Utwory całkiem niezłe, ale produkcja... jaka produkcja?
Blaze na "As Live as It Gets" pokazał jak zyskują te numery w dobrej produkcji i soczystym brzmieniu. Zdecydowanie najsłabszy Maiden, którego prawie nie słucham.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Utwory całkiem niezłe, ale produkcja... jaka produkcja?
Ja trochę więcej, mieliłem trochę ten album po premierze. Chyba nawet jakaś recenzja była

TFF jest super, zwlaszcza druga część płyty.
Mr. M pisze:+666
Osobiście TFF stawiam wyżej niż VXI, AMoLaD czy TBoS. Zdążyłem się przyzwyczaić, że to mało popularna opinia na forum, choć do tej pory źle się na sercu robi jak widzę takie szkalowanie TFF jak w tym temacie.![]()
Zaufam sanktuarianom i dzisiaj przeslucham TFF trzeci raz w całości

"Szkalowanie", bo ktoś stawia jeden album wyżej od drugiego?
Czy właśnie zrobiłeś coś podobnego?
No ale to tylko ktoś wyraza swoją opinię i dla niego ten album jest nieporozumieniem (czyli jest słaby/kiepski). Co w tym złego?
A to ciekawe... nie słyszałem o tym.
Znalazłem https://forum.maidenfans.com/threads/th ... tual.4917/
NB : If I believe a Steve interview in a french mag (Hard'n Heavy, HS #2, 1998), they've used Pro Tools on X Factor, but for Virtual XI they've used an non-released software called Soundscape and they were used as guinea-pigs for the elaboration of it.

Oj, w Estonii się przekonałem!Zakkahletz pisze: ↑sob mar 24, 2018 2:12 amPodoba mi się około połowy tej płyty, a "około" dlatego, że licząc czas jej trwania to niecała połowa, tzn. wg oficjalnego running time wychodzi 24:30 (z 53:22), a licząc utwory dokładnie połowa: "Futureal", "The Angel and the Gambler", "When Two Worlds Collide" i "Como Estais Amigos". Czyli ogólnie jest średnio, ale mając wybór w odsłuchu i dzięki nagraniom z koncertów do pewnego stopnia też w wersjach wokalnych Bayley/Dickinson jest nieźle.Do wychwalanego, np. przez wielu z Was i internautów, "The Clansman" jakoś wciąż nie mogę się przekonać, może kiedyś to nastąpi...
Nie nazwałbym tym "coś złego", po prostu czasami się źle na sercu robi, jak się niektóre opinie czyta... i tyle

Też wole VXI