Strona 3 z 34
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn kwie 18, 2005 10:49 am
autor: nomad85
Super wywiad, ciekawych rzeczy sie dowiedziałem
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn kwie 18, 2005 8:05 pm
autor: MaYeR
Quisi pisze:MiKi pisze: poziom Fear'a pokazuje, że Bruce w tym czasie do zespołu nic nie wnosił
Zachecam do przeczytania tego wywiadu zanim napiszesz kolejne spostrzezenia na temat Bruce'a i jego wkladu w powstawanie muzyki Maiden.
http://terazrock.pl/index.php?id_page=4 ... 5802f127cd
Ja bym raczej postawil pytanie czy ten wklad byl pozytywny?
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn kwie 18, 2005 10:58 pm
autor: CzlowiekBezXywy
poison-girl pisze:CBX juz od jakiegos czasu polecasz mi te piosenki Blaze'a
powiedz lepiej skad je mozna sciagnac
DC++ i jakieś porządne huby z metalem

- dla chcącego nic trudnego

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr kwie 20, 2005 7:58 pm
autor: paulek
Dla mnie X FACTOR to wspaniała płyta; uważam Bruce'a za genialnego wokalistę ale okres Blaze'owy w IM jest dla mnie najbardziej wciagający.
Ktoś juz napisał, że te płytę się odkrywa stopniowo i zawsze coś nowego się znajduje u mnie jest podobnie i tylko chce dodać że mnie świetnie się jej w samochodzie słucha - zrecz jasna jak jade sam i późną porą

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pt kwie 22, 2005 8:28 am
autor: CubeX
Dla mnie odpowiedź na pytanko zawarte w tytule tego temtu jest oczywista - "Factor" to sukces. Przede wszystkim dlatego, że tą płytką Ironsi udowodnili, że ich kapela to nie tylko "Bruce + grajki". Pamiętajcie, że odszedł od nich wtedy charyzmatyczny frontman i nie każda kapelka po takim czymś potrafiłaby się pozbierać. Maideni dali radę. Wydając płykę z Blazem dali dowód sporej odwagi - to dla mnie ich sukces. To wydawnictwo z powyższych właśnie powodów traktuję trochę emocjonalnie i przez to początkowo zyskiwało ono w mojej ocenie. Teraz już nie potrzebuję takich dodatkowych argumentów, bo krążek odsłuchałem setki razy już chyba i bardzo go polubiłem. Uważam, że muzycznie to dobra robota.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn kwie 25, 2005 7:45 pm
autor: nomad85
Jest sukcesem choćby z tego powodu że grane są z niego piosenki na koncertach . Sing of the Cross i ostatnio LOrd of the Flies ,choć nie jest to płyta że tak powiem koncertowa. Drugi powód to to że Ironi umieli zagrać coś dobrego bez swojego najlepszego wokalisty ,co Judasom sie niezbyt udało. No i trzeci powód że muzyka na krązku ma głębie,dusze ,coś co sprawia że chce sie tego słuchać .No i na koniec jest tu sporo kawałków ,które są arcydziełami metalu czy wręcz całego rocka jak Sign of the Cross ,Edge of the Darkness, Fortunes of War czy Aftermath ,a i próba odświerzenia starego stylu sie udała :rewelacyjny Man of the Edge.
Świetna płyta ,mówie to po raz kolejny. Jest u mnie w pierwszej 8 płyt Maiden.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn kwie 25, 2005 7:52 pm
autor: likipiki
Jest u mnie w pierwszej 8 płyt Maiden.

a u mnie w pierwszej 13.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 3:36 pm
autor: Matek
a dla mnie jest to wyjątkowa płyta i już.... za klimat, za solówki, za wokal i za wiele innych "rzeczy" ją uwielbiam. jedna z pierwszych płyt Maiden jakie słyszałem. i sie zaczęło:). i uważam że bardzo dobrze że Bruce odszedł na te pare lat (oczywiście dobrze też że wrócił!) bo i maiden wydali świetne albumy i Bruce:)
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 3:42 pm
autor: Jack
ooooo tak nie ma jak X facto trudno moim zdaniem porownywac jest poszczegulne płyty do siebie bo to jak film moze byc podobny ale kazdy jest inny Ale jesli chodzi o sam X to uwazam to za ogromny sukces sukces i jeszcze raz sukces oczywiscie nie w całosci zreszta bo to zadko sie zdaza ale klimat ,,Sing of the cros'' przepiekna solowka ,, Lord of the flies'' Energicznosc i siła ,, Man on the edge '' i Moim zdazniem nie mam innych słow zajebisty tekst ,,LOOK FOR THE TRUTH'' sukces :solo
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 3:44 pm
autor: Jack
łaaaa zapomniał bym i oczywiscie THE AFTERMATH gdzie w tym wszystkim porazka ????
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 4:12 pm
autor: Adrian Borgnine
Muszę przyznać, że wraz z dalszym słuchaniem średnia płyta zamienia się w bardzo dobrą, sam jestem świadkiem takiej przemiany....

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 4:15 pm
autor: Jack
a moze uczestnikiem

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 4:17 pm
autor: Adrian Borgnine
To płyta się zmienia, nie ja

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 4:18 pm
autor: Jack
hehehe niech Ci bedzie

wazne ze zaczyna Ci sie podobac mniejsza z tym kto sie zmienia

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 02, 2005 6:21 pm
autor: juras
aż sam nie moge uwierzyć, że skoro słucham już trochę czasu irons jeszcze sobie tej płyty nie kupiłem
odnośnie albumu to 'lord of the flies' jest zajebistym kawałkiem, nie sądziłem, że tak mnie weźmie
oglądam sobie 'visions of the beast' i to na pewno jeden z moich ulubionych momentów
muszę sobie niedługo factora sprawić; nawet Blaze brzmi bardzo dobrze na swoich płytach, jak bierze się za stare utwory to cóz...

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: wt maja 03, 2005 1:24 pm
autor: Bartdeath
Obiektywnie trzeba stwierdzić ,że zwłaszcza starzy fani byli i nadal są uprzedzeni do wyczynów Blaze w IM.

chociaż z upływem lat ten album jeest coraz lepiej oceniany, nie jest tak krytykowany jak w momencie ukazania. Wokalista może sie nie podobać ,ale muzycznie płyta jest bardzo dobra.Przecież to ciągle ci sami ludzie tworzyli repertuar na X Factor.

Album jest troszeczke inny ,ale to jest atut tej produkcji. :solo
dzięki
: wt maja 03, 2005 7:22 pm
autor: remi
fenksy za posty fajna dyskusja:) a wiecie że coraz bardziej podobs się mi virtual 11 jest spoko ten futureal, lighting strikes twice, 2 world piękny clansman i zawalisty como estais amigos
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: wt maja 03, 2005 7:23 pm
autor: mawpa
Two World Colides - nie cierpię tego kawałka - jak dla mnie jeden z najgorszych. Futureal też taki troszku dziwny, ale cała reszta - 1. klasa ;)
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw maja 05, 2005 6:33 pm
autor: Blackman
Ja osobiscie uwazam ta plyte za jedna z lepszych plyt Ironow.Jest to co prawda inny styl gry niz na poprzednich plytach,ale taki ktory mi sie bardzo spodobal.Przyznam ze po pierwszych przesluchaniach ten album nie przypadl mi do gustu,ale teraz bardzo go lubie.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: sob maja 14, 2005 5:00 pm
autor: Paula
Hej! Jak dla mnie to płytka jest niezła, tylko, że straciła klimat Ironów! Jest to płyta podobna stylem do Metallici. Osobiście wolę styl z Dickinsonem. Podoba mi się piosenka Fortunes of war!!!!!! No a jak wy sądzicie?? Kto ma tłumaczenie do tej piosenki bo mi się nie chce tego tłumaczyć!!!! <lol>