Re: Accept
: pt lis 19, 2010 10:35 pm
bardzo ladnie opisałeśgumbyy pisze:Nowa płyta mnie powaliła na kolana. Accept słucham od początku mojej przygody z heavy metalem, czyli gdzieś od końca lat osiemdziesiątych.
Tutaj wszystko opisałem
bardzo ladnie opisałeśgumbyy pisze:Nowa płyta mnie powaliła na kolana. Accept słucham od początku mojej przygody z heavy metalem, czyli gdzieś od końca lat osiemdziesiątych.
Tutaj wszystko opisałem
Dwie pomyłki to naprawdę dużokrusejder pisze:JP ma tyle pomyłek w dorobku, że niestety trudno ich uważać za bogów metalu
Zgadzam się prawie w 100%Pablo1919 pisze:Co do Accept ich nowa płytka powala na kolana w każdej sekundzie. Dla mnie to heavy metalowe arcydzieło i bez wątpienia najlepszy album tego roku i jeden z najlepszych albumów ostatnich lat. Niektórzy narzekają, że bez Udo to nie Accept. Ja jednak się nie zgadzam bo Mark wniósł do zespołu powiew świeżości. Ma świetny równie energiczny wokal co Udo, szczerze mówiąc po tym co Tornillo wyprawia na nowej płycie śmiem twierdzić, że jest lepszy niż legendarny Udo Dirkschneider.
Ja potrafię wybrać - Teutonic Terrorkrusejder pisze:... a ja mam 14 ulubionych numerów na ostatniej płycie AccepT. Sytuacja jak ze Turbolowym Strażnikiem Światła, na którym też nie potrafię wybrać nic najulubieńszego.
Właśnie nie wiem dlaczego akurat ten kawałek jest tak uwielbiany przez wszystkich. Wg mnie są lepsze, choćby "The Abyss".gumbyy pisze: Ja potrafię wybrać - Teutonic Terror
Proste... każdy ma swój gustMr. M pisze:Wg mnie
To wiem. Tylko zastanawiam się dlaczego w jakiś 90% komentarzy nt. Blood of the Nations wszyscy zachwalają właśnie Teutonic Terror...gumbyy pisze: Proste... każdy ma swój gust
Widocznie to jest naprawdę zarypisty kawałekMr. M pisze:To wiem. Tylko zastanawiam się dlaczego w jakiś 90% komentarzy nt. Blood of the Nations wszyscy zachwalają właśnie Teutonic Terror...
Dla mnie teżPablo1919 pisze:dla mnie to najlepszy album ubiegłego roku.
dla mnie to jest numer 1 w heavy minionej dekadyPablo1919 pisze:Każdy kawałek z tej płyty to najlepszy kawałek tej płyty, dla mnie to najlepszy album ubiegłego roku.
Nowe Saxony są mocarneZłapanyWCzasie pisze:A dla mnie ta płyta,jest daleko,daleko od takich płyt jak Restless and Wild czy Balls to the Wall,jest to naprawdę płyta solidna,efektowna,jeśli chodzi o brzmienie,refreny,ale brakuję mi tego feelingu Accept lat 80,głównie chodzi o wokal,Udo ma w sobie coś takiego nieprzewidywalnego, hard-rockowego...Tortillo ma taki głos sterylny,pozbawiony szaleństwa,nie wiem jak to nazwać .Poza tym brzmienie,nie ma tego feelingu starego heavy,jest typowa produkcja XXI w.
Ja jestem fanem heavy lat 80,a ten z XXI w. jest dla mnie zbyt oczywisty.
Podoba mi się np.utwór New World Comin bo jest taki luźny,taki mało germański,rock and rollowy.
Zresztą to co napisałem też tyczy się Saxon,ich nowe płyty są pozbawione tego luzu w większości i głównie ich lubię(bardzo lubię) starymi płytami
Ok... ja wychowałem się na tych płytach, one mnie kształtowały i dzisiaj muszę przyznać, że "BotN" jest bardzo blisko tych krążków.ZłapanyWCzasie pisze:A dla mnie ta płyta,jest daleko,daleko od takich płyt jak Restless and Wild czy Balls to the Wall
No to nie moja wina, że nie czujesz tych lat '80 w nowej płycie. Wiadomo, że brzmieniowo będzie lepiej, bo technika poszła do przodu, no ale jak w kompozycjach nie czujesz tego, to nic na to nie poradzę.ZłapanyWCzasie pisze:jest to naprawdę płyta solidna,efektowna,jeśli chodzi o brzmienie,refreny,ale brakuję mi tego feelingu Accept lat 80
Udo śpiewa tak przewidywanie, że nie sposób tego nie słyszeć. Zero zaskoczenia i finezji. Posłuchaj nowych płyt U.D.O. i się przekonaj.ZłapanyWCzasie pisze:głównie chodzi o wokal,Udo ma w sobie coś takiego nieprzewidywalnego, hard-rockowego...
Tornillo, a nie Tortillo. Wokal jest idealnie wpasowany w tą muzykę. Udo nie zaśpiewałby tego lepiej. Co do produkcji... jest to typowy XXI wiek, bo w takim powstała ta płyta, ale tego, że nie ma tutaj spoglądania w dawne dni to nie można zarzucić tej płycie... Brzmienie jest zorientowane na dawne czasy.ZłapanyWCzasie pisze:Tortillo ma taki głos sterylny,pozbawiony szaleństwa,nie wiem jak to nazwać .Poza tym brzmienie,nie ma tego feelingu starego heavy,jest typowa produkcja XXI w.
A ja słuchałem metalu w latach 80-tych i potrafię usłyszeć ten okres w płytach z obecnego wieku.ZłapanyWCzasie pisze:Ja jestem fanem heavy lat 80,a ten z XXI w. jest dla mnie zbyt oczywisty.