy metalu brzmi jak francuscy klasycy bluesa.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10444
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: LukaSieka » pt mar 01, 2019 10:25 am

Nie żadne Voivod ściągnęło Celtic Frost do Kanady, bo nie kupili im biletów i nie zorganizowali koncertu, tylko Noise Records wszystko zorganizowało, bo oba zespoły były w tej samej wytwórni.
Wystarczy przeczytać wywiad ze Schmierem (wokalistą Destruction) w Mysticu z 1999 roku z Nightwish na okładce (to był zdaje się podwójny numer jeszcze z min. Venom, Mayhem, Nocturnus, Children Of Bodom), w którym Schmier opowiadał o początkach thrash metalowej sceny, przyjaźni z kapelami zza oceanu i o tym jak Snake i Away zorganizowali i zaprosili ich (wtedy pietnastoletnich chłopaków) na wspólny koncert do Montrealu w 1985 roku przy którym pomagał im jeszcze ich kumpel niejaki Stephane Picard, założyciel małej Les Productions Tel-Art, który ten festiwal organizował (a nie żaden Noise), i który też później założył kapele Obliveon :). Z resztą, po co ja to pisze.... Schmier pewnie był pijany i całą te historie zmyślił :), a tego koncertu nigdy nie było.
co więcej Hellhammer zadebiutowali mini albumem w 1984 roku.
Hellhammer zadebiutował "Death Fiend" w 1983, ale drugie i trzecie demo "Triumph Of Death" oraz "Satanic Rites" (też z 1983) namieszało jeszcze bardziej. No, ale wiadomo wydali to sami, a nie żadna wielka wytwórnia, więc to demo się nie liczy. Mniejsza już z tym, że jarali się tym ludzie na całym świecie i chcieli też tak grać, brzmieć. Tysiące ludzi, którzy sami pisali do Warriora z prośbą o nagranie i podesłanie tych dem. To na pewno byli sami wariaci bez gustu, którzy potem w piwnicach zakładali te dzisiaj dobrze znane, ale nic nie znaczące kapele :).
Najlepszy jest fakt, że przez te listy i późniejszą listowną znajomość sami muzycy Hellhammer pomogli później w zaistnieniu na scenie zespołom takim jak Coroner, Messiah, Slaughter (ten w którym grał Chuck Schuldiner), Pentagram z Chile (który goście z Celtic Frost wydali u siebie na winylu), którzy nie mieli na koncie nawet płyty! Paranoja po prostu.
A jeżeli chodzi o kanadyjski Slaughter i Chucka Schuldinera, o których wspomniałem, to przecież nic nie znaczący fakt, że Schuldiner uprawiał tam z kumplami przyspieszonego Hellhammera z riffami żywcem wyjętymi z pierwszych trzech demówek szwajcarów :D :D. Młody był w tym 1986 roku, to i głupi :D .
A jakby, ktoś nie znał chilijskiego Pentagram to jest ta kapela, która była tak samo ważna w połowie lat 80tych jak Possessed, Death, Celtic Frost, Sepultura i byli jedną z najważniejszych inspiracji dla większości sceny black i death metalowej. Ich covery grali i nagrywali Napalm Death, Dismember, At The Gates, Unleashed, Protector. Napalm Death na koncertach grają ich "Demonic Possession" do dziś. Z tym, że jest mały problem. Pentagram nagrał tylko jedną płytę (do tego dla małej wytwórni :( ) i demówki, wiec ich ignorujemy...
I jeszcze jedno. Rrrroooaaarrr nagrano w 1985 roku, zanim jeszcze pojawił się debiut Celtic Frost.
W 1984 wyszedł "Morbid Tales". No, ale to przecież nie plyta tylko dwunastocalowa Epka, więc traktujemy to jakby ten materiał nie istniał. Już się umówiliśmy.
Najbardziej nie lubię, jak muzycy tej czy innej kapeli chcą mnie zrobić w *uja. A to robiło Hellhammer zresztą z wieloma podobnymi podziemnymi amatorami.
Możesz rozwinąć ten wątek, bo nie wiem o co chodzi z tym robieniem przez Hellhammer i innymi podziemnymi amatorami ludzi w chu*a ?
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 11:47 am

Mowa była o Celtic Frost nie Destruction. Po co odwracasz kota ogonem? Celtic Frost koncertowali z Voivod to prawda, ale nie byli dla nich inspiracją i nie był nią też Hellhammer. Jeśli twierdzisz, że było inaczej chcę źródło takiej wypowiedzi chłopaków z Voivod, że inspirowali się Celtic Frost i Hellhammer. Proste. I nie że coś brzmi podobnie, choć przecież nie brzmi, poza pewnymi naleciałościami hardcore ale wszyscy to brali z jednego źródła czyli z debiutu Venom ewentualnie od jakiegoś Discharge czy GBH (o czym wspomina Away), chcę źródła gdzie któryś z Voivodów mówi, że inspirował się Hellhammer/Celtic Frost. Podkreślam jeszcze raz, mowa jest o zespole Voivod inspirującym się szwajcarskimi "legendami" i tylko o tym, bez odwracania kota ogonem co tam Schuldiner i inni. Ja mogę podać jeszcze raz te linki i przetłumaczyć nawet gdyby ktoś był na bakier z angielskim co mówili Voivodzi o swoich inspiracjach. Na dwóch pierwszych płytach Voivod słuchać Venom, Motorhead, Slayer (bardziej na drugiej), ewentualnie jakieś hardcorowe naleciałości bo Away był fanem, to tam słychać.

PS. Away w wywiadzie z 1986 na pytanie czy słuchają obecnie jakiegoś metalu: poza Kreator i Motorhead raczej nie. Celtic Frost co najwyżej mogli się inspirować Voivod, nie odwrotnie.

PS2. Voivod mieli w d*pie black metal.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3039
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: AncientMariner » pt mar 01, 2019 11:58 am

Mowa była o Celtic Frost nie Destruction. Po co odwracasz kota ogonem?
Z tego co zrozumialem to Lukasieka podał przykład wywiadu z Destruction, zeby potwierdzić fakt, ze to jednak czlonkowie VOIVOD organizowali i ściągnęli Celtic Frost na koncert. Ty mowileś zupelnie inaczej że wytwornia i takie tam różne.
PS2. Voivod mieli w d*pie black metal.
w dupie mieli black metal ale inspirowali sie jak sam pisałes diabelską black metalową kapelą Venom :D

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 11:59 am

Jeszcze jedno, Celtic Frost owszem grali w Montrealu w grudniu 1985 roku, byli wtedy pod kontraktem Noise Records, z którymi kontrakt podpisała też grupa Voivod. Noise ich tam wysłało, natomiast Destruction byli wówczas w innej wytwórni, Steamhammer Records, ta wytwórnia nie wysyłała za ocean wówczas o czym przekonali się Sodom, więc możliwe, że organizowano to innymi kanałami. Running Wild byli w Noise i też pojechali do USA w 1985 bez protekcji żadnych kolegów zza oceanu. Polecam więcej rzetelności ;)
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 12:07 pm

w dupie mieli black metal ale inspirowali sie jak sam pisałes diabelską black metalową kapelą Venom :D
Muzycznie.

Away: I like Kreator for the music, but the lyrics are still the same pentagram Satan stuff. It’s difficult to say, because I don’t listen to much metal but my favorite band in power metal, is Motorhead. I will always listen to them. The rest of the band likes Possessed and Slayer.

http://voivod.net/1986/08/01/1986-metal ... interview/

Podtrzymuję wszystko co napisałem, bo jest zgodne z faktami i logiczne. Celtic Frost nie musieli nikogo prosić by pojechać na festiwal do Kanady. Parę miesięcy później to samo Noise wysłało ich do USA. Destruction może, chociaż facet nie pamięta pewnie co jadł wczoraj na obiad nie żeby pamiętać jak załatwiano im koncerty za oceanem ;)
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3039
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: AncientMariner » pt mar 01, 2019 12:11 pm

Jeszcze jedno, Celtic Frost owszem grali w Montrealu w grudniu 1985 roku, byli wtedy pod kontraktem Noise Records, z którymi kontrakt podpisała też grupa Voivod. Noise ich tam wysłało
No ale tego koncertu nie organizowała wytwórnia Noise jak piszesz tylko jakiś gość z zespołu Obliveon razem z członkami Voivod. Teraz zerknąłem w google i jego wytwórnia tylko widnieje na tym plakacie. Noise tego nie organizowało.
w dupie mieli black metal ale inspirowali sie jak sam pisałes diabelską black metalową kapelą Venom :D
Muzycznie.
A od Hellhammer mieli się inspirować czym? tekstami ?

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 12:17 pm

Koncertu nie organizowała oczywiście wytwórnia płytowa, bo one nie są od tego. Wszystko im opłaciła, bo tak działało Noise w celach promocji swoich zespołów z oceanem. Parę miesięcy wcześniej wysłali Running Wild do USA na tych samych zasadach. To był taki okres. Celtic Frost też promowali. Steamhammer widać nie mieli takiego gestu, bo Sodom nie pojechał, a Desctruction pojechał -co sami twierdzicie- na jakieś zaproszenie, pewnie ktoś im opłacił wszystko itd. Celtic Frost nie musieli błagać o łaskę Voivod ani nikogo. Mieli zapewnioną promocję jak inni ze stajni.

PS. Schirmer w 1985 roku miał 19 lat. Jak on nawet nie pamięta ile lat miał wtedy, to ma pamiętać inne detale? No bez jaj.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10444
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: LukaSieka » pt mar 01, 2019 12:43 pm

Schirmer w 1985 roku miał 19 lat. Jak on nawet nie pamięta ile lat miał wtedy, to ma pamiętać inne detale? No bez jaj.
O tym, że miał pietnascie lat napisałem ja od siebie. Pomylilo mi sie z jego wiekiem kiedy zakładali Destruction. Przyznaje się bez bicia - dałem ciała.
Steamhammer widać nie mieli takiego gestu, bo Sodom nie pojechał, a Desctruction pojechał -co sami twierdzicie- na jakieś zaproszenie, pewnie ktoś im opłacił wszystko itd.
Mystic Art 10-11/2000
Schmier: "Ja zrobiłem pierwszy krok, żeby reaktywować Destruction. Spotykaliśmy się z konieczności z Mike'm w sądzie, podczas procesów przeciwko naszemu dawnemu wydawcy - Steamhammer. (...) Ten kontrakt to był prawdziwy koszmar, który ciągnął się latami. Pomocy ze strony Steamhammer nie było praktycznie żadnej, poza pieniądzmi, które wykładali na studio, żebyśmy mogli nagrywać kolejne płyty. Wyobraź sobie, że na nasze pierwsze koncerty z Voivod w Kanadzie i pierwszy występ w USA u boku Possessed musieliśmy za wszystko zapłacić sami. Rodzice Tommy'ego wzięli nawet kredyt na ten wyjazd. Kasę oddawaliśmy im z pieniędzy zarobionych na koncertach i ze sprzedaży naszych koszulek po powrocie do Niemiec. Także bardzo pomogli nam wtedy nasi przyjaciele z Voivod i Possessed oraz ich rodzice, u których praktycznie mieszkaliśmy przez tydzień. Dziś wspominam to z uśmiechem na twarzy, ale tak na prawdę to była gówniana sytuacja. Ale wiesz, na początku młody człowiek oddałby wszystkie pieniądze, żeby znaleźć się w takiej wytwórni, wydać płytę i grać koncerty w Ameryce."
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 1:01 pm

Dzięki za artykuł. Wszystko się zgadza to co napisałem. Więc z grubsza tak. Voivod zainteresowali się sceną niemiecką ok roku 1984. Może polubili Destruction (bo na pewno Kreator), wciąż jednak nie ma potwierdzenia w słowach muzyków Voivod, że się nimi inspirowali. Ale ktoś wcześniej zwrócił uwagę na pasy z nabojami. To by pasowało. I o to się kłócił nie będę. To, że Destruction sami sfinansowali wyjazd do Kanady jest mało istotne, faktem może być natomiast, że rzeczywiście zaprosili ich muzycy Voivod i ktoś pomógł wyprawę zorganizować. Co do Celtic Frost sprawa jest jasna, wytwórnia, w której znaleźli się Voivod chciała posłać jakiś ekstremalny zespół na festiwal WWIII (gdzie miało wystąpić Voivod) i dlaczego nie Celtic Frost? Wcześniej wysłali Running Wild do USA. Absolutnie nie ma żadnych dowodów na to, że Celtic Frost interesowało się Voivod i ich chcieli na tym festiwalu. Może ich polubili, nie wiem, nie ma o tym nic w wywiadach.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10444
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: LukaSieka » pt mar 01, 2019 1:10 pm

Wszystko się zgadza to co napisałem. Więc z grubsza tak. Voivod zainteresowali się sceną niemiecką ok roku 1984. Może polubili Destruction (bo na pewno Kreator), wciąż jednak nie ma potwierdzenia w słowach muzyków Voivod, że się nimi inspirowali.
Ani słowa nie napisałem, że Voivod inspirował sie Destruction :)
Co do Celtic Frost sprawa jest jasna, wytwórnia, w której znaleźli się Voivod chciała posłać jakiś ekstremalny zespół na festiwal WWIII (gdzie miało wystąpić Voivod) i dlaczego nie Celtic Frost? Wcześniej wysłali Running Wild do USA. Absolutnie nie ma żadnych dowodów na to, że Celtic Frost interesowało się Voivod i ich chcieli na tym festiwalu.
To nie Celtic Frost chciało grać na tym festiwalu, tylko Snake, Away i Picard ich na niego zaprosili :D bo ten festiwal robili sami. Ty na serio nie umiesz czytać? Nikt z Celtic Frost nie prosił, nie zgłaszał się i nie liczył na żadną niczyją łaskę. Nie chce mi się przeszukiwać znowu tych stu kilo gazet i zinów, które mam, żeby znaleźć ten wywiad, w którym Tom Warrior opowiada o tym jak wylądowali pierwszy raz za oceanem. Przy okazji jak kiedyś znajdę to zrobie zdjęcie tej strony i tu wkleję.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 1:18 pm

Voivod nie zapraszali żadnego Celtic Frost, bo to była propozycja Noise jako dodatkowy zespół z Europy, taki, który oni chcieli promować, co jest naturalne. Voivod to zaakceptowali, bo dlaczego nie? W 1986 roku Celtic Frost wystąpili w USA, pewnie to też zorganizowali im Voivodzi :D

PS. Dalej nie ma żadnego potwierdzonego info, że Voivod inspirowali się twórczością Hellhammer/Celtic Frost, nawet gdyby ich zapraszali na festiwal, co oczywiście nigdy nie miało miejsca.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Felcio
-#assassin
-#assassin
Posty: 2468
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Felcio » pt mar 01, 2019 1:41 pm

Nie chce mi się przeszukiwać znowu tych stu kilo gazet i zinów,
Ziny to była kiedyś super sprawa. Można było poczytać mniej znanych o kapelach których człowiek słuchał. W Metal Hammerze z "podziemnych" zespołów to można było co najwyżej przeczytać o Deicide albo Master :D. Sam kiedyś robilem zina. Z poczaktu cięzko było mi uwierzyc że zespoły których płyty można było kupić w sklepie tak chetnie odpisywały jakiemuś rzezimieszkowi z zabitej dechami dziury :D. Robiłem w 1991 roku wywiady z Vital Remains, Darkthrone, Mayhem, Immolation, Obituary, Entombed, Master, Possessed. Nikt z nich nie zachowywał sie jak pępek świata, tylko jak normalny równy kolega ktory też sie interesuje podobnymi rzeczami. Poza tematami muzycznymi pisało sie także o życiu i wielu innych sprawach. Super to były czasy. Pamiętam jak Mayhem mieli przyjechać do mojego kolegi z technikum do domu, ale tylko na pisaniu się skończyło, bo wtedy zbyt dużo zamieszania robiło sie w tej kapeli. Co chwile ktoś się zabijał albo kogoś zabijali :) Ciekawe czy w innym razie na serio by przyjechali. Chyba by mi oczy wypadły na podłogę jak zobaczyłbym całą czwórkę z Mayhem u kumpla w domu siedzących na kanapie :D :D
Najbardziej nie lubię, jak muzycy tej czy innej kapeli chcą mnie zrobić w *uja. A to robiło Hellhammer zresztą z wieloma podobnymi podziemnymi amatorami.
Możesz rozwinąć ten wątek, bo nie wiem o co chodzi z tym robieniem przez Hellhammer i innymi podziemnymi amatorami ludzi w chu*a ?
Az sam jestem tego ciekaw

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10444
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: LukaSieka » pt mar 01, 2019 2:38 pm

Najbardziej nie lubię, jak muzycy tej czy innej kapeli chcą mnie zrobić w *uja. A to robiło Hellhammer zresztą z wieloma podobnymi podziemnymi amatorami.
Możesz rozwinąć ten wątek, bo nie wiem o co chodzi z tym robieniem przez Hellhammer i innymi podziemnymi amatorami ludzi w chu*a ?
Dla mnie osobiście akurat fenomenem jest to, że zespoły, które nie wydawały płyty, nie maiły kontraktu, ani żadnej promocji w momencie stawały się inspiracją dla tysięcy zespołów na całym świecie, od USA po Japonie. Po np. pierwszych demach Death, Repulsion, polskiego Imperatora, Vader, Morbid Angel, Nocturnus, Agathocles, Immolation natychmiast powstawały zespoły, które też tak chciały grać. Jeszcze inną sprawą jest to, że dużo zespołów grało lepiej na demach, a po tym jak podpisało kontrakt się zepsuło. Wspomniany choćby Imperator, mimo że nagrał dobrą płytę, to wszyscy byli rozczarowani zmianą stylu gry. Nic dziwnego, bo dema, a płyta to dzień do nocy. A Imperator w 1987, nie dość, że był najszybszym zespołem death metalowym na ziemi, ustępując tak na dobrą sprawę tylko kilu zespołom grindcore'owym, to zbliżył się chyba najbardziej do poziomu Necrovore, który na 1987 był zdecydowanie najbrutalniejsza rzeczą na świecie. I to jest na serio fenomen, że kapela, która nagrała jedno demo stałą się jednym z najważniejszych zespołów death metalowym w dziejach. Do dziś wszyscy najwięksi sceny death metalowej na czele z Morbid Angel, Vader, Deicide, Nile, Krisiun, Immolation, Incantation śmigają na koncertach w koszulkach Necrovore. Szkoda, że historia tej kapeli się potoczyła tak, a nie inaczej. Z drugiej strony może to i lepiej, bo by jeszcze im odwaliło tak jak niedawno Morbid Angel i by znowu co niektórzy musieli wywalać ich płyty do śmietnika :).
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#nomad
-#nomad
Posty: 4530
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Adrian S.O.S. » pt mar 01, 2019 2:53 pm

Co z tego jak z tych demówek nie mieli praktycznie żadnej kasy :) Jaki wstyd nagrywać i grać za darmo :) :wink: :wink:

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7528
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Postautor: Vorgel » pt mar 01, 2019 3:42 pm

Po pierwsze, od czasu wspomnienia Hellhammer jako inspiracji dla Voivod dyskusja toczyła się wyłącznie o to. Nie o to kto zaprosił Destruction na festiwal, ani co Schuldiner myślał o Celtic Frost. Zupełnie na chłodno, słuchając pierwszych dwóch Voivodów i czytając co mają do powiedzenia muzycy, z całą pewnością można stwierdzić, że była inspiracja Venom, Motorhead i Slayer. I to wszystko. Jeśli chodzi o grę Piggyego jest ona zupełnie inna niż innych trhashowych muzyków, gdyż był on bardziej rock and rollowy. To normalne w przypadku muzyka, który na gitarze zaczął grać w 1969 roku (a na poważnie w 1972) jak wynika z wywiadu dla Tylko Rocka udzielonego w 1993 roku (przy okazji festiwalu w Roskilde). Sam Away mówi, że Piggy był daleko przed nimi i interesowała go przede wszystkim klasyka rocka.

Ja oczywiście nie neguję legendy black metalu Hellhammer, absolutnie nie. I mogę wymienić szereg wykonawców, którzy ich słuchali, którzy wielbili ich cudowne 12 watowe brzmienie i uważali za prawdziwych, a nie pozerów. Np taki jeden co malował się na biało i udawał trupa, chciał się zakopać żywcem ale ostatecznie zakopał jedynie własne ciuchy. W końcu palnął sobie w łeb, a jego koledzy użyli zdjęcia martwego muzyka na okładce albumu. Albo inny, zabił człowieka poszedł na 10 lat do paki, wyszedł po czym...zabił się sam, uznając iż jest w najlepszym momencie swego życia. No, oczywiście był też taki co zabił swojego kolegę z zespołu, tłumacząc to tym, że tamten ponoć chciał go zabić, więc zrobił ruch wyprzedzający. Tego kalibru twórcy.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość