Wolę.
Natomiast z różnych powodów Maiden jest lepszym zespołem. Przede wszystkim Maiden to od zawsze zespół, Megadeth zespołem tylko bywa. Po drugie, słabszy okres Maiden trwał przez jedną płytę (NPFTD, którego nie słucham), a Megadeth wydał aż 5 przeciętnych płyt z rzędu (CtE-Hero). Po trzecie, Maiden są w 2018 w znakomitej formie, a Rudy jest jedną nogą na tamtym świecie. Po czwarte koncerty Maiden to widowisko, a Megsom czasem nie chce się nawet wywiesić płachty z logo.
Zawsze Mustaine będzie dla mnie nr. 1, ale trzeba oddać Maidenom co królewskie.
Natomiast mete jechać prądem



