Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
LAD, na drugim miejscu RIO, na trzecim Japan
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Od zamieszczenia tego tematu już trochę czasu minęło i trochę w dyskografii Iron Maiden wydawnictw koncertowych przybyło.
Ja oceniam koncertowe płyty Iron Maiden tak :
Live!! + One - 6/10
Maiden Japan - 10/10
Beast Over Hammersmith - 7/10
Live After Death - 10/10
Maiden England - 9/10
A Real Live One - 6/10
A Real Dead One - 5/10
Live At Donington - 6/10
Rock In Rio - 8/10
BBC Archives - 6/10
Death On The Road - 5/10
Flight 666: The Original Soundtrack - 4/10
En Vivo! - 5/10
Ja oceniam koncertowe płyty Iron Maiden tak :
Live!! + One - 6/10
Maiden Japan - 10/10
Beast Over Hammersmith - 7/10
Live After Death - 10/10
Maiden England - 9/10
A Real Live One - 6/10
A Real Dead One - 5/10
Live At Donington - 6/10
Rock In Rio - 8/10
BBC Archives - 6/10
Death On The Road - 5/10
Flight 666: The Original Soundtrack - 4/10
En Vivo! - 5/10
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Live!! + One - 6/10
Maiden Japan - 8/10
Beast Over Hammersmith - 6/10
Live After Death - 9/10
Maiden England - 5/10 (nigdy nie lubiłem, głownie za kiepski wokal)
A Real Live One - 7/10
A Real Dead One - 7/10
Live At Donington - 4/10
Rock In Rio - 9/10
BBC Archives - 6/10
Death On The Road - 6/10
Flight 666: The Original Soundtrack - 6/10
En Vivo! - 6/10
Maiden Japan - 8/10
Beast Over Hammersmith - 6/10
Live After Death - 9/10
Maiden England - 5/10 (nigdy nie lubiłem, głownie za kiepski wokal)
A Real Live One - 7/10
A Real Dead One - 7/10
Live At Donington - 4/10
Rock In Rio - 9/10
BBC Archives - 6/10
Death On The Road - 6/10
Flight 666: The Original Soundtrack - 6/10
En Vivo! - 6/10
-
Deleted User 5800
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Ankieta trochę mało aktualna, ale i tak zagłosowałem na Rock in Rio. Było to moje pierwsze zetknięcie z tym zespołem poprzez RTTH z tej właśnie koncertówki. Poza tym setlista promująca BNW, czyli jeden z moich ulubionych albumów i największe ich osiągnięcie od reunion. Słucha się tego znakomicie. Zespół w doskonałej formie, pełen 'młodzieńczej' energii. Prawie wszystkie utwory wykonane lepiej niż studyjnie. Wciąż słucham tego najchętniej.
Generalnie mogę się przyznać, że preferuję koncertowe IM w wersji po reunion, jednakże obiektywnie rzecz biorąc ich najlepszym wydawnictwem live było Maiden England '88
Stawiam je na podium w swoim osobistym rankingu razem z RIR, na które głos poleciał w dużej mierze z sentymentu. Setlista ME '88 i jej wykonanie wgniatają w ziemię! W dodatku gitara basowa ma tu duży treble i bardzo mi to odpowiada. Pięknie 'klekocze'
Bardzo często włączam ten genialnie dobrany ciąg utworów otwierających show (Moonchild / Evil that men do / Prisoner / Still Life / Die with your boots on / Infinite Dreams / Killers). Poza tym mamy tu utwór, który obok Marynarza uważam za największe osiągnięcie spośród całej ich studyjnej twórczości, czyli Seventh Son (choć akurat wykonania z 2012-14 bardziej mi się podobały i niezwykle mnie raduje fakt, że widziałem to dwa razy na żywo
).
Poza tymi dwoma bardzo cenię sobie Flight 666, En Vivo! i sławetny Live After Death (choć trochę przereklamowany
). DOTR to już trochę gorsze wydawnictwo, które ratują dobrze wybrane i zagrane utwory z DOD oraz Lord of the Flies. A Real Live Dead One + Live at Donington '92 to jak na ten zespół gnioty, których nie znoszę słuchać. Beast Over Hammersmith znam raczej jako video, a reszty nigdy nie słuchałem.
Brakuje mi natomiast bardzo oficjalnych CD z tras: Somewhere On Tour 1986, AMOLAD Tour 2006 oraz Maiden England Tour 2013. No, ale jak się kiedyś IM skończy to pewnie Rod zaleje rynek wszystkim co tylko trzyma w archiwum
Doczekamy się 
Generalnie mogę się przyznać, że preferuję koncertowe IM w wersji po reunion, jednakże obiektywnie rzecz biorąc ich najlepszym wydawnictwem live było Maiden England '88
Poza tymi dwoma bardzo cenię sobie Flight 666, En Vivo! i sławetny Live After Death (choć trochę przereklamowany
Brakuje mi natomiast bardzo oficjalnych CD z tras: Somewhere On Tour 1986, AMOLAD Tour 2006 oraz Maiden England Tour 2013. No, ale jak się kiedyś IM skończy to pewnie Rod zaleje rynek wszystkim co tylko trzyma w archiwum
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Maiden England. Jak dla mnie najlepszy okres Iron Maiden, świetne show i setlista.
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Również zagłosowałem na 'Maiden England '88'. KLIMAT, panowie, KLIMAT! Na innych słuchanych przeze mnie wydawnictwach live tego nie czułem (choć 'Live After Death' było blisko), a setlista - poza 'Can I Play (...)' i brakiem 'Caught Somewhere In Time' + skopany początek 'Hallowed Be Thy Name' (na cholerę ten "gruby śpiew" Bruce'a na początku? - to chyba jeden z niewielu utworów, który na żywo nigdy nie wypadnie równie wspaniale co oryginał) - po prostu marzenie 
Tuż za nim plasuje się wspomniane 'Live After Death' i gdyby któryś z 3 utworów z 'Piece of Mind' został zagrany między 'Rime (...)' i 'Powerslave' na "rozluźnienie atmosfery" po pierwszym epiku, to 'Maiden England '88' miałby mocną konkurencję.
'Rock In Rio', 'Death On The Road', 'Flight 666' i 'En Vivo!' traktuję w tej samej kategorii jako przeciętniaki - choć ten pierwszy doceniam za publikę, a ten drugi ma całkiem niezłe wykonanie 'Lord of the Flies', mimo że w tym utworze bardziej pasuje mi pełen goryczy głos Blaze'a.
Pomijam tu wydawnictwa takie jak: LIVE!! + ONE (EP), Maiden Japan (EP), Beast Over Hammersmith, A Real Live One, A Real Dead One, Live At Donington - tych jeszcze nie miałem okazji przesłuchać i nie wiem, czy znajdę na nie czas.
Tuż za nim plasuje się wspomniane 'Live After Death' i gdyby któryś z 3 utworów z 'Piece of Mind' został zagrany między 'Rime (...)' i 'Powerslave' na "rozluźnienie atmosfery" po pierwszym epiku, to 'Maiden England '88' miałby mocną konkurencję.
'Rock In Rio', 'Death On The Road', 'Flight 666' i 'En Vivo!' traktuję w tej samej kategorii jako przeciętniaki - choć ten pierwszy doceniam za publikę, a ten drugi ma całkiem niezłe wykonanie 'Lord of the Flies', mimo że w tym utworze bardziej pasuje mi pełen goryczy głos Blaze'a.
Pomijam tu wydawnictwa takie jak: LIVE!! + ONE (EP), Maiden Japan (EP), Beast Over Hammersmith, A Real Live One, A Real Dead One, Live At Donington - tych jeszcze nie miałem okazji przesłuchać i nie wiem, czy znajdę na nie czas.
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Bruce był chory podczas nagrywania, przez co miejscami jego partie brzmią, jak brzmią.Ziomaletto pisze: ↑sob sie 26, 2017 8:58 am skopany początek 'Hallowed Be Thy Name' (na cholerę ten "gruby śpiew" Bruce'a na początku?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
To wiele wyjaśnia...Schizoid pisze: ↑sob sie 26, 2017 3:32 pmBruce był chory podczas nagrywania, przez co miejscami jego partie brzmią, jak brzmią.Ziomaletto pisze: ↑sob sie 26, 2017 8:58 am skopany początek 'Hallowed Be Thy Name' (na cholerę ten "gruby śpiew" Bruce'a na początku?
-
Deleted User 2259
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
A ja się jakoś nie mogę przekonać do wersji studyjnej Hallowed, nawet nie wiem czy w top 50 bym dał, co innego te późniejsze koncertowe wykonania, gdy grają to już szybciej 
Re: Ulubione oficjalne wydawnictwo koncertowe audio Iron Maiden
Chyba Rock in Rio. Ale to pewnie przez to, że od tego zaczynała się moja przygoda z Ironami, i muzyką heavy metalową w ogóle, jakieś 16-17 lat temu. Sentyment gra tu dużą rolę.

