ThunderBird pisze: a gdyby fani techno słuchali np.Wasted Years to byście nie lubili Wasted Years, bez sensu.
o właśnie, o to chodzi
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
ThunderBird pisze: a gdyby fani techno słuchali np.Wasted Years to byście nie lubili Wasted Years, bez sensu.
Ja póki co chyba tylko TB "poznałam' z osób ktore tego utworu 'nie lubią' ;].syzygy pisze:Fear zrobił się zbyt popularny, przez co mniej tró i ludzie wolą powiedzieć, że go mniej lubią, żeby nie posądzono ich o laicyzm.... paranoja
Wiem...EvE pisze:Fear jest śwetny
Studyjna jest do bani przy tej z Rock In RioFear pisze:A co do samego utworu, to "technicznie" jakimś łamaczem nie jest, ale za to na koncertach sprawdza się genialnie, i koncertowe wersje sa o 1000.....X lepsze niż studyjna.
Baaaaasyzygy pisze:Studyjna jest do bani przy tej z Rock In Rio
w żadnym wypadkuDannington bije wszystki na łeb
Ale zauważ tego powera, którego nie maja inne wersje FOTDsyzygy pisze:w żadnym wypadku TYLKO RIR
Live After deathFear pisze:LAD rulezzzz
Fear pisze:Kolejny ROTFL
L --->Live
A---> At
D---> Donnington
No idź , idźsyzygy pisze:Fear pisze:Kolejny ROTFL
L --->Live
A---> At
D---> Donnington
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ide spać lepiej

a ja jak usłyszałem DoM z RiR to nie mogę zdzierżyć wersji studyjnej, ta koncertowa jest o niebo lepszaThunderBird pisze: np. utwory z BNW są tak świetnie zagrane na płycie studyjnej że wole ich słuchać tam.
A wg mnie jest, bo ma tą " świerzość" i pomimo tego, jak na te czasy brzmienia, jest wprost czymś wspaniałymk_r_z_y_s_i_e_k pisze:koncertowka z Donington jest genialna, ale nie jest lepsza od tej z RiR