Strona 58 z 70

Re: The Final Frontier

: pn sie 02, 2010 10:36 pm
autor: Cwirek
A ja z kolei mam odczucie, ze ta płyta będzie naprawdę dobra. :razz: Mam nadzieję, że nie gorsza aniżeli DoD, jeśli zbliżyła by się jakimś cudem do BNW to było by wspaniale. Parę z tych przesłuchanych sampli wydaje się mieć potencjał :roll:

Re: The Final Frontier

: wt sie 03, 2010 2:07 pm
autor: Mr. M
Jest wreszcie przedsprzedaż w Empiku. Nieznana jest jeszcze cena Special Edition, ale mam nadzieję, że nie będzie tak jak z AMoLaD, kiedy różnica pomiędzy Fanem wynosiła jakieś 20 zł...

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 1:49 am
autor: Inferno25
Gdy kupuje się w Media Markt różnica nie jest za duża :).

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 12:38 pm
autor: MaidenFan
Ja zamówiłem płytę w Empiku, będzie drożej o parę złotych, ale co tam, dla Maiden warto ;)
:dance:

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 1:51 pm
autor: Kuba
W sierpniowy "Teraz Rocku" mamy recenzję The Final Frontier a w niej możemy przeczytać chociażby :

"Zaskoczyła mnie ta płyta. Zwłaszcza jej pierwsza połowa, która wydaje się otwierać nowy rozdział w twórczości Iron Maiden. Zapuścili się tam w zupełnie nowe rejony. Dobrze jednak że nie zapominają przy tym o dźwiękach za które ich przed laty pokochaliśmy"

Płyta została albumem miesiąca (chyba tak można nazwać płytkę której recenzja pojawia się na 91 stronie ?!?) otrzymując ocenę **** (4/5) ;-)

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 3:28 pm
autor: IM_Power
To jest dziwne, czasem mam wrażenie,że ci recenzenci Final Frontier słuchali innej płyty, bo Alchemist jako piąty utwór niewątpliwie nalezy do pierwszej połowie,a właśnie ten utwór wg.recenzentów zachodnich miał być tym najbardziej klasycznym .

Jak narazie Final Frontier to z tego co mamy fajny singiel,coś jak Rainmaker ,Wildest Dreams czy Wicker Man ,ale bez wiekszych rewelacji, natomiast El Dorado to utwór bardzo,ale to bardzo przeciętny

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 3:46 pm
autor: Steve
Chyba sięgnę po te pismo i przeczytam tą recke. Ciekawy jestem jak większość tych recenzji będzie rzeczywiście pasować do płyty.

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 3:51 pm
autor: Mr. M
Cena Special Edition w Empiku - 76,49 zł. Chyba stąd zamówię, bo skoro "normalna" cena to ok. 84,99-87,99 (wg Empiku i Merlina), to nie wiem czy w MM, będzie jeszcze taniej. A skoro i tak dopiero 15-tego będę miał okazję zakupić i posłuchać płyty to "wcześniejsza" premiera w MM nie zbawi...

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 9:24 pm
autor: Snoger
A mógłby ktoś przeskanować recenzje TFF z sierpniowego "Teraz Rocka" ;p?

Re: The Final Frontier

: śr sie 04, 2010 11:46 pm
autor: Piwowarus
Nawet na głównej stronie gazeta.pl znalazła się informacja o grze
http://tuba.pl/tubapl/1,103887,8213600, ... _GRA_.html

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 12:19 am
autor: Da5id
Mój znajomy, który słyszał już album twierdzi, że Maideni czegoś takiego Maiden jeszcze nie nagrało i że El Dorado to najgorszy numer na płycie, zdecydowanie odstający od pozostałych. To drugie znacznie podniosło mnie na duchu. ;)

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 12:39 am
autor: dostoevsky
Snoger pisze:A mógłby ktoś przeskanować recenzje TFF z sierpniowego "Teraz Rocka" ;p?
Mogę Ci tylko powiedzieć, że recenzja pozytywna. Zapraszam do kiosku. :B

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 8:52 am
autor: ttomasz
Da5id pisze:Mój znajomy, który słyszał już album twierdzi, że Maideni czegoś takiego Maiden jeszcze nie nagrało i że El Dorado to najgorszy numer na płycie, zdecydowanie odstający od pozostałych. To drugie znacznie podniosło mnie na duchu. ;)
Całe szczęście potwierdzają to tez pozostali recenzenci.

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 9:15 am
autor: widman
Moje uszy zweryfikują te 'pozytywne' recenzje. Tak samo jak zachwalają w gazetach nowy album Ozzy'ego a jest kapusta, przeprodukowany, nowoczesny, zero starego diabła.

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 9:17 am
autor: ttomasz
widman pisze:Moje uszy zweryfikują te 'pozytywne' recenzje. Tak samo jak zachwalają w gazetach nowy album Ozzy'ego a jest kapusta, przeprodukowany, nowoczesny, zero starego diabła.
Racja, zawsze prawda wychodzi dopero, gdy samemu przesłucha się płytę, ale lepsze pozytywne, niż negatywne.
A Ozzy ze Scream'em mi się podoba ;-)

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 10:28 am
autor: syzygy
widman pisze:Tak samo jak zachwalają w gazetach nowy album Ozzy'ego a jest kapusta, przeprodukowany, nowoczesny, zero starego diabła.
jest jednym z lepszych albumów w jego karierze :)
Nowoczesny- ale wada :D :lol:

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 11:11 am
autor: Deleted User 622
syzygy pisze:
widman pisze:Tak samo jak zachwalają w gazetach nowy album Ozzy'ego a jest kapusta, przeprodukowany, nowoczesny, zero starego diabła.
jest jednym z lepszych albumów w jego karierze :)
Nowoczesny- ale wada :D :lol:
+1

Oby nowe Maiden było tak dobre jak nowy Ozz

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 12:52 pm
autor: ARTUR MELOMAN
metal pisze:
syzygy pisze:
widman pisze:Tak samo jak zachwalają w gazetach nowy album Ozzy'ego a jest kapusta, przeprodukowany, nowoczesny, zero starego diabła.
jest jednym z lepszych albumów w jego karierze :)
Nowoczesny- ale wada :D :lol:
+1

Oby nowe Maiden było tak dobre jak nowy Ozz
Te dwa nowe kawałki Maiden są już lepsze od całego "SCREAM"-Słucham tego Ozziego i nie bardzo rozumiem z czego bierze się ten zachwyt nad płytą ???? :sad: gdzie jej tam do "No Rest For The Wicked" :!: :!:

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 1:56 pm
autor: Kro
Po przesluchaniu El Dorado i TFF juz mam dosc... :roll:

Re: The Final Frontier

: czw sie 05, 2010 2:00 pm
autor: IM_Power
słucham sobie El Dorado z wersji live i szczerze do Reinkarnacji live po której usłyszeniu ten utwór bardzo mi wtedy wzrósł to nawet się nie umywa ,refren słabiutki, nie nadaję się do śpiewania ,chyba nawet gorzej wypada niż w studio, zwrotki lepiej ale ogólnie wcale nie zyskuję, zmarnowane miejsce na koncercie dla czegoś lepszego ,szkoda ,mogli coś lepszego dać