Strona 12 z 15

Re: Mercyful Fate

: ndz kwie 07, 2024 7:20 pm
autor: Schizoid
O cholera, no to grube info z tym Brats. Ja czekam na ten jego projekt z Blakkiem, bo coś tam miało się dziać, ale nie słyszałem żadnego newsa na ten temat.

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 13, 2024 1:48 pm
autor: Schizoid
Ostatnio na YT wypłynęło nagranie z koncertu w 1984, to podrzucam, bo rzadkość: https://youtu.be/MwdIwU0C_7U?si=f6IP_0WnTpvQTadb

Re: Mercyful Fate

: wt kwie 23, 2024 12:15 pm
autor: Schizoid
Zagrali w Chile pierwszy koncert od 2022. Setlista taka, jak zawsze. Szakal nadal niewydany :lol: Niestety wygląda na to, że King w słabej formie. Po pierwszym gigu 2 lata temu były nawet zarzuty o playback, bo tak dobrze śpiewał, tutaj byłyby one zupełnie bezzasadne... https://www.youtube.com/watch?v=fnbwQL7 ... pusignotum

Re: Mercyful Fate

: wt kwie 23, 2024 12:20 pm
autor: Max323
Włożyłem w to całe 30%.
8npyzs.jpg

Re: Mercyful Fate

: wt kwie 23, 2024 12:31 pm
autor: Schizoid
Max323 pisze: wt kwie 23, 2024 12:20 pm Włożyłem w to całe 30%.

8npyzs.jpg
:lol:

Nowa trasa też by się przydała, bo posucha jest odczuwalna. To jest dla mnie absolutny fenomen, że gość przez sam 2023 nie zrobił NIC. W Chile powiedział, że Szakal jest "almost finished in recording" :facepalm:

Teraz przeleciałem przez nagranie całego koncertu w Chile i to Come to the Sabbath to było akurat najgorsze wykonanie tego wieczoru. Ogólnie jest słabiej niż ostatnio, ale jest okej. Bliżej formy z 2019 niż 2022. Zobaczymy, czy na kolejnym się coś rozkręci.

Re: Mercyful Fate

: pt kwie 26, 2024 10:19 pm
autor: Deleted User 8263
Zmartwiłes mnie bo mocno ustawiłem plany pod to, zeby zobaczyć ich w Sao Paulo. Wydaje mi się, że to ostatnia okazja live

Re: Mercyful Fate

: pt kwie 26, 2024 10:22 pm
autor: Schizoid
O kurczę, ale masz jakieś info? Czy po prostu chodzi o tryb pracy pana Petersena? :wink:

Basistka mówiła niedawno, że płyta Mercyfuli raczej 2025 i to może nawet pod koniec roku. Także możesz mieć rację, cholera wie, co tam się po drodze wydarzy. W 2024 powinno dojść do trasy KD.

Re: Mercyful Fate

: pt kwie 26, 2024 11:49 pm
autor: Deleted User 8263
A nie nie, żadnego info nie mam. Przeczucie po prostu.

Biorąc pod uwagę jak idzie KD wydanie plyty KD, która w 2019 miała być już prawie prawie...

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 12:04 am
autor: Schizoid
Dla mnie ta sytuacja jest wręcz żenująca. No ale na dobrą sprawę jeżeli nic się już tutaj nie ruszy w kwestii koncertowania, to nie mogę narzekać. Te dwie sztuki, które udało mi się zrobić, były jednymi z najlepszych chwil mojego życia. Podczas tych gigów odczuwałem pewne emocje, jakich nigdy wcześniej (ani później) nie doświadczyłem na koncertach. Te wspomnienia będą mi towarzyszyć już na zawsze.

Szkoda tylko, że niby robienie płyt stało się idiotyczną wymówką dla lenistwa, a lenistwo skradło Kingowi cenne lata, których może już zbyt wiele nie mieć. Mnie gówno obchodzi nowy materiał, ale starego mają tyle, że mogliby zrobić 10 tras i na koniec chciałbym kolejnej, bo nie zagrali wszystkiego, co się dało ;)

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 4:46 am
autor: Deleted User 8263
To, że nie wydaje plyt na siłę to dobrze, bo ostatnie Diamondy to były sredniaki.

Natomiast w takim wieku nie grać chociaż raz w roku krótkiej trasy to nieporozumienie. Nie rozumiem np dlaczego w tym roku nie chce pograc w EU jako KD.

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 2:09 pm
autor: Recit The Thornographer
Nie no, chwila, ostatni album jest z 2007 roku, po tylu latach to już chyba nie jest "na siłę"? Tym bardziej, że singiel jest wydany, całość dobrych kilka lat temu była podobno na ukończeniu.

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 2:18 pm
autor: Schizoid
Recit The Thornographer pisze: sob kwie 27, 2024 2:09 pm Nie no, chwila, ostatni album jest z 2007 roku, po tylu latach to już chyba nie jest "na siłę"? Tym bardziej, że singiel jest wydany, całość dobrych kilka lat temu była podobno na ukończeniu.
:lol: :lol: :lol:

No tak, kiedyś tak to było przedstawiane. Problem w tym, że Andy niedawno stwierdził, że album nie jest gotowy, a King wcześniej w ogóle poddawał w wątpliwość obecność Maskarady na płycie.

To jest ze stycznia:
"We have songs. I sent [KING DIAMOND's namesake frontman] like a bunch of songs a long time ago, actually. And we started working on that, with arrangements and such. And then the MERCYFUL FATE tour came in between, and they've been busy with that. And I think they're gonna be recording one or two singles with MERCYFUL FATE. But I talked to King just like a week ago, and he said that he was gonna be starting yesterday or something like that. So he's starting with setting everything up and he's gonna start to record the vocals for MERCY songs, and soon as he's done with that, we're gonna continue with KING DIAMOND. So we have songs; they just need to be a little bit arranged. And, of course, King has a lot of riffs and ideas in his head. So he needs to get that down to the computer and do some riffing and stuff. So we started it, but it's a long process to have it good and to have it the way we want it.
Zaraz maj, a Szakal zgodnie z zapewnieniami Kinga danymi fanom w Chile, jest "prawie gotowy i w trakcie nagrywania".

Ja bym za KD/MF dał sobie wypalić odwrócony krzyż na dupie, ale prawda jest taka, że ta studnia wyschła już dawno temu. Ja rozumiem stagnację w okolicach 2017 roku. Kingowi urodził się syn, chciał mu poświęcać czas, to naprawdę jest okej. Podczas pandemii King przechodził chorobę ciężko, więc też nie mam pretensji o to, że nic się wtedy nie działo. Ale jak można wytłumaczyć ten cyrk, który odbywa się od 2022 roku?

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 5:28 pm
autor: Deleted User 8263
Recit The Thornographer pisze: sob kwie 27, 2024 2:09 pm Nie no, chwila, ostatni album jest z 2007 roku, po tylu latach to już chyba nie jest "na siłę"? Tym bardziej, że singiel jest wydany, całość dobrych kilka lat temu była podobno na ukończeniu.
Jeśli nie ma zajebistych pomysłów to niech nie wydaje.

Manowar też wydaje rzadko, ale za to chujowo xD

Re: Mercyful Fate

: sob kwie 27, 2024 5:42 pm
autor: pz
Dzosef pisze: sob kwie 27, 2024 5:28 pm
Recit The Thornographer pisze: sob kwie 27, 2024 2:09 pm Nie no, chwila, ostatni album jest z 2007 roku, po tylu latach to już chyba nie jest "na siłę"? Tym bardziej, że singiel jest wydany, całość dobrych kilka lat temu była podobno na ukończeniu.
Jeśli nie ma zajebistych pomysłów to niech nie wydaje.

Manowar też wydaje rzadko, ale za to chujowo xD
Stabilna forma to postawa :lol:

Re: Mercyful Fate

: pn kwie 29, 2024 5:32 am
autor: Deleted User 8263
Pan King to jest krol kurwa absolutny.

Wspaniały wieczór, koncert tak jak dwa lata temu, poziom topowy. Świetny klimat, w przeciwienstwie do poprzedniego dnia festiwalu bardzo dobry dzwiek, może dzwiekowiec MF pokrecil gałkami. Becky super się wprowadziła, sceniczne zwierze.

Niesamowita energia, King co chwila zachwycał się publika. Spiewania i skandowania było sporo.

Leciałem do Sao Paulo głównie dla MF. Nie żałuję.

Re: Mercyful Fate

: ndz maja 05, 2024 7:54 pm
autor: Schizoid
Fragment wywiadu z Hankiem:
Mamy te dwa koncerty, które nie były dla nas zaplanowane w Ameryce Południowej. Następnie King przechodzi do cyklu King Diamond, komponując nowe piosenki. Pod koniec tego roku wyrusza w trasę koncertową, przekładając to na przyszły rok i wydając swój pełny album, miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku. A kiedy już to wszystko zostanie zrobione, nadejdzie czas na ponowne uruchomienie Mercyful Fate. Muszę więc poczekać, aż King ukończy cykl King Diamond. Przynajmniej taki jest plan.
Czyli wychodzi na to, że jesień/zima to będzie KD solo w USA, a latem pewnie festy w EU. I jeśli wszystko by dobrze poszło, to pod koniec 2025 dostalibyśmy płytę, ale to bardzo optymistyczny scenariusz ;)

Re: Mercyful Fate

: ndz maja 05, 2024 8:17 pm
autor: Max323
Czyli mamy kandydata na Mystic, bo u nas to chyba jedyna możliwość.

Re: Mercyful Fate

: ndz maja 05, 2024 8:21 pm
autor: Schizoid
Tak, no chyba że Metal Hammer się odrodzi, albo ktoś pokusi się o zrobienie tego w hali, co w sumie nie byłoby niemożliwe. Ale ten Mystic to jednak najpewniejsza opcja. Choć przede wszystkim liczę tu na Brutala i inne pobliskie eventy, bo już teraz wiem, że przyszły czerwiec będzie dla mnie problematyczny.

Re: Mercyful Fate

: czw sie 06, 2026 8:11 pm
autor: Bon Dzosef
Bedzie trasa w 2027 XD

Ogloszeni na Leyendas, sierpień Hiszpania

Re: Mercyful Fate

: czw sie 06, 2026 8:14 pm
autor: manichean
XD