ale w jakim sensie,że inny styl, czy że tamto deklasuje?Swarożyc pisze:Kat - wogóle nie ma żadnego porównania z resztą. ...
TSA,Turbo czy Kat
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: TSA,Turbo czy Kat
Re: TSA,Turbo czy Kat
i to i toThunderBird pisze:ale w jakim sensie,że inny styl, czy że tamto deklasuje?
Re: TSA,Turbo czy Kat
Kawalerię słuchałeś ?Matek pisze:i to i toThunderBird pisze:ale w jakim sensie,że inny styl, czy że tamto deklasuje?
Re: TSA,Turbo czy Kat
sie sluchalo....wroclaw 03 i tak lepszy ;]
Re: TSA,Turbo czy Kat
no kawaleria klasykaThunderBird pisze:Kawalerię słuchałeś ?
Re: TSA,Turbo czy Kat
Thunder, Ty piszesz że Kata nie lubisz... no dobra, normalna sprawa. ale Kat poprostu zjada obie te kapele. to jest inna klasa. Turbo nagrało ze dwie świetne płyty i pare niezłych szmir. a Kat, dopóki Roman śpiewał tam nagrywał zawsze genialne rzeczy. poprsotu to jest tak jakby ktoś uparcie twierdził że jakiś tam annihilator (przykład pierwszy lepszy) jest jest sto razy lepszy od slayera. ofkoz może tak myśleć ale jest jeszczee coś takiego jak właśne klasa kapeli
aha, to nie jest żadna aluzja. tak tylko sobie piszę.
i właśnie kat przynajmniej o jedną klasę wyżej od turbo jest. o tsa nie wspominam bo im trzymanie klasy też zbytnio nie wychodziło.
Re: TSA,Turbo czy Kat
A ja myśle, że bez sensu jest sie kłucić która kapela jest lepsza.
Ja tam lubie wszystkie i powinniśmy sie cieszyć, że w naszym kraju w nieciekawych czasach pojawiły sie te zespoły.
Tym bardziej, że niby są podobne ( tzn. w sensie że grają metal ), ale grają bardzo różnie.
Turbo przeszło chyba największą transformacje z tych trzech zespołów, Kat zawsze był ostry, a TSA najmniej przebojowa, ale wszystkich słucham z podobną częstotliwością i bardzo szanuje.Amen
Ja tam lubie wszystkie i powinniśmy sie cieszyć, że w naszym kraju w nieciekawych czasach pojawiły sie te zespoły.
Tym bardziej, że niby są podobne ( tzn. w sensie że grają metal ), ale grają bardzo różnie.
Turbo przeszło chyba największą transformacje z tych trzech zespołów, Kat zawsze był ostry, a TSA najmniej przebojowa, ale wszystkich słucham z podobną częstotliwością i bardzo szanuje.Amen
Re: TSA,Turbo czy Kat
ja tez lubię wszytkie i ze wszystkich się cieszę
tylko chciałęm napisać że wg mnie kat odstaje poziomem od pozostałych dwóch. in plus ofkoz 
Re: TSA,Turbo czy Kat
satanista 
Re: TSA,Turbo czy Kat
satanista od razu
mi o muzykę chodzi
jak sluchałem bastarda to nawet nie wiedziałem o czym on tam śpiewa bo zrozumieć nie szło 
Re: TSA,Turbo czy Kat
A no masz racjeMatek pisze:zrozumieć nie szło
Ja z Kata to najczęściej słucham ballad. Szczególnie Legendy wyśnionej.
Nie ma co Kostrzewski to potrafił stworzyć klimat
Re: TSA,Turbo czy Kat
teraz to w sumie wszystkiego slucham. tak bastarda wspomniałem bo od niego sie zaczął mój szał na kata
kostrzewski to przede wszystkim miał kawał głosu. tak czesto się zastanawiałem dlaczego taki debil ma taki głos a ja nie 
Re: TSA,Turbo czy Kat
Piękna płyta. Uwielbiam ją.paniron pisze:Ja z Kata to najczęściej słucham ballad.
Re: TSA,Turbo czy Kat
No tak , chociaż dopiero tak od Oddechu jego głos brzmiał dobrze bo wcześniej to mi sie niezbyt podoba.
A słyszałeś może pierwsze nagrania Turbo? jeszcze bez Kupczyka.To dopiero polewka jest
A słyszałeś może pierwsze nagrania Turbo? jeszcze bez Kupczyka.To dopiero polewka jest
Re: TSA,Turbo czy Kat
no takie szanty śmiesznepaniron pisze:A słyszałeś może pierwsze nagrania Turbo? jeszcze bez Kupczyka.To dopiero polewka jest
-
Deleted User 622
Re: TSA,Turbo czy Kat
Z kolegami nawet nagrywaliśmy cover "W środku tej ciszy" i jest jeszcze bardziej śmieszny niż oryginałpaniron pisze:No tak , chociaż dopiero tak od Oddechu jego głos brzmiał dobrze bo wcześniej to mi sie niezbyt podoba.
A słyszałeś może pierwsze nagrania Turbo? jeszcze bez Kupczyka.To dopiero polewka jest
Re: TSA,Turbo czy Kat
Jasne. nie wiem czy to wyszło na czymś jeszcze ale dobre wałki są na płycie Turbo 1980-1990.
Oddech był podobno w planach jeszcze przed odejściem Romana, ale teraz to raczej nierealneM@ti pisze:A moje marzenie to to żeby Kostrzewski nagrał razem z Katem jeszcze raz Oddech..., Bastarda albo 666.
Re: TSA,Turbo czy Kat
No właśnie i w tym sęk.paniron pisze:, ale teraz to raczej nierealne
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: TSA,Turbo czy Kat
Zagłosowałem na TSA. Z prostej przyczyny. Turbo jest jak dla mnie niesłuchalne, a Kat to żenua. Oczywiście Romek parę rzeczy słuchalnych, ale w porównaniu z TSA to słabizna jest 
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: TSA,Turbo czy Kat
a ja myśle że gówno to by było i że już by się tak nie podobało.
