Strona 1 z 2

Godsmack

: wt paź 12, 2004 4:45 pm
autor: kirk_pazdzioch
A co Wy na to?? Jaki jest wasz stosunek do tej kapeli??

Ja znam i lubię. Szczególnie od strony wokalnej mi się podoba ten zespół. Mam albumik AWAKE i słyszałem jeszcze co nieco poza nim... Wczoraj póściłem sobie AWAKE przed snem. Ale to ma miażdżące brzmienie. A wokal Erny to już jest po prostu miód... Od tej kapeli m.in. zaczynałem słuchać "metalowej" muzy.
Muszę sobie sprawić resztę ich albumów i ostanią EP-kę.

Pozdro

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 5:37 pm
autor: mimski
Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 6:03 pm
autor: speedrw
mimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentuje :roll:

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 7:10 pm
autor: Clans
Jezeli o mnie chodzi to bez rewelacji. Zespol slyszalem pare razy i szczerze powiedziawszy nie przekonuje mnie za bardzo

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 7:37 pm
autor: Metalophil
the_trooper pisze:
mimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentuje :roll:
oj - uwazajcie obaj, bo zaraz pazdzioch zrowna was z ziemia, bo on jest "znawca" a wy tej muzyki po prostu "nie rozumiecie" :lol: :wink:

pozdrawiam

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 11:10 pm
autor: kirk_pazdzioch
Aleś przywalił Metalophil... Zrywac boki! :lol:

A właśnie, że tak nie napiszę... Bo panowie mają rację. Napisałem, że ich bardzo lubię... I tyle. Od strony muzycznej nie jest to nic odkrywczego. Zresztą na wspomnianym przeze mnie AWAKE większość utworów opiera się na podobnych rozwiązaniach, nie ma jakiegoś kombinowania z harmonią, skalami czy rytmiką. Ot, proste granie, aczkolwiek rzetelne i na poziomie. To co robią wychodzi im po prostu doskonale. :D

Pozdro

ps.
Ale wokalista jest genialny :twisted: . Najmocniejszy atut zespołu.

Re: Godsmack

: wt paź 12, 2004 11:53 pm
autor: mimski
Metalophil pisze:
the_trooper pisze:
mimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentuje :roll:
oj - uwazajcie obaj, bo zaraz pazdzioch zrowna was z ziemia, bo on jest "znawca" a wy tej muzyki po prostu "nie rozumiecie" :lol: :wink:

pozdrawiam
Wiem, wiem :wink: polemizowalem z pazdziochem w temacie o Slipknot :lol:

Re: Godsmack

: śr paź 13, 2004 9:34 pm
autor: WICKER MAN
Miałem okazję widzieć ich całkiem niedawno przed Metallicą i muszę Wam powiedzieć, że jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyli. Ogólnie dość przeciętne granie okraszone efektami pirotechnicznymi (rzadkość jak na support) i widowiskowymi "pojedynkami" na 2 perkusje. Od strony muzycznej ok choć ogólnie kawałki są do siebie podobne, a wokalista trochę za bardzo zawodzi. ;) Poza tym brakuje im dobrej prezentacji na scenie. Za mało kontaktu z publicznością, a niektórzy (gitarzysta) starają się wręcz od niej uciec i grają w kącie. Więc wrażenie raczej przeciętne, wg. mnie żadna rewelacja...

Re: Godsmack

: śr paź 27, 2004 4:56 pm
autor: kirk_pazdzioch
No i zakupiłem sobie kilka dni temu albumik "Faceless" ... bardzo ładna muzyczka... Choć niestety dosyć wtórne to to jest, utwory są do siebie nieraz bardzo podobne (występują niemal identyczne pomysły... cóż, oni tak mają... niestety)... No ale są tu takie perełki jak "Straight out of Line" , "Faceless", "I Stand Alone" no i niesamowicie klimatyczne "Serenity"... Ten ostatni kawałek jest przewspaniały, choć też nieco wtórny...

Poza tym klasycznie jak w przypadku Godsmack, świetny wokal Erny, toporna gitka Ramboli (na tym albumie jest więcej ciekawszych solówek niż na AWAKE, ale nie obyło się bez charakterystycznych niby-solówkowych zagrywek... kto zna, ten wie o co biega... no i oczywiście dużo wah-wah), ładny basik Rob'a no i dobra perka (choć na Awake chyba lepsza... ale nie jestem pewien własnych odczuć... muszę jeszcze tego posłuchać trochę...).

Polecam albumik, bo jest kilka świetnych utworków, a reszta jest dobra lub w najgorszym przypadku "taka sobie".
No i pośród pierwszych sześciu kawałków chyba jest więcej ciekawych nutek niż w sześciu kolejnych.

Pozdro

Re: Godsmack

: czw sty 06, 2005 8:23 pm
autor: Dorn Mauser
Umieją przypierdzielić, ale Faceless jednak za szybko mi się znudziło i chyba rzeczywiście utwory niezbyt się od siebie róznią. ale kultywują solówki co im sie chwali! :D

P.S. Kto zauważył, że w Changes końcówka przypomina nieco riff z Enter Sandman? Erny zresztą czasami ma wokal zblizony do Hetfield'a, co dla fanatycznego niegdyś fana Metallici jest niezwykle przyjemne :wink:

Re: Godsmack

: sob sty 08, 2005 5:15 pm
autor: kirk_pazdzioch
Dorn Mauser pisze:Umieją przypierdzielić, ale Faceless jednak za szybko mi się znudziło i chyba rzeczywiście utwory niezbyt się od siebie róznią.

Niestety, mi także się już znudziło... Kurde, jest tyle świetnej muzy, że teraz nawet nie zdaża mi się pomyśleć o tym, aby posłuchać sobie Godsmacka... Leżą tak więc u mnie dwie kasetki... Ale kiedyś na pewno jeszcze trafią do kieszeni w wieży...
No i rzeczywiście, zby mało rożnorodna jest ich muzyka... Zjadają własny ogon... Ale warto poznać ;)
Na pewno jeszcze będę miał ochotę tego posłuchać, bo swoje potrafią :P...

Pozdro

Re: Godsmack

: wt sty 11, 2005 9:12 pm
autor: deadly_sin
Wszystko jedno, co mówicie, dla mnie "Faceless" RULEZ :rocx

Re: Godsmack

: pt paź 14, 2005 11:42 pm
autor: Artur
Stary temat, ale cóż. Godsmack lubię, może nie bardzo ale lubię. Słyszałem "Godsmack" i "Faceless". Tak jak mówicie - nie są specjalnie oryginalni , i trafne jest określenie, którym często charakteryzuje się ich muzykę - skrzyżowanie Metalliki z Alice In Chains... Z Metalliką można skojarzyć wokal Sully'ego , oraz brzmienie gitar (ale tylko czasami), a z Alice In Chains klimat, i gitary po części też. Zresztą posłuchajcie "We Die Young" Alicji a pomyślicie że Godsmack chyba sie nasłuchał tego numeru dziesiątki razy. Ogólnie mają kilka świetnych numerów, szczególnie na "Faceless", jak np. Straight Out Of Line, I Stand ALone, Changes , Faceless czy Serenity. Dla mnie ta płyta jest naprawde bardzo dobra, na bank nie wybitna ale miło się jej słucha. Natomiast debiut mnie specjalnie nie zachwycił, ale są tam wg mnie 2 perełki - pierwszy kawałek, zdaje sie Moonbaby i ostatnio , czyli VooDoo. Jestem ciekaw jak bedzie wyglądał następny album, nie spodziewam sie niczego wybitnego, bo i niczym wybitnym pewnie to nie będzie ale z ciekawością posłucham... Z tego co wiem, to w Stanach panuje odwrotna tendencja i Godsmack sie tam świetnie sprzedaje. No cóż, chciałbym żeby taka muzyka sie sprzedawała dobrze w Polsce, mimo że do wybitnych i niesamowitych jej nie zaliczymy...

Re: Godsmack

: czw paź 20, 2005 6:37 pm
autor: syzygy
A ja od wczoraj słucham Awake, i jak na razie podoba mi się , brzmienie wgniata, niespodziewałem się, że taki efekt uzyskam na moim discmanku :P

Re: Godsmack

: sob lis 04, 2006 11:17 pm
autor: miki
nowy album jakoś mnie nie porwał

Re: Godsmack

: pn lis 06, 2006 9:44 pm
autor: Matek
miki pisze:nowy album jakoś mnie nie porwał
a mnie wręcz przeciwnie. imo najlepsza ich płyta. ostatnio mną zawładnęła

Re: Godsmack

: pn lis 06, 2006 9:59 pm
autor: Wrath
:shock: wow, mi wogóle na początku nie podchodziła, poza dwiema czy trzema piosenkami może :P no ale teraz jest lepiej, ale Awake przebić raczej nie przebije :] (Ty stawiałeś, zdaje się, debiut na 1? :>) no nic..moze poslucham niedlugo, czuję, że to dobry album, ale jeszcze do końca do mnie trafił :roll:

Re: Godsmack

: pn lis 06, 2006 10:02 pm
autor: Matek
teraz mój ranking wygląda tak że każda następna płyta jest wyżej :) czyli każda lepsza, niezły wynik w moich oczach mają ;) IV zabija. już utwór otwierający. kurde niesamowite granie. w ameryce wielu krytyków ochrzciło ich następcami metallici (bynajmniej nie tej traszowej, raczej o okres blackalbumowy chodzi ;) ) i ja się zgadzam. świetne granie. bez kombinowania ale kopie dupe.

Re: Godsmack

: pn lis 06, 2006 10:07 pm
autor: Wrath
hehe, a jeszcze niedawno twierdziłeś, że Godsmack to można posluchać tak od czasu do czasu (to chyba Ty byłeś :P), troche w tym racji z tymi następcami Mety (zaraz ktoś mnie zjedzie), genialna kapela :rocx ale nie wiem czy "IV" znajdzie się w pierwszej 10 najlepszych albumów tego roku... :wink:

Re: Godsmack

: pn lis 06, 2006 11:54 pm
autor: miki
dodam, że ja tylko raz i to nie zbyt uważnie słuchałem IV