Dla mnie super koncert, dla mojej żony trochę mniej, bo zatruła się jakimś żarciem i cały czas bolała ją głowa. Na Celtach poszła wymiotować. Adrian i jego solówki to coś pięknego. Tak samo świetną formę miał Bruce, choć miałem wrażenie, że był "ustawiony" trochę ciszej niż powinien. Chociaż dobrze wiem, że set jest sztywny, to dałem się nabrać na jego Deja Vu
13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Sektor C1, rząd 31
Dla mnie super koncert, dla mojej żony trochę mniej, bo zatruła się jakimś żarciem i cały czas bolała ją głowa. Na Celtach poszła wymiotować. Adrian i jego solówki to coś pięknego. Tak samo świetną formę miał Bruce, choć miałem wrażenie, że był "ustawiony" trochę ciszej niż powinien. Chociaż dobrze wiem, że set jest sztywny, to dałem się nabrać na jego Deja Vu
. Też zwróciłem uwagę na to, że Nicko grał oszczędniej. Największe plusy to CSIT, solo w SIASL, Alexander, HoE i WY. The Prisoner też dobrze leciał. Najsłabiej Wehikuł Czasu i Celtowie. Pode mną siedział ojciec z dwoma małymi synami. Młodszy smyk miał maskę Eddiego sfinksa. Trochę żałuję, że nie zrobiłem sobie z nim fotki, bo wyglądał genialnie. Obok mnie była jakaś nastolatka, która wyglądała jakby trafiła tam za karę. Ale potem nawet pomachała głową na kilku utworach. Ja prawie cały koncert na stojąco. Śpiewałem i krzyczałem. Dookoła mnie praktycznie wszyscy siedzieli. W połowie show dołączyła do mnie kobieta, która siedziała obok tej nastolatki. Szkoda tylko, że pogoda była do dupy. Przydałoby się 10 stopni więcej. Dzisiaj zabieramy ze sobą mojego dobrego kumpla i jego żonę. To ich pierwszy koncert Maiden. Mam nadzieję, że będą się świetnie bawili.
Dla mnie super koncert, dla mojej żony trochę mniej, bo zatruła się jakimś żarciem i cały czas bolała ją głowa. Na Celtach poszła wymiotować. Adrian i jego solówki to coś pięknego. Tak samo świetną formę miał Bruce, choć miałem wrażenie, że był "ustawiony" trochę ciszej niż powinien. Chociaż dobrze wiem, że set jest sztywny, to dałem się nabrać na jego Deja Vu
Ostatnio zmieniony śr cze 14, 2023 12:24 pm przez Pawlo84, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Tylko pamiętajcie, że o tej porze galeria jest już zamknięta, więc nie próbujcie przez nią wchodzić na peron. Pomiędzy galerią, a dworcem jest droga do tunelu, z którego możecie wejść na perony. Dobrze sobie wcześniej to obczaić, bo gorsze od niewyrobienia się na dworzec jest chyba tylko wyrobienie się, ale bez trafienia na pociąg.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
To nie kwestia zatrucia, też podczas Celtów prawie się porzygałem, a Time Machine sraczka. Oczywiście zdrówka dla żony!Pawlo84 pisze: ↑śr cze 14, 2023 12:15 pm Sektor C1, rząd 31
Dla mnie super koncert, dla mojej żony trochę mniej, bo zatruła się jakimś żarciem i cały czas bolała ją głowa. Na Celtach poszła wymiotować. Adrian i jego solówki to coś pięknego. Tak samo świetną formę miał Bruce, choć miałem wrażenie, że był "ustawiony" trochę ciszej niż powinien. Chociaż dobrze wiem, że set jest sztywny, to dałem się nabrać na jego Deja Vu. Też zwróciłem uwagę na to, że Nicko grał oszczędniej. Największe plusy to CSIT, solo w SIASL, Alexander, HoE i WY. The Prisoner też dobrze leciał. Najsłabiej Wehikuł Czasu i Celtowie. Szkoda tylko, że pogoda była do dupy. Przydałoby się 10 stopni więcej. Dzisiaj zabieramy ze sobą mojego dobrego kumpla i jego żonę. To ich pierwszy koncert Maiden. Mam nadzieję, że będą się świetnie bawili.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Potwierdzam, na początku było mi to ciężko ogarnąćMax323 pisze: ↑śr cze 14, 2023 12:16 pmTylko pamiętajcie, że o tej porze galeria jest już zamknięta, więc nie próbujcie przez nią wchodzić na peron. Pomiędzy galerią, a dworcem jest droga do tunelu, z którego możecie wejść na perony. Dobrze sobie wcześniej to obczaić, bo gorsze od niewyrobienia się na dworzec jest chyba tylko wyrobienie się, ale bez trafienia na pociąg.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Tak
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Tak, ale wchodziliśmy około 19, a może i nieco wcześniej. Było jeszcze sporo miejsca za tymi środkowymi barierkami.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Dziękuję, przekażę.blackcocker pisze: ↑śr cze 14, 2023 12:21 pmOczywiście zdrówka dla żony!Pawlo84 pisze: ↑śr cze 14, 2023 12:15 pm Sektor C1, rząd 31
Dla mnie super koncert, dla mojej żony trochę mniej, bo zatruła się jakimś żarciem i cały czas bolała ją głowa. Na Celtach poszła wymiotować. Adrian i jego solówki to coś pięknego. Tak samo świetną formę miał Bruce, choć miałem wrażenie, że był "ustawiony" trochę ciszej niż powinien. Chociaż dobrze wiem, że set jest sztywny, to dałem się nabrać na jego Deja Vu. Też zwróciłem uwagę na to, że Nicko grał oszczędniej. Największe plusy to CSIT, solo w SIASL, Alexander, HoE i WY. The Prisoner też dobrze leciał. Najsłabiej Wehikuł Czasu i Celtowie. Szkoda tylko, że pogoda była do dupy. Przydałoby się 10 stopni więcej. Dzisiaj zabieramy ze sobą mojego dobrego kumpla i jego żonę. To ich pierwszy koncert Maiden. Mam nadzieję, że będą się świetnie bawili.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Otóż to, cieszę się, że nawet na Sanktuarium można znaleźć rozsądnych ludzidostoevsky pisze: ↑śr cze 14, 2023 11:38 am Jeszcze jedno. Ja wiem, że każdy przeżywa muzykę na swój sposób, ale chciałbym aby ludzie uszanowali dwie rzeczy:
1) cudzą przestrzeń
2) to, że większość chce nacieszyć oko i ucho, a nie skakać i pchać obcych ludzi
Człowiek wydaje ponad 300 na bilet, a potem pijany w sztok typ Cię maca próbując się dostać jak najbliżej. Inni cwaniak zaczepiał ludzi pytaniem: "pogo czy oglądamy?" jakby stawiał ultimatum, hak mu w smak.
I tak najbardziej nie znoszę "nurków" - kiedy wszyscy zajęli swoje pozycje i w ścisku czekają na koncert, a taki nurek wchodzi z całej siły między ludzi jak dzik w żołędzie. Albo typy idące z Julką czy inną Marleną za rękę i kimś jeszcze na doczepkę, tworząc uprzywilejowany łańcuszek, któremu należy się miejsce najbliżej sceny.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Wypadek przy pracyIgorW pisze: ↑śr cze 14, 2023 12:31 pmOtóż to, cieszę się, że nawet na Sanktuarium można znaleźć rozsądnych ludzidostoevsky pisze: ↑śr cze 14, 2023 11:38 am Jeszcze jedno. Ja wiem, że każdy przeżywa muzykę na swój sposób, ale chciałbym aby ludzie uszanowali dwie rzeczy:
1) cudzą przestrzeń
2) to, że większość chce nacieszyć oko i ucho, a nie skakać i pchać obcych ludzi
Człowiek wydaje ponad 300 na bilet, a potem pijany w sztok typ Cię maca próbując się dostać jak najbliżej. Inni cwaniak zaczepiał ludzi pytaniem: "pogo czy oglądamy?" jakby stawiał ultimatum, hak mu w smak.
I tak najbardziej nie znoszę "nurków" - kiedy wszyscy zajęli swoje pozycje i w ścisku czekają na koncert, a taki nurek wchodzi z całej siły między ludzi jak dzik w żołędzie. Albo typy idące z Julką czy inną Marleną za rękę i kimś jeszcze na doczepkę, tworząc uprzywilejowany łańcuszek, któremu należy się miejsce najbliżej sceny.![]()
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Tak bardzo krótko: Caught Somewhere in Time i Alexander, mega niesamowite przeżycie. Coś przepięknego i wspaniałego. Coś co rekompensuje mi ostatnie 3-4 niezbyt udane lata życia. Stranger i Heaven Can Wait również bardzo dobrze. Prisoner po kupach z Senjutsu jak ambrozja. Po Aleksandrze z kolegą wyszliśmy z hali bo byliśmy już w innej galaktyce. Momentu jak leciało Blade Runner theme nie zapomnę nigdy. Super było to usłyszeć z ekipą którą znam prawie całe dorosłe życie. Na utworach z Senjutsu próbowałem złapać klimat, ale się poprostu nie da. Bardzo dziwny set ma ta trasa! ADRIAN SMITH to KRÓL heavy-metalu! Ogromny szacunek dla tego człowieka. W sumie to pierwszy koncert na którym tak mało patrzyłem na Harrisa. Bruce bardzo na plus . Nagłośnienie i publiczność nieźle.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Oprócz Waszej grupki, która na początku CSiT zrobiła spore bydło wbijając z boku na środek. Widziałem nawet, że od jakiejs laski mało co po lbie nie dostałeś...
www.MetalSide.pl
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Przeprosiłem ją za kilka sekund i to była kwestia chwilowego nieporozumienia, bez żadnego zagrożenia dla zdrowia czy coś. Trochę nas poniosło, no przyznam. No, ale to nie było coś jak Wrocław 2016, gdzie niektórzy ludzie leżeli na ziemi i mogli być stratowani. Nie jestem jakimś bywalcem koncertów, ale zawsze jak widziałem takie sytuacje to podnosiłem z podłogi lub pomagałem w tym innym.
Jeszcze jedna sprawa, mam wrażenie, że Days of Future Past, które w studiu jest całkiem ok na żywo jest jedną wielką ścianą dźwięku, w ogóle ten utwór nie sprawdza się live, a liczyłem, że dobrze się sprawdzi.
Jeszcze jedna sprawa, mam wrażenie, że Days of Future Past, które w studiu jest całkiem ok na żywo jest jedną wielką ścianą dźwięku, w ogóle ten utwór nie sprawdza się live, a liczyłem, że dobrze się sprawdzi.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Nie miałem wczoraj parcia aby być jak najbliżej i nie miałem ochoty na walkę o utrzymanie miejsca, więc przyszedłem przed 19 i zająłem, ja wiem, może 30 rząd od sceny - niedaleko środkowych barierek (były, ale boki oczywiście były otwarte). Ucieszyłem się zresztą jak je zobaczyłem bo to jednak oznaczało, że koledzy z FTTB będą mieć lżejsze 2 godzinki 
Było koło mnie w miarę spokojnie, tylko jeden stary łysy paker w białej koszulce 666 siłą zatrzymywał chcących się przesunąć bliżej sceny - pojeb szarpał ludzi, dociskał do podłogi i inne chore akcje.
Co do wrażeń - drugi raz nie smakował jak pierwszy, ale było fajnie. Choć wejście faktycznie nie takie dobre jak w Słowenii. Time Machine dalej nie potrafią zagrać, Celtowie do dupy i bardzo, ale to bardzo oszczędna gra Nico - to z minusów. Za to taki Aleksander wypadł ZNAKOMICIE. Co ciekawe ludzie wokół jakby nie wiedzieli co jest grane, nie zdawali sobie sprawy, że "historia dzieje się na naszych oczach", zero reakcji na intro mówione i grane... Za to na intro do Feara orgazm - no ale na to już nic nie poradzimy.
Co do dźwięku - dla mnie zatyczki trochę umniejszają wrażeń, ale wczoraj byłem daleko, znałem scenariusz więc ich użyłem i było nieźle. Niestety w nich jeszcze bardziej słychać słabe bębny no ale coś za coś.
Pozdrowienia dla spotkanych - w szczególności dla Sardiego, dzięki któremu tempo mojego marszu przed te kilkaset metrów do M1 mogłoby konkurować z najlepszymi chodziarzami. I wcale nie podbiegałem
A i kto ma naszą fotkę to proszę o przesłanie - nr macie.
Wszystkim życzę dzisiaj udanego gigu!
Było koło mnie w miarę spokojnie, tylko jeden stary łysy paker w białej koszulce 666 siłą zatrzymywał chcących się przesunąć bliżej sceny - pojeb szarpał ludzi, dociskał do podłogi i inne chore akcje.
Co do wrażeń - drugi raz nie smakował jak pierwszy, ale było fajnie. Choć wejście faktycznie nie takie dobre jak w Słowenii. Time Machine dalej nie potrafią zagrać, Celtowie do dupy i bardzo, ale to bardzo oszczędna gra Nico - to z minusów. Za to taki Aleksander wypadł ZNAKOMICIE. Co ciekawe ludzie wokół jakby nie wiedzieli co jest grane, nie zdawali sobie sprawy, że "historia dzieje się na naszych oczach", zero reakcji na intro mówione i grane... Za to na intro do Feara orgazm - no ale na to już nic nie poradzimy.
Co do dźwięku - dla mnie zatyczki trochę umniejszają wrażeń, ale wczoraj byłem daleko, znałem scenariusz więc ich użyłem i było nieźle. Niestety w nich jeszcze bardziej słychać słabe bębny no ale coś za coś.
Pozdrowienia dla spotkanych - w szczególności dla Sardiego, dzięki któremu tempo mojego marszu przed te kilkaset metrów do M1 mogłoby konkurować z najlepszymi chodziarzami. I wcale nie podbiegałem
A i kto ma naszą fotkę to proszę o przesłanie - nr macie.
Wszystkim życzę dzisiaj udanego gigu!
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Jako zajawkowicz gitary również stwierdzam, ze Adrian rozstawia po kątach większość lubianych przeze mnie i legendarnych zawodników. Kilkoma dźwiękami rozstawia po kątach tych wszystkich szrederow i onanistów gitary. Absolutny BOSS. Murray i Jan mają farta grac z takim zawodnikiem 
Ostatnio zmieniony śr cze 14, 2023 12:57 pm przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Nie no, nie porównujmy Dave'a i Janicka. Jednak to są inne ligi. Mi się wczoraj Dave także bardzo podobał.
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
No i jeszcze jedna rzecz, o której nie napisałem, bo na szczęście świetny koncert mi pozwolił o tym zapomnieć, ale po raz kolejny evil nation pokazali, że są pierdolonymi zjebami. Najpierw robienie slalomu wokół areny, aby dostać się na płytę, a po koncercie nieotworzenie wejść na sektory, żeby ludzie mogli szybko się wydostać z płyty (tak jak było na Narodowym), tylko ciśnięcie się jednym wyjściem. Ludzie z trybun już dawno zdążyli wyjść, a oni dopiero wtedy wpadli na pomysł, żeby otworzyć wyjścia ewakuacyjne. Ciekawe czy jak w przypadku jakiegoś zagrożenia trzeba by szybko ewakuować płytę, to też by trzymali wejścia ewakuacyjne pozamykane, żeby ludzie się potratowali. Śmiać mi się chciało, jak parę osób wskoczyło na trybuny, żeby szybciej wyjść, to jeszcze zagoniono ochroniarzy, żeby ludzie nie wskakiwali, tylko tłoczyli się tym jednym wyjściem

Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Nie wiem, DM gra w zasadzie cały czas szybkie legato, i tyle. Dla mnie więcej charakteru mają te brudne i niedokładne partie Janka, live.
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: 13-14/06/2023 - Iron Maiden - Kraków
Na utworach z SiT i Prisonerze uważam, że grał świetnie. Jak jesteś fanem thrashu no to faktycznie zakorzenione w hard-rocku sola Dave'a mogą być dla Ciebie takie sobie, ale dla mnie to zawsze będzie symbol Iron Maiden. Janick jest spoko gościem, dobrym kompozytorem no ale przy Dave'a i Adrianie to on strasznie blednie, ale dobra już tam.

