Strona 46 z 50

Re: Coma

: śr lis 26, 2008 5:33 pm
autor: paniron
ja też katowałem trujące rośliny na początku, a teraz przerzuciłem się cośtam cytrynowe bo mi sie refren podoba :-)
I w ogóle te łagodniejsze kawałki jakoś mi się lepsze wydają :j

mojej mamie się nie podoba za to ten kawałek z gdzie utrupiają prosiaka prądem.
A może przegryza kabel pod napięciem, ciężko stwierdzić

Re: Coma

: śr lis 26, 2008 7:21 pm
autor: M@ti
Pożegnanie z mistrzami super jest.

Re: Coma

: pt lis 28, 2008 2:06 am
autor: likipiki
ładny kawałek, te trujące rośliny.

Re: Coma

: pt lis 28, 2008 12:12 pm
autor: she-wolf
wzięłam na tydzień w miasto to. dobra jest. lepsza niż obie poprzednie chyba.

edit: mogliby wyjebać te śmieszne ~minutowe przerywniki.

Re: Coma

: ndz lis 30, 2008 11:01 am
autor: benedykt
trujące rosliny najlepsze na płycie. wstawki denerwujące bo trzeba z dosyc dużą częstotliwością wciskać next na odtwarzaczu

Re: Coma

: pn gru 01, 2008 10:28 am
autor: tomtomala
Mnie najbardziej podoba się jednak Widokówka. Płyta bardzo dobra. Już się nie mogę koncertu doczekać.

Re: Coma

: śr gru 10, 2008 4:23 pm
autor: tomtomala
Ktoś wybiera się na koncertus w Łodzi?

Re: Coma

: ndz lut 07, 2010 11:36 pm
autor: yankes

Re: Coma

: ndz mar 28, 2010 1:53 pm
autor: Piwowarus
Słuchał ktoś tej płyty Live? Stałą się jakaś rzecz niezrozumiała, bo o ile Coma na koncertach prezentuje się naprawdę dobrze, tak ta płyta zupełnie mnie nie przekonuje. Zupełnie brakuje jej tej koncertowej "mocy".

Re: Coma

: ndz mar 28, 2010 2:16 pm
autor: El Dorado
Ja wczoraj ino byłem na koncercie COMY ale na szczęście jako barman więc nie widziałem co się dzieje. Dużo małolatów nawalonych i tyle.

Re: Coma

: ndz mar 28, 2010 7:36 pm
autor: tomtomala
Piwowarus pisze:Słuchał ktoś tej płyty Live? Stałą się jakaś rzecz niezrozumiała, bo o ile Coma na koncertach prezentuje się naprawdę dobrze, tak ta płyta zupełnie mnie nie przekonuje. Zupełnie brakuje jej tej koncertowej "mocy".
eee - zarówno DVD jak i CD bardzo mi się podobają. Musisz po prostu głośniej słuchać :D

Ale tak swoją drogą to na tym koncercie w Arena Ursynów zespół był dość sztywny. Kilka miesięcy później w Stodole zupełnie inaczej się prezentowali. Chłopaki się po prostu mocno zestresowali tym, że nagrywają DVD

Re: Coma

: ndz mar 28, 2010 11:41 pm
autor: dostoevsky
tomtomala pisze:Ale tak swoją drogą to na tym koncercie w Arena Ursynów zespół był dość sztywny. Kilka miesięcy później w Stodole zupełnie inaczej się prezentowali. Chłopaki się po prostu mocno zestresowali tym, że nagrywają DVD
To prawda, też mam takie wrażenie. Obraz i dźwięk na wysokim poziomie, dorzuciłbym jeszcze Listopad i Ekhart. A, mogło być też więcej kawałków z orkiestrą symfoniczną, a tak poza tym spoks. :)

Re: Coma

: pn mar 29, 2010 1:15 pm
autor: Jack
Ja chciałem jechać do Łodzi niech ktoś napsze jak było. ;)
Byłem w Centrum Stoczni Gdańsk przed wczoraj gdzie koncert odbył sie w jakimś Hangarze bardzo fajny klimat niestety nagłośnienie do bani :( tzn stojac (skacząc) w środku pod scena było fajnie ale jak szedłem na fajke i nastawić sobie kości to już żal mi było tych spokojnych ludzi stojących z boku,

a co do nowej płyty WSPANIAŁA nie boje się użyć tego słowa !! Zero osiem wojna - trujące - pożegnanie - ŚWIADKOWIE.. można wymieniać i wymieniać.

Wiecie co mnie najbardziej bawi - oki Come można lubić albo nie to że mi sie podoba to nie znaczy ze każdemu musi. ALE rozpie&^%&la mnie jak słysze - NIE lubie comy bo to taka PSEUDO poezja ;p a jest cos taekigo jak PSEUDO sztuka hehehe

Re: Coma

: wt mar 30, 2010 7:18 pm
autor: Matek
Live świetny jest. brakuje mi paru kawałków, jak choćby wspomnianych ekhart i listopad ale to szczegóły. jak moje ucho przywykło do zdartego wokalu Roguca to płyta weszła natychmiastowo.

Re: Coma

: wt wrz 21, 2010 10:30 pm
autor: Piwowarus
Wyszła płyta Coma - Symfonicznie. Tak jakby ktoś nie wiedział(choć teraz jest chyba jeszcze tylko w empikach, później będzie gdzie indziej). Nie będę jej oceniał bo poprzednio zarówno Hipertrofię jak i Live uznałem za słabe, po czym umyłem uszy i teraz obie płyty uznaję za bardzo, bardzo dobre. Choć ja i tak rozwiązań w postaci zespół+orkiestra nie lubię więc akurat tym razem moje średnie nastawienie do tej płyty może się nie zmienić. ;-)

Re: Coma

: śr wrz 22, 2010 6:58 am
autor: tomtomala
Płyta jest absolutnie rewelacyjna. Od wczoraj nie mogę się od niej oderwać. W sobotę idę na koncert ich z orkiestrą :dance:

Re: Coma

: pn paź 25, 2010 12:57 pm
autor: Matek
kupiłem sobie excess. i jest dupa. w sumie tylko dla Turn Back The River chciałem, ale Feel The Music Over, które w radiu leci też brzmi zachęcająco. ale jednak płyta cięzkosłuchalna. angielski wiele ujmuje tym utworom. tzn wielu nie ma czego ujmować bo taka wola istnienia jak była wyjątkowo gówniana to jest dalej. to samo z transfuzją. ogólnie problem polega na bardzo słabym doborze utworów.

a i jeszcze jest mega żenujący Fuck The Police. nawet mi się nie chce komentować. i jeszcze roguc który na każdej następnej płycie śpiewa gorzej. włączyłem sobie ostatnio pierwsze wyjście z mroku i smutno jednak, że tak to się potoczyło

Re: Coma

: wt paź 26, 2010 2:23 pm
autor: tomtomala
Zgodzę się z Tobą. Ja dotrwałem do połowy pierwszego utworu, resztę przesłuchałem po minucie, maksymalnie 2.

Masakryczny jest angielski w tych utworach, Roguc kompletnie nie ma czucia śpiewu w języku language. Na szczęście nie kupiłem płyty - tyle mojego. Album żenująco słaby.

Re: Coma

: wt paź 26, 2010 3:19 pm
autor: Matek
no nie, aż tak źle to nie jest ;) jest ekhart, jest tbtr i ftmo (swoją drogą nie wiem po co im te skróty).

Re: Coma

: wt paź 26, 2010 3:57 pm
autor: tomtomala
No ja nie dałem rady tego słuchać. Nie wiem - może jeszcze kiedyś wrócę do tematu.