Strona 18 z 18

Re: A co sądzicie o ..... Seventh Sonie

: sob lip 27, 2024 3:55 pm
autor: Deleted User 8514
Wczoraj sobie odświeżyłem. Bardzo dobrze było powrócić do tej płyty po latach. Najmocniejszym punktem albumu jest Infinite Dreams, przyspieszenie,które następuje w tym utworze daje fajnego kopa. Ciekawym rozwiązaniem jest taka punktowa gra Nicko z użyciem hi hatu i werbla. Ogólnie super album.

Re: A co sądzicie o ..... Seventh Sonie

: czw cze 26, 2025 6:08 am
autor: Zajzajer
Stracił u mnie ten album, przez ponad 20 lat nr 1, potem na jego miejsce wskoczył SiT. A teraz oba chyba nie są nawet w top 3. Piece of Mind i Number królują u mnie obecnie w rankingu. Znakomite krążki. Nawet Run to the Hills znowu mi się zaczął podobać i jest w top 10 utworów (ale tylko wersja studyjna)

Tytułowa kompozycja Seventh Son strasznie mi się dłuży ostatnio. Moon i Infinite najlepsze dają niezłego kopa, Can i Play zawsze lubiłem i spoko się słucha, evil podobnie (kiedyś w top 3 utworów było) The Prophecy jest fajne, Clairvoyant znowu mi się podoba, przez kilka lat uważałem za najsłabszy na płycie. Only the Good denerwuje mnie refren ostatnio - jakiś taki za wesoły, ale solo Harris i Murraya i H miód dla uszu.

Re: A co sądzicie o ..... Seventh Sonie

: czw gru 25, 2025 5:59 pm
autor: Powerslave100
1.The Clairvoyant
2.Infinite Dreams
3.Moonchild
4.7th Son of a 7th Son
5.The Prophecy
6.Only the Good Die Young
7.Evil that Man Do
8.Can I Play with Madness!?

Re: A co sądzicie o ..... Seventh Sonie

: śr sty 28, 2026 11:23 pm
autor: MaidenFan
Znalazłem wersje tytułowego bez klawiszy:

https://youtu.be/XjFGbAdF0t8

Re: A co sądzicie o ..... Seventh Sonie

: pn cze 29, 2026 1:41 am
autor: Zajzajer
To o synku pisałem rok temu:
Zajzajer pisze: czw cze 26, 2025 6:08 am Stracił u mnie ten album, przez ponad 20 lat nr 1, potem na jego miejsce wskoczył SiT. A teraz oba chyba nie są nawet w top 3. Piece of Mind i Number królują u mnie obecnie w rankingu. Znakomite krążki. Nawet Run to the Hills znowu mi się zaczął podobać i jest w top 10 utworów (ale tylko wersja studyjna)

Tytułowa kompozycja Seventh Son strasznie mi się dłuży ostatnio. Moon i Infinite najlepsze dają niezłego kopa, Can i Play zawsze lubiłem i spoko się słucha, evil podobnie (kiedyś w top 3 utworów było) The Prophecy jest fajne, Clairvoyant znowu mi się podoba, przez kilka lat uważałem za najsłabszy na płycie. Only the Good denerwuje mnie refren ostatnio - jakiś taki za wesoły, ale solo Harris i Murraya i H miód dla uszu.
A Teraz:

Moonchild ma denerwujący refren, dla mnie prawie każdy kawałek z factora go rozwala. Infinite Dreams (kiedyś moje top 2 ich kawałków) niezły taka solidna 6/10. Najlepsza jest część instrumentalna. W ogóle uważam, że Bruce to najsłabsze ogniwo lat 80tych, bo przecież ani nie Klekoczący Steve, inspirujący Nicko, i wspaniali wioślarze Dave i H. Im częściej słucham tej płyty to mam wrażenie, że z tego wszystkiego najlepsza jest okładka, cytując Wojtka Hoffmana z wkładki o Maiden z 2003 roku - ''jak usłyszałem te klawisze pomyślałem, bryndza, koniec'' tak to jakoś było ;). Can to koszmarek kiedyś bardzo uwielbiałem, choć refren jeszcze daje radę za to zwrotki słabe imo. Evil poprawny, jedynie solo podnosi ocenę. Tytułowy patatajkowanie na początek (tak podobny fragment mamy w Mother Russia) jedynie solówki coś robią, najgorszy utwór z lat 80tch moim zdaniem, Gangland go gniecie. I to nie jest żaden troll, czasem coś strolluję, ale akurat nigdy na muzyczne tematy. Iron Maiden słucham 28 lat i jakieś 2-3 lat temu do głowy by mi nie przyszło, że ten album będę darzył taką niechęcią. :x Prophecy - może być, ale cudo to to nie jest, po raz kolejny wyróżniają się gitarzyści. Ogólnie do instrumentalistów nie mam zastrzeżeń, Bruce między Numberem a Synkiem to jest przepaść a to tylko 6 lat, ale trasy koncertowe zrobiły swoje na pewno, bo do Sit nie ma aż takiego spadku jakości. Sposób komponowania poszczególnych utworów/fragmentów mi nie leży, przestałem już dawno mieć klapki na oczach jeśli chodzi o ten album. Tak tak złota era i inne takie. Pompowali balonik od Numbera i w końcu się trafiła słabsza płyta. Only - kiepski refren dalej to podtrzymuje, instrumentaliści najlepsi, Dickinsonowi chyba się skończyły pomysły na układanie lini melodycznych, bo biorąc takie Revelations czy takiego Ikarusa a jakikolwiek utwór z synka to jest przepaść ogromna. Robię przerwę od tego albumu, za rok się znowu widzimy w tym temacie

Ranking utworów

ID
___________________

Moon
Prophecy
___________

Madness
Evil
Only
Jasnowidz

długo nic

Tytułowy (najgorszy utwór z lat 80 tych, całkowicie serio to mówię)

Tutaj znalazłem wpis gościa który uważa Synka za najsłabszy album (z tego co widać wysoko stawia No Prayer czy Dance), ja akurat nie stawiam go najniżej (niżej mój aktualny ranking) ale z lat 80tych zdecydowanie odstaje.

https://www.reddit.com/r/ironmaiden/com ... den_album/

Synek u mnie na razie na 11 pozycji (zostało mi pierwsze 8 miejsc do powtórzenia)

https://rateyourmusic.com/list/Zajzajer ... t-to-best/

Dlaczego ja stawiam wyżej Dance? bo tam w całości podobają mi się : Wildest, Rainmaker, Gates, New Frontier, Face i Age, fragmenty ma Paschendale, czyli 6,5 utworu a na Synku? Infinite Dreams i to właściwie tyle, nawet Brave ma 3 utwory

Nawet tutaj na forum są ludzie którzy na koncerty Maiden chodzą na poszczególne kompozycje, jakby w 2023 nie grali Alexandra, Strangera, Caught i dwóch pozostałych z Sit to pewnie bym nie poszedł na te dwa koncerty, to tak z perspektywy na teraz mówię, bo wtedy byłem bardzo napalony na te koncerty (i pożegnałem Nicko) co nie zmienia faktu, że te utwory które wymieniłem spowodowały to, że zdecydowałem się na 2 sztuki a nie jedną.

Mówił - Jan Wężyk :o

Obrazek

Dziękuję za uwagę.