Strona 4 z 16

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 2:34 pm
autor: The Burczax
AC/DC najlepszym bandem na świecie!!Najlepsza płyta to Let There Be Rock.Maideni im ie doruwnują!!A tak wogóle witajcie forumowicze! :twisted:

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 2:58 pm
autor: S1MON
[quote="Angus"]im ie doruwnują!!quote]
niektórzy pisownią też nie dorównują

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 3:00 pm
autor: obserwator
ac/dc-mój ulubiony zespół, na równi z nim jest jeszcze maiden i megadeth

jestem fanem tego zespołu od 10 lat, posiadam wszystkie płyty, a moi faworyci wsród albumów to: highway to hell, let there be rock(dla mnie ten album ma niepowtarzalny klimat) i back in black(kompletnie nie ma słabych momentów, cała płyta ogień), natomiast zdecydowanie nie podobają mi się płyty flick of the switch i for those about to rock...-zdceydowanie najsłabsze albumy

ac/dc to kawał świetnego hard rocka

już to gdzies pisałem na tym forum chyba 2 razy, ale pochwale się jeszcze raz-posiadam w swojej kolekcji ac/dc tłoczony bootleg z koncertu w hammersmith odeon z 1979, tytuł boota to "tropical prison"

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 7:41 pm
autor: Artur
obserwator pisze:ac/dc to kawał świetnego hard rocka
Pewnie :rocx Jak w te wakacje będę miał więcej czasu(no bo i tak będzie, ale za jaką cenę :evil: ) to postaram się skombinować full discography, bo na razie baardo poieżnie słucham.. ze studyjnych to tylko maxymalnie zajebiste "Back In Black"(zgadzam się w 20000% z Tobą drogi Obserwatorze :wink: ), i jeszcze 2 koncertówki(ale max-zajebiste :mrgreen: ): "If Yo Want Blood You've Got It" i "AC/DC Live"(wydanie limitowane - 2-płytowe).. Oczywiście wszystko z płytoteki starszego :twisted: Tak czy siak - kapitalne dźwięki, na koncercie pewnie siła rażenia jeszcze większa, bo przecież takie proste dźwięki(no bo przyznacie, że są dość proste) na żywo tylko zyskują, czego potwierdzeniem te koncertówki... Mam nadzieję, że jeszcze odwiedzą Polskę... Kiedyś mi Mama powiedziała(ona w ogóle raczej rocka nie słucha... ), że chciała w 1991 roku iść na Monsters Of Rock, gdzie acedece było główną gwiazdą, a poza nimi grała Metallica i kolejni moi faworyci - Queensryche... Aż się uśmiałem wtedy :lol: Ale szkoda, że wtedy byłem taki mały gówniarz :lol: Teraz to za taki gig dałbym baaaardzo dużo....
Aha - generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona. A Angus jest kapitalny :solo :wink:

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 9:05 pm
autor: obserwator
Artur pisze:Aha - generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona. A Angus jest kapitalny
co do wokalistów to nie mam faworyta, a angus..."jest kapitalny", człowiek jest niesamowity po prostu...
Artur pisze:2 koncertówki(ale max-zajebiste ): "If Yo Want Blood You've Got It" i "AC/DC Live"(wydanie limitowane - 2-płytowe)..
tak, te koncertówki to kalsyka normalnie, "piorunująca energia"

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 9:51 pm
autor: kobi
obserwator pisze:"If Yo Want Blood You've Got It"
oj tak, przed pierwszym przesluchaniem nie znalem zadnego numeru ale totalnie mnie przykulo do glosnikow.

Re: AC/DC

: sob kwie 22, 2006 10:54 pm
autor: M@ti
Artur pisze:generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona.
No pewnie. :rocx Johnson ma świetny, niepowtarzalny głos, choć Scott też sobie bardzo dobrze radził no i to pierwszy wokalista AC/DC, respekcik mu za to. :P Tylko wielka szkoda że tak skończył. :(
kobi pisze:oj tak, przed pierwszym przesluchaniem nie znalem zadnego numeru ale totalnie mnie przykulo do glosnikow.
A kawałek "Whole lotta Rosie" niszczy wszystko. Genialne. :P

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 10:34 am
autor: obserwator
M@ti pisze:A kawałek "Whole lotta Rosie" niszczy wszystko. Genialne.
dokładnie tak, z tej koncertówki ten kawałek wypada najlepiej, wogóle to jeden z moich ulubionych utworów ac/dc

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 10:54 am
autor: M@ti
obserwator pisze:dokładnie tak, z tej koncertówki ten kawałek wypada najlepiej, wogóle to jeden z moich ulubionych utworów ac/dc
IMO on najlepiej wypada na koncertach wogóle. Przy nim jest najlepsze show. :wink:

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 10:56 am
autor: obserwator
M@ti pisze:IMO on najlepiej wypada na koncertach wogóle. Przy nim jest najlepsze show.
po części masz racje, ale zapomniałeś chyb o THE JACK

:beer

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:22 am
autor: M@ti
obserwator pisze:ale zapomniałeś chyb o THE JACK
Dla mnie to najbardziej zmulony kawałek z całej dyskografii AC/DC. Wolę te szybsze typu Highway to hell czy wspomniany Whole lotta Rosie. :D

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:28 am
autor: Matek
the Jack jest wypasiony :mrgreen: zwłaszcza na Live :rocx

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:43 am
autor: M@ti
Dla mnie to on taki za mozolny jest trochę. Choć wykonanie na "If you want blood..." jest całkiem fajne. :wink: Na studyjnej płycie jednak mnie nie porusza. :twisted:

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:45 am
autor: obserwator
M@ti pisze:Dla mnie to on taki za mozolny jest trochę. Choć wykonanie na "If you want blood..." jest całkiem fajne. Na studyjnej płycie jednak mnie nie porusza.
fakt, mi też tak sobie sie podoba, ale na koncertach zawsze jes żywioł przy tym kawałku, jak publika powtarza za johnsonem(czy powtarzała za scottem) "shes got the jack"...

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:49 am
autor: M@ti
obserwator pisze:jak publika powtarza za johnsonem(czy powtarzała za scottem) "shes got the jack"...
No i oto chodzi, taki fajny akcencik na koncercie, i całość zagrana chyba nieco szybciej niż studyjna wersja. To mi się jedynie podoba. :wink:

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 11:53 am
autor: obserwator
M@ti pisze:całość zagrana chyba nieco szybciej niż studyjna wersja. To mi się jedynie podoba.
tak, szybciej, ja wogole lubie jak kawałki są grane nieco szybciej na koncertach, więcej "zadziorności" jakby mają wtedy

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 12:18 pm
autor: M@ti
obserwator pisze:ja wogole lubie jak kawałki są grane nieco szybciej na koncertach, więcej "zadziorności" jakby mają wtedy
Bo wtedy power większy jest. :P

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 12:21 pm
autor: obserwator
M@ti pisze:Bo wtedy power większy jest.
no właśnie tak, szczególnie lubie też wykonanie koncertowe kawałków "who made who", "for those about to rock", "you shook me all night long", "t.n.t.", "highway to hell", "thunderstruck"-podobją mi się lepiej na żywo niż w studyjnych wersjach

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 12:44 pm
autor: M@ti
obserwator pisze:podobją mi się lepiej na żywo niż w studyjnych wersjach
Otóż to, mnie też się podobają bardziej, poprostu IMO po dodaniu publiki są żywsze i bardziej przebojowe. :wink:

Re: AC/DC

: ndz kwie 23, 2006 12:54 pm
autor: obserwator
chciałbym tylko usłyszeć kiedys na żywo kawałek "two's up" z płyty "blow up your video", uwarzam, że to najlepszy utwór z tego albumu, ale raczej go niegdy nie zagrają, a na żadnych bootlegach też go nie widziałem nigdy