Strona 1 z 12

Ulubieni Gitarzyści

: czw maja 19, 2005 11:34 pm
autor: Nomad
Piszcie swoich ulubionych gitarzystów ,rockowych i metalowych ,mogą być krótkie uzasadnienie.

Ja napisze to samo co napisałem na forum Judasów ,bo gust mi sie nie zmienił :rocx


1.Adrian Smith -genialne solówki ,niesamowite riffy ,wspaniałe pomysły,wielki talent kompozycyjny
2.Glenn Tipton-najlepsze riffy na świecie, wspaniała technika ,niesamowite solówki
3.Dave Murray-przepiękne solówki gitarowe, idealny w duecie z Adrianem, znakomite intra gitarowe
4.Tony Iomni-ojciec chrzestny heavy-metalowego riffu, świetny klimat gry
5.Ritchie Blackmore-starczy posłuchać Child in Time czy Smoke on the Water
6.Wolf Hoffman-potężne riffy ,świetne solówki ,wielka energia gry
7.KK Downing-świetne tecniczne solówki, znakomita technika, znakomite pojedynki gitarowe z Glennem
8.Ross Friedman-potężne riffy ,specyficzny styl gry ,wsparty basem De Mayo
9.Dave Mustaine-jedyny z Thrashu ,którego bardzo lubie
10.Janick Gers-pokazał klase na dwóch ostatnich płytach Iron Maiden

jeszcze zedytuje posta i dodam
11.Brian May-za kilka fantastycznych solówek

A tak wogóle to zamiast Mustaina to równie dobrze mógłby być Marthy Friedman

Teraz wy napiszcie o swoich idolach

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 12:03 am
autor: Vansyk
1. Joe Satriani - gitara i on to jednosc
2. Randy Rhoads - genialny Blizzard, "Świat stracił najlepszego gitarzystę, jaki kiedykolwiek się na nim pojawił, a ja straciłem najlepszego przyjaciela" (Osbourne)
3. Janick Gers - glownie za to ze robi swietne show
4. Zakk Wylde - czlowiek-szafa,ciezkie i melodyjne riffy, good shit

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 12:05 am
autor: Kro
1. Joe Satriani
2. Steve Vai
3. John Petrucci
...dlugo nic
4. Kirk Hammet
5. Adrian Smith
6. Dave Murray
7. Janick Gers
8. Tony Iommi

i wystarczy :wink:

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 6:47 am
autor: Rusek
Petrucci
Vai
Satriani
Wylde
Slash
Gers
Hammet
Smith

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 8:18 am
autor: Slav The Great
Joe Satriani
John Petrucci
Adrian Smith
Slash
Zakk Wylde

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 8:55 am
autor: Swarożyc
1. David Gilmour- mistrz klimatu, artykulacji, frazowania. Solówki do "Comfortably Numb", "Marooned", "Wearing the Inside Out" czy gitarka w "Dogs". Może nie najlepszy, ale na pewno ulubiony.
2. Klasycznie- Dżimi, bez komentarza :D
3. Antymos Apostolis - kto słyszał finałowe solo w "Memento z banalnym tryptykiem" wie dlaczego.
I to jest czołówka... reszta:

4. Chuck Schuldiner
5. Dimebag Darrell
6. Tony Iommi
7. Adrian Smith
8. Jimmy Page
9. John McLaughlin
10. Robert Fripp

Chociaż niektórzy mówią, że najlepszy jest Angus :D:D

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 10:46 am
autor: Allman
oto moi faworyci:
Adrian Smith
Jimi Hendrix
Slash
Mark Knopfler
Jerry Cantrell
Angus Young
Ritchie Blackmore
Eric Clapton
George Harrison

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 10:52 am
autor: Metalophil
Adrian Smith
Dave Murray
Janick Gers
Władimir Hołstynin
Siergiej Terentiev
Siergiej Popov
Glenn Tipton
K.K. Downing
Paul Quinn
Wojciech Hoffman

i posprzątane :rocx :solo
kolejność przypadkowa

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 11:01 am
autor: miki
Adrian Smith
Marc Rizzo - super łączy flamenco itd z metalem
Phil Demmel
Rob Flynn - śpiewa i gra bardzo skomplikowane rzecz- respect :wink:
Logan Mader - te riffy to lektura obowiązkowa

nie pamiętam wiecej
wiadomo, że oni nie sa najlepsi na świecie, bo do Satrianiego czy Vai'a to brakuje im mnóstwo, ale moi ulubieni

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 11:24 am
autor: Maciek_
David Gilmour
Robert Fripp
(wg mnie dwaj najwieksi mistrzowie klimatu)

Joe Satriani
Chuck Schuldiner
gitarnicy Metalliki (chyba bardziej przez sentyment) :)
John Petrucci
Antymos Apostolis - kto słyszał finałowe solo w "Memento z banalnym tryptykiem" wie dlaczego.
piekne solo :D :beer

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 12:25 pm
autor: IM
To Eddie Van Halen jest taki słaby że nikt go nie wymienił ?? :shock:

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 12:29 pm
autor: Nomad
IM pisze:To Eddie Van Halen jest taki słaby że nikt go nie wymienił ?? :shock:
bo temat sie nazywa ulubieni gitarzyści ,a nie gitarzyści o największych zasługach

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 12:46 pm
autor: IM
aha to sorki zwracam honor masz racje :)

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 1:17 pm
autor: lucek664
Adrian, Slash, André Olbrich, Marcus Siepen, Roy Z

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 2:22 pm
autor: Korzeń
Zakk Wylde (non stop feedback :))
Duet: King - Hanneman - chyba nie musze mowic za co :)
Dave Murray
Kirk Hammet
Randy Rhoads
Angus :wink:
Marty Friedman

Lubie tez Davida Gilmoura

Steva Vaia i Joe Satrianiego, slucham prawie tylko ze wzg. na technike, bo w ich muzyce ciut brakuje duszy,- taki 'sport'

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 2:34 pm
autor: S1MON
dave, randy, kirk, tony, satriani, mauser, king

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 2:40 pm
autor: Korzeń
S1MON pisze: mauser
o tak jest swietny.

A wie ktos kto to Krzysztof Pełech?? :wink:

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 2:50 pm
autor: Deleted User 1499
Dave Murray,Adrian Smith,Janick Gers oraz Dennis Stratton(głównie za remember tommorow i stranege world(fajne riffy)
Kirk Hammet,James Hatlefield
Joe Satriani
Jimi Hendrix
Kerry King
Chuck Schuldinner
Peter
Gitarzysci z Unleashed
-II- z Deicide
Roy Z
Zakk Wylde[/list]

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 3:36 pm
autor: Kro
Korzeń pisze:Steva Vaia i Joe Satrianiego, slucham prawie tylko ze wzg. na technike, bo w ich muzyce ciut brakuje duszy,- taki 'sport'
:shock: Brakuje duszy?! Muzyka, ktora graja poprostu wychodzi od nich z tym zarzutem absolutnie sie nie moge zgodzic. Mozna cos takiego powiedziec o Malmsteen'nie, ktory w co drugiej piosence gra jeden i ten sam mostek (no prawie :wink: ), ale nie o nich! Ta muzyka sama w sobie jest dusza.

Re: Ulubieni Gitarzyści

: pt maja 20, 2005 3:42 pm
autor: Swarożyc
Też kiedyś myślałem, że to takie techniczne wymiatanie. Trochę posłuchałem więcej i nieco zmieniłem zdanie, ale i tak wydaje mi się, że spora część popisów sprawia takie wrażenie, że to granie wydaje się mało "emocjonalne".

Aha, można dodać Piotra Luczyka, bo wymyślił w tym kraju parę fajnych riffów.