według mnie każda płyta, niezależnie od tego czy to maiden czy nie, ma swoje słabe i mocne utwory.i dla mnie najmniej tych mocnych ma virtual.
Przestań truć kansas!!!
co tak najeżdżacie na tą opcję dzięki niej ankieta jest ciekawsza
slaviron pisze:Z czasem podejscie do poszczegolnych plyt sie zmienia.
:beer całkowicie się zgadzam
zdecydowanie Killers - oprocz Wratchild nic wiecej na tej plycie mnie nie rusza.
coś ty taki gruboskórny?

nie mów że nie rusza cię prodigal son! a początek killers? nie czujesz dreszczy?... podobają mi się na tej płycie 4 utwory, ale nie uznaje go za słaby. po prostu za dużo tam nawalanki
ktoś tam nie przepada za factorem? dlaczego? to że z blazem to nie znaczy że zły. jest mrroocznyy... można co prawda po nim się stacha przed ciemnością nabawić, ale to tylko ciekawy bonus
