Strona 7 z 7
Re: Lata 1980-1981
: pt gru 16, 2022 11:05 am
autor: GuardianOfMetal
Super płyty, ale wokalista nie czuł się metalowcem i to słychać. Phantom of the Opera i Killers dopiero z Dickinsonem stały się superowe.
Re: Lata 1980-1981
: pt cze 09, 2023 1:03 pm
autor: ÓsmyUtwórNaBNW
Chyba każdy w wieku 16-17 lat, czyli typowym wieku poznawania Iron Maiden woli debiut. To jest proste do wytłumaczenia zresztą. Miałem moment, że stawiałem debiut nawet blisko Top 3, a Killers gdzieś tam się ciągnął w tyle obok Feara czy No Prayera. Jednak szybko pokochałem Killers, odkryłem, że to bardzo równy album i świetny muzycznie (młody Adrian, świetna sekcja itd). Dosżło do tego, że debiut zaczął spadać, a Killers piął się góry. Co do Killers nic się nie zmieniło, rewelacyjne NWOBHM. Jednak zaczynam po latach na nowo doceniać debiut. Strange World to zalążki klasy światowej, Prowler to chybva najbardziej NWOBHM-owski ich utwór, który definiuje ten styl, do tego rytmiczne łamańce w Transylvanii i klimacik w Remember Tomorrow. O wiadomym utworze nie ma co nawet pisać.
Re: Lata 1980-1981
: czw gru 25, 2025 5:53 pm
autor: Powerslave100
To ja też zrobię wzorem Invadera na każdej płycie po kolei. Nie będę tego jednak robił w każdym temacie ankietowym bo Wam te konkursowe spadną na dół a co Wam będę w grze przeszkadzał. Więc zrobię to w dziale głównym.
Iron Maiden
1.Phantom of the Opera
2.Prowler
3.Remember Tomorrow
4.Transylvania
5.Strange World
6.Iron Maiden
7.Running Free
8.Charlotte the Harlot
Killers (Ides of March nie wliczam bo to miniaturka muzyczna)
1.Killers
2.Prodigal Son
3.Genghis Khan
4.Another Life
5.Murders in the Rue Mourge
6.Wrathchild
7.Drifter
8.Purgatory
9.Innocent Exile