Najlepszy album po Reunion

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Najlepszy album po Reunion to...

Brave New World
31
56%
Dance of Death
3
5%
A Matter of Life and Death
5
9%
The Final Frontier
2
4%
The Book of Souls
14
25%
 
Liczba głosów: 55

Dzosef
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 977
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najlepszy album po Reunion

Postautor: Dzosef » czw lip 06, 2017 2:14 am

Can I Play wciąż gorszy :p
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel, Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham

Awatar użytkownika
Sardi
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 277
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

Re: Najlepszy album po Reunion

Postautor: Sardi » ndz lip 09, 2017 8:04 pm

no nie wiem :D

Awatar użytkownika
mad
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 738
Rejestracja: sob sty 10, 2015 8:46 pm

Re: Najlepszy album po Reunion

Postautor: mad » wt lip 11, 2017 3:11 pm

Na chwilę obecną:

1. The Book of Souls - oprócz kilku gorszych fragmentów w Czerwonym i Czarnym w zasadzie nie mogę się do niczego przyczepić. Nawet "wypełniacze" są zupełnie w porządku. Wysoka liczba porywających utworów i fragmentów załatwia sprawę - to dla mnie album nr 1 po reunion.

2. A Matter of Life and Death - oprócz fatalnej ballady wszystko mi się na tej płycie podoba, w tym również 2 ostatnie utwory, które nie spodobały się od razu. Na uwagę zasługuje wyrównany, wysoki poziom poszczególnych kompozycji.

3. Brave New World - oczywiście kompromitacja z Nomadem podważyła pozycję albumu w moim rankingu. Straciłem do niego serce. Nadal jest oczywiście lepszy od dwóch najsłabszych, ale to tylko ostatnie miejsce na podium.

4. Dance of Death - od początku sprawiał na mnie wrażenie zbioru odrzutów po BNW. Ale mimo wszystko 2-3 utwory to nadal perełki.

5. The Final Frontier - jedna z dwóch płyt IM (druga to No Prayer...), której zwyczajnie nie lubię i jak do tej pory jedyna studyjna, której nie nabyłem. Dochodzę do wniosku, że najbardziej podoba mi się... odjechany początek. Poza nim pierwsza część płyty to dno, a w drugiej też nie jest za dobrze: nudne początki w Talizmanie i Avalonie, naiwnie rytmiczne zwrotki w utworze końcowym, który wcale nie jest takim arcydziełem, jak się niektórym wydaje. To chyba najgorszy album Dziewicy w ogóle.

Awatar użytkownika
joseba
-#invader
-#invader
Posty: 237
Rejestracja: ndz cze 21, 2015 9:38 pm

Re: Najlepszy album po Reunion

Postautor: joseba » wt lip 11, 2017 7:07 pm

bo to jest najgorszy album Dziewicy... cytując słowa "eksperyment wykonany, lecz niestety nieudany"


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

cron