Strona 3 z 44

Re: Accept

: pt lis 19, 2010 10:35 pm
autor: krusejder
gumbyy pisze:Nowa płyta mnie powaliła na kolana. Accept słucham od początku mojej przygody z heavy metalem, czyli gdzieś od końca lat osiemdziesiątych.

Tutaj wszystko opisałem :)
bardzo ladnie opisałeś :)

Re: Accept

: sob lis 20, 2010 11:02 am
autor: Pablo1919
krusejder pisze:JP ma tyle pomyłek w dorobku, że niestety trudno ich uważać za bogów metalu
Dwie pomyłki to naprawdę dużo :facepalm: . Dla mnie Bogami Metalu są i zawsze będą a ilością wyprodukowanych klasyków Judas Priest bije nawet Iron Maiden. Ale w ogóle się nam offtop zrobił więc skończmy gadać o Judasach.

Co do Accept ich nowa płytka powala na kolana w każdej sekundzie. Dla mnie to heavy metalowe arcydzieło i bez wątpienia najlepszy album tego roku i jeden z najlepszych albumów ostatnich lat. Niektórzy narzekają, że bez Udo to nie Accept. Ja jednak się nie zgadzam bo Mark wniósł do zespołu powiew świeżości. Ma świetny równie energiczny wokal co Udo, szczerze mówiąc po tym co Tornillo wyprawia na nowej płycie śmiem twierdzić, że jest lepszy niż legendarny Udo Dirkschneider.

Re: Accept

: sob lis 20, 2010 1:37 pm
autor: gumbyy
Pablo1919 pisze:Co do Accept ich nowa płytka powala na kolana w każdej sekundzie. Dla mnie to heavy metalowe arcydzieło i bez wątpienia najlepszy album tego roku i jeden z najlepszych albumów ostatnich lat. Niektórzy narzekają, że bez Udo to nie Accept. Ja jednak się nie zgadzam bo Mark wniósł do zespołu powiew świeżości. Ma świetny równie energiczny wokal co Udo, szczerze mówiąc po tym co Tornillo wyprawia na nowej płycie śmiem twierdzić, że jest lepszy niż legendarny Udo Dirkschneider.
Zgadzam się prawie w 100% :D

Re: Accept

: sob lis 20, 2010 1:52 pm
autor: PanPrezes
Co do Judasów mieli parę pomyłek, ale na pewno nie dyskwalifikuje ich to jako bogów metalu.

Co do nowej płyty Acceptu słuchałem jej dość powierzchownie na jutubie i wydaje mi się naprawdę porządna, ale wtórna i trochę za bardzo monotematyczna.
Ale to może być tylko pierwsze wrażenie ;-)

Re: Accept

: czw gru 02, 2010 11:28 pm
autor: widman
Nowy Accept wbija w ziemię!!!

Re: Accept

: ndz gru 26, 2010 11:20 am
autor: Damian1993
Accept, obok Scorpions to mój ulubiony, niemiecki zespół. Moim zdaniem najlepsze płyty to "I'm A Rebel", "Balls To The Wall", "Metal Heart" i "Russian Roulette".

Re: Accept

: śr lut 02, 2011 6:23 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Najlepszy kawałek z nowego LP-Pandemic, prawie taka jazda jak w 80,ale i tak Udo to Udo ,ten wokal był głównym powodem dla którego spodobała mi się ta kapela,potem też doceniłem genialne sola Wolfa i ogólnie zdolność tworzenia świetnych kompozycji

teraz leci Loosers and Winners, bardzo alkoholowy kawałek ;)

Re: Accept

: czw lut 03, 2011 10:17 am
autor: krusejder
... a ja mam 14 ulubionych numerów na ostatniej płycie AccepT. Sytuacja jak ze Turbolowym Strażnikiem Światła, na którym też nie potrafię wybrać nic najulubieńszego.

Re: Accept

: czw lut 03, 2011 4:12 pm
autor: gumbyy
krusejder pisze:... a ja mam 14 ulubionych numerów na ostatniej płycie AccepT. Sytuacja jak ze Turbolowym Strażnikiem Światła, na którym też nie potrafię wybrać nic najulubieńszego.
Ja potrafię wybrać - Teutonic Terror :)

Re: Accept

: czw lut 03, 2011 4:27 pm
autor: Mr. M
gumbyy pisze: Ja potrafię wybrać - Teutonic Terror :)
Właśnie nie wiem dlaczego akurat ten kawałek jest tak uwielbiany przez wszystkich. Wg mnie są lepsze, choćby "The Abyss".

Re: Accept

: czw lut 03, 2011 7:50 pm
autor: gumbyy
Mr. M pisze:Wg mnie
Proste... każdy ma swój gust ;)

Re: Accept

: pt lut 04, 2011 7:42 pm
autor: Mr. M
gumbyy pisze: Proste... każdy ma swój gust ;)
To wiem. Tylko zastanawiam się dlaczego w jakiś 90% komentarzy nt. Blood of the Nations wszyscy zachwalają właśnie Teutonic Terror...

Re: Accept

: pt lut 04, 2011 9:23 pm
autor: gumbyy
Mr. M pisze:To wiem. Tylko zastanawiam się dlaczego w jakiś 90% komentarzy nt. Blood of the Nations wszyscy zachwalają właśnie Teutonic Terror...
Widocznie to jest naprawdę zarypisty kawałek ;)

Dla mnie ta płyta jest genialna od początku do końca... ma kilka niesamowitych numerów, a wśród nich nr 1 to "Teutonic...".

Re: Accept

: pt lut 04, 2011 10:50 pm
autor: Pablo1919
Każdy kawałek z tej płyty to najlepszy kawałek tej płyty :mryellow: , dla mnie to najlepszy album ubiegłego roku.

Re: Accept

: pt lut 04, 2011 11:00 pm
autor: gumbyy
Pablo1919 pisze:dla mnie to najlepszy album ubiegłego roku.
Dla mnie też :)

Re: Accept

: sob lut 05, 2011 10:17 am
autor: Deleted User 622
Pablo1919 pisze:Każdy kawałek z tej płyty to najlepszy kawałek tej płyty :mryellow: , dla mnie to najlepszy album ubiegłego roku.
dla mnie to jest numer 1 w heavy minionej dekady ;)

Re: Accept

: sob lut 05, 2011 10:34 am
autor: ZłapanyWCzasie
A dla mnie ta płyta,jest daleko,daleko od takich płyt jak Restless and Wild czy Balls to the Wall,jest to naprawdę płyta solidna,efektowna,jeśli chodzi o brzmienie,refreny,ale brakuję mi tego feelingu Accept lat 80,głównie chodzi o wokal,Udo ma w sobie coś takiego nieprzewidywalnego, hard-rockowego...Tortillo ma taki głos sterylny,pozbawiony szaleństwa,nie wiem jak to nazwać .Poza tym brzmienie,nie ma tego feelingu starego heavy,jest typowa produkcja XXI w.
Ja jestem fanem heavy lat 80,a ten z XXI w. jest dla mnie zbyt oczywisty.

Podoba mi się np.utwór New World Comin bo jest taki luźny,taki mało germański,rock and rollowy.

Zresztą to co napisałem też tyczy się Saxon,ich nowe płyty są pozbawione tego luzu w większości i głównie ich lubię(bardzo lubię) starymi płytami

Re: Accept

: sob lut 05, 2011 11:08 am
autor: Deleted User 622
ZłapanyWCzasie pisze:A dla mnie ta płyta,jest daleko,daleko od takich płyt jak Restless and Wild czy Balls to the Wall,jest to naprawdę płyta solidna,efektowna,jeśli chodzi o brzmienie,refreny,ale brakuję mi tego feelingu Accept lat 80,głównie chodzi o wokal,Udo ma w sobie coś takiego nieprzewidywalnego, hard-rockowego...Tortillo ma taki głos sterylny,pozbawiony szaleństwa,nie wiem jak to nazwać .Poza tym brzmienie,nie ma tego feelingu starego heavy,jest typowa produkcja XXI w.
Ja jestem fanem heavy lat 80,a ten z XXI w. jest dla mnie zbyt oczywisty.

Podoba mi się np.utwór New World Comin bo jest taki luźny,taki mało germański,rock and rollowy.

Zresztą to co napisałem też tyczy się Saxon,ich nowe płyty są pozbawione tego luzu w większości i głównie ich lubię(bardzo lubię) starymi płytami
Nowe Saxony są mocarne ;)

Mam pytanie. Skoroś taki fan heavy 80s to jak oceniasz nowe dokonania Maiden? ;) Zapewne umiesz się do nich odnieść zupełnie inaczej niż do staroci. Czemu inne kapele nie maja tego przywileju?

Re: Accept

: sob lut 05, 2011 11:16 am
autor: ZłapanyWCzasie
Nie pamiętasz moich postów odnośnie A Matter of Life and Death w 2006 i nawet 2007 r.?
Przecież byłem jednym z większych krytyków tej płyty i do dziś uważam,że to chyba najgorszy album Iron Maiden.
Co do The Final Frontier tez mam swoje zdanie,uważam,że płyta jest bardzo niedopracowana choć od poprzedniczki lepsza.

Dance of Death lubię bardzo,nie jest to jakieś dzieło,ale podoba mi się to,że ta płyta jest taka pod prąd tym,którzy oczekiwali eksperymentów,stare dobre Iron Maiden.

Natomiast Iron Maiden to mój ulubiony zespół,więc nic dziwnego,że oceniam wyżej ich muzykę niż innych kapel,poza tym staram się już nie porównywac płyt innych zespołów,w myśl zasady,że każdy zespół ma swoją własną historię.

Black Sabbath,też np.lubię jak Ironów po całości,ze wszystkimi wokalistami.

Re: Accept

: sob lut 05, 2011 11:54 am
autor: gumbyy
ZłapanyWCzasie pisze:A dla mnie ta płyta,jest daleko,daleko od takich płyt jak Restless and Wild czy Balls to the Wall
Ok... ja wychowałem się na tych płytach, one mnie kształtowały i dzisiaj muszę przyznać, że "BotN" jest bardzo blisko tych krążków.
ZłapanyWCzasie pisze:jest to naprawdę płyta solidna,efektowna,jeśli chodzi o brzmienie,refreny,ale brakuję mi tego feelingu Accept lat 80
No to nie moja wina, że nie czujesz tych lat '80 w nowej płycie. Wiadomo, że brzmieniowo będzie lepiej, bo technika poszła do przodu, no ale jak w kompozycjach nie czujesz tego, to nic na to nie poradzę.
ZłapanyWCzasie pisze:głównie chodzi o wokal,Udo ma w sobie coś takiego nieprzewidywalnego, hard-rockowego...
Udo śpiewa tak przewidywanie, że nie sposób tego nie słyszeć. Zero zaskoczenia i finezji. Posłuchaj nowych płyt U.D.O. i się przekonaj.
ZłapanyWCzasie pisze:Tortillo ma taki głos sterylny,pozbawiony szaleństwa,nie wiem jak to nazwać .Poza tym brzmienie,nie ma tego feelingu starego heavy,jest typowa produkcja XXI w.
Tornillo, a nie Tortillo. Wokal jest idealnie wpasowany w tą muzykę. Udo nie zaśpiewałby tego lepiej. Co do produkcji... jest to typowy XXI wiek, bo w takim powstała ta płyta, ale tego, że nie ma tutaj spoglądania w dawne dni to nie można zarzucić tej płycie... Brzmienie jest zorientowane na dawne czasy.
ZłapanyWCzasie pisze:Ja jestem fanem heavy lat 80,a ten z XXI w. jest dla mnie zbyt oczywisty.
A ja słuchałem metalu w latach 80-tych i potrafię usłyszeć ten okres w płytach z obecnego wieku.