Strona 29 z 32
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 9:57 am
autor: Max323
Świetny album, jeden z moich ulubionych od Maiden. Apparition i Warrior rzeczywiście są typowymi zapychaczami i odstają poziomem od reszty. Judas w topie moich wałków, wydaje się, że świetnie by wypadł live.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 10:24 am
autor: pz
Ten album powinien być krótszy 8-9 numerów i byłaby bardzo mocna pozycja w dyskografii. Oczywiście zupełnie inna stylistycznie niż albumy z lat 80tych.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 12:41 pm
autor: gumbyy
pz pisze: ↑śr kwie 10, 2024 10:24 am
Ten album powinien być krótszy 8-9 numerów i byłaby bardzo mocna pozycja w dyskografii. Oczywiście zupełnie inna stylistycznie niż albumy z lat 80tych.
No bo to lata 90. już
Dwa do odstrzelenia są już wybrane - WW i TA

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 1:35 pm
autor: wojakwojak
Chyba jestem jedynym (jednym z niewielu), którzy lubią i WW i TA. Owszem są trochę inne, ale jak najbardziej pasują do stylu z okresu NPFTD/FOTD.
TA to trochę takie AC/DC. Ja z tej płyty zawsze bardzo lubiłem także FITK (zalatuje trochę LedZep). Judas ma coś w sobie, ale patrząc "obiektywnie" (:)) jest to kawałek spod znaku hair metal lub czegoś w tym stylu.
Dla mnie najgorsze na tej płycie są: Fugitive (koszmarny refren, zwrotki nie lepsze, klejone, nie pasujące jedno do drugiego), Childhoods End (znowu tragiczny refren). Kiedyś bardzo nie lubiłem też Misery, ale teraz mniej mi przeszkadza.
W sumie jest to dobra płyta i dość często jej słucham.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 1:38 pm
autor: gumbyy
wojakwojak pisze: ↑śr kwie 10, 2024 1:35 pm
Chyba jestem jedynym (jednym z niewielu), którzy lubią i WW i TA. Owszem są trochę inne, ale jak najbardziej pasują do stylu z okresu NPFTD/FOTD.
TA to trochę takie AC/DC. Ja z tej płyty zawsze bardzo lubiłem także FITK (zalatuje trochę LedZep). Judas ma coś w sobie, ale patrząc "obiektywnie" (:)) jest to kawałek spod znaku hair metal lub czegoś w tym stylu.
Dla mnie najgorsze na tej płycie są: Fugitive (koszmarny refren, zwrotki nie lepsze, klejone, nie pasujące jedno do drugiego), Childhoods End (znowu tragiczny refren). Kiedyś bardzo nie lubiłem też Misery, ale teraz mniej mi przeszkadza.
W sumie jest to dobra płyta i dość często jej słucham.
O widzisz jak pięknie "mamy na odwrót"

bo ja bardzo lubię i "ChE" i "TF"

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 3:21 pm
autor: pz
Childhoods End to u mnie top2 tej płyty obok Be Quick. Fugitive też lubię.
Trzeci do odstrzału to uwielbiana przez część forumowiczów ballada.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 4:07 pm
autor: sajki
Max323 pisze: ↑śr kwie 10, 2024 9:57 am
Świetny album, jeden z moich ulubionych od Maiden. Apparition i Warrior rzeczywiście są typowymi zapychaczami i odstają poziomem od reszty. Judas w topie moich wałków, wydaje się, że świetnie by wypadł live.
Tak, Judas wprost stworzony do grania live. Szkoda, że nigdy do tego nie doszło.
A Wasting Love jest świetny, bez cienia wątpliwości najlepsza ballada IM.
Mi, oprócz TA i WW zawsze jeszcze przeszkadzał Chains, chyba przez refren, ale jak teraz słuchałem, to wszedł bez problemu.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 4:10 pm
autor: nugz
Oczywiście - Wasting Love to heavy metalowa NAD-ballada

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 4:19 pm
autor: gumbyy
Wasting jest ok. Ja osobiście mało ballad lubię, a ta ma u mnie status akceptowalny

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 4:40 pm
autor: pinio
Na 12 kawałków - jak dla mnie - sześciu mogłoby nie być (Fear is the Key; Wasting Love; The Fugitive; Chains of Misery; The Apparition; Weekend Warrior). To najwięcej z płyt IM w ogóle. Reszta - 1 świetny (Fear of the Dark), 3 bardzo dobre (Afraid to Shoot Strangers; Childhood's End; Judas Be My Guide), 2 niezłe ( Be Quick or Be Dead; From Here to Eternity).
Przy braku tych sześciu pierwszych nie czułbym się jakoś poszkodowany. Tyle, że zostałoby jakieś 26-28 minut muzyki. Trochę mało. Kojarzę też, że najczęściej używanym określeniem dla tej płyty wśród Sanatorian było (a może i jest) - NIERÓWNY i to tak dość skrajnie. Dobre to wskazanie - sporo na tej płycie No Prayer słychać, czyli takiego mało-maidenowego IM. Za to kilka tych dobrych kawałków ratuje płytę i pozwala ją spokojnie odpalać. Co najwyżej czasem skipując.
Judas Be My Guide na koncercie - miodzio!!!
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 10, 2024 10:43 pm
autor: Siwy
Jak dla mnie Fear is the Key to taki fhuj b-side i nie wiem po co go pakowali na płytę. Bez The Apparition też by się obeszło, chociaż lubię moment przejścia do Judasza. Wyśmiewane Chains i Weekend Warrior zawsze lubiłem. Wasting i Fugitive jest nawet ok.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr kwie 17, 2024 10:10 pm
autor: Deleted User 626
Ja z kolei lubię "Weekend Warrior". Solówki mi bardzo podeszły.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: ndz kwie 21, 2024 3:53 pm
autor: Piotr Lange
Świetny album z dwoma, może trzema słabszymi numerami. Generalnie jest to nieco inny, bardzie "rockowy" IM ale to nie znaczy, że gorszy.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: pn maja 20, 2024 12:03 pm
autor: Deleted User 8479
Moim zdaniem na tej płycie się skończyło Maiden, które mi się naprawdę podoba, rozmawiałem ostatnio o tym z Nomadem przy piwku a on wskazał jeszcze wcześniejszą płytę, bo No Prayer.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: wt maja 21, 2024 5:44 pm
autor: erosinho
Jeszcze mieli przebłyski w postaci BNW czy AMOLAD, ale generalnie tak.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: wt maja 21, 2024 5:50 pm
autor: johnny_o
Dance of Death przede wszystkim, ale tak - Fear of the Dark to koniec klasycznego Maiden i nie, nie jest to słaby album a wręcz przeciwnie i jeden z moich ulubionych IM.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: wt maja 21, 2024 9:58 pm
autor: Piotr Lange
johnny_o pisze: ↑wt maja 21, 2024 5:50 pm
Dance of Death przede wszystkim, ale tak - Fear of the Dark to koniec klasycznego Maiden i nie, nie jest to słaby album a wręcz przeciwnie i jeden z moich ulubionych IM.
Tak, to ostatni album klasycznego IM, po latach bardzo go doceniłem, jak dla mnie 8/10.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr maja 22, 2024 12:19 pm
autor: gumbyy
Dzisiaj płyta słuchania z tradycyjnym skipem "Weekendu" i oczywistego koszmarka

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr maja 22, 2024 12:53 pm
autor: johnny_o
A ja właśnie odpalam sobie całość, od pierwszej do ostatniej sekundy. Weekend uwielbiam i żadnego koszmarka nie stwierdzam - niezmiennie dziwię się takim powszechnym komentarzom bo to moim zdaniem jedna z najrówniejszych płyt Maiden.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
: śr maja 22, 2024 9:31 pm
autor: gumbyy
johnny_o pisze: ↑śr maja 22, 2024 12:53 pm
A ja właśnie odpalam sobie całość, od pierwszej do ostatniej sekundy. Weekend uwielbiam i żadnego koszmarka nie stwierdzam - niezmiennie dziwię się takim powszechnym komentarzom bo to moim zdaniem jedna z najrówniejszych płyt Maiden.
Nie no, dla mnie "The Apparition" to chyba najgorszy numer w dyskografii IM

A płytę całkiem bardzo lubię.