Strona 14 z 18

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: pn lut 18, 2019 1:13 pm
autor: Bon Dzosef
Poza FTGGOG i Pilgrim nie słucham. Bardzo meczaca płyta, ciagnie się i zlewa

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr lut 20, 2019 8:33 am
autor: Deleted User 5155
Bez cienia wątpliwości - ścisły top twórczości IM. Poza wahnięciem przy Out of the Shadows - REWELACJA. Muzycznie, tekstowo i klimatycznie - miodzio. Chociaż fakt - taka płyta bez hitów.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr lut 20, 2019 9:28 am
autor: gumbyy
Dla mnie najlepsza płyta po reunion (razem z BNW). Lubię jej klimat i atmosferę. Opener często przeskakiwany, ale z czasem przestał mnie drażnić ;)

Świetne "These Colours Don't Run", "Longest...", "Brighter...", "Benek", czy "FTGGOG". Razi trochę produkcja... W sumie ostatni album Maiden, który mi się podoba.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr lut 20, 2019 11:33 am
autor: Metalophil
Bardzo dobry album, w końcu taki "inny". Jak wyszedł to pamiętam że myślałem o nim jako o "X Factor z Brucem na wokalu", a że TXF kocham to tym bardziej mi to odpowiadało. Ma zupełnie inny klimat od pozostałych albumów po reunionie, dla mnie jednak to numer 3 (po BNW i TBOS).

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: wt mar 12, 2019 5:01 pm
autor: Vorgel
Obok Dance of Death najgorszy album Iron Maiden.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: wt mar 12, 2019 6:57 pm
autor: MaidenFan
Gorsze od TFF i TBOS czy tych albumów w ogóle nie bierzesz pod uwagę? :)

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: wt mar 12, 2019 7:16 pm
autor: Vorgel
Wolę Final Frontier, a nawet Book of Souls. Na Final są dwa fajne rock and rollowe numery.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: wt mar 12, 2019 9:04 pm
autor: blackcocker
Ja jednak uważam, że to kwestia dwójki jako pierwszej cyfry roku wydania ;)

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr mar 13, 2019 1:07 am
autor: Bon Dzosef
Frontier to dużo lepszy album niż Amolad

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr mar 13, 2019 8:04 am
autor: gumbyy
AMOLAD to dużo lepszy album niż Frontier

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr mar 13, 2019 9:19 am
autor: IgorW
No własnie mnie nigdy AMOLAD nie zachwycał. Podobał się, owszem, ale dziwiłem się trochę skąd takie peany na jego cześć - nie słyszę tam tego. Still better than FF i DoD, oczywiście. Wolę jednak BNW i BOS, z rzeczy po reunion.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: śr mar 13, 2019 12:40 pm
autor: Frank Drebin
AMOLAD ma swoje momenty, ale cześć utworów jest zbyt rozwleczona, ponadto to pierwszy album, na którym Bruce ma wyraźne problemy z wyciąganiem wysokich tonów. Brzmi to b. słabo. Lubię "Brighter...", "Longest Day", "Greater Good" i "Benjamina". Reszta nie podchodzi. IMO to najgorszy album Maiden, oprócz "TFF", w którym wady poprzednika osiągnęły szczyt.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 9:11 am
autor: wojakwojak
U mnie AMOLAD zyskuje z czasem, chyba jako jedyna z "nowszych" płyt IM. Świetne 6 utworów, jeden "zwykły" (Different World) i 3 słabe (Colors, Pilgrim i Longest Day). Głos Bruca faktycznie na minus. Brak produkcji paradoksalnie na plus!!! Dla mnie jest to płyta nr 2 od reunion (po BNW). Lepsza niż TFF i duuuuużo lepsza od słabych TBOS i DOD. Lepsza też od TXF (które zaliczyło u mnie największy spadek po latach) i VXI.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 5:59 pm
autor: Vorgel
Na FF jest tytułowy i El Dorado, Alchemist i Mother of Mercy też mają swoje momenty, rzeczy najlepsze od czasu The X Factor, choć oczywiście inne. Okładka też daje nadzieje na coś lepszego niż na poprzednich dwóch krążkach. Niestety, później idą w ten charakterystyczny dla swojej późniejszej twórczości patos, który dawno przekroczył granicę śmieszności.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 6:09 pm
autor: MaidenFan
Starblind > całe AMOLAD.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 6:11 pm
autor: Deleted User 2259
MaidenFan pisze: czw mar 14, 2019 6:09 pm Starblind > całe AMOLAD.
plus 1, albo Avalon

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 6:33 pm
autor: Vorgel
Słuchając When the Wild Wind Blows mam wrażenie, że słucham "Promises" IQ. Nie mogę się pozbyć tego uczucia, bo to jest tak samo akcentowane, mimo, iż przecież zupełnie inna muza.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 6:58 pm
autor: wojakwojak
Avalon, Starblind i Talisman psują całą płytę. Gdyby te 3 utwory wyciąć, byłaby ok, pomijając wokal, który jest słaby.

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 7:05 pm
autor: Siwy
weźcie odczepcie się od Out of the Shadows. Dobry kawałek

Re: A Matter Of Life And Death - opinie

: czw mar 14, 2019 7:10 pm
autor: sajki
Avalon, Starblind i Talisman psują całą płytę. Gdyby te 3 utwory wyciąć, byłaby ok, pomijając wokal, który jest słaby.
Nieźle, z trzech numerów, które wymieniłeś, dwa to zdecydowanie najlepsze kawałki na płycie imo.
AMOLAD oczywiście lepsza niż TFF, przy czym żadna nie zachwyca. Od AMOLAD zaczęło się nagrywanie płyt nie takich jak lubię. DoD mimo, że nierówna, była dużo bardziej metalowa i kopiąca po tyłku. No i też zaczęło się słabe brzmienie. Same kompozycje złe nie są, choć nie wszystkie. Najlepszy Lord of Light, w którym słyszę nawet Chemical Wedding. W dalszej kolejności przebojowe These Colours Don't Run.
AMOLAD oceniłbym na ok 7/10, TFF 5-6/10. Razem z najnowszą to trzy najsłabsze płyty Maiden.