Strona 6 z 8

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: czw paź 08, 2020 9:49 pm
autor: Zdan
Temat jest mój i ja dobieram co tu jest. Dodam tylko, że o ten album nieraz kłóciliśmy się ze znawcami tematu i konsensusu nie ma.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: czw paź 08, 2020 11:33 pm
autor: Bon Dzosef
No to dobieraj, ale to napisz "amerykański metal" zamiast "US Power"

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 10:41 am
autor: Adrian S.O.S.
Zdan pisze: czw paź 08, 2020 7:06 pm Powerlord i ich jedynej EP-ce "The Awakening".
Tego nie znałem. Jedynie okładke gdzieś kiedyś widziałem. Chyba u Lukasieki w domu. Musze obadac dokładnie co to jest

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 11:09 am
autor: LukaSieka
Adrian S.O.S. pisze: pt paź 09, 2020 10:41 am
Zdan pisze: czw paź 08, 2020 7:06 pm Powerlord i ich jedynej EP-ce "The Awakening".
Lukasieki
:D
Łukasza Sieki albo Lukasa Sieki jak już :) . I tak - miałem naklejona te okładkę na drzwiach jeszcze niedawno.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 12:09 pm
autor: Deleted User 7916
Ktoś słuchał Phil Campbell and the Bastard Sons?

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 12:11 pm
autor: Schizoid
Byku a jak on się ma do US power?

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 1:27 pm
autor: gumbyy
Sininenpoika pisze: pt paź 09, 2020 12:09 pm Ktoś słuchał Phil Campbell and the Bastard Sons?
Widziałem któregoś roku na Wacken + konferencja prasowa i fota z PC :)

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 1:30 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: czw paź 08, 2020 11:33 pm No to dobieraj, ale to napisz "amerykański metal" zamiast "US Power"
Dziękuję ekspercie od wszystkiego ale będę pisał jak chcę. Amerykański metal to może oznaczać death metal czy black z USA.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 1:49 pm
autor: Bon Dzosef
Sininenpoika pisze: pt paź 09, 2020 12:09 pm Ktoś słuchał Phil Campbell and the Bastard Sons?
Nuda. Nie warto

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 1:49 pm
autor: Bon Dzosef
Zdan pisze: pt paź 09, 2020 1:30 pm
Dzosef pisze: czw paź 08, 2020 11:33 pm No to dobieraj, ale to napisz "amerykański metal" zamiast "US Power"
Dziękuję ekspercie od wszystkiego ale będę pisał jak chcę. Amerykański metal to może oznaczać death metal czy black z USA.
No to napisz "amerykański speed". US Power to konkretne hasło.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 1:54 pm
autor: Zdan
Dzosef pisze: pt paź 09, 2020 1:49 pm
Zdan pisze: pt paź 09, 2020 1:30 pm
Dzosef pisze: czw paź 08, 2020 11:33 pm No to dobieraj, ale to napisz "amerykański metal" zamiast "US Power"
Dziękuję ekspercie od wszystkiego ale będę pisał jak chcę. Amerykański metal to może oznaczać death metal czy black z USA.
No to napisz "amerykański speed". US Power to konkretne hasło.
Mądrzejsi od Ciebie od dawna dyskutują gdzie jest granica tematu. Także pozwolisz, że będę pisał jak będę chciał.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 2:03 pm
autor: pz
I jeszcze nikt nie wpadł na to, że wystarczy zapytać Vorgela. On by to wyjaśnił raz na zawsze. :)

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 5:31 pm
autor: pz
Przesłuchałem Powerlorda. Może niezbyt wnikliwie, bo leciał jako tło. Początek obiecujący - żwawo ostro, lubię tego typu rzeczy. Wokale spoko, a tutaj mam dość mało tolerancję. Nie były jakieś powalające, ale nie odrzucają i dobrze się komponują z muzyką (taki Sacred Steel czy Destroyers :) nie leżą mi zupełnie wokalnie). Później... no niby wciąż było podobnie, nieźle, ale jakoś mnie znużyło, a w końcu to tylko 30 minut muzyki. Co do definicji stylu to jak bym miał to określić, to raczej w coś na pograniczu speed/thrash, ale ja to raczej dzielę muzykę na "nie podoba mi się", "jest mi obojętne", "dobre" i "bardzo dobre".

Myślę, że dam temu krążkowi jeszcze szansę. Może wieczorkiem dziś lub jutro.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt paź 09, 2020 10:31 pm
autor: Deleted User 7916
gumbyy pisze: pt paź 09, 2020 1:27 pm
Sininenpoika pisze: pt paź 09, 2020 12:09 pm Ktoś słuchał Phil Campbell and the Bastard Sons?
Widziałem któregoś roku na Wacken + konferencja prasowa i fota z PC :)
O gratulacje :D sluchalem, bo nowy kawalek wypuscili niedawno

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pn lis 23, 2020 2:41 pm
autor: Zakkahletz
Dla mnie mocne 6/10, ale nie wątpię, że wśród Was znajdą się tacy, co ocenią wyżej ten świeży wypiek zespołu Byfist:
www.youtube.com/watch?v=lxaCESEN8kQ

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pn lis 23, 2020 2:43 pm
autor: Zdan
Pamiętam, że słuchałem i mnie nie porwało. Notabene trzeba za niedługo wstawić tu jakiś klasyk.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: czw lis 26, 2020 1:08 pm
autor: Zakkahletz
Zdan pisze: ndz sie 23, 2020 11:17 pm
Zakkahletz pisze: ndz sie 23, 2020 11:15 pm
Zdan pisze: ndz sie 23, 2020 1:35 pmTo z kolei moim zdaniem zespół US powerowy
No tak, przecież dlatego tutaj o nim piszę. Zapytałeś, w którą stronę teraz pójść, to zaproponowałem.
Rozumiem rozumiem. Źle mi się napisało - Ashes Of Ares to co prawda US power ale IMHO nie najwyższych lotów. Jest dużo więcej dobra w tym podgatunku :)
Szansa na dorzucenie jeszcze więcej dobra do tego podgatunku:
www.ashesofares.com/news/new-ep-throne- ... er-18-2020

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: czw sty 14, 2021 11:08 pm
autor: krusejder
Podrzucę Wam taki projekt - Sumerlands. Jedyna płyta z 2016. Coś pomiędzy US Power a doom

https://www.youtube.com/watch?v=wYvjaVO4ws8

No i liczę, że temat odżyje.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: czw sty 14, 2021 11:52 pm
autor: Bon Dzosef
Znany mi zespół, ale to naśladowanie głosu Ozzy'ego trochę mnie zniechęca

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie

: pt sty 15, 2021 12:00 am
autor: Zdan
Temat odżyje ale ja po prostu jestem zawodowo oraz kreatywnie turbo zajęty. A Sumerlands lubię - szczególnie za riffy i produkcję.