Najlepsze albumy - BLACK METAL

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

4 waszym zdaniem najlepsze albumy black metalowe

Venom "Black Metal"
10
14%
Bathory "Under the Sign of the Black Mark"
8
11%
Celtic Frost "To Mega Therion"
7
10%
Blasphemy "Fallen Angel Of Doom"
4
6%
Sarcofago "I.N.R.I."
5
7%
Master’s Hammer "Jilemnický Okultista"
1
1%
Sabbat "Evoke"
3
4%
Darkthrone "A Blaze In The Northern Sky"
2
3%
Mayhem "De Mysteriis Dom Sathanas"
6
8%
Immortal "Pure Holocaust"
4
6%
Burzum "Filosofem"
1
1%
Carpathian Forest "Black Shining Leather"
0
Brak głosów
In The Woods... "Heart of the Ages"
0
Brak głosów
Impaled Nazarene "Ugra-Karma"
0
Brak głosów
Beherit "Drawing Down The Moon"
0
Brak głosów
Dark Funeral "The Secrets of the Black Arts"
1
1%
Samael "Blood Ritual"
5
7%
Rotting Christ "Thy Mighty Contract"
3
4%
Varathron "His Majesty at the Swamp"
0
Brak głosów
Moonspell "Wolfheart"
0
Brak głosów
Ulver "Bergtatt - Et Eeventyr i 5 Capitler"
0
Brak głosów
Satyricon "Nemesis Divina"
2
3%
Gorgoroth "Under the Sign of Hell"
0
Brak głosów
Marduk "Opus Nocturne"
1
1%
Emperor "Anthems To The Welkin At Dusk"
3
4%
Dissection "Storm Of The Light's Bane"
2
3%
Enslaved "Vikingligr Veldi"
0
Brak głosów
Windir "1184"
1
1%
Arcturus "Aspera Hiems Symfonia"
0
Brak głosów
Dimmu Borgir "Enthrone Darkness Triumphant"
1
1%
Cradle Of Filth "Dusk and Her Embrace"
2
3%
Negura Bunget "N Crugu Bradului"
0
Brak głosów
Blut Aus Nord "Memoria Vetusta I: Fathers Of The Icy Age"
0
Brak głosów
Inny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 72

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » sob wrz 21, 2019 1:11 pm

Za to ja się dowiedziałem dzisiaj, że black metal jest gatunkiem w literaturze :D A muzyka może być bluesowa :D
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5833
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Zdan » sob wrz 21, 2019 1:29 pm

Zawsze mnie to śmieszyło - "gramy NWOBHM". Co to znaczy? Gracie jak Tank? Angel Witch? Witchfinder General? Praying Mantis? Może jak Satan albo Cloven Hoof? ;)

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » sob wrz 21, 2019 1:32 pm

Gramy thrash metal. Zawsze mnie to śmieszyło, gracie jak Anthrax, Slayer, a może Mekong Delta? ;)
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5833
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Zdan » sob wrz 21, 2019 1:38 pm

Gramy thrash metal. Zawsze mnie to śmieszyło, gracie jak Anthrax, Slayer, a może Mekong Delta? ;)
Wbrew pozorom - tak samo zasadne. Istnieje jednak mniejsza przepaść pomiędzy Slayer i Anthrax niż dajmy na to Venom i Praying Mantis.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10612
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: LukaSieka » sob wrz 21, 2019 2:32 pm

Co to znaczy "mieli inne podejście"? I skąd wiesz co było dla nich istotne, a co nie? Czysto subiektywna opina nijak się mająca do faktów. King Diamond miał poważne podejście do tematu, album Them miał się nazywać Satan, ale uznał, że wytwórnia mu tego nie puści i dał Them. Ale powiedział, że ONI tam grają rolę szatana. Na Conspiracy jest nawet zawarty pakt z diabłem. To jak, black metal, czy nie?

PS. Venom pochodzili tak poważnie do tematu satanizmu, jak poważny jest tekst do numeru Poison :D Venom byli tym, czym były inne zespoły rock and rollowe, pisali o panienkach i chcieli z nimi iść na aerobik ;)
Slayer miał teksty antychrześcijański i antykatolickie. Diabelską otoczkę porzucili bardzo szybko na rzecz innych tematów.
King Diamond świadomie grał muzykę taką jak grał (heavy metal), bo nie podobała mu się muzyka w istniejących już zespołach black metalowych. Dziwne, że taki fan Diamonda tego nie wie. Po tym jak wysypały się black metalowe zespoły ze Skandynawii, Diamond odcinał się od tego grubą krechą. Niektórzy uważają Kinga Diamonda za black metalowego wykonawcę. Mercyful Fate jeszcze bardziej. Mi się nie chce rozwodzić na tym, skoro sami muzycy temu zaprzeczają. Nie mam zamiaru im doklejać takiej czy innej łatki na siłę.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » sob wrz 21, 2019 2:49 pm

King Diamond grał muzykę jaką grał, bo lubił tego rodzaju granie. Black metalu nie lubił swoją drogą, ale on generalnie miał dystans do całego środowiska metalowego. King Diamond zawsze bardziej interesował się starym hard rockiem niż metalem. W metalu siedzieli za to inni członkowie Mercyful Fate i później King Diamond. King to stary rockers z lat 70, z tego się nie wyrasta.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » sob wrz 21, 2019 2:53 pm

Gramy thrash metal. Zawsze mnie to śmieszyło, gracie jak Anthrax, Slayer, a może Mekong Delta? ;)
Wbrew pozorom - tak samo zasadne. Istnieje jednak mniejsza przepaść pomiędzy Slayer i Anthrax niż dajmy na to Venom i Praying Mantis.
Należy pamiętać, że obracamy się cały czas w krainie etykietek, które dla nas nie stanowią dokładnej informacji, nie dopiero dla kompletnego laika. No bo co Ci mówi łatka black metal czy thrash metal? Pierwsza, że zespół ma satanistyczne teksty, druga, że ostro napierdziela perkusja. Co to w zasadzie Ci mówi? Mnie niewiele. Dlatego poruszamy się na mglistej płaszczyźnie i staramy się dojść do porozumienia. Jednak w tym środowisku, gdzie dwa zdania tam trzy opinie ;)
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5833
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Zdan » sob wrz 21, 2019 5:21 pm

Gramy thrash metal. Zawsze mnie to śmieszyło, gracie jak Anthrax, Slayer, a może Mekong Delta? ;)
Wbrew pozorom - tak samo zasadne. Istnieje jednak mniejsza przepaść pomiędzy Slayer i Anthrax niż dajmy na to Venom i Praying Mantis.
Należy pamiętać, że obracamy się cały czas w krainie etykietek, które dla nas nie stanowią dokładnej informacji, nie dopiero dla kompletnego laika. No bo co Ci mówi łatka black metal czy thrash metal? Pierwsza, że zespół ma satanistyczne teksty, druga, że ostro napierdziela perkusja. Co to w zasadzie Ci mówi? Mnie niewiele. Dlatego poruszamy się na mglistej płaszczyźnie i staramy się dojść do porozumienia. Jednak w tym środowisku, gdzie dwa zdania tam trzy opinie ;)
To wiadomo. Szufladki bywają pomocne ale tylko w kontekście komunikacji ze środowiskiem które wie o czym mówisz. Chodzi mi raczej o to, że pod etykietą NWOBHM były naprawdę bardzo różne zespoły - wrzucano tam też Atomkraft który moim zdaniem gra Motorheadowski-speed metal (na debiucie) a potem thrash. To dalej NWOBHM a obok tego jest Praying Mantis czy Def Leppard (na jedynce). W tej samej szufladce jest też Witchfinder General czy Pagan Altar. Dlatego ja używam NWOBHM bardziej jako opisu pewnego zjawiska w konkretnym czasie i miejscu. Oczywiście był pewien wspólny klimat tych zespołów ale w tym worku były po prostu bardzo bardzo różne kapele.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » sob wrz 21, 2019 6:06 pm

Wszyscy tutaj znamy wielkie i nawet niektóre mniejsze zespoły z różnych gatunków. Ale nikt nie zna wszystkiego. Ja np. kompletnie nie wiem jakie nowe zespoły powstały od początku XXI wieku, z niektórymi się przypadkowo zetknąłem, ale gdybyś przedstawił mi tutaj jakiś band, którego nie znam i powiedział: oni grają thrash, to dalej nie wiedziałbym co to jest. Dopiero gdybyś dodał, że to coś takiego jak np. Rust in Peace Megadeth, miałbym pojęcie czego się spodziewać. Tak to jest z etykietkami.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5833
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Zdan » sob wrz 21, 2019 8:02 pm

Wiadomo, że wszystkiego się nie da choćby się bardzo chciało. Chciałem po prostu zwrócić uwagę, że hasło NWOBHM zawiera w sobie zespoły od takich które grają hard rocka przez heavy metalowe, speed metalowe, rzeczy pokroju Venom czy nawet Atomkraft a na doomie kończąc. Ciężko tu mówić o jednym konkretnym gatunku.

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3129
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: AncientMariner » ndz wrz 22, 2019 10:21 am

Nie jestem specem od black metalu ale parę zespołów lubie. Głosy powędrowały na Satyricon, Emperor, Dimmu Borgir i Samael. Zespołow pokroju Venom i Mayhem nie za bardzo lubie. Poza płytami Resurrection i Grand Declaration of War. Pierwsze płyty Venom sa dla mnie zbyt prymitywne i chaotyczne. Z Deathcrush od Mayhem mam podobnie.

Awatar użytkownika
Felcio
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2518
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Felcio » ndz wrz 22, 2019 11:23 am

Zespołow pokroju Venom i Mayhem nie za bardzo lubie. Poza płytami Resurrection i Grand Declaration of War.
Obie te płyty są niezbyt docenione. O Grand Declaration co prawda po jej ukazaniu sporo sie mówiło ale potem jakby była zapomniana. Wielu ją skreśliło za kilka nowych elementów w muzyce Mayhem. Ja lubie te płyte i czesto do niej wracam. Wole oczywiście starsze ale ta tez jest dobra. Resurrection Venom uwazam za bardzo dobra. Najlepszą po reaktywacji.

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#nomad
-#nomad
Posty: 4629
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Adrian S.O.S. » ndz wrz 22, 2019 11:41 am

Najbardziej mnie dziwi brak jakiegokolwiek głosu na Burzum. Moze nie ma tu wielu fanów black metalu no ale żadnego głosu :) ?

Awatar użytkownika
Djuk_416
-#assassin
-#assassin
Posty: 2361
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Djuk_416 » ndz wrz 22, 2019 12:46 pm

Za to ja się dowiedziałem dzisiaj, że black metal jest gatunkiem w literaturze :D A muzyka może być bluesowa :D
Ja tego nie wymyśliłem ale w black metalu najważniejsze sa teksty. Black metal to było bardzo hermetyczne środowisko, zwłaszcza kiedy zrobił się boom na zespoły norweskie. Po tekstach można było głównie poznać zespół black metalowy i ten który jest pozerski. Deicide tez mieli takie teksty ale grali w 666% death metal na wszystkich płytach i nikt ich nigdy jak black metal nie uważał

Co do Venom to mieli prymitywne i niekiedy traktowane na luzie teksty ale byli pierwszymi którzy zadeklarowali że są black metalowym zespołem.
A skoro mamy tutaj na forum takich znawców black metalu przy okazji zapytam - czy wszystkie skandynawskie zespoły black metalowe z przełomu 80/90 które rzekomo zdefiniowały ten gatunek wskazując jak jeden mąż Venom jako pierwszą prawdziwą black metalową załogę nie mają pojęcia o black metalu i są pozerskie? Dodam tylko że większość z norweskich zespołów traktowała Venom bardzo poważnie, nie tylko jako symbol black metalowe kultu wychwalanego po bramy piekielne

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » ndz wrz 22, 2019 12:52 pm

Varg Vikernes by odpowiedział na to pytanie : TAK - pozerzy. On uważa, że nigdy nie słuchał Venom.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Djuk_416
-#assassin
-#assassin
Posty: 2361
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Djuk_416 » ndz wrz 22, 2019 12:59 pm

Varg Vikernes by odpowiedział na to pytanie : TAK - pozerzy. On uważa, że nigdy nie słuchał Venom.
Nie wiem co i kiedy czytałeś bądź słyszałeś ale w takiej książce Władcy chaosu -Krwawe powstanie satanistycznego metalowego podziemia Vikernes w co najmniej pięciu wypowiedziach mówi że tak jak każdy w Mayhem ubóstwia Venom. Z tym że to są fragmenty starych wywiadów z czasów kiedy grał jeszcze w Mayhem

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10612
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: LukaSieka » ndz wrz 22, 2019 1:07 pm

Akurat Vikernes to miał chyba najmniejsze pojęcie o tej muzyce i muzyce w ogóle. Traktowanie jego wypowiedzi serio jest dla mnie masakrą. Ten idiota po wydaniu kilku płyt Burzum powiedział że nie będzie nagrywał ani słuchał muzyki, w której występuje gitara, bo to murzyński instrument, a on brzydzi się tym czarnym ścierwem roznoszącym AIDS.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » ndz wrz 22, 2019 1:08 pm

Poczytaj sobie jego stronę, w zakładce Burzum story. Pisze tam m. in.

"When I started Burzum I hadn't even heard about Venom, so naturally Burzum is not - like some have claimed - influenced by Venom, in any way."

Jako inspirację wymienia natomiast Bathory.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8057
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: Vorgel » ndz wrz 22, 2019 1:10 pm

Akurat Vikernes to miał chyba najmniejsze pojęcie o tej muzyce i muzyce w ogóle. Traktowanie jego wypowiedzi serio jest dla mnie masakrą. Ten idiota po wydaniu kilku płyt Burzum powiedział że nie będzie nagrywał ani słuchał muzyki, w której występuje gitara, bo to murzyński instrument, a on brzydzi się tym czarnym ścierwem roznoszącym AIDS.
Można serio traktować pozerów z Satyricon, można....

Vikernes opisał dość trafnie scenę norweską, mocno się od niej dystansując.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
"I don’t like any hardcore or punk shit!!" Piggy (Voivod)
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10612
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL

Postautor: LukaSieka » ndz wrz 22, 2019 1:13 pm

Akurat Vikernes to miał chyba najmniejsze pojęcie o tej muzyce i muzyce w ogóle. Traktowanie jego wypowiedzi serio jest dla mnie masakrą. Ten idiota po wydaniu kilku płyt Burzum powiedział że nie będzie nagrywał ani słuchał muzyki, w której występuje gitara, bo to murzyński instrument, a on brzydzi się tym czarnym ścierwem roznoszącym AIDS.
Można serio traktować pozerów z Satyricon, można....

Vikernes opisał dość trafnie scenę norweską, mocno się od niej dystansując.
Tak jak później od muzyki, na której występują gitary....

A czy Satyricon jest pozerski? Hmmm na pewno mniej niż Burzum i cały Cunt Krishna.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość