Strona 2 z 13

Re: King Diamond

: pn sty 16, 2012 10:39 pm
autor: DeJMIeN Wielki
mam nadzieję że pamięta o odwołanym Kraku i Warszawie z 2007 :)

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 9:17 am
autor: Deleted User 2868
KING DIAMOND will play only two shows in Europe this summer:

June 6-9 - Sweden Rock Festival – Sölvesborg, SWE
June 15-17 - Hellfest - Clisson, France

Info: http://www.roadrunnerrecords.com/blabbe ... mID=168684

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 11:21 am
autor: krusejder
może zagra coś jeszcze na jesieni ?!

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 2:12 pm
autor: Mr.Hankey
Co jest najłatwiej przyswajalne Diamonda, bo nie wiem od czego zacząć?

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 3:37 pm
autor: masarenka
Abigail ze starszych, Puppet Master z nowszych i można też zapytać w dziale "od czego zacząć z zespołem" :B

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 3:53 pm
autor: Mr.Hankey
A w temacie o danym zespole nie można?

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 8:59 pm
autor: Kuba
Mr.Hankey pisze:Co jest najłatwiej przyswajalne Diamonda, bo nie wiem od czego zacząć?
Abigail 1 &2 + Voodoo

Re: King Diamond

: wt sty 24, 2012 9:27 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Abigail, Graveyard, Fatal Portrait

Re: King Diamond

: śr sty 25, 2012 11:50 am
autor: krusejder
Znam tylko stare LP Kinga, "nowym" jest Voodoo - zupełnie mi nie pasował. Ale skoro Abigail II są tak polecam, to ich posłucham.

Lubiłem Abigail, Eye, Them i polecam je.

Re: King Diamond

: śr sty 25, 2012 2:55 pm
autor: Kuba
Ja właśnie od Voodoo zacząłem Kinga słuchać. Płyta wyszła w kwietniu 1998 roku i tak jakoś zbiegła się w czasie z momentem kiedy zacząłem muzyki słuchać w pełni świadomie. No i ta płyta mi akurat wtedy w ręce wpadła jako "nowość" i zaskoczyło. Może dlatego też nie do końca mam do niej jakoś specjalnie obiektywny stosunek ale bardzo ją lubię :razz:

Re: King Diamond

: czw lut 02, 2012 11:30 pm
autor: Pyton
Polecam HOUSE OF GOD - to rewelacyjny album

Oczywiście jak ktoś chce dokładnie i od podstaw poznać dokonania Kinga, to powinien zacząć od MERCYFUL FATE

MELISSA i DON'T BREAK THE OATH to podstawa

Re: King Diamond

: ndz lut 05, 2012 2:47 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Każdy kto mnie zna dłużej niż 5 dni wie ,że na wszelkie te elementy "satanistyczne" w heavy-metalu jestem cholernie wyczulony ale w przypadku dwóch arcy-wspaniałych płyt Mercyful Fate :Mellissa oraz Don't Break the Oath to nie ma żadnego znaczenia.

To co wyprawiają na tych płytach panowie King Diamond ,Hank Shermann i Mike Denner sprawia ,że cała ta wielka ósemka czy trzydziestka siódemka Thrashu może spieprzać i to w długich podskokach. Każdy utwór na tych dwóch płytach jest poprostu wspaniały, te czychające sola atakujące w najmniej spodziewanych momentach to jest coś wspaniałego i takiego bardzo w tradycji starego heavy-metalu ,a wokal Kinga odpowiednio tylko buduje napięcie.

Ciężko wymieniać najlepsze utwory ale jeśli już miałbym to byłyby to Into the Coven (to jest chyba w ogóle najlepszy utwór tej kapeli), Curse of Pharaox, Satan's Fall, Night of the Unborn ,Dangerous Meeting oraz Come to the Sabbath, tyle,że możliwe ,że kiedy indziej wybrałbym troszkę inaczej.

Mistrzostwo !

Re: King Diamond

: ndz lut 05, 2012 10:13 pm
autor: Pyton
ZłapanyWCzasie prawdę prawisz
Te dwie płyty to diament heavy metalu

Trzeci program polskiego radia w połowie lat osiemdziesiątych nadawał w soboty o godzinie 17.15, audycję pod tytułem KUŹNIA.
Tam usłyszałem dwa kawałki
Come to the Sabbath i The Oath

I złapało mnie i trzyma do dzisiaj
Stałem się nałogowcem
Moje uzależnienie to Mercyful Fate i King Diamond

Re: King Diamond

: pn lut 06, 2012 4:37 pm
autor: voivod
Do Mercyful Fate mam stosunek ambiwaletny, bo o ile warstwa instrumentalna jest fantastyczna, to wokal i image Diamonda mają głownie walory komediowe.

Re: King Diamond

: wt lut 07, 2012 8:51 am
autor: ZłapanyWCzasie
Nie przesadzałbym, dla mnie więcej komedii znajdziesz w "kultowych" dokonaniach takiej kapeli jak Venom. Mercyful Fate to artyzm do potęgi ,muzyka naprawdę piękna a przy tym bardzo ale to bardzo kopiąca tyłek. Do tego maxymalnie znosząca próbę czasu gdy słucha się Melissy czy Don't Break the Oath to nie czuć, że te nagrania dobijają 30-tki.

Przy czym dla mnie też największym atutem są niesamowite gitary.

Re: King Diamond

: wt lut 07, 2012 9:44 am
autor: voivod
No w Venom też była komedia, ale tam nikt tak śmiesznie nie piszczał falesecikiem :mryellow: No i oczywscie Mercyful Fate to wspaniały zespół, ale nie przesadzaj z tym artyzmem, bo artyzm to jest w King Crimson, a u duńczyków to raczej solidna dawka kiczu.

no i inspiracje tez mieli słuszne
http://www.youtube.com/watch?v=s0Ehurwf ... re=related

Re: King Diamond

: ndz cze 10, 2012 10:00 am
autor: masarenka
King powrócił!
Obrazek

Setlista zaskakująca i jednocześnie cudowna
http://www.setlist.fm/setlist/king-diam ... fcb96.html

Teraz tylko trzeba trzymać kciuki za koncert w Polsce.

Re: King Diamond

: ndz cze 10, 2012 11:21 am
autor: IgorW
Na pewno jeszcze trochę zaczekamy, biorąc pod uwagę dementowanie plotek o trasie na oficjalnej stronie.

Re: King Diamond

: ndz cze 10, 2012 3:25 pm
autor: krusejder
Ale oprawa (ob)sceniczna, że żal dupę ściska

Re: King Diamond

: ndz cze 10, 2012 9:46 pm
autor: IgorW
Na zdjęciach scena wygląda świetnie, lepszej King nigdy nie miał. A że jest "diabelsko"? Wiadomo było jaki rodzaj teatru uprawia Kim Benedict.