Strona 33 z 34

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt cze 09, 2023 12:47 pm
autor: ÓsmyUtwórNaBNW
Po latach stwierdzam, że ten album jest niestety nierówny, utwory są sztucznie rozciągnięte, a Blaze na dłuższą metę męczy. Są oczywiście wyjątki jak wybitny Sign of the Cross, świetny Lord of the Flies czy bardzo ciekawe Edge of Darkness i Blood on the World's Hands. Look for the Truth, 2.am, Fortunes of War i Unbeliever. Te utwory oceniam nisko lub bardzo nisko. Oceniam coraz gorzej to wszystko co Harris robił w tamtym czasie aż do dziś. Wyżej stawiam jednak Fear of the Dark bo ten album ma znakomite brzmienie, po raz ostatni są jadowite, ostre krótkie utwory i wolę hard-rock od "klymatu". Dance of Death także stawiam wyżej bo to taka fajna, bezpretensjonalna heavy-metalowa muzyka. Dużo patatajów, radości z gry mimo fatalnego brzmienia i pewnego zmęczenia zespołu wyczuwalnego. Także X Factor definitywnie wypada z mojego Top 10 Iron Maiden.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw paź 02, 2025 10:00 pm
autor: Geri666
30 lat stuknęło dziś <3

wszystkiego najlepszego dla jednej z lepszych płyt Maidenów <3

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw paź 02, 2025 11:35 pm
autor: krusejder
fajna trzydziestolatka <3

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 2:35 am
autor: gumbyy
Fajna płyta. Często słucham :)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 8:45 am
autor: pinio
Podwójne zmęczenie - najpierw przy nastawianiu się i przekonywaniu samego siebie, że warto n-ty raz spróbować, potem - w trakcie słuchania i odkrywania n-ty raz, że Blaze'a nie da się słuchać bez zmęczenia, muzycznie - nuda i jakieś takie niepozbieranie kompozytora - w tym zakresie nieliczne wyjątki odkryte dopiero po wykonaniu po powrocie Dickinsona, brzmienie okropne i to niezależnie od tego, że do samego brzmienia przywiązuję najmniejszą wagę, ale w tym przypadku nie da rady pominąć.
Na koniec zawsze to samo: zawód. I refleksja, że jeszcze kiedyś spróbuję. Nieprędko, kiedyś.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 9:59 am
autor: Caracalized
O, jak fajnie, że nie tylko mi ten album się jakoś nie podoba. Jest parę fajnych utworów, dosłownie jedna zrzynka z Wishbone Ash też riffowo, ale ogólnie męczący jest ten album tak jak piszesz. Pewnie, taki miał być prawdopodobnie, to chyba najbardziej przytłaczająca płyta w ich dyskografii, ale jakoś nie przemawia do mnie Maiden w takim wydaniu, ale zobaczymy czy powtórka może coś zmienić, ja tej płyty ze 4 lata temu chyba ostatnio słuchałem.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 10:00 am
autor: Saimon1995
Uwielbiam całość. I chętnie wracam. Z okazji okrągłej rocznicy, także, rzecz jasna.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 10:26 am
autor: remi
Świetny LP - czuć, że dopracowany.

BTW - założyłem ten temat 10,5 lat temu.... :shock:

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 10:53 am
autor: Geri666
remi pisze: pt paź 03, 2025 10:26 am Świetny LP - czuć, że dopracowany.

BTW - założyłem ten temat 10,5 lat temu.... :shock:
a nawet 20 lat temu :D

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 11:34 am
autor: remi
O kurde...Time is always on my side...

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 7:01 pm
autor: Pieron
Zakupiłem sobie w końcu CD, dość dawno temu miałem ale hmm.. Wyszło. I jak dawniej tak i teraz - miałem gęsią skórkę. Rozumiem przeciwników tego albumu, ich za i przeciw, ale dla mnie od zawsze i na zawsze TOP 3 Ironów. Właśnie z powodu tej inności, która dla mnie jest mega zaletą. No i czuję się młodszy :)))

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 7:07 pm
autor: sajki
Wtedy jeszcze muzyka była najważniejsza.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 9:57 pm
autor: IgorW
Uwielbiam ten album i rocznica jest świetną okazją, do kolejnego odsłuchu. Niesamowite ile tam jest fajnych pomysłów, melodii, riffów i tego jedynego w swoim rodzaju klimatu. Piękna podróż w przeszłość, bo był to też mój pierwszy album IM.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 03, 2025 10:01 pm
autor: Caracalized
Trochę w tle słuchałem dzisiaj tego albumu i nie skupiłem się na nim tak dobrze jakbym chciał, ale w porównaniu z tym co było parę lat temu bardziej mi się podoba i naprawdę jest tu trochę pięknych momentów. Nie wiem, może wokal Blaze'a mi się nie podobał, ale pasuje do tej muzyki i chociaż są tutaj jakieś zrzyny z Wishbone Ash czy Rusha to teraz mi coś takiego nie przeszkadza akurat, a na pewno nie w takim stopniu co ileś tam czasu temu. Może jutro lub za parę dni zrobię sobie lepszy i sporo uważniejszy odsłuch.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: czw paź 09, 2025 12:12 am
autor: Siwy
Piękna płyta. Może na koniec trochę siada i ostatnie utwory są wtórne ale i tak najlepsza z lat 90

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 10, 2025 2:02 am
autor: Metalophil
Wybitny album. Nawet w takim „Unbeliever” część instrumentalna po prostu mega. I solóweczki Janicka na tej płycie chyba najlepsze w karierze. I klimat, do którego wokal BB pasuje idealnie - trochę w przeciwieństwie do VXI. W moim osobistym rankingu TXF jest, niezmiennie, na 3. miejscu - po SiT i BNW.

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 10, 2025 2:05 am
autor: Metalophil
A swoją drogą od wyjścia tego albumu minęło tyle czasu, co w momencie jak wychodził Brave New World od wyjścia Paranoida albo In Rock. A wtedy to się wydawała prehistoria :D W ogóle większa część działaności Iron Maiden przypada już na XXI wiek, co ciężko sobie uzmysłowić (szok).

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 10, 2025 9:52 am
autor: Geri666
Metalophil pisze: pt paź 10, 2025 2:02 am Wybitny album. Nawet w takim „Unbeliever” część instrumentalna po prostu mega. I solóweczki Janicka na tej płycie chyba najlepsze w karierze. I klimat, do którego wokal BB pasuje idealnie - trochę w przeciwieństwie do VXI. W moim osobistym rankingu TXF jest, niezmiennie, na 3. miejscu - po SiT i BNW.
<3 100% zgody. I najlepsze, że pisałeś to o 2 w nocy więc mogłeś sobie puścić 2AM :D

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 10, 2025 10:54 am
autor: gumbyy
Geri666 pisze: pt paź 10, 2025 9:52 am
Metalophil pisze: pt paź 10, 2025 2:02 am Wybitny album. Nawet w takim „Unbeliever” część instrumentalna po prostu mega. I solóweczki Janicka na tej płycie chyba najlepsze w karierze. I klimat, do którego wokal BB pasuje idealnie - trochę w przeciwieństwie do VXI. W moim osobistym rankingu TXF jest, niezmiennie, na 3. miejscu - po SiT i BNW.
<3 100% zgody. I najlepsze, że pisałeś to o 2 w nocy więc mogłeś sobie puścić 2AM :D
Jeszcze jakby wrócił z pracy to "perfection" ;)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

: pt paź 10, 2025 1:51 pm
autor: Kevin18
Wspaniała płyta. Wracałem ostatnio nocą z Zielonej Góry do Poznania i puściłem sobie to na całkiem pustej trasie i kurwa klimat taki że łzy w oczach miałem. Każdemu polecam takie doświadczenie. 2 A.M , Edge Of Darkness, Sign Of The Cross czy The Aftermath kopią bardzo mocno w takich okolicznościach.

Top 5 Maiden lekko na dziś.