Strona 6 z 86
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 5:56 pm
autor: LukaSieka
kmberserker pisze:Rozumiem, do czego zmierzasz, ale to i tak zbyt przesadzone teorie. W samym holokauście zginęło około 6 milionów Żydów (prawdopodobnie mniej, ale trudno to udowodnić) i miliony przedstawicieli innych nacji, do tego doliczmy ofiary II wojny światowej poległe na frontach, podczas okupacji, to kolejne miliony. Jako argument przeciw chrześcijaństwu można by wyciągnąć inkwizycję. Fajnie, ale to i tak znacznie inna liczba ofiar. Krucjaty? Były, tylko dlaczego? Bo Muzułmanie zajęli Jerozolimę. No i możemy dodać do tego ofiary chrystianizacji, ale to i tak nie ma prawa się równać z liczbą uśmierconych przez holokaust. I były to ofiary nie tyle chrześcijaństwa, tylko Kościoła Katolickiego. Te czyny są zaprzeczeniem nauk Jezusa i nie da się ich pogodzić z tym, co mówił. Natomiast ofiary nazizmu były ofiarami tej ideologii, która nie uczy o miłości, tylko o rasie panów i podludziach.
Dlatego pisze, że to tylko porównanie rzeczy, a nie jedno i to samo. Choć jak chodzę po ulicach, słucham co niektórych ludzi, oglądam wiadomości w TV to widzę znacznie więcej ofiar chrześcijańsko-katolickiego reżimu, zniewolonych i nawiedzonych ludzi, przy tym ogromnych hipokrytów, aniżeli ofiar, które podałeś tu za przykłady, które zginęły podczas holokaustu.
Ponadto nie podoba mi się to, że chrześcijaństwo oraz kościół narzuca jakieś prawa, nakazy, zakazy, których i tak nikt nie jest w stanie przestrzegać. Tak jak np. dziesięć przykazań. Ta ideologia przez to z punktu przepełniona jest hipokryzją. Każę przy tym wszystkim umartwiać się nad sobą, cierpieć, najlepiej nic nie myśleć, bo oni już wymyślili wszystko za Ciebie, wiedzą wszystko lepiej. Nie ma tu specjalnie miejsca na robienie czegoś innego niż tylko to co kościół chce i uważa za słuszne, jedyne. Nie ma żadnej alternatywy, miejsca na jakieś skoki w bok, bo oni już wszystko wymyślili dawno za Ciebie. Dlatego też automatycznie chrześcijaństwo i kler zabijają kreatywność, narzucają swoją wizję i nie chcą słyszeć o tym, co myślisz i co czujesz. Dla mnie jest to bardzo prymitywna mitologia, raczej obca mi kulturowo.
Mi się to nie podoba, ale jeżeli ktoś inny chce zabijać swój indywidualizm, chce być prowadzony przez życie to proszę bardzo. Nie zabraniam nikomu chęci bycia niewolnikiem, marionetką w tym całym ich cyrku. Tylko niech nikt przy tym właśnie nie pcha się na siłę z łapami w moje życie i to co robie na co dzień.
Nie chce mi sie dłużej o tym pisać, bo przecież tak na dobrą sprawę temat tego nie dotyczy.
Trzeba by założyć temat "Religia a muzyka metalowa" np.

.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 5:57 pm
autor: PanPrezes
Oczywiście, że tak, jednak nie wszyscy ludzie są na nie podatni. Te wszystkie techniki psychomanipulacji są adresowane do ogółu, w którym zawsze znajdzie się z 5-10% czarnych owiec, na które w ogóle nie działają. Po prostu trzeba żyć w swoim świecie i izolować się na ile to możliwe od informacyjnej papki. Później ma się opinię świra, ale za to przerośnięte ego. Taka mała dygresja od Ghostowskiej tematyki

Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 6:15 pm
autor: Nomad.1985
Lukasieka, powiedzmy, że w tym co piszesz jest trochę racji. Tylko, że podam Ci inny przykład w takim razie. Słucham muzyki heavy-metalowej od 15 lat, od ok. 12 poznaję ludzi z tego, że tak się wyrażę środowiska. Był moment kiedy ogromna większość osób o ile nie była zupełnie apolityczne i nie miała kwesti światopoglądowych gdzieś była nastawiona mniej lub bardziej antyklerykalnie. Mimo, że też nie jestem taki do końca prokościelny to bliżej mi do takiej postawy niż do antyklerykalizmu. Dlaczego? z różnych powodów i nie chcę tutaj o tym mówić. Kwestia jest taka, że te osoby w różnych rozmowach gdy byłem w mniejszości nie potrafiły często uszanować mojej wolności głoszenia poglądów. Gdy sobie przypominam ich często tępą agresję słowną chcę mi się śmiać. Przodowali w tym oczywiście fani black-metalu, zwłaszcza tacy z których sam byś jako koneser muzyki się pośmiał.Jak więc to skomentujesz?. Zawsze w jakiejś nawet najmniejszej grupie osób jakiś pogląd będzie w mniejszości. Może wśród ogółu Polaków w mniejszości jest antyklerykalizm, ale jest bardzo dużo środowisk gdzie jest odwrotnie. Mieć poglądy raczej konserwatywne, przyjazne Kościołowi i mniej lub bardziej prawicowe to narażenie się na drwiny, lub w najlepszym wypadku zdziwienie. Nie mówię tu oczywiście o prawicowych modach w stylu Korwin-Mikke itd. Tylko o jakimś spójnym zestawie przekonań zbliżonym do prawicowego, konserwatywnego.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 6:57 pm
autor: LukaSieka
Nomad.1985 pisze:Mieć poglądy raczej konserwatywne, przyjazne Kościołowi i mniej lub bardziej prawicowe to narażenie się na drwiny, lub w najlepszym wypadku zdziwienie. Nie mówię tu oczywiście o prawicowych modach w stylu Korwin-Mikke itd. Tylko o jakimś spójnym zestawie przekonań zbliżonym do prawicowego, konserwatywnego.
Ja u siebie w mieście choćby, pośród znajomych zauważyłem od jakiegoś czasu właśnie w większości tendencje ku prawicowych i konserwatywnych poglądach. Parę lat temu było na odwrót, min. też to o czym pisałeś gdzieś wcześniej z PiSem. Teraz fajnie być takim prawicowym i porządnym. Zbytnio to się w ludziach z mojego otoczenia nasiliło, co mnie nie powiem często irytuje. Na szczęście w większości przypadków jest to sytuacja mam nadzieje tymczasowa, niczym jakaś moda właśnie, wybryk dziecinada, a nie konkretna postawa wobec czegoś tam. Niedługo przyjdzie co innego i będą sie na nowo nakręcali, na inne "twarde" i "ostre" zachowania, "przekonania"....
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:03 pm
autor: PanPrezes
Nie ma co robić za dużego offtopa, temat zupełnie odbiega od Ghostów. Żeby to zakończyć powiem tyle, że problem leży w tym, iż większość ludzi jest kompletnie irracjonalna i nie ma tu żadnego znaczenia jakie wyznają poglądy. W większości nie potrafią ich poprzeć żadnymi argumentami i opierają je tylko na emocjach, więc często reagują agresywnie na próby jakiejkolwiek polemiki. Takie mamy obecnie czasy, że na piedestał wynosi się tylko warstwę uczuciową człowieka, a jakiekolwiek próby racjonalnego myślenia są powszechnie piętnowane przez społeczeństwo. Myślę, że jest to swoiste pokłosie dziewiętnastowiecznych prądów myślowych, gdy na siłę próbowano dopasować człowieka do obowiązującej wtedy deterministycznej wizji świata, a więc pozbawić go wolnej woli i zredukować do poziomu kierującego się instynktami zwierzęcia, które jednak nie zdaje sobie z tego sprawy (Freud i te sprawy). To chyba główna przyczyna rozpadu zachodniej cywilizacji, z której mało kto zdaje sobie sprawę. Ja za swoje poglądy w każdym razie mam ze wszystkimi na pieńku. Moi znajomi o bardziej lewicowych uznają mnie za ultrakatola i faszystę, a tzw. narodowcy za wroga ojczyzny i zdrajcę wszystkich świętości. Od jednych i drugich mógłbym spokojnie dostać po mordzie za głośne mówienie tego co myślę, tak więc sądzę, że mam chyba całkiem sensowne podstawy by uważać, że wszystko ze mną w porządku.
A co do antyklerykalizmu w środowisku metalowym to nie sądzę by jakoś specjalnie wybijało się ono na tle ogółu społeczeństwa. Ja nie znam go za dobrze, sam się do niego nie zaliczam i nie mam zbyt wielu znajomych z tego kręgu, jednak to w większości bardzo religijni ludzie. Znam nawet takich co nałogowo słuchają Kata, norweskiego black metalu i co niedzielę chodzą do kościoła, jak dziwnie by to nie brzmiało.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:05 pm
autor: Nomad.1985
Zawsze tak jest. Nawet mnie osobę o poglądach konserwatywnych czasami dziwi ta moda "na prawicę", ale to chyba było coś naturalnego po tych idiotyzmach, absurdach i powiem nawet ohydzie którą dostarczał przez 4 lata Palikot. Do tego dochodzą liczne kompromitacje rządu PO, który z różnych względów zaczął być kojarzony z lewicą i trendy ogólnoeuropejskie. Pewnie znając życie po 4 latach rządu PiS znów będą w modzie jakieś inne poglądy. Większość osób w Polsce, a już zwłaszcza młodzież licealna i studencka nie ma żadnych poglądów i głosuje na zasadzie albo żartu, albo emocjonalnie. Mogą być w ciągu 5 lat być za Korwinem, partą Razem, Palikotem, Kukizem, PO czy PiSem . Papier, a raczej facebook przyjmie wszystko. Myślę, że Polacy są chyba najbardziej przekornym narodem i najbardziej nie cierpią gdy ktoś im jakieś poglądy narzuca. Dlatego prawicowe partie będą wygrywały gdy Gazeta Wyborcza będzie narzucała tolerancję, walkę z rasizmem, antyklerykalizm itd, a partie lewicowe czy liberalne gdy PiS w osobie Kaczyńskiego będzie narzucał rzeczy odwrotne.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:07 pm
autor: PanPrezes
A najzabawniejsze jest to, że obecny żelazny elektorat Korwina to w dużej części ludzie głosujący kiedyś na Palikota. To daje dużo do myślenia.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:14 pm
autor: Nomad.1985
Poznałem w życiu baaardzo dużo takich osób i poza niewielkim odsetkiem osób o poglądach konserwatywno-liberalnym są to osoby, które wszystko traktują dla tak zwanej "beki". Wychowane na serwisach typu wykop.pl, których umysł już wręcz nie toleruje rzetelnej informacji i dyskusji popartej argumentami. Ma być efekciarsko, prosto i jak najbardziej krótko. Czasami także cynicznie i ordynarnie. Korwin i Palikot mimo przeciwstawnych sobie poglądów dobrze się w tą modę wpisują. Zwłaszcza, że Korwina i Palikota w poglądach też jednak troszkę łączy m.in skrajny indywidualizm, typowy dla młodego pokolenia w Polsce. Co ciekawe sam Korwin ma duży, zdrowy dystans do swoich zwolenników, bo jest zbyt inteligentny by nie widzieć, ze to nie są żadni młodzi konserwatyści czy wolnorynkowcy tylko najczęściej znudzona młodzież.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:21 pm
autor: PanPrezes
Akurat takie poglądy ze skrajnym indywidualizmem nie mają nic wspólnego, są raczej czystą esencją owczego pędu.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:25 pm
autor: LukaSieka
PanPrezes pisze:Znam nawet takich co nałogowo słuchają Kata, norweskiego black metalu i co niedzielę chodzą do kościoła, jak dziwnie by to nie brzmiało.
Nie wiem jak można słuchać o TAKIEJ nienawiści kierowanej do boga, kościoła. O torturowaniu, molestowaniu, zabijaniu ciągle i ciągle jeszcze raz na nowo Chrystusa. O armageddonie we wszystkich możliwych postaciach, a po tym iść po tym wszystkim spokojnie do kościoła

.
Z resztą u mnie też kiedyś były takie przypadki, ale potem po kilku latach (z reguły dwóch-trzech) się takim delikwentom odwidziało to całe muzykowanie, szatan, woodstock i metal

.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:34 pm
autor: Nomad.1985
PanPrezes pisze:Akurat takie poglądy ze skrajnym indywidualizmem nie mają nic wspólnego, są raczej czystą esencją owczego pędu.
To nie wiem jak to nazwać, kultem pieniądza? materializmem? egoizmem?. Wiesz chyba o co mi chodzi.
Lukasieka, akurat tak zwane "wyrastanie" z słuchania metalu jest tak powszechne w Polsce, że to temat na szerszą dyskusję. W większości wiąże się ze zmianą środowiska i zamieszkania, a nie z rzekomym dojrzewaniem do lepszej muzyki. Najbardziej mnie drażni gdy w ocenie muzyki pojawia się argument, że coś jest wieśniackie i obciachowe. Pogląd, że niby w pewnym wieku już nie przystoi słuchać Iron Maiden czy Judas Priest tylko wypada przenieść się na jakieś dziwaczne granie, im dziwniejsze tym lepiej.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:38 pm
autor: PanPrezes
Nie wiem jak można słuchać o TAKIEJ nienawiści kierowanej do boga, kościoła. O torturowaniu, molestowaniu, zabijaniu ciągle i ciągle jeszcze raz na nowo Chrystusa. O armageddonie we wszystkich możliwych postaciach, a po tym iść po tym wszystkim spokojnie do kościoła

.
Z resztą u mnie też kiedyś były takie przypadki, ale potem po kilku latach (z reguły dwóch-trzech) się takim delikwentom odwidziało to całe muzykowanie, szatan, woodstock i metal

.
To się nazywa chyba "hipokryzja", choć myślę, że w tym konkretnym przypadku jest to raczej kwestia skrajnego ignoranctwa.
No a tak w sumie w tekstach Romusia nie ma wcale jakichś głębokich myśli, które wykraczałyby poza treści przerabiane na lekcjach polskiego w ramach pozytywizmu czy Młodej Polski. Jedyne co może budzić w nich kontrowersje to forma i dość osobliwy sposób podania.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 7:41 pm
autor: Schizoid
Nomad, Nomad...Widzisz, ja jestem osobą, która słucha Ghosta i obśmiewa Sabaton. A teraz Ci wytłumaczę krok po kroczku, dlaczego
Sabaton to zespół, który ma jakieś 10 (?) lat. Przez te 10 lat wydali trochę płytek, w Polsce zaistnieli dzięki dwóm wiadomym utworom. Ale na tych krążkach kapela gra ten sam utwór z innymi tekstami. Naprawdę, to jest tak bardzo muzyka na jedno kopyto, jak to tylko możliwe. Ja nie wiem, czy byłbym w stanie odróżnić utwory z płyty po jednym przesłuchaniu. Mam w swojej kolekcji jeden album Sabatonu, ostatni zatytułowany Heroes. Dlaczego? Bo tam jest najwięcej heavy metalu, a w produkcji schowano klawisze (które są tak kiczowate i beznadziejne, że porzygać się można). To jest jeden album, mają ich trochę więcej. Mają gitarzystów, którym problem sprawia skomponowanie czegoś, co nie brzmi jak poprzedni numer i wokalistę, który ma bardzo małe możliwości wokalne i praktycznie każdy kawałek śpiewa tak samo. Oto, dlaczego nie słucham zespołu Sabaton.
Teraz napiszę, dlaczego słucham Ghosta
Od pierwszej płyty nawiązują do starego, dobrego hard rocka lat '70. Ale robią to tak, że kiedy ich słucham, nie myślę sobie "o, drugie Uriah Heep". Nic z tych rzeczy. Ci Szwedzi robią świetną muzykę, która jest zróżnicowana, pomimo tego, że płyty brzmią bardzo spójnie. Robią muzykę, która jest melodyjna, ale zarazem ta słodycz jest w odpowiednich proporcjach. Ich dzieła są zaawansowane muzycznie. Nie jestem ekspertem gitary, ale Ritual trudniej zagrać, niż byle jaki rockowy utwór. Dlaczego? Bo Ghost oprócz wkuwania riffów Black Sabbath słuchał też Pink Floyd, co słychać chociażby w Ghuleh/Zombie Queen.
No i takie pytanie: zadałeś sobie trud przesłuchania któregoś ich albumu bez uprzedzeń? W całości i skupieniu, nie na zasadzie "puszczę sobie w tle". Ja rozumiem, że treści czy image mogą razić, sam jestem chrześcijaninem. Ale patrząc na to wszystko w miarę obiektywnie, Papa Emeritus i Ghoule robią po prostu bardzo dobrą muzykę na poziomie. To nie jest muzyka dla wszystkich, bo dla bandy ograniczonych fanów Slayera (to nie jest atak w stronę miłośników muzyki tego zespołu, po prostu zauważyłem, że fani pewnych brzmień są bardziej zamknięci na łagodnie i ambitniejsze rzeczy), ale jeśli ktoś naprawdę lubi brzmienia sprzed 40 lat, a Ghosta nie trawi, to trudno mi w to uwierzyć.
Jeszcze ostatnie słowa offtopu z mojej strony. Dekalog to w większości uniwersalne prawa moralne czy po prostu prawa obowiązujące obywateli cywilizowanych państw. Dla mnie "czcij ojca swego i matkę swoją" czy "nie kradnij" brzmi bardzo naturalnie. A nakazy, zakazy...Owszem, są. Ale jak się na to popatrzeć z innej strony, to ich przestrzeganie pokazuje, na ile jest się silnym. Bo zwykle trudniej jest być wstrzemięźliwym, niż po prostu robić to, na co się ma ochotę.
EDIT
A Roman to ma akurat słabe teksty. To tak z punktu widzenia osoby, która pisaniem "lyricsów" do metalu zajmuje się amatorsko już jakieś 3 lata

Ot, niby inteligentny bełkot, który imponuje gimnazjalistom i Januszom metalu.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 8:15 pm
autor: Nomad.1985
Mnie nie rażą ich teksty tylko to, że gdyby wykonywali dokładnie tą samą muzykę z innymi tekstami i otoczką nikt na nich by nie zwracał uwagi. Dokładnie tak samo jak w Sabaton!! Dlatego widzę więcej analogii między tymi zespołami niż by się mogło wydawać. Druga rzecz, która mnie drażni w Ghost to to, że nie jest to regularny zespół, tylko sprawia to wrażenie jakiegoś happeningu lub akcji marketingowej. Za stary jestem na to by polubić zespół gdzie w składzie nie mam nazwisk muzyków tylko jakieś The Nameless Ghouls. Może dla młodszych fanów rocka czy metalu to normalne, ale dla mnie to jest jakieś głupie. Brakuje mi w tym szczerości. Dla mnie zespół to kilku przyjaciół, którzy grają muzykę prosto z serca. Czegoś takiego jak maski nie lubię z zasady i chyba jedynie w KISS to było nowatorskie i pasującego do ogólnego wizerunku zespołu. Trzecia rzecz to właśnie ten jakiś klimat z którym kojarzony jest ten zespół, jakiś taki hipsterski, brakuje mi tu innego słowa więc użyję tego, choć tego terminu nie lubię.
Słuchałem trochę tego zespołu i powiem tak, złe to może i momentami nie jest, słychać jakieś nawiązania do Black Sabbath czy Mercyful Fate, ale przecież takich zespołów jest na pęczki, głównie zresztą w Szwecji. Np. Dear Lord, który wyraźnie inspiruje się Thin Lizzy czy Bullet, który brzmi jak skrzyżowanie Accept i późnego AC/DC. Tylko, że te zespoły starają się fanów pozyskać muzyką, a nie takimi dziwnymi happeningami, których chyba szanujący się muzycy nie powinni robić.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 8:28 pm
autor: MaidenFan
kmberserker pisze:Nomad, Nomad...Widzisz, ja jestem osobą, która słucha Ghosta i obśmiewa Sabaton. A teraz Ci wytłumaczę krok po kroczku, dlaczego
Masz u mnie piwo za ten post, świetnie wszystko wyraziłeś, mam dokładnie te same odczucia co do Ghosta i do Sabatonu

Słyszałeś nowy utwór Sabaton? Brzmi jak...wszystko inne od nich.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 8:49 pm
autor: Schizoid
MaidenFan pisze:
Masz u mnie piwo za ten post, świetnie wszystko wyraziłeś, mam dokładnie te same odczucia co do Ghosta i do Sabatonu

Słyszałeś ich nowy utwór? Brzmi jak...wszystko inne od nich.
Dokładnie, jeszcze ten wszechobecny kicz

Jak go zapuściłem (z pewnymi oporami, których dostarczyła mi już husaria na okładce płyty), to dostałem ataku śmiechu
Członkowie Ghosta posługują się pseudonimami dla swojej prywatności. Po prostu stawiają na muzykę, a rodziny i to, co jedzą na obiad, czy jakie filmy lubią zostawiają dla siebie. Dla gazet są The Nameless Ghouls wykonującymi nieco cięższą muzykę. A nie mamy pojęcia, jakie relacje między nimi są. Część osób, które są za coś w odpowiedzialne w tej kapeli, współpracowała już ze sobą jakieś 2-3 razy przy wcześniejszych projektach muzycznych. Więc są szanse, że to kumple. Na dobrą sprawę nie wiemy też, jakie relacje panują w zespołach, których słuchamy na co dzień. Nie wiem, czy Halford lubi się z Hillem, czy Dickinson poszedłby na piwo z Murrayem. To, co nam się pokazuje nie raz jest diametralnie inne od rzeczywistości. A jeszcze co do masek i anonimowości w Ghost, to raz znalazłem wszystkich członków kapeli na Facebooku

Nie ukryją się przed światem zupełnie. I nie przeszkadza mi to, że ubierają się tak, a nie inaczej. Kiedy puszczam sobie Opus Eponymous, to chcę się po prostu zatopić w dźwiękach Stand By Him albo Prime Mover, wygląd tu zupełnie się nie liczy. Muzykę odbieramy uszami, nie oczami

Podczas krakowskiego koncertu Turbo w 2014 roku, Tomek mówił, że zespół łączy tylko scena. W wywiadach czytałem, że są świetnymi kumplami

Więc jak mówię, to wszystko jest grą pozorów.
Co do tego, że Ghost bez wizerunku i tekstów by nie zaistniał...Wiesz, to samo możemy powiedzieć o Kingu Diamondzie czy Mercyful Fate. Ale ci to już dzisiaj kult. Co do Sabatonu to zgoda, ale Sabaton w ogóle się na scenie muzycznej nie wyróżnia, a Ghost to ciekawe zjawisko, które brzmi oryginalnie.
Jeszcze taka ciekawostka, Ghost ma 3 gitarzystów, jeden z nich nie jeździ w trasy, tylko uczestniczy w nagrywaniu albumów. O ile też dobrze pamiętam, w zespole jest (lub był, nie mam pojęcia, jak wyglądają zmiany składu) ojciec i syn. A pierwszy basista doszedł dopiero po nagraniu debiutu, ścieżki basu nagrał inny członek zespołu. To tak swoją drogą, może kogoś zainteresuje.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 9:02 pm
autor: Bon Dzosef
Ja dodam tylko, ze teraz w 3 miesiące zagrają 70 koncertów. To nie jest regularny zespół?
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 9:15 pm
autor: Schizoid
Tak, koncertują praktycznie bez przerwy...Teraz kończą trasę promującą album wydany zeszłego sierpnia, a potem we wrześniu startują z nowym, ponoć większym tour z okazji wydania EPki. Nieoficjalnie ukazać ma się ona 16 września, ale to jeszcze nic potwierdzonego.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 9:25 pm
autor: MaidenFan
Koncertują z dobrym skutkiem zresztą.
Większość koncertów ma bardzo dobrą frekwencję.
Czasami może faktycznie przesadzają - jak np. na tym Hellfescie, ale da się to znieść. Zresztą myślę, że to długo nie potrwa.
Po 3 płytach, które nagrali można śmiało powiedzieć, że zespół się rozwija i oby tak dalej!
Widać też ogromny progres u Papy. Wystarczy porównać jego wokal w 2013 roku, a teraz.
Re: Ghost
: ndz cze 26, 2016 9:34 pm
autor: Schizoid
W 2013 był problem natury technicznej: maska Papy. Była źle zrobiona i musiał się wspierać playbackiem. Dziś miejscami też to robi, ale chyba tylko w 2 numerach. Najlepiej śpiewał Papa I. Naprawdę, oglądanie Fortarock 2011 to sama przyjemność. Za to III jest najlepszym frontmanem, ma najlepszy kontakt z publiką i jest najbardziej charyzmatyczny, chociaż, jak już wspomniałem, wzbudza mniej...respektu, niż poprzednik.
Te ich koncerty najczęściej się wyprzedają, a zapowiedziana ostatnio trasa po USA Popestar ma skupiać się na teatrach. Z jednej strony ciekawie by było uczestniczyć w czymś takim (jeszcze jakby grali Deus In Absetnia), ale z drugiej...Nie wyobrażam sobie siedzenia wygodnie, podczas gdy 4 metry ode mnie grają Con Clavi Con Dio :p