Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » pt sty 08, 2021 6:15 pm

Ja mam generalnie w swoim przypadku jedną odpowiedź - sentyment. Dlatego Raise zawsze będzie u mnie bardzo wysoko. Poza tym jeden z numerów z tej płyty jest wśród moich faworytów jeśli chodzi o Alice'a (Roses On White Lace).

Cold
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm
Skąd: Fraiburg

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Cold » pt sty 08, 2021 7:56 pm

Też jestem z deka zszokowany. Z tak genialnej płyty jak Billion Dollar Babies nie będzie możliwości wybrania trzech/czterech utworów? Obciach trochę...

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3042
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: AncientMariner » pt sty 08, 2021 9:12 pm

Raise to swietna płyta utrzymana w heavy metalowym klimacie. Jedyna taka płyta w dyskografii Alice'a. Wyjątkowa w dyskografii Coopera i choć może kompozycyjnie nie rozkłada na łopatki to jest bardzo równa. A Lock Me Up, Prince of Darkness i Roses on White Lace to prawdziwe heavy metalowe hymny
Szablonowy metal gdzie każdy utwór z wyjątkiem Gail jest jak od sztancy, ani to oryginalne, ani szczególnie wybitne,
Gail który jest intrem do Roses on White Lace jedynie odstaje od reszty utworów? Hehe akurat po Tobie innego komentarza sie nie spodziewałem. Intro najlepszym utworem na płycie :lol:
Dobrze że te zespoły pokroju Poison, Cinderella i Britny Fox których słuchasz na co dzień nie są szablonowe i były takie wyjątkowe w latach osiemdziesiątych :D

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » pt sty 08, 2021 9:39 pm


Gail który jest intrem do Roses on White Lace jedynie odstaje od reszty utworów? Hehe akurat po Tobie innego komentarza sie nie spodziewałem. Intro najlepszym utworem na płycie :lol:
Dobrze że te zespoły pokroju Poison, Cinderella i Britny Fox których słuchasz na co dzień nie są szablonowe i były takie wyjątkowe w latach osiemdziesiątych :D
Nie jest to intro, a oddzielny utwór mający przekonać starych fanów Alice'a, że jest on dalej creepy, a nie tylko metalowym szablonem lat 80. Nie słucham w ogóle Poison, a Cinderelli i Britney Fox nie słyszałem od lat. Więc nie konfabuluj. Nie masz pojęcia o czym piszesz , a się wymądrzasz. Każdy fan Alice'a powie ci, że stawianie Raise Your Fist and Yell ponad Billion Dollar Babies to kompromitacja i postawa godna kindermetala.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » pt sty 08, 2021 9:48 pm


Gail który jest intrem do Roses on White Lace jedynie odstaje od reszty utworów? Hehe akurat po Tobie innego komentarza sie nie spodziewałem. Intro najlepszym utworem na płycie :lol:
Dobrze że te zespoły pokroju Poison, Cinderella i Britny Fox których słuchasz na co dzień nie są szablonowe i były takie wyjątkowe w latach osiemdziesiątych :D
Nie jest to intro, a oddzielny utwór mający przekonać starych fanów Alice'a, że jest on dalej creepy, a nie tylko metalowym szablonem lat 80. Nie słucham w ogóle Poison, a Cinderelli i Britney Fox nie słyszałem od lat. Więc nie konfabuluj. Nie masz pojęcia o czym piszesz , a się wymądrzasz. Każdy fan Alice'a powie ci, że stawianie Raise Your Fist and Yell ponad Billion Dollar Babies to kompromitacja i postawa godna kindermetala.
Każdy Ci powie, że można posiadać własny gust i stawiać co się chce nad to co uważają ultrasi danego wykonawcy. Albowiem "wiem lepiej bom fanem Alice'a od miliona lat" to kompromitacja i postawa godna kindermetala. Amen.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » pt sty 08, 2021 9:50 pm

Też jestem z deka zszokowany. Z tak genialnej płyty jak Billion Dollar Babies nie będzie możliwości wybrania trzech/czterech utworów? Obciach trochę...
Mało powiedziane. Ale nie jest to forum fanów Alice'a a forum fanów n-tej kopii Maiden, Manowar czy nawet Running Wild. Taki metalowy Zenek. Jee.ać to ;)
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » pt sty 08, 2021 9:51 pm


Każdy Ci powie, że można posiadać własny gust i stawiać co się chce nad to co uważają ultrasi danego wykonawcy. Albowiem "wiem lepiej bom fanem Alice'a od miliona lat" to kompromitacja i postawa godna kindermetala. Amen.
Ch.j mnie obchodzi jego gust kindermetala, wku.wia mnie jego konfabulacja, tylko tyle.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » pt sty 08, 2021 9:56 pm

A ja w nosie mam konsensusy fanów Alice'a czy inne pierdolamento jakiś grzybów. Ot zdziwienie, że metalową płytę w dyskografii lubią na metalowym forum. Granda panowie ;)

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » pt sty 08, 2021 9:59 pm

Przestań i Ty się ośmieszać. To jakby na forum prog rocka napisać, że "cyferki" Yes są lepsze od Close to the Edge i bronić tego zdania dodając przy okazji, że ktoś kto sądzi inaczej, słucha Invisible Touch Genesis. Dokładnie to się tutaj stało.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » pt sty 08, 2021 10:01 pm

Przestań i Ty się ośmieszać. To jakby na forum prog rocka napisać, że "cyferki" Yes są lepsze od Close to the Edge i bronić tego zdania dodając przy okazji, że ktoś kto sądzi inaczej, słucha Invisible Touch Genesis. Dokładnie to się tutaj stało.
Przestań Ty być wyrocznią szeryfie i robić z siebie arbitra gustu INNYCH ludzi. Najwidoczniej wolą tą płytę i tyle. Tak ciężko to przyjąć? To proste jak konstrukcja cepa jest. Wiesz jak brzmisz? "Oni lubią tą płytę nad inne ale się MYLĄ! TO JA MAM RACJĘ!". Zabawne toto ;)

Cold
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm
Skąd: Fraiburg

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Cold » pt sty 08, 2021 10:17 pm

Nie no, luz Panowie, nie ma o co kruszyć kopii. Przecież te głosowania to zabawa. Rise Your Fist and Yell to dobra płyta. U mnie w rankingu płyt Alice'a coś koło siódmego, ósmego miejsca. Przecież nie każdy musi znać wszystko, co popełnił Alice. Ja sam na pocz. lat 90. dałbym się pokroić za Hey Stoopid, dopóki później nie poznałem płyt z lat 70.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » pt sty 08, 2021 11:13 pm


Przestań Ty być wyrocznią szeryfie i robić z siebie arbitra gustu INNYCH ludzi. Najwidoczniej wolą tą płytę i tyle. Tak ciężko to przyjąć? To proste jak konstrukcja cepa jest. Wiesz jak brzmisz? "Oni lubią tą płytę nad inne ale się MYLĄ! TO JA MAM RACJĘ!". Zabawne toto ;)
Możemy się oczywiście bawić w ten sposób, są może ludzie dla których ulubioną płytą Black Sabbath jest Born Again. Ale robienie analogii z doopy jest przejawem delikatnie mówiąc niedojrzałości. Bo płyty Alice'a z lat 70 nie mają nic wspólnego z hair metalem podobnie jak utwór Gail. Jedyny na Raise, który ma cokolwiek wspólnego z klasycznym Alicem.
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » pt sty 08, 2021 11:21 pm


Przestań Ty być wyrocznią szeryfie i robić z siebie arbitra gustu INNYCH ludzi. Najwidoczniej wolą tą płytę i tyle. Tak ciężko to przyjąć? To proste jak konstrukcja cepa jest. Wiesz jak brzmisz? "Oni lubią tą płytę nad inne ale się MYLĄ! TO JA MAM RACJĘ!". Zabawne toto ;)
Możemy się oczywiście bawić w ten sposób, są może ludzie dla których ulubioną płytą Black Sabbath jest Born Again. Ale robienie analogii z doopy jest przejawem delikatnie mówiąc niedojrzałości. Bo płyty Alice'a z lat 70 nie mają nic wspólnego z hair metalem podobnie jak utwór Gail. Jedyny na Raise, który ma cokolwiek wspólnego z klasycznym Alicem.
Ulubioną płytą z jakiś 5 moich kumpli jest Headless Cross. Kolejnych kilku uwielbia nad wszystko Tyr. Co z tego wynika? Nic. Wynik tego głosowania oznacza, że ludzie lubią metalowe wcielenie Alice'a. Może dlatego, że to jedyna taka płyta w jego dyskografii? Albo dlatego, że wolą metal od "klasycznego wcielenia"? Każdy powód jest dobry. Moim jest sentyment.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 7534
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Vorgel » sob sty 09, 2021 10:00 am

W kabaretowym głosowaniu rodem z cyrku monty pythona odpada Billion Dollar Babies

4. Killer (1971)
8. Welcome to My Nightmare (1975)
17. Raise Your Fist and Yell (1987)

Raise Your Fist and Yell
Mustaine jest charakterystyczny, co jest dużym plusem. Taki Chuck Billy to tylko lepszy Hetfield. A sam Hetfield to radiowa wiocha dla gospodyń domowych lepiących pierogi. Mustaine nie ma radiowego głosu, co jak dla mnie nie jest wadą. Ostatecznie jak już lubisz lepić te pierogi, to wybierz raczej ballady Testamentu, nie M***lliki.
KI$$ my sA$$afras
Enslavement = New Freedom, Cowardice = New Bravery, Isolation = New Togetherness. Welcome to the New Normal.
Obrazek

pz
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8781
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: pz » sob sty 09, 2021 10:01 am

raise

Plany na 2020: brak

Neo44
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3198
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Neo44 » sob sty 09, 2021 10:55 am

Welcome to My Nightmare

Cold
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm
Skąd: Fraiburg

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Cold » sob sty 09, 2021 11:05 am

Raise Your Fist and Yell

Zdan
-#nomad
-#nomad
Posty: 5256
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Zdan » sob sty 09, 2021 11:20 am

Welcome to My Nightmare

Awatar użytkownika
Sardi
-#assassin
-#assassin
Posty: 2367
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Sardi » sob sty 09, 2021 1:43 pm

Raise Your Fist and Yell
raz jadlem z miesem w zakopanym kurwa takie chujowe ze ja pierdole okazalo sie ze byly z watrobka a ja nienawidze watrobki

Awatar użytkownika
Schizoid
-#nomad
-#nomad
Posty: 5613
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - ALICE COOPER

Postautor: Schizoid » sob sty 09, 2021 1:44 pm

Tutaj to chyba nawet wiadro bigosu na uspokojenie nie wystarczy xD
Obrazek


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości