Strona 7 z 8
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 8:35 am
autor: pinio
johnny_o pisze: ↑sob sie 23, 2025 8:14 am
remi pisze: ↑sob sie 23, 2025 7:48 am
Mi oba kawałki (Wind I Empire) to mistrzostwo świata i muzyczne uniesienie za każdym razem jak to odpalę - szczególnie wersja En Vivo a Empire z winylowego singla. Wraz z Hell on Earth i Parchment to definicja nowego Maiden. Nie jestem w stanie wybrać najlepszego z tej czwórki.
Z drugiej strony nie do końca rozumiem podjarki kawałkami typu Isle of Avalon czy Starblind, nie mówiąc o RedBlack xD
+1!
+2
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 8:57 am
autor: sajki
remi pisze: ↑sob sie 23, 2025 7:48 am
Mi oba kawałki (Wind I Empire) to mistrzostwo świata i muzyczne uniesienie za każdym razem jak to odpalę - szczególnie wersja En Vivo a Empire z winylowego singla. Wraz z Hell on Earth i Parchment to definicja nowego Maiden. Nie jestem w stanie wybrać najlepszego z tej czwórki.
Z drugiej strony nie do końca rozumiem podjarki kawałkami typu Isle of Avalon czy Starblind, nie mówiąc o RedBlack xD
Czyli ty za to samo je kochasz, za co ja nienawidzę - że są definicją nowego Maiden.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 8:58 am
autor: gumbyy
remi pisze: ↑sob sie 23, 2025 7:48 am
a Empire z winylowego singla.
A on się czymś różni od tego z płyty?
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 9:10 am
autor: remi
Chodzi o klimacik tego wydania i że jest ta pogawędka na temat R101/nagrywania wałka na drugiej stronie płyty.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 9:28 am
autor: Frost No
Maiden nie gra metalu......a beniamin to taki agro rock ?
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 2:38 pm
autor: Frank Drebin
Benjamin to jest kawałek metalowy. To, że przez ostatnie 20 lat nagrali kilka udanych utworów (w tym ww.) nie zmienia faktu, że zmiękczyli, złagodzili brzmienie, rozwlekli większokść kawałków, a wokal Dickinsona w obecnej formie bardziej pasuje do lżejszych odmian rocka. Zamulona, pozbawiona dynamiki produkcja tylko ten stan rzeczy pogłębia. Zresztą gdy ktoś takiego Frontiera nazywa metalem to spoko, granica pomiędzy metalem a nie metalem jest przecież cienka i skrajnie subiektywna. Ale obiektywnie: złagodzili/stępili brzmienie. Maiden to nigdy nie był zespoł emanujący agresją/ciężarem, ale zawsze gdzieś ten pierwiastek szybkości/ostrości/metalu tam był (od Prowlera po Fallen Angel i Mercenary, z pojedynczymi przykładami również później). Teraz od dawna nie ma go w ich muzyce prawie wcale.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 9:39 pm
autor: Cold
Frank Drebin pisze: ↑sob sie 23, 2025 2:38 pm
Zamulona, pozbawiona dynamiki produkcja tylko ten stan rzeczy pogłębia.
I to jest dla mnie największy zgrzyt. Cała płyta The Final Frontier brzmi jak jakieś demo.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob sie 23, 2025 9:40 pm
autor: Sadek
The Final Frontier to gówno.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: ndz sie 24, 2025 9:38 am
autor: nugz
Sadek, lubię ten Twój bezpośredni przekaz

Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: ndz sie 24, 2025 2:31 pm
autor: Gary91
Frank Drebin pisze: ↑sob sie 23, 2025 2:38 pm
Cała płyta The Final Frontier brzmi jak jakieś demo.
Oo i to jest dobra opinia. Może celowo nagrali TFF, żeby AMOLAD został w jakiś sposób doceniony
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 10:15 am
autor: wojakwojak
Wszystkie płyty co najmniej od AMOLAD brzmią jak nagrania z próby. Ale moim skromnym zdaniem, z tych 4 ostatnich, to akurat TFF ma najwięcej produkcji, w sensie słychać, że coś, ktoś tam robił. Ona może się oczywiście nie podobać, ale jest, na pozostałych trzech....."live in sala prób".
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 10:20 am
autor: sajki
Dokładnie tak. Uważam że referencyjnym brzmieniem IM po reunion powinien być BNW, mimo przesterowania. Do dziś ten album brzmi mocno i swieżo.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 11:16 am
autor: Geri666
wojakwojak pisze: ↑pn sie 25, 2025 10:15 am
Wszystkie płyty co najmniej od AMOLAD brzmią jak nagrania z próby. Ale moim skromnym zdaniem, z tych 4 ostatnich, to akurat TFF ma najwięcej produkcji, w sensie słychać, że coś, ktoś tam robił. Ona może się oczywiście nie podobać, ale jest, na pozostałych trzech....."live in sala prób".
No, ale przecież taki jest zamysł Harrisa od AMOLAD.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 11:21 am
autor: wojakwojak
Zamysł spoko:) Efekt - nie spoko:(.
Mi produkcyjnie u IM pasują wszystkie płyty od IM (tak, lubię) do FOTD plus BNW i ew. TXF.
Reszta jest słabiutka.
I tu mała "gwiazdka" - VXI i DOD wypadają lepiej w wersjach OnkyoHD niż z wszystkich innych typu CD, japończyki, DVD-A itp. Na tych wydaniach Onkyo nie ma clippingu, jakoś całkiem nieźle to ktoś zmasterował.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 11:21 am
autor: nugz
Tak, AMOLAD miał być na setkę, żeby było bardziej organicznie.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: pn sie 25, 2025 2:25 pm
autor: sajki
Jak i każda płyta po niej.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob lis 01, 2025 12:16 am
autor: Timothy Dalton
Jest to poprostu słaba i nudna płyta. Nie tak zła jak Senjutsu i nie tak bezbarwna jak Book of Souls, ale koszmarnie nierówna i wręcz wypchana słabiznami. Do tego taki dziwny klimat, bezjajeczny. Do tego powstała w bardzo złym okresie dla muzyki heavy-metalowej. W Polsce dwa Sonisphery rok po roku, wysyp kuców na ulicach. Zdecydowanie lepiej wspominam jak wychodziły Dance of Death czy AMOLAD. Jeszcze czasy kaset, audycji radiowych, bez pierdolbuka i last gówna. Najlepszy jest Isle of Avalon, zdecydowanie. Potem Talisman, a potem to nie wiem co.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob lis 01, 2025 1:03 am
autor: Caracalized
last gówno? czyli last.fm?
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob lis 01, 2025 1:08 am
autor: Timothy Dalton
Dokładnie jak czytałem dyskusje na tym portalu przestałem się utożsamiać z czymkolwiek co ma wspólnego z metalem. Jakimkolwiek. Totalna ejakulacja obrzydliwego kucostwa. Ignoranci, pozerzy, "ciuszko-metalowcy" i temu pochodne. Dobrze, ze to już się skończyło i teraz prędzej spotkam kogoś w koszulce Milli Vanilli niż Megadeth.
Re: The Final Frontier - co z tym albumem jest nie tak?
: sob lis 01, 2025 1:17 am
autor: Caracalized
Właściwie to zgadzam się z tym, te społeczności potrafiły być straszne, a teraz na tym portalu kompletnie żadnych dyskusji nie ma, nawet tego bezsensownego wyzywania się, ale może to i lepiej z jednej strony. Kiedyś tysiące ludzi potrafiło zaznaczyć swoją obecność w jednym wydarzeniu, a teraz te liczby często nie są nawet trzycyfrowe, czasem nawet i dwu

Lecz na stronach wykonawców ciągle potrafią być jakieś toksyczne komentarze od ludzi z całego świata.