Strona 2 z 6

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 10:12 am
autor: syzygy
Nomad pisze:Run Silent Run Deep- i znowu dobry utwór ,tym razem nawet więcej niż dobry, utwór miał znaleźc sie na SiT i widac że jest troche nie z tej bajki
Oo, nie wiedziałem, to dlatego jest taki dobry :> Jeden z moich ulubinonych na tej płycie, obok Tailgunner, Holy Smoke, NPOTD, Bring Your Daughter i... Mother Russia :D Z tym ostatnim kawałkiem jest ciekawa sprawa, jedni mają go za najlepszego inni za dno kompletne :P Ja lubię, ale nie uwielbiam, najlepszym kawałkiem jest Bring :D

posłuchałbym sobie NPOTD, ale powiedziałem sobie kiedyś, że posłucham dopiero na oryginale, bo to ostatnia płyta z Brucem której nie mam :oops:
Nomad pisze:Hooks In You-bardzo specyficzny utwór, kiedyś uwazałem za jeden z gorszych w karierze Maiden,albo i najgorszy,teraz
... jest Benjamin :lol: ...ale w sumie tu się nie ma z czego śmiać ;(

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 11:13 am
autor: Matek
ja o fear of the dark pisze:to dlatego że jest bardzo... nowoczesny. nie jest to takie łagodne maidenowe granie, i moze dlatego w oczach wielu jest skreślony. jak wszyscy wiedzą ja nie należe do fanów somewhera i seventh sona i ogólnie maiden z tego "złotego" okresu w którym nagrywali w gruncie rzeczy jedno i to samo. ja lubię zmiany, swieżość i dlateogo cenię to sobie w tym albumie.
tu mogę to samo wkleić :)
jak dla mnie świetny album. choć znowu zapatrywania na poszczególne utwory mam nieco odmienne od "średniej forumowej". czyli nei lubie pierwszych dwóch utworów. coś jak takie stare maiden dla ubogich :lol: no i to brzmienie mi do nich nie pasuje. ale od kawałka tytulowego zaczyna się porządne granie. dalej to w sumie już wszystko mi sie podoba, bez wyjątku. kiedyś nie lubiłem hooks in you ale jakiś czas temu "dotarło" do mnie ;) no i uwielbiam mother russia!!! zresztą oprócz tych dwóch pierwszych to uwielbiam wszystko na tej płycie.
no prayer to byla płyta na którą polowałem najdłużej. ciężko było i dopiero po pół roku od zapoznania się z całą resztą ich twórczości dostałęm tą płytkę (no pare lat temu u mnie cięzko z płytami bylo kiedy nikt inny ich nie słuchał, zresztą już nieraz opowiadałem tą historię ;) ). i wielkie było moje zdziwienie jak to uslyszałem. na początku trochę skrzywiony byłem a potem całą drugą połówę wakacji spędziłem z tym albumem. jeden z moich ulubionych. zdecydowanie wolę go od seventh sona, powerslave'a....

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 3:03 pm
autor: M@ti
No prayer bardzo dobry jest, IMO lepszy od Fear of the dark, równiejszy i bardziej skoczny choć posiada też kilka wypełniaczy. Ta płyta ma takie rock'n'rollowe "amerykańskie" brzmienie i to mi się w niej podoba. Takie małe urozmaicenie. Moim zdaniem to dobrze że Ironi mają taką płytę w swojej dyskografii. :P

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 5:38 pm
autor: Hallowed
Czy ja wiem czy to taka doskonała płyta. Na pewno jest nieco inna niż te z lat osiemdziesiątych. Powrót do korzeni, do takiej surowości.
Stawiam ją na równi z Fear Of The Dark, a obydwie uważam za bardzo dobre, trzymające poziom.

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 5:59 pm
autor: Matek
Hallowed pisze:Czy ja wiem czy to taka doskonała płyta. Na pewno jest nieco inna niż te z lat osiemdziesiątych. Powrót do korzeni, do takiej surowości.
Stawiam ją na równi z Fear Of The Dark, a obydwie uważam za bardzo dobre, trzymające poziom.
ale chyba nikt nie napisał że to doskonała płyta :P lubiana a doskonała to różnica ;) ja ją bardzo lubię ale daleko jej do BNW na przykład

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:04 pm
autor: Abstract
No Prayer... jest napewno płyta inną niż pozostałe dokonania IM. Ta płyta nie jest taka heavymetalowa jak reszta a bardziej hardrockowa. Słyszalem natomiast już rózne o niej opinie od takich ,że jest najsłabszą płytą w ich dyskografii do takich ,że jest jedną z najlepszych jeżeli nie najlepszą. Ciekawe...

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:07 pm
autor: Matek
Abstract pisze:że jest jedną z najlepszych jeżeli nie najlepszą.
zygfryd chyba tak mawiał.... ale patrząc na to czego słucha to wszystko możliwe :laugh

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:29 pm
autor: Artur
syzygy pisze:posłuchałbym sobie NPOTD, ale powiedziałem sobie kiedyś, że posłucham dopiero na oryginale, bo to ostatnia płyta z Brucem której nie mam
Czyli poza tym z Dickiem już wszystko tak ?? A jak sprawy z Paulem i Blazem ?? ;>

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:29 pm
autor: Sashh
Po genialnym SSOASS przyszła bardzo kiepska płyta, IMO jedna z najgorszych w historii IM. Nawet Bring Your Doughter i Holy Smoke jej nie ratują. 3/10 w skali Maiden.

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:51 pm
autor: syzygy
Artur pisze:A jak sprawy z Paulem i Blazem ?? ;>
głupio się przyznać...ale nie mam żadnej :oops: Wiem wiem, wstyd i hańba. :P Ale za to mam pare pierdół z poza dyskografii, np. DVD RiR :D

Nadrobię to niedługo, teraz trochę zastój był z plytami Maiden, majątek wydałem na płytki Iced Earth np. :lol: Ale teraz koniec, dyskografia maiden ma pierszeństwo :D

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 6:56 pm
autor: cellman
Ja jej zawsze daję 6/10 jest niezła ale nie tak dobra jak BNW, TNOFTB, POM czy nawet FOTD. Brakuje na niej trochę pomysłu. Ale jak każda płyta Maiden da się lubić.

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:12 pm
autor: Artur
syzygy pisze:Wiem wiem, wstyd i hańba.
Nie, czemu ??
syzygy pisze:majątek wydałem na płytki Iced Earth np. :lol:
Wszystkie już ?? :wink: Bo wiem, że masz np. "Alive In Athens", który prędko w moich zbiorach się chyba nie pojawi...

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:14 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Wszystkie już ??
nie... nic nie przybyło od AiA więc mam tylko 3 studyjne i Alive właśnie... ale to też trochę kasy :wink: tez mam w planach uzupełnić dyskografię IE :P

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:18 pm
autor: Artur
syzygy pisze:ale to też trochę kasy
Jak najbardziej. Nawet więcej niż sporo :wink: Tak tylko zapytałem.
EOT :wink:

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:25 pm
autor: Elevatorman
i skonczyło się na wydawaniu majątku na płyty... ;) No Prayer nie jest wcale taki słaby

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:51 pm
autor: Hallowed
Matek pisze:ale chyba nikt nie napisał że to doskonała płyta lubiana a doskonała to różnica ja ją bardzo lubię ale daleko jej do BNW na przykład
Looknij do pierwszego posta. Sam założyciel tematu tak napisał, a ja odpisałem właśnie na to jego stwierdzenie.

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 7:52 pm
autor: Matek
Hallowed pisze:Looknij do pierwszego posta. Sam założyciel tematu tak napisał, a ja odpisałem właśnie na to jego stwierdzenie.
ano fakt, nawet nie czytałem :lol:

Re: No Prayer For The Dying

: pt sie 04, 2006 10:23 pm
autor: Rainmaker.
sekcjazwlok pisze:
Rainmaker. pisze:"Tail Gunner"

Tailginner :)

To tytuł tego pornosa czy jak... :lol:

Re: No Prayer For The Dying

: wt wrz 12, 2006 8:11 am
autor: Journeyman666
Zdecydowanie ludzie czepiają się NPftD bezpodstawnie
TO GENIALNA PŁYTKA I TYLE
Utwór tytułowy szczególnie

Re: No Prayer For The Dying

: wt wrz 12, 2006 11:54 am
autor: Gary91
Świetna płyta, nowy wówczas gitarzysta Janick bardzo sie postarał i powstał kolejny wspaniały album :)