Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: BartSmith »

:arrow: The Number Of The Beast:

1. Invaders: 7
2. Children Of The Damned: 8 (na BOH wypadło lepiej dlatego tylko "8")
3. The Prisoner: 8
4. 22 Acacia Avenue: 8+ (byłoby wyżej, jednak wykonanie live jest lepsze)
5. The Number Of The Beast: 9 (best version)
6. Run To The Hills: 8
7. Gangland: 6
8. Total Eclipse: 8
9. Hallowed Be Thy Name: 9-
Arcos

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Arcos »

Płyta bardzo dobra :rocx
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Artur »

Ja tam utworów oceniał nie będę, powiem tylko, że dla mnie album ma 10/10, bo jest fantastisch :rocx Bez wyjątku, a "Invaders" baardzo lubię, no i "Gangland" oczywiście też, a tytułowy to dla mnie jeden z najlepszych utworów w ogóle jeśli chodzi o IM :rocx
Deleted User 2259

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Deleted User 2259 »

1. Invaders:10
2. Children Of The Damned:10
3. The Prisoner:10
4. 22 Acacia Avenue:10
5. The Number Of The Beast:10
6. Run To The Hills:10
7. Gangland:10
8. Total Eclipse:9,5{żeby nie bylo ,że daje same 10}10
9. Hallowed Be Thy Name:10 :D
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

Przeczytałem sobie poierwszewgo posta w tym topicu. hm.. myślicie, że tak wysoka pozycja dla NOTB jest aby na pewno słuszna?
jak to oceniacie z perspektywy czasu?
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Deleted User 1309

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Deleted User 1309 »

Rockowa wszechczasów ? No way .
Ale jezeli chodzi o metal to jest zdecyodwanie w czołówce :)
Tez nie wierze ze Ty uwazasz ze miejsce 2 w tym rankingu jej sie nalezy :wink:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

No w czólówce pewnie tak, ale czy aby na pewno na drugim miejscu?
mi się wydaje, że już sami Ironi mieli lepsze płyty od NOTB.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Piwowarus »

Ale popatrzmy na to wszystko przez pryzmat brytyjskich fanów.
Deleted User 1309

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Deleted User 1309 »

mi się wydaje, że już sami Ironi mieli lepsze płyty od NOTB.
No ba SiT :twisted:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

Piwowarus pisze:Ale popatrzmy na to wszystko przez pryzmat brytyjskich fanów.
i to mnie najbardziej dziwi. na wyspach, zdawało się, że od zawsze panowała moda na brytyjskie granie w stylu oasis. a jednak okazuje się, że dzisiejsze pokolenie wybiera stary album starych gwiazd. dla mnie to conajmniej zaskakujące.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Deleted User 1309

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Deleted User 1309 »

Wniosek brytyjczycy potrafia byc zaskakujacy . A moze panuje moda na Maiden na wyspach :wink:
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Piwowarus »

Brak Oasis mozna wiązac z małym, zażegnanym. kryzysem tej grupy

A może spowodowane było to jakąś głupią i zaskakującą akcją ze strony czytelników? O tym nie wolno zapominać.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

ja myślę, że jednak przez sprawny marketing ostra moda na IM powróciła. Tylko nadal mnie dziwi dlaczego akurat padło na NOTB. Ani kompozycyjnie, ani brzmieniowo, ani klimatycznie przecież nie powala.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Deleted User 1309

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Deleted User 1309 »

Akurat klimatycznie powala to jest klimat NWOBHM w czystym tego slowa znaczeniu :P . A co masz do takiej kompozcji jak np. HBTN ?
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Ascot »

Ale swojego czasu było rewolucją i wyznaczyło kierunek... Przynajmniej wtedy, w czasach gdy w muzyce zostało sporo do powiedzenia. Teraz sobie o tym przypomniano i potraktowano TNOTB jako wzorzec...
_Sand_man_
-#Invader
-#Invader
Posty: 170
Rejestracja: pt gru 17, 2004 9:42 pm
Skąd: Kolberg

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: _Sand_man_ »

jakiś frajer odemnie z miasta przetłumaczył tytuł tej płyty jako : Numer doskonałosci, myslałem że walne mu za profanacje ale się powstrzymałem :rocx
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

Mareq555 pisze:A co masz do takiej kompozcji jak np. HBTN ?
HBTN, Chldren, to moim zdaniem jedyne kompozycje z tej płyty niemalże wybitne. reszta? różnie. lepiej i gorzej, ale czy aż tak świetnie by zająć drugie miejsce? nieee.

Ascot pisze:Ale swojego czasu było rewolucją i wyznaczyło kierunek... Przynajmniej wtedy, w czasach gdy w muzyce zostało sporo do powiedzenia. Teraz sobie o tym przypomniano i potraktowano TNOTB jako wzorzec...
zawsze w muzyce jest wiele do powiedzenia, nie zapominaj ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Ascot »

zawsze w muzyce jest wiele do powiedzenia, nie zapominaj
ale coraz mniej... większość rzeczy została już powiedziana dawno temu...
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: likipiki »

dawno temu, czyli kiedy?
nie sądzę, by 40 lat rockowej rewolucji mogło wyczerpać muzykę ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast

Post autor: Ascot »

likipiki pisze:dawno temu, czyli kiedy?
nie sądzę, by 40 lat rockowej rewolucji mogło wyczerpać muzykę ;)
Ja nie mówię, że wyczerpało, ale popatrz na obecne zespoły... część wraca do stylu grania retro, część do hard-rocka... nie ma ludzi z pomysłami... nawet Ironi stali się odtwórczy ( [zzrezygnowanym głosem] tak tak rycerz, możesz mnie już na pal nabić )
ODPOWIEDZ