Strona 1 z 60
Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 1:36 pm
autor: Ascot
Dziwię się, że nikt nie założył tematu o tym zespole. Myślę, że wszyscy znają Zamarzniętą Ziemię i jej twórczość, a jesli nie, to... trudno... ich strata. A resztę zapraszam do dyskusji na temat tego zespołu- co o nim sądzicie (zwłaszcza teraz, gdu Tim "Ripper" Owens zastąpił Matta Barlowa i gdy wydali w tym składzie The Glorious Burden. Amen.
Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 1:47 pm
autor: Hallowed Be My Name
temat juz byl chyba nawet 2 razy ale forum jest czyszczone no i po prostu sobie poszedl.
co do zespolu to od paru albumow (tak od SWTWC) zaczynaja prezentowac forme znizkowa, a GB to juz w ogole sie nie da sluchac...
Ogolnie zespol jest przyjemny i ma pare mocnych punktow w swoim dorobku (Dark Saga, Night to prawdziwe perelki), momenty na Horror Show...
Nowy wokal - mysle ze powinien sobie poradzic ale narazie mnie nei zachwycil
Generalnie lubie posluchac ale nie za czesto i tylko wybrane pozycje.
Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 1:50 pm
autor: Ascot
Powinien sobie poradzić?? Hmmm, ktoś kto śpiewał w Judas Priest zamiast Halforda wręcz MUSI sobie poradzić... Co do reszty to zależy... Mi się na przykład GB nieźle słucha (choć nie całego)
Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 1:58 pm
autor: Hallowed Be My Name
to ze spiewal w Judas Priest to nic nie znaczy

zreszta zadowolenie fanow Judas Priest z dzialalnosci Tima w Judasach mozna nazwac srednim. Ludzie dosyc czesto krecili nosem na jego wystepy. Zobaczymy jak to dalej pojdzie 1 plyta to za malo zeby cos wiecej powiedziec. Narazie ta wspolpraca im nie wyszla...
Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 4:33 pm
autor: Ascot
Czy Ty wiecznie jesteś tak negatywnie nastawiony do wszystkiego??

Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 4:41 pm
autor: MaYeR
Ascot pisze:Czy Ty wiecznie jesteś tak negatywnie nastawiony do wszystkiego??

Tak..Hallowed mial chyba traumatyczne przezycia w dziecinstwie

:beer
Re: Iced Earth
: ndz wrz 12, 2004 4:48 pm
autor: Garfield
Nie widzę nic co wyróżniałoby ten zespół spośród legionu innych podobnych. Takie jest moje zdanie a podobne ma zapewne sporo osób z tego forum skoro do tej pory nie czuło potrzeby zainicjowania takiego topiku.
Może i Hallowed miał jakieś przeżycia ale stać go na wyluzowanie i odrobinę żartów w przeciwieństwie do wielu z tępym dowcipem bądź jego brakiem.

Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 10:27 am
autor: Deleted User 622
Lubię ta kapelkę ale nie słucham ich za często - sam nie wiem czemu. Może dlatego, że po kilku przesłuchaniach zaczynają sie nudzić.
EDIT:
Czy na Something Wicked This Way Comes Melancholy jest studyjne czy koncertowe??
Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 5:49 pm
autor: kszaku1991
Kapelka nawet nawet, mam Glorious Burden. Jedyne co mi się nie podoba to brzmienie gitar (na tej płytce bo innych nie słyszałem), ale takie kawałki jak The Reckoning i Waterloo są świetne, a suita Gettysburg powala na kolana.
Pozdro
Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 5:57 pm
autor: Ascot
metal pisze:
Czy na Something Wicked This Way Comes Melancholy jest studyjne czy koncertowe??
Tak, jest

A tak serio... żebym to ja wiedział... Ale chyba studyjne... Koncertowe słyszałem tylko z Alive in Athens
Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 6:19 pm
autor: Deleted User 622
Ascot pisze:metal pisze:
Czy na Something Wicked This Way Comes Melancholy jest studyjne czy koncertowe??
Tak, jest

A tak serio... żebym to ja wiedział... Ale chyba studyjne... Koncertowe słyszałem tylko z Alive in Athens
Okazuje sie ze jest studyjne... Bo mialem album od kolegi w mp3 i on miał ten numer w wykonaniu live... widocznie sam "wypełniał" płytę

Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 6:29 pm
autor: Ascot
Yhm... Tak mi się też wydawało... chociaż nie wiem czemu ubzdurałem sobie, że Melancholy jest z Horror Show...

Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 7:38 pm
autor: Hallowed Be My Name
fani od siedmiu bolesci

Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 8:03 pm
autor: Ascot
Ty naprawdę miałeś jakiś uraz...
Jakbyś nie mógł przestać się czepiać...
Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 8:43 pm
autor: she-wolf
dajcie sobie po szlagu...
Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 8:49 pm
autor: Bonzo
hmmm... nie słyszalem wszystkiego (tzn. Something Wicked This Way Comes i Horror Show) ale z tego co slyszalem to stwierdzam ze jest to zespół solidny, konsekwentny nc odkrywczego ale napewno warto wzrucic na niego uwage, chocby dla samej GB która jest jedna z lepszych pozycji w tym roku (w moim rankingu), no czyli tak jak mówie nic nowego, ale solidna kapela której mozna od czasu do czasu posłuchać
ps Owens sie sprawdził nic nie moge mu zarzucic

Re: Iced Earth
: pn wrz 13, 2004 10:55 pm
autor: IronFan
ta kapela powoli sie wysuwa na pierwsze miejsce moich ulubionych zespolow. Glorious Burden mi sie podoba ale solowki na niektorych piosenkach sa niemal ze nieslyszalne. A tak pozatym widzialem ich na zywo nie dawno temu i chlopaki naprawde daja czadu, szkoda ze byl Owens zamiast Barlowa.
http://www.icedrealm.de/---> najlepsza stronka o Iced Earth
Re: Iced Earth
: wt wrz 14, 2004 1:12 pm
autor: Ascot
bobek, jeśli chodzi o mój humor itp., to też posiadam coś takiego... Ale mam lekki uraz po kumplu, który uważa, że on jest mega-tru-kul-metal-death-black i wszystkiego się czepia. I po prostu mnie wqrza. A to, ze nie wiem, z jakiej płyty pochodzi Melancholy, to znaczy tylko, że mnie to nie interesuje. Poza tym nigdzie nie dodałem że jestem wielkim fanem IE.
No to co
Hallowed, sztama??

Re: Iced Earth
: wt wrz 14, 2004 3:47 pm
autor: Hallowed Be My Name
Nie widze powodow zeby zawierac z Toba sztame bo nic do Ciebie nie mam i urazu nie zywie wiec i godzic sie nie trzeba. Wyrazilem tylko opinie o zespole
a co do fanow od siedmiu bolesci - to nie bylo do Ciebie

raczej do ogolu "fanow" ktorzy kochaja zespol a plyty maja w mp3 bo tak wygodniej. A pozniej maja plyty od jakich glowa robi sie mala

To stwierdzenie to taka malutka szpilka byla zeby ich zaklulo widac zadzialalo - uderz stol a nozyce sie odezwa

ale nie wazne
który uważa, że on jest mega-tru-kul-metal-death-black i wszystkiego się czepia
ten typ tak ma

wiem po sobie

Re: Iced Earth
: wt wrz 14, 2004 7:07 pm
autor: Ascot
Co do "uderz w stół"... Eeee... Jak już mówiłem nie jestem maniakalnym fanem Iced Earth. Po prostu podoba mi się ich kilka piosenek. A Ironów na początku poznawałem z mp3, ale teraz jestem trakcie kompletacji orginalnej dyskografii (nie mam już tylko koncertówek z tychg głównych wydawnictw, a to też tylko przez totalny brak kasy...)