No i zrobiła nam się wersja deluxe 3cd
Po prostu w niego nie wchodźSiwy pisze: Moooooodeeeee! Albo inny admin, czy można by prosić o zrobienie porządku i kulturalnie wywalić ten temat do kosza?
Nie psujcie zabawy innym!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
No i zrobiła nam się wersja deluxe 3cd
Po prostu w niego nie wchodźSiwy pisze: Moooooodeeeee! Albo inny admin, czy można by prosić o zrobienie porządku i kulturalnie wywalić ten temat do kosza?

Dokładnie, chłopaki trochę poskrobią i temat się wyczerpie. Zresztą odkąd zniknął Vorgel... to forum musi się rozruszać trochęblackmailer pisze: ↑sob lis 23, 2019 1:06 am A ja tam uważam, że powinno być jak jest teraz. Przynajmniej coś się tu dzieje, a niektóre posty nie nadają się do niczego innego jak do strollowania![]()
1) forum na obecnej sytuacji korzysta. Sorki, ale kiedyś był tu kij w dupie (juz wspomniany wcześniej), a nie chodzi chyba tylko o przedstawianie suchych faktów.Siwy pisze: ↑pt lis 22, 2019 5:59 pm No taka zabawa, to jednak w offtopowni powinna być... w złotych czasach tego forum poleciałoby trochę ostrzeżeń
może w takim razie, w przyszłym roku, z okazji 15 lecia trasy Early Years, wydaliby w końcu Ullevi oficjalnie, z lepszym dźwiękiem niż to, co jest na youtubach?
https://www.youtube.com/watch?v=MjAQSlTVcYI
chyba najlepszy koncert po reunion, stelista pewnie już nie do powtórzenia, bo panowie by umarli z wycieńczenia w połowie![]()
Ale wierzysz, że coś wyjdzie?
nie nazwałbym tego kijem w dupie, tylko porządkiem, oraz nie było suchych faktów, tylko rzeczowe rozmowy na zadany temat, chyba że temat okazał się z dupy, to wtedy lądował w koszu. To że internet się rozwija i fora dyskusyjne nie cieszą się już taką popularnością jak kiedyś, oraz że większość członków przez ostatnie 10 lat zajęła się własnym życiem, w którym gadanie o Iron Maiden przestało być atrakcyjne, jest głównym powodem tutejszej padaki, a nie rzekomy kij w dupie...

Dokłądnie - tu zabraniają nam śmieszkować, ale co każdy leg trasy skaczą jak małpy na gumie i piszą dziesiątki abstrakcyjnych postów o tym, że może teraz zagrają Alexandra, a może Caught Somewhere in Time.blackmailer pisze: ↑ndz lis 24, 2019 4:56 am Nazywanie setek postów na temat rzekomej setlisty IM, która jest ZNANA, rzeczowymi dyskusjami jest wysokim poziomem wspomnianej abstrakcji![]()
nigdzie nie napisałem, że uważam tego typu tematy za rzeczowe dyskusje, oraz nie twierdzę, że nie ma na takie coś tutaj miejsca. Jeżeli zawiera się to w jednym, odpowiednim temacie, to spoko, niech sobie ludzie piszą jak bardzo chcieliby usłyszeć takie Mother Russia, bo nigdy nie grane... zawsze można ten temat omijać. Ale jeżeli powstaje kilka tematów, tudzież istniejące tematy zostają zaśmiecone tego typu bzdurami, to nie wygląda najlepiej, wprowadza bałagan i bardziej zniechęca do korzystania z forum... wydawało mi się to dosyć jasną kwestią...blackmailer pisze: ↑ndz lis 24, 2019 4:56 am Nazywanie setek postów na temat rzekomej setlisty IM, która jest ZNANA, rzeczowymi dyskusjami jest wysokim poziomem wspomnianej abstrakcji![]()

Here we go againZawsze temat może dotrzeć do fanów mających kontakt z bandem lub z osobami z kręgu bandu i przekazać czego fani oczekują i można wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom.
Oni to mają w dupie. Są starzy i swoje zarobili.Zawsze temat może dotrzeć do fanów mających kontakt z bandem lub z osobami z kręgu bandu i przekazać czego fani oczekują i można wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom.
Pewnie tak. Jednak ważne, że nie odcinają się od przeszłości (przykład Def Leppard) mimo, że ze składu z początku lat 80 pozostali tylko Harris i Murray. Co jakiś czas pojawiają się reedycje, wzbogacone lub nie pierwszych albumów, singli ale także niepublikowanych albo dawno niepublikowanych nagrań. Przykład DVD Early Years, Eddie's Archives box. Nikt nie kazał im umieszczać koncertu, choć niepełnego z Rainbow Theatre z1980, amatorskiego z Ruskin Arms z1980, teledysku Women In Uniform, nagrań z Top Of The Pops, z niemieckiej telewizji, z programu 20th Century Box- z 1980, nagrań z The Soundhouse Tapes rozszerzonego o Strange World, nagrań dla Friday Rock Show z 1979, niepełnego koncertu z Reading z 1980. Czy to jest dowód na brak poszanowania fanów? Dotychczasowa postawa Steva Harrisa temu przeczy.
Szkoda energii i czasuSiwy pisze: ↑sob lis 23, 2019 9:47 pmnie nazwałbym tego kijem w dupie, tylko porządkiem, oraz nie było suchych faktów, tylko rzeczowe rozmowy na zadany temat, chyba że temat okazał się z dupy, to wtedy lądował w koszu. To że internet się rozwija i fora dyskusyjne nie cieszą się już taką popularnością jak kiedyś, oraz że większość członków przez ostatnie 10 lat zajęła się własnym życiem, w którym gadanie o Iron Maiden przestało być atrakcyjne, jest głównym powodem tutejszej padaki, a nie rzekomy kij w dupie...