Strona 55 z 57
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 11:33 am
autor: nugz
No jak lookam materiały z zaplecza tamtego eventu, to zdecydowanie nie widzę gościa, który za 2 tygodnie się przekręci.
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 12:16 pm
autor: remi
Ilość ludzi jaka go "uścisnęła" w ostatnich 3 tygodniach, to też ryzyko infekcji. Musimy poczekać aż wyjdą szczegóły zgonu, ale podejrzewam zapalenie płuc (które się czasami wykluwa 14-20 dni). Ono może być śmiertelne w tym wieku i przy tych obciążeniach zdrowotnych.
Miło, że Maiden coś wysmarowało na socialach...
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 12:21 pm
autor: gumbyy
A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 12:29 pm
autor: nugz
Nie no, uważam, że okoliczności śmierci zawsze są ważne.
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 12:57 pm
autor: Mr. M
gumbyy pisze: ↑śr lip 23, 2025 12:21 pm
A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
Akurat w przypadku Ozzy'ego, który w ciągu swojego życia tyle wypił, wypalił, wciągnął, i dodatkowo był nie raz niedaleko od śmierci, to przyczyna, która go ostatecznie pokonała, jest imho bardzo interesującą ciekawostką

.
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 1:13 pm
autor: gumbyy
Mr. M pisze: ↑śr lip 23, 2025 12:57 pm
gumbyy pisze: ↑śr lip 23, 2025 12:21 pm
A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
Akurat w przypadku Ozzy'ego, który w ciągu swojego życia tyle wypił, wypalił, wciągnął, i dodatkowo był nie raz niedaleko od śmierci, to przyczyna, która go ostatecznie pokonała, jest imho bardzo interesującą ciekawostką

.
Kto wie, czy "pokonała". Równie dobrze po pożegnaniu na "Back to the Beginning" mógł odejść na swoich zasadach.
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 1:29 pm
autor: Zajzajer
A może po prostu te choroby i starość. Miałem gościa na osiedlu 106 lat zmarł w grudniu, walczył w kampanii wrześniowej, on raczej narkotyków nie zażywał, ale jak miał 102 lat to jeszcze piwo pił

Porucznik
Re: Black Sabbath
: śr lip 23, 2025 1:40 pm
autor: Recit The Thornographer
Ciekawość ludzka często przekracza granice prywatności. Chociaż jeżeli to faktycznie byłaby to eutanazja, to na swój sposób byłoby to interesujące w kontekście trwających tu i tam debat na ten temat.
Dzięki jego bio i problemom ze zdrowiem przynajmniej nie ujawniają się ludziska z tekstami, że odszedł, bo dostał covidową szprycę

Re: Black Sabbath
: czw lip 24, 2025 12:11 pm
autor: Schizoid
To Changes Yungbluda faktycznie świetne. Pchnął w piosenkę nowe życie.
Re: Black Sabbath
: czw lip 24, 2025 12:22 pm
autor: nugz
No, chyba najlepszy performens tamtego dnia.
Re: Black Sabbath
: pt lip 25, 2025 12:58 pm
autor: kam
Tommy przemówił
Tony Iommi spoke to ITV News in a new interview about Ozzy: "Yeah, it was a shock for us [to find out that Ozzy had died]. I mean, when I heard yesterday, it couldn't sink in. I thought, 'It can't be.' I only had a text from him the day before. It just seemed unreal, surreal. And it really didn't sink in. And in the night I started thinking about it: 'God, am I dreaming all this?' But as I said before, he's not looked well through the rehearsals [for BLACK SABBATH's farewell performance at 'Back To The Beginning']. And I think he really just held out to do that show. I really feel, and me and Geezer [Butler, SABBATH bassist] were talking about it last night, that we think he held out to do it, and just after that, he's done it and said goodbye to the fans. And that was the end of it, really."
He also discussed his goodbye to Ozzy after the show: "Well, he went to his dressing room and I went to mine and Geez went to his and so on. And then he came over. He came around before he was leaving on a wheelchair that brought him in to say goodbye and have a little chat for a bit. And he seemed all right. He enjoyed it. And he said, 'Oh, it went all right, didn't it?' I said, 'Yeah, it did.' But as I say, when I had the text off him the day before yesterday saying he's tired and he's really got no energy. And I thought, 'Oh, dear.' 'Cause it's a lot for him to do that under the problems he's got. And we could see it in rehearsal. We didn't want him there every day at rehearsal, because it's too much. He just wouldn't be able to stand it. So they'd bring him in and he'd sit down and sing a few songs, and then we'd talk about some rubbish old times or whatever, have a laugh, and then he'd go. And that's sort of what we did, really. But the gig was for him [to say goodbye], really, and for us to say goodbye, 'cause also SABBATH saying goodbye; it was the end of the band, and we'll never do that again. And to have Bill [Ward, SABBATH drummer] with us as well after all these years, after 20 years of not playing with Bill. I can't believe it's 20 years, to be honest.
Re: Black Sabbath
: pt lip 25, 2025 2:00 pm
autor: marekkraw
remi pisze: ↑śr lip 23, 2025 12:16 pm
Ilość ludzi jaka go "uścisnęła" w ostatnich 3 tygodniach, to też ryzyko infekcji. Musimy poczekać aż wyjdą szczegóły zgonu, ale podejrzewam zapalenie płuc (które się czasami wykluwa 14-20 dni). Ono może być śmiertelne w tym wieku i przy tych obciążeniach zdrowotnych.
Miło, że Maiden coś wysmarowało na socialach...
Patrząc na filmik który Kelly wrzuciła dwa dni wcześniej ( ten w kuchni gdzie Ozzy przegląda coś na tablecie) , nie wygląda na człowieka który za 48h zejdzie na zapalenie płuc także błędna diagnoza.
Sam Toni mówił że pisał mu smsa chyba dzień przed , że już nie ma energi itp
Tak jak ktoś zauważył , zdecydowana determinacja aby zagrać ten koncert po czym organizm dokonał co nie uniknione.
Mimo wszystko i tak zazdroszczę wieku do jakiegoś dojechał przy takim stylu . W obecnych czasach to chyba nie realne.
Re: Black Sabbath
: pt lip 25, 2025 3:43 pm
autor: Kevin18
Z nowych informacji wynika że medycy przylecieli na teren willi helikopterem i walczyli o jego życie dwie godziny.
Re: Black Sabbath
: pt lip 25, 2025 3:55 pm
autor: nugz
Ozzy pisał nawet do Jake'a, że chce się spotkać, jak tylko będzie w Stanach, bo nie miał opcji z nim dłużej w tamten weekend pobyć, chłop miał jeszcze plany.
Re: Black Sabbath
: śr lip 30, 2025 10:38 am
autor: artek97
Odpaliłem sobie wczoraj '13' celem odświeżenia - Age of Reason, Damaged Soul, Zeitgeist, Loner i to przyspieszenie w End of the Beginning są cudowne! Zwłaszcza te improwizowane solówki w stylu Iommiego, a także kotłujący bas Geezera w tle. Ozzy trochę podratowany studyjnie, ale myślę, że i tak w tamtym okresie jeszcze naturalnie dawał radę, na jego późniejszych solowych krążkach słychać, że autotune wjeżdżał dużo grubiej.
Re: Black Sabbath
: śr lip 30, 2025 11:10 am
autor: nugz
Około 14 powinna tutaj wskoczyć transmisja z ceremonii pożegnalnej:
https://blacksabbathbench.co.uk/take-yo ... amera-area
Re: Black Sabbath
: śr lip 30, 2025 2:26 pm
autor: Schizoid
Mnie na rzygi bierze, jak widzę tę "publiczność" drącą japy jak na koncercie w obecności rodziny Osbourne'ów. Okazać jakieś wsparcie, szacunek do Ozza - spoko, ale tak psychologicznie patrząc, to pogrzeb jest dla żyjących, nie dla zmarłych. Wysiada ci taka skulona wdowa z samochodu i pierwsze, co ją wita, to okrzyki jak z derbów Wisły.
Re: Black Sabbath
: śr lip 30, 2025 3:30 pm
autor: nugz
Z kolei w drugą stronę byłyby zarzuty, że było za cicho i że co to za.... stypa

Re: Black Sabbath
: sob sie 16, 2025 3:01 am
autor: Timothy Dalton
Te wszystkie wpisy o Ozzym są wzruszające. Umarł ktoś ważny i tyle.
Ale no Top 10 sobie walnijmy bo czemu nie
Bez kolejności
Iron Man
Electric Funeral (Top 5 całych lat 70, uwielbiam bezgranicznie)
Sabbath, bloody Sabbath
Symptom of the Universe
Die Young
Turn Up the Night
Zero the Hero (jakie to dobre, kurwa)
Headless Cross
After All (The Dead)
Master of Insanity
Re: Black Sabbath
: czw wrz 04, 2025 1:33 pm
autor: sajki
W ostatnich dniach odświeżam sobie całą dyskografię z Martinem. Bardzo niedoceniane są te płyty, lubię wszystkie. Tony to doskonały wokalista.