12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
szatanista
- -#Long distance runner

- Posty: 951
- Rejestracja: wt lut 10, 2004 1:24 pm
- Skąd: Legionowo
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
nie no, widze ze na Hunterfescie to prawie jak w Disneylandzie 
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Support pisze:Szajba STFU Laughing
ze co ??
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
STFU to chyba shut the fuck upSzajba pisze:Support pisze:Szajba STFU Laughing
ze co ??
-
Deleted User 1309
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Trzeba było chodzic w stadzie z reszta brudasków to byscie nie dostaliHuh... Oberwaliśmy
Tobink po plecach, ja po ryjcu
Miejscowe dresy
Szajba STFU
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
ascot zejdz ze mnie.......
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
jeszcze na ciebie nie wszedłem, ale twoje wymądrzanie się mnie denerwuje, czego daję wyraz... Jakbym na ciebie wszedł, to byś miał przesrane ;p
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
zejdz ze mnie i tyle... mnie tu tez pare osob denerwuje i jakos im nie wbijam.... EOT
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Ale ty mnie denerwujesz wyjątkowo 
Zresztą nie tylko mnie z tego co wiem
Zresztą nie tylko mnie z tego co wiem
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
i keae....sie mnie czepiliscie oboje od kąd tu jestem... mam to gdzies... a teraz sie czepiłes tego ze powiedziałem, zeby zamknąc ten temat bo juz jest nie aktualny, a sam festival z tego co wiem byl straszna porażka ..
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
zdziw sie szajba ale nie tylko ascota i mnie :]
co do festu. nie da sie zaprzeczyc, ze brak Opeth i CoB to bylo sukinsynstwo ale wycunajac ten fakt bylo spoko. emocje juz troche opadly, wiec nie bede totalnie festu fakac. FF, Amorphis, Indios Bravos i Acidzi dali koncerty bardzo zajebiste. poza tym calkiem przyzwoicie zagralo HappySad, Coma, Hurt i Farbeni. setow dokladnych nie podam bo albo nie znam wszystkich kawalkow albo nie pamietam albo mi sie nie chce
reszty koncertow albo nie widzialam albo mnie nie poruszyly [jak np TSA...]
ponadto gromadka doborowa, mysle, ze wszyscy czas milo spedzilismy w swoim i nie tylko towarzystwie. bylo w zasadzie wszystko, co byc powinno
reasumujac, gdyby nie dwie wiadome wpadki mogloby to byc muzyczne wydarzenie roku. no ale niestety nie wyszlo... chcieli dobrze, stalo sie troszke gorzej. trudno.
jakies tam foty beda potem.
/Kea
co do festu. nie da sie zaprzeczyc, ze brak Opeth i CoB to bylo sukinsynstwo ale wycunajac ten fakt bylo spoko. emocje juz troche opadly, wiec nie bede totalnie festu fakac. FF, Amorphis, Indios Bravos i Acidzi dali koncerty bardzo zajebiste. poza tym calkiem przyzwoicie zagralo HappySad, Coma, Hurt i Farbeni. setow dokladnych nie podam bo albo nie znam wszystkich kawalkow albo nie pamietam albo mi sie nie chce
ponadto gromadka doborowa, mysle, ze wszyscy czas milo spedzilismy w swoim i nie tylko towarzystwie. bylo w zasadzie wszystko, co byc powinno
reasumujac, gdyby nie dwie wiadome wpadki mogloby to byc muzyczne wydarzenie roku. no ale niestety nie wyszlo... chcieli dobrze, stalo sie troszke gorzej. trudno.
jakies tam foty beda potem.
/Kea
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
no to może w przyszłym roku bedzie lepiej 
a co do naszego "konfliktu". nie chodzmy sobie w droge i bedzie dobrze.
Szajba wyciąga ręke na zgode :beer
a co do naszego "konfliktu". nie chodzmy sobie w droge i bedzie dobrze.
Szajba wyciąga ręke na zgode :beer
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
ale o najważniejszym nie piszecie... jak Napalm Death?
-
El Dorado
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
ja tez po ryjcu troche dostałem ale mniej niz Ty.Support pisze:Huh... Oberwaliśmy
Tobink po plecach, ja po ryjcu
Miejscowe dresy
Szajba STFU
wróciłem.
Pierwsze rzeczy moich rodziców: sprawdzenie źrenic i prośba o oddanie moczu do analizy. Uwielbiam ich
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Zartujesz, prawda?Tobink pisze:
Pierwsze rzeczy moich rodziców: sprawdzenie źrenic i prośba o oddanie moczu do analizy. Uwielbiam ich
-
El Dorado
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
nie żartuje.Copycat pisze:Zartujesz, prawda?
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
To współczuję .......
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
podejrzewają że coś cpasz, gadali o tym wcześniej czy tak wyskoczyli "z dupy"?Tobink pisze: Pierwsze rzeczy moich rodziców: sprawdzenie źrenic i prośba o oddanie moczu do analizy. Uwielbiam ich
-
El Dorado
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
jak wróciłem ostatnio z wakacji to stara tak samo zrobiła ale nie poprosiła o mocz. wali mnie to. ja nic nie jarałem, nie brałem. jestem czysty. chyba, ze ktos obok mnie jarał ale nie wydaje mnie sie. Ciekawe czy mnie przeproszą..Matek pisze:podejrzewają że coś cpasz, gadali o tym wcześniej czy tak wyskoczyli "z dupy"?
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Łooo... współczuję Tobink :S
Zapraszam do mnie... u mnie nikt takich rzeczy nie każe, bo nie ma kto
Zapraszam do mnie... u mnie nikt takich rzeczy nie każe, bo nie ma kto
-
El Dorado
Re: 12-14/08/2006 - HunterFest 2006 - Szczytno
Support pisze:Zapraszam do mnie... u mnie nikt takich rzeczy nie każe, bo nie ma kto Very Happy
to moze bede studiował w wawie?

