Strona 3 z 12
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: sob lis 13, 2004 9:43 am
autor: _Magda_
A ja nie mam zero problemów. Włąściwie to mama pokazała mi pierwsze płyty Ironów a gdy tylko właczam coś inno niż metal prosi mnie bym to wyłączyła:) więc czasami mi sie wydaje, że to mama ma ze mną problemy w sprawie muzyki a nie ja

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: sob sty 01, 2005 5:35 pm
autor: Edward the Great
U mnie jest tak... Tato, to fan hardrocka. Słuchał go zawsze, we wczesnej młodości, i mówi, że będzie go słuchał do śmierci

. Uwielbia takie zespoły jak Deep Purple i AC/DC(szczególnie to drugie). Toleruje Ironów, lecz nie przepada-tak samo jak ja z jego AC/DC. Nawzajem próbujemy się przekonać do "swoich" zespołów. Kiedy starszy skończy pracę, przychodzi do domu i włącza AC/DC na pół mocy. Ja wtedy odpowiadam i puszczam ze swojego pokoju Iron Maiden :/...Pozatym bambardujemy się różnego rodzaju plakatami, zdjęciami... Z mamą jest inaczej... Ona woli różnego rodzaju ballady i wolne kawałki np: Leonard Cohen, Kaczmarski...
Ale mam się czym chwalić

Hip Hop nigdy nie zagości w naszym domu
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: sob sty 01, 2005 5:57 pm
autor: Eol_Eddie
U mnie w domu wszyscy wiedzą, że mam świra na punkcie IM. Wszyscy tylko powtarzają mi jak możesz słuchać tego samego w kółko i na okrągło. Jak powiedziałem, że zamierzam jechać na kojelny koncert IM to powiedzieli: ' po co chcesz jeszcze raz jechać byłeś na 2 widziałeś ich już i chyba starczy co ..??'. Jeśli chodzi o koszulki inne gadżety to nie ma problemu.

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: sob sty 01, 2005 10:14 pm
autor: sobota
U mnie tez jest spoko. Ojciec słucha Floydów, matka Rolling Stones, także jak zacząłem słuchać ciężkiego rocka to nie było żadnego sprzeciwu, chociaż oni IM nie lubią i ja też nie puszczam "na full" kiedy są w domu, najczęściej zakładam słuchawki. Ojciec na Ironów mówi "te dziadki" i sie nabija, ze to aż dziwne że w takim wieku umieją jeszcze gitare utrzymać

A jak na Purpli jechałem to sie zdziwił, że w ogóle jeszcze żyją

Troche miałem problem przed pierwszym koncertem, ale w końcu dali sie przekonać i teraz już nie robią problemów. Podobnie z włosami... matka najpierw narzekała ze "bede jak małpa wyglądał", ale teraz mówi ze ładnie wyglądam
A jak mój kuzyn kupił sobie szerokie gacie to powiedziała że to dobrze że ja słucham IM i Purpli, a nie hip-hopa, bo on wygląda jakby sie w te gacie zesrał

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: ndz sty 02, 2005 6:25 pm
autor: SzarA
Gdyby nie mój ojciec to bym pewnie teraz wogóle heavy nie słuchała...
Dziękuje mu za to , że kiedyś mnie namówił na posłuchanie Maiden . Jeździ ze mną na wszystkie koncerty więc nie mam większych problemów typu : "starzy nie chcą mnie puścić na koncert do Katowic" . Co prawda mój ojciec bardziej preferuje progresywnego rocka (za co też mu bardzo dziękuje) , ale heavy metal też uwielbia .
Co do mojej matki , to mam wrażenie , że polubiła...tzn. musiała polubić tą muzykę , często nuci sobie niektóre piosenki Maiden'ów i Metalliki

i powiedziała ostatnio , że chętni pojechałaby na koncert Iron'ów
Jedyną osobą , która nie lubi metalu u mnie w domu jest mój brat , wyznawca techno (blee...) .
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: ndz sty 02, 2005 6:54 pm
autor: mimski
SzarA pisze:Gdyby nie mój ojciec to bym pewnie teraz wogóle heavy nie słuchała...
Dziękuje mu za to , że kiedyś mnie namówił na posłuchanie Maiden . Jeździ ze mną na wszystkie koncerty więc nie mam większych problemów typu : "starzy nie chcą mnie puścić na koncert do Katowic" . Co prawda mój ojciec bardziej preferuje progresywnego rocka (za co też mu bardzo dziękuje) , ale heavy metal też uwielbia .
Co do mojej matki , to mam wrażenie , że polubiła...tzn. musiała polubić tą muzykę , często nuci sobie niektóre piosenki Maiden'ów i Metalliki

i powiedziała ostatnio , że chętni pojechałaby na koncert Iron'ów
Jedyną osobą , która nie lubi metalu u mnie w domu jest mój brat , wyznawca techno (blee...) .
A ile brat ma lat?
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: pn sty 03, 2005 5:45 pm
autor: Nakard
Jeśli chodzi o kanony muzyczne ktorymi sie interesowalem to hm... zyjac w takim typowo prowincjonalym miescie raczej nie mialem stycznosci z muzyka metalowa, ogolnie do jakichs 9 lat w ogole nie sluchalem jakiejs konkretnego rodzaju muzyki, potem nagle moj brat wyposażył się w odpowiednią ilość kapusty i poszedł zakupić sobie kasetkę Ironów ( gdyż sam się dopiero o nich dowiedział i chciał sprawdzić ) - było to Virtual XI ( Hail to the Clansman and Educated Fool - takie slowa mi sie od razu nasuwaja gdy mowa o tym albumie ). Muzyczka mi sie spodobala i ogolnie w koncu zaczalem muzyki sluchac dzieki temu. Łatwo się więc domyślić się, że w takie klimaty muzyczne wprowadził mnie brat... co zaś się tyczy rodziców i ich orientacji... muzycznej oczywiscie

. Moja droga mamuśka jest wg mnie totalnie amuzyczna, nic sie jej wlasciwie nie podoba ( nie wiem, moze sama kiedys stworzy nowy kierunek muzyczny

, w co jednak watpie

). Co zaś się tyczy równiego drogiego tatuśka to hm... wychowany na polskim bluesie - breakout, dżem, nalepa i tym podobne sprawy, lubi też black sabbath, no i z czasem polubiał odrobinę Ironów - zwłaszcza długie solówki Dave'a bądź Adriana, które mu przypominają te w wykonaniu Styczynskiego z Dżemu. O bracie nie ma co duzo gadać też słucha metalu i jest w ogóle świetnym kolesiem

. Jeśli zaś chodzi o ubiór hm.... bez problemów, zresztą i tak nie noszę na codzień koszulek Ironów, bo mam aż jedną ( wow, co nie ?

). Ogólnie co może wydawać sie dziwne ubieram się bardziej jak trash-metal aniżeli heavy z glanami

kolejny aspekt - włosy... zapuszczam ledwo półtora roku więc jeszcze jakieś bardzo długie nie są. Gdy zdecydowałem się zapuszczać włosy ( cholernie spontaniczna decyzja bez jakichkolwiek metalowych pobudek

) moja droga mamuśka zareagowała bardzo negatywnie, mowiac ze bede wygladal jak malpa itd itp. Tatuś zaś powiedział "rób jak chcesz" to samo powiedzial brat. Po pewnym czasie... w sumie od gdzies 3/4 roku zapuszczania wlosow mojemu ojcu spodobaly sie moje wlosy, teraz nawet doszlo do tego ze sam rozwaza powrot do dlugich batow, zaś jesli chodzi o mame to chyba przekonala sie od chwili gdy pewnego dnia wyszedlem z lazienki z juz przeczesanymi wlosami ( niestety, cholernie sie sypiacymi

) a mama w zachwycie powiedziala "Jakie ty masz piekne wloski" Aż ze zdumienia zaryczalem ze smiechu, ale to detal. A reakcją na mój śmiech było tylko "No co ?" także ze śmiechem

....
Ufffffff ale tu opowiastke trzasnalem, az strach na to patrzec

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 05, 2005 9:49 am
autor: SzarA
mimski pisze:SzarA pisze:Gdyby nie mój ojciec to bym pewnie teraz wogóle heavy nie słuchała...
Dziękuje mu za to , że kiedyś mnie namówił na posłuchanie Maiden . Jeździ ze mną na wszystkie koncerty więc nie mam większych problemów typu : "starzy nie chcą mnie puścić na koncert do Katowic" . Co prawda mój ojciec bardziej preferuje progresywnego rocka (za co też mu bardzo dziękuje) , ale heavy metal też uwielbia .
Co do mojej matki , to mam wrażenie , że polubiła...tzn. musiała polubić tą muzykę , często nuci sobie niektóre piosenki Maiden'ów i Metalliki

i powiedziała ostatnio , że chętni pojechałaby na koncert Iron'ów
Jedyną osobą , która nie lubi metalu u mnie w domu jest mój brat , wyznawca techno (blee...) .
A ile brat ma lat?
brat ma lat 14...
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 05, 2005 2:39 pm
autor: mimski
SzarA pisze:mimski pisze:SzarA pisze:Gdyby nie mój ojciec to bym pewnie teraz wogóle heavy nie słuchała...
Dziękuje mu za to , że kiedyś mnie namówił na posłuchanie Maiden . Jeździ ze mną na wszystkie koncerty więc nie mam większych problemów typu : "starzy nie chcą mnie puścić na koncert do Katowic" . Co prawda mój ojciec bardziej preferuje progresywnego rocka (za co też mu bardzo dziękuje) , ale heavy metal też uwielbia .
Co do mojej matki , to mam wrażenie , że polubiła...tzn. musiała polubić tą muzykę , często nuci sobie niektóre piosenki Maiden'ów i Metalliki

i powiedziała ostatnio , że chętni pojechałaby na koncert Iron'ów
Jedyną osobą , która nie lubi metalu u mnie w domu jest mój brat , wyznawca techno (blee...) .
A ile brat ma lat?
brat ma lat 14...
To jest jeszcze nadzieja dla niego

. 14 lat to jest jeszcze okres poszukiwania swojej muzycznej tożsamości. Jeżeli będziesz o niego mocno walczyć to jeszcz coś z niego będzie

.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: czw sty 06, 2005 4:54 pm
autor: miki
moi rodzice (ojciec trochę mniej) zawsze byli tolerancyjni, aż nie oznajmiłem, że jedę do Paryża i Pragi na koncerty

krzyczeli, żem głupi i bez sensu, ale jadę

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: pt sty 07, 2005 7:10 pm
autor: SzarA
mimski pisze:SzarA pisze:mimski pisze:
A ile brat ma lat?
brat ma lat 14...
To jest jeszcze nadzieja dla niego

. 14 lat to jest jeszcze okres poszukiwania swojej muzycznej tożsamości. Jeżeli będziesz o niego mocno walczyć to jeszcz coś z niego będzie

.
Obawiam się , że chyba nic już się nie da zrobić .Jego stan jest beznadziejny

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: sob sty 08, 2005 1:20 am
autor: mimski
SzarA pisze:mimski pisze:SzarA pisze:
brat ma lat 14...
To jest jeszcze nadzieja dla niego

. 14 lat to jest jeszcze okres poszukiwania swojej muzycznej tożsamości. Jeżeli będziesz o niego mocno walczyć to jeszcz coś z niego będzie

.
Obawiam się , że chyba nic już się nie da zrobić .Jego stan jest beznadziejny

Jak mawiał mój qmpel: Ju Ken DuŁet

Koniec off-topa

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: ndz sty 09, 2005 5:15 pm
autor: Brother_Filipus
LOL ja mam dobrze moj ojciec słucha ze mną iron maiden
i nikt mi dupy nie truje że slucham tylko iron maiden

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: pn sty 10, 2005 11:13 am
autor: wojtas_im
Iron Maiden "zarazili" mnie dwaj kumple z klasy w liceum; będę im za to dozgonnie wdzięczny

Ponieważ ojciec słuchał w młodości takich zespołów jak Black Sabbath, Deep Purple czy Led Zeppelin, więc wiedziałem, że z "Żelazną Dziewicą" nie będzie żadnych problemów. Kiedy zapytałem się go, czy zna ten zespół, to odpowiedział, że oczywiście słyszał o nim. Jeżeli chodzi o moją mamę, to często jest tak, że każe mi ściszyć, kiedy słucham za głośno. Ale też jest spokój, bo jak zapytałem się, czy zna zespół Iron Maiden, to odparła mi coś w stylu:
"Znam. Ale to nie jest nowy zespół, nie??" 
. Zresztą, co tu dużo gadać o moich rodzicach... Skoro to właśnie
oni kupili mi na Gwiazdkę '2000 płytę
Marilyna Mansona, pt.: "Holy Wood" 
Kto chociaż raz widział okładkę oryginału na oczy, to wie, jak ona wygląda... No więc właśnie, skoro do słuchania przeze mnie Mansona nie mają nic przeciwko, to do Iron Maiden mieliby mieć?? Absolutnie nie

!! Oczywiście, na pytanie, która kapela jest lepsza, moja odpowiedź jest oczywista:
IRON MAIDEN
Aha, i jeszcze dwie kwestie na koniec. Mój ojciec ostatnio stwierdził, że oskarżanie jakiegoś zespołu o satanizm ze względu na tytuł jednego z utworów (np. AC/DC za
"Highway To Hell") jest tylko czystym dorabianiem ideologii

Kiedy natomiast dałem mu posłuchać fragment
"New Frontier" (bo słuchałem przez słuchawki, a on akurat w tym momencie wszedł do mojego pokoju, prosząc, żebym dał mu na chwilę słuchawki), stwierdził:
"Dobrze grzeją!" 
Tak więc - nic dodać, nic ująć

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: wt sty 11, 2005 11:10 pm
autor: Marcino
achh dzieci rozwalacie mnie haslami przestałem juz nosic koszulki na rzecz big stara a macie lat 15 ja tak zrobilem rok temu fakt ale mialem dlugie wlosy i koszulki od lat 10. Ironów metalu i rocka slucham od małego i jakos nie trawie takich mlodych metali znajacych Maiden metallice i najlepiej jeszcze slipgniot <ten post oczywiscie tyczy sie wybranych osob ktore same powinny sie domyslic> resztę True Fanów Ciężkiej muzy pozdrawiam
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 12, 2005 12:06 am
autor: BeBe
Marcino pisze:achh dzieci rozwalacie mnie haslami przestałem juz nosic koszulki na rzecz big stara a macie lat 15 ja tak zrobilem rok temu fakt ale mialem dlugie wlosy i koszulki od lat 10. Ironów metalu i rocka slucham od małego i jakos nie trawie takich mlodych metali znajacych Maiden metallice i najlepiej jeszcze slipgniot <ten post oczywiscie tyczy sie wybranych osob ktore same powinny sie domyslic> resztę True Fanów Ciężkiej muzy pozdrawiam
Sorry za off-top ale czyżby kolejny Brightblade nam się zjawił ?
Każdy słucha tego czego chce. W wieku lat 15 (czy w moim przypadku)14 albo i 13 jest złe słuchanie metalu Maiden Metallicy ? Nie ! Wolisz aby cała młodzież Gimnazjalna woziła się w szerokich spodniach i bluzach "H.W.D.P" ? Skoro tak to radzę walnąć się mocno w głowę może przejrzysz na oczy.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 12, 2005 5:41 pm
autor: Marcino
w łeb to sie sam walnij i mnie nie pouczaj dzieciaku bos młodziutki jeszcze moze kiedys zrozumiesz co miałem na mysli....
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 12, 2005 6:56 pm
autor: Deleted User 1309
Nie mam problemów z rodzicami jeżeli chodzi o Iron Maiden(w ogóle o cała metalowa muzykę) . Tata sam ma dużo kontaktów z muzykami (oraz muzyką) rockowymi wiec on jest bardzo wyrozumiały

. Mama także nie ma nic przeciwko (słuchała w młodości różnych zespół rockowych) , chyba ze jest zmęczona po pracy

Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: śr sty 12, 2005 10:33 pm
autor: mimski
Marcino pisze: nie trawie takich mlodych metali znajacych Maiden metallice i najlepiej jeszcze slipgniot
Nie wiem co masz do młodych metali. Każdy kiedyś zaczynał i zaczynał w najróżniejszym wieku. Ja zakochałem się w Maiden w wieku 13 lat i co...? Pobił byś mnie bo znałem i lubiłem tylko Maiden i miałem tylko 13 lat? Byłem niegodzien słuchać metalu bo nie miałem odpowiedniego wieku i nieznałem Bodomów, Annihilatora, Kreatora, Fear Factory, Death i wielu innych?
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
: czw sty 13, 2005 5:08 pm
autor: Wujek_Wojtek
moi starzy wolą to niz jakis żydowski hip hop albo techno więc generalnie nie protestują jak puszczam maiden lub slayera lub cokolwiek innego....tak wiec poki co mam z nimi spokoj
