Strona 3 z 9
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:06 pm
autor: blackcocker
pz pisze: ↑sob lip 18, 2020 1:59 pm
Brudny był grany, kolega degustator.
Vorgel gówno wącha, ja próbuję. Taki podział ról, co poradzisz

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:21 pm
autor: Shedao Shai
O proszę, jaki fajny bajer. Oto mój kolaż za ostatnie 6 miesięcy:
Mało zespołów, ale cóż, jestem muzycznie dość monotematyczny

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:22 pm
autor: Deleted User 2259
Dua Lipa <3
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:29 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:06 pm
pz pisze: ↑sob lip 18, 2020 1:59 pm
Brudny był grany, kolega degustator.
Vorgel gówno wącha, ja próbuję. Taki podział ról, co poradzisz
To jest METALOWE forum. Wstydziłbyś się

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:36 pm
autor: blackcocker
Zdan pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:29 pm
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:06 pm
pz pisze: ↑sob lip 18, 2020 1:59 pm
Brudny był grany, kolega degustator.
Vorgel gówno wącha, ja próbuję. Taki podział ról, co poradzisz
To jest METALOWE forum. Wstydziłbyś się
Ilekroć tu wchodzę, wstydzę się

Wystarczy tego wstydu!
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:37 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:36 pm
Zdan pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:29 pm
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:06 pm
Vorgel gówno wącha, ja próbuję. Taki podział ról, co poradzisz
To jest METALOWE forum. Wstydziłbyś się
Ilekroć tu wchodzę, wstydzę się

Wystarczy tego wstydu!
Powinieneś się cieszyć, że taki niewyrobiony plebs muzyczny jak Ty może stąpać po tej samej ziemi co Vorgel. Szanuj ten fakt!

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:52 pm
autor: blackcocker
Żaden nie jest godzien. Ba! Podejrzewam, że jakby Vorgel spotkał drugiego identycznego Vorgela, to by się ścieli, więc nie wiem czy sam Vorgel jest godzien przebywać w swoim towarzystwie będąc tak nieomylną i wspaniałą Wyrocznią.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 2:53 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:52 pm
Żaden nie jest godzien. Ba! Podejrzewam, że jakby Vorgel spotkał drugiego identycznego Vorgela, to by się ścieli, więc nie wiem czy sam Vorgel jest godzien przebywać w swoim towarzystwie będąc tak nieomylną i wspaniałą Wyrocznią.
Na wieki wieków Ramen!

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 3:12 pm
autor: Schizoid
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:52 pm
Żaden nie jest godzien. Ba! Podejrzewam, że jakby Vorgel spotkał drugiego identycznego Vorgela, to by się ścieli, więc nie wiem czy sam Vorgel jest godzien przebywać w swoim towarzystwie będąc tak nieomylną i wspaniałą Wyrocznią.
Wtedy doszłoby do implozji wszechświata.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 3:13 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑sob lip 18, 2020 3:12 pm
blackmailer pisze: ↑sob lip 18, 2020 2:52 pm
Żaden nie jest godzien. Ba! Podejrzewam, że jakby Vorgel spotkał drugiego identycznego Vorgela, to by się ścieli, więc nie wiem czy sam Vorgel jest godzien przebywać w swoim towarzystwie będąc tak nieomylną i wspaniałą Wyrocznią.
Wtedy doszłoby do implozji wszechświata.
Vorgelcepcja!

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 5:21 pm
autor: Schizoid
Pewnie wiele z tych płyt to dla znacznej części Forumowiczów obcykane wydawnictwa. Polecam jednak sprawdzić nowych Tułaczy, bo to fajna EPka (doomer synth) i krążek Dylana Howe'a, który zaprezentował ciekawe jazzowe wariacje instrumentali z trylogii berlińskiej Bowiego.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 5:27 pm
autor: Deleted User 2259
Nie wiedzialem, że Genesis tak słuchasz, dla mnie top 4 zespoły, a dziadek Phil na żywo zamiata.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: sob lip 18, 2020 9:07 pm
autor: Schizoid
Po prostu sięgam po nich ostatnimi dniami, aczkolwiek najbliższy tydzień lub więcej będzie u mnie raczej stał pod ich znakiem. A Phila nie miałem okazji zobaczyć na żywo w żadnym wydaniu. W sumie fajnie byłoby to zmienić, bo u mnie przygoda z rockiem zaczęła się od In The Air Tonight. Z muzyków związanych z Genesis byłem tylko na gigu Wilsona, który zresztą wspominam bardzo dobrze.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 1:53 am
autor: Deleted User 2259
I jak Wam minął ostatni tydzień?
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 2:51 am
autor: Schizoid
Btw coś mi się nie zgadza, bo po wklejeniu nowego zestawienia, to sprzed tygodnia stało się takie, jak aktualne. Nie wiem, czy to wygląda tak tylko u mnie, dziwna sprawa. Tydzień temu na pewno nie słuchałem Ulvera.
Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 10:04 am
autor: MaidenFan
Schizoid pisze: ↑ndz lip 26, 2020 2:51 am
Btw coś mi się nie zgadza, bo po wklejeniu nowego zestawienia, to sprzed tygodnia stało się takie, jak aktualne. Nie wiem, czy to wygląda tak tylko u mnie, dziwna sprawa. Tydzień temu na pewno nie słuchałem Ulvera.
Pobieraj plik i wrzucaj na inny hosting

Bo tak to się podmienia chyba z tego co widzę.
Ja wrzucam np
https://pl.imgbb.com i stąd na forum
U mnie póki co rządzi A Perfect Circle.

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 10:45 am
autor: blackcocker
Tak musi być. Po prostu każdy użytkownik dostaje identyczny adres, tylko dane zbierane są z innego okresu, dlatego go podmienia. Mi się tak stało tydzień temu, ale to olałem. Wypróbuję metodę MaidenFana

Niestety ostatni tydzień to zjebany last i brak z nim łączności przez 2 dni, dlatego trochę to zakłamane, choć słuchałem głównie QOTSA

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 12:22 pm
autor: Schizoid
Wiele ładnych płyt, Panowie. Muszę za jakiś czas wrócić do ostatniego Soena, bo bardzo miło go wspominam. No i czas oswoić się z Martwą Aurą

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 12:23 pm
autor: Zdan
Ten Destroyer 666 u Blackmailera to może być ich najlepszy krążek. Klasycznie - strzał w pysk!

Re: Cykliczne podsumowania muzyczne
: ndz lip 26, 2020 12:28 pm
autor: blackcocker
Schizoid pisze:
Wiele ładnych płyt, Panowie. Muszę za jakiś czas wrócić do ostatniego Soena, bo bardzo miło go wspominam. No i czas oswoić się z Martwą Aurą
Popieram oba pomysły!
Zdan pisze:
Ten Destroyer 666 u Blackmailera to może być ich najlepszy krążek. Klasycznie - strzał w pysk!
No płytka powala na ziemię i kopie po mordzie już leżącego
