Strona 1 z 4
''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 7:21 pm
autor: Deleted User 2259
Czy jest jakiś album Ironów na którym leżą Wam wszystkie kompozycje? i uważacie, że jest idealny. Jeśli tak, to który

Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 7:41 pm
autor: Schizoid
Somewhere In Time zdecydowanie. Seventh Son w sumie też, toleruję CIPWM, a reszta utworów nadrabia.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 7:48 pm
autor: remi
Tylko dwa - Piece of Mind i Brave New World. Oba nie mają zbędnej sekundy.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 7:50 pm
autor: Deleted User 2259
U mnie Killers, i trochę naciągane bardzo dobre, ale nie perfekcyjne moim zdaniem: Piece, SiT oraz Synek.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 8:12 pm
autor: pz
Somewhere in Time i Brave New World
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: wt cze 11, 2019 8:48 pm
autor: Neon
Brave New World
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 8:09 am
autor: Bon Dzosef
Final Frontier
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:21 am
autor: Saimon1995
Somewhere in Time i 7 Syn
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:22 am
autor: krusejder
a to śmieszek z tego Dżosefa

))
Powerslave i Somewhere
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:35 am
autor: pz
W sumie dodałbym jeszcze X Factor. Nie jest tak dobry dla mnie jak Somewhere czy BNW, ale i tak bardzo dobry i na równym poziomie.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 10:02 am
autor: krusejder
super kompozycje, super klimat, tylko to brzmienie z kiepskiego peceta :/
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 10:13 am
autor: pz
"Cóż, nikt nie jest doskonały"

Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 12:34 pm
autor: Mr. M
pz pisze: ↑śr cze 12, 2019 10:13 am
"Cóż, nikt nie jest doskonały"
No nie jest, a chyba o takie albumy chodziło w tym temacie
Na pewno żaden album po Siódmym Synie nie nazwałbym perfekcyjnym, ba, niektórym do tego bardzo daleko (na The Book of Souls spokojnie 1/3 można by było wyrzucić). Nawet na najlepszym po 1988 roku albumie Maiden - Brave New World - znajdują się na siłę przedłużane momenty. Takie The Mercenary bez problemu można by tak o minutę skrócić.
Najbliższym perfekcji albumem IM jest oczywiście Somewhere in Time. Jedynie mam wątpliwości czy Sea of Madness nazwać perfekcyjnym numerem, co do pozostałej siódemki to nie mam żadnych uwag
super kompozycje, super klimat, tylko to brzmienie z kiepskiego peceta :/
Nieporównywalnie bardziej wolę brzmienie The X Factor niż ostatnich czterech albumów. Przynajmniej nie jest takie nużące miejscami

Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 12:43 pm
autor: pz
To ja za najsłabszy moment SiT uważam Heaven can wait. Sea of Madness to świetny numer, chociaż trochę czasu się do niego przekonywałem.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 12:52 pm
autor: Neon
"Seventh Son Of A Seventh Son"
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 2:57 pm
autor: Felcio
Zdecydowanie Killers. Najrówniejsza płyta w dyskografii Maiden
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 8:13 pm
autor: Michał
Killers i 7 syn
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 8:27 pm
autor: Deleted User 7649
Killers, Poverslave i A Matter of Life and Death .
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 8:53 pm
autor: MaidenFan
Poważnie Killers? Według mnie to najbardziej nierówny album ze wszystkich
Somewhere in Time, SSOASS.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:27 pm
autor: Deleted User 2259
Poważnie, ani jednego wypełniacza.