Re: Maiden after 2027
: wt lut 17, 2026 3:37 pm
Chyba Dave i Janick w nosie, podczas gdy reszta będzie zajęta czymś bardziej produktywnym 
Cześć! W Necie ludzie mówią, że impreza sprzedaje się beznadziejnie. Management próbuje ratować sprawę, obiecuje różne bajery, ale to nic nie zmieni przy tej cenie. Nie wiadomo, co dalej zrobią, bo jak popatrzeć po sprzedaży trasy 2026, to szłu nie ma, a koncerty stadionowe oznaczają spore koszty. Trasa europejska w zeszłym roku to był prawdopodobnie ich ostatni tak wielki sukces.MaidenFan pisze: ↑wt lut 17, 2026 11:42 am Najważniejsze z dzisiejszego ogłoszenia:
EDDFEST is going to be a truly exceptional weekend for each and every Maiden fan in attendance – an unforgettable chance to be part of a fully themed Festival experience, celebrating IRON MAIDEN’s spectacular fifty year career… and the last chance to see them in the UK until at least 2028.
Czyli coś tam rozważają.![]()
Nic dziwnego, że sie sprzedaje beznadziejnie. Rok temu zagrali dla 120k+ ludzi w Anglii + Glasgow i Dublin. Trudno oczekiwać, żeby rok później z tą samą trasą nagle sprzedali dużo biletów na polu. Obóz Maiden chciał zapewne z pominięciem Live Nation skasować dużą pulę, ale nikt w Phantomie nie wie nic o organizacji i promocji eventów. Jakby ogłosili, że zagrają podwójną datę i dwie setlisty, dołożyli dwa mocne supporty typu Megadeth i Avenged Sevenfold i kilka tanich kultowych typu Satan, Tygers of Pan Tang budując z tego ultimate Heavy Metal Fest to byłaby inna rozmowa, zwłaszcza że mogliby wtedy przez dłuższy orkes sprzedawać troopery, kiełbasy i koszulki. Tylko do takich rzeczy neistety trzeba mieć prawdziwy management, a nie dinozaura i nepo-synka tegoż dinozaura, który jedyne co ma w głowie to przycinanie na wszystkim paru funtów.Prometherion pisze: ↑wt lut 17, 2026 4:02 pmCześć! W Necie ludzie mówią, że impreza sprzedaje się beznadziejnie. Management próbuje ratować sprawę, obiecuje różne bajery, ale to nic nie zmieni przy tej cenie. Nie wiadomo, co dalej zrobią, bo jak popatrzeć po sprzedaży trasy 2026, to szłu nie ma, a koncerty stadionowe oznaczają spore koszty. Trasa europejska w zeszłym roku to był prawdopodobnie ich ostatni tak wielki sukces.MaidenFan pisze: ↑wt lut 17, 2026 11:42 am Najważniejsze z dzisiejszego ogłoszenia:
EDDFEST is going to be a truly exceptional weekend for each and every Maiden fan in attendance – an unforgettable chance to be part of a fully themed Festival experience, celebrating IRON MAIDEN’s spectacular fifty year career… and the last chance to see them in the UK until at least 2028.
Czyli coś tam rozważają.![]()
Management Maidenów to nigdy nie było mistrzostwo świata, taka prawda. Zespół się na to godził, co może trochę dziwić. Generalnie, jak popatrzeć na mapki obiektów, to w wielu miejscach (całej trasy, nie tylko w Europie) jakiegoś szału nie ma. Może jest tak, że publiczność Maidenami już się znudziła? W grudniu obiecali, że ogłoszą koncerty w innych rejonach świata. Jak do tej pory, nic o tym nie wiadomo, podobnie jak o dokumencie, który rok temu zapowiadali.Bon Dzosef pisze: ↑wt lut 17, 2026 4:12 pmNic dziwnego, że sie sprzedaje beznadziejnie. Rok temu zagrali dla 120k+ ludzi w Anglii + Glasgow i Dublin. Trudno oczekiwać, żeby rok później z tą samą trasą nagle sprzedali dużo biletów na polu. Obóz Maiden chciał zapewne z pominięciem Live Nation skasować dużą pulę, ale nikt w Phantomie nie wie nic o organizacji i promocji eventów. Jakby ogłosili, że zagrają podwójną datę i dwie setlisty, dołożyli dwa mocne supporty typu Megadeth i Avenged Sevenfold i kilka tanich kultowych typu Satan, Tygers of Pan Tang budując z tego ultimate Heavy Metal Fest to byłaby inna rozmowa, zwłaszcza że mogliby wtedy przez dłuższy orkes sprzedawać troopery, kiełbasy i koszulki. Tylko do takich rzeczy neistety trzeba mieć prawdziwy management, a nie dinozaura i nepo-synka tegoż dinozaura, który jedyne co ma w głowie to przycinanie na wszystkim paru funtów.Prometherion pisze: ↑wt lut 17, 2026 4:02 pmCześć! W Necie ludzie mówią, że impreza sprzedaje się beznadziejnie. Management próbuje ratować sprawę, obiecuje różne bajery, ale to nic nie zmieni przy tej cenie. Nie wiadomo, co dalej zrobią, bo jak popatrzeć po sprzedaży trasy 2026, to szału nie ma, a koncerty stadionowe oznaczają spore koszty. Trasa europejska w zeszłym roku to był prawdopodobnie ich ostatni tak wielki sukces.MaidenFan pisze: ↑wt lut 17, 2026 11:42 am Najważniejsze z dzisiejszego ogłoszenia:
EDDFEST is going to be a truly exceptional weekend for each and every Maiden fan in attendance – an unforgettable chance to be part of a fully themed Festival experience, celebrating IRON MAIDEN’s spectacular fifty year career… and the last chance to see them in the UK until at least 2028.
Czyli coś tam rozważają.![]()
Ostatnie zdanie to oczywiście przestrzelone czarnowidztwo. W 2026 zagrają głównie festy, w 2027 nie będzie ich w ogóle. W 2028 z dobrym jebnięciem i tematem trasy spokojnie mogą wrócić na stadiony.
Możliwe, możliwe. Dobrze wiedzieć, że coś się z Australią kroi. Ciekawe, czy zdecydują się na kilka halowych koncertów, czy raczej zaryzykują dwa koncerty na małych stadionach?Bon Dzosef pisze: ↑wt lut 17, 2026 4:28 pm Australia powinna byc lada dzien ogłaszana, z tego co wiem to razem z Megadeth.
Co do obiektów, to nie uwazam tak. Europa poza Rumunia sprzedaje sie spoko, ta wylaczona plyta w Grecji wydaje mi sie nieprawdopodobna zeby to sie wyprzedało. Paryz jak na to, że grali tam rok temu dwa razy, a w tym roku jest Hellfest też nie rozczarowuje finansowo i liczbowo, ale pod kątem nagrywania tam live albumu to moze być problem. Najfajniejszy pod nagranie byłby Ziggo w Amsterdamie, ale tam jest jedna z najgorszych publik w Europie :/ . Także jedyne ewidentne problemy sprzedażowe w Europie to Knebworth i Bukareszt.
W USA wygląda to bardzo dobrze. W Montrealu już sprzedali ~30k biletów co jest ogromnym sukcesem, drugie Harrison dołuje wygląda jakby prawie nikogo miało nie być na tym gigu, mogli już zrobić 2x Brooklyn. Z drugiej strony pierwsze Harrison sprzedali, dostepne tylko bilety z resale, a mówimy o stadionie gdzie na koncert wejdzie ponad 30k ludzi. IL, PA, NC to na ten moment ~15-16k sprzedanych co nie jest złym wynikiem i spokojnie mogą tam dopchać bliżej gigu, zwłaszcza że graja z Megadeth.
Los Angeles to gigantyczny sukces, wyglada na to ze ładnie zapełnia 2x stadion, w Texasie dobra liczba jak na jeden koncert i stadion.
Ameryka Płd lekko rozczarowuje, zwłaszcza Bogota i Santiago. Zdecydowanie promotor/Maiden/oba dali dupy w Brazylii, zamiast 2x SP (a potencjalnie szykowali sie na 3x) trzeba było zagrać Belo Horizonte-SP-Kurytyba (bo Rio to dla metalu trudny rynek ostatnio) i byłoby lepiej. Ale mysle ze przed koncertami na wielu tych rynkach sprzedaż ruszy, ludzie tam nie sa na tyle zamozni zeby mrozic tyle siana rok przed koncertem.
nominacja leciPrometherion pisze: ↑wt lut 17, 2026 4:17 pm
Management Maidenów to nigdy nie było mistrzostwo świata, taka prawda.
Odbiło Wam?