Strona 1 z 32

Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 1:53 pm
autor: syzygy
To że niektórzy nie uwielbiają No Prayera to mnie specjalnie nie dziwi ale spotkałem się też z negatywnymi opiniami co do Feara... I to już mnie dziwi... Nie wiem może to dlatego, ze poznałem ten album jako jeden z pierwszych ale ja uważam go za jeden z lepszych... oczywiście zgadzam się co do tego że utwór tytułowy jest 10 razy lepszy na żywo ale przecież oprócz niego mamy tu masę innych wspaniałych kompozycji, jak choćby czadowy otwieracz Be Quik... wspaniałą balladę Afraid, jedyny w swoim rodzaju fear is the Key, from here to eternety, można wyliczyć cały album...
jaka jest wasza opinia na ten temat ?? :wink:

========================================

tak tak to kolejny głupi i nieprzemyślany temat obniżający wartość edukacyjną tego forum :wink:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 1:59 pm
autor: Misio
Nie tyle co głupi, a powtarzany i mielony setki razy. Widzisz - Fear Of The Dark jest jak kobieca pupa, tylko, że jeden pośladek jest idealny, a drugi z obleśnym celulitis. Jak sie patrzysz z jedej strony to jest bardzo miło, a jak ogólnie to wrażenie jest nieco popsute, nieprawdaż? :wink:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:30 pm
autor: S1MON
Greddo pisze: Widzisz - Fear Of The Dark jest jak kobieca pupa, tylko, że jeden pośladek jest idealny, a drugi z obleśnym celulitis.
da sie tak ? ;) :lol:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:34 pm
autor: Misio
A bo ja wiem. Może jakby pozowała całe życie do obrazów i zawsze na jednym półdupku. :lol:

A tak wogóle to co sie czepiasz, to był tylko symboliczny przykład. :P

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:40 pm
autor: Metalophil
Greddo pisze:Nie tyle co głupi, a powtarzany i mielony setki razy. Widzisz - Fear Of The Dark jest jak kobieca pupa, tylko, że jeden pośladek jest idealny, a drugi z obleśnym celulitis. Jak sie patrzysz z jedej strony to jest bardzo miło, a jak ogólnie to wrażenie jest nieco popsute, nieprawdaż? :wink:
nic dodać nic ująć - najbardziej nierówna a przez to - ogólnie biorąc -słaba płyta IM

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:41 pm
autor: syzygy
No dobra to które utwory są według was słabsze?:?:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:43 pm
autor: Misio
Te z celulitis :lol:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:48 pm
autor: Metalophil
syzygy pisze:No dobra to które utwory są według was słabsze?:?:
FITK,TF,COM,TA,WW

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:56 pm
autor: Arien
A ja lubię ten album... bo jest Fear of the dark (niestety studyjne), be quick or be dead, afraid to shoot strangers i childhood's end... mniami :D I jeszcze Edzio jest fajny na okładce.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 2:58 pm
autor: syzygy
Metalophil pisze:FITK,TF,COM,TA,WW
Fear is the Key- ja ten utwór bardzo lubię :)

the Fugutive -fajny, nietypowy, ten wstęp :)

Chains Of Misery - bardzo lubię fajny wokal

The Apparition- no chyba najsłabszy na płycie

Weekend warrior - nie wiem co mi się w nim tak podoba ale kiedyś go uwielbiałem ateraz też bardzo lubię, fajny wokal z tymi zmianami tempa...

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 3:04 pm
autor: Misio
Tu nie chodzi, że te utwory są złe, tylko że odstają poziomem od zwyczajowych dokonań Maiden i tyle. Ja też je lubię, co nie znaczy że nie potafię dostrzec ich słabości.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 3:20 pm
autor: speedrw
Fear to bardzo dobra płyta, posiada wiele takich chwytliwych piosenek np. From Here To Eternity czy Weekend Warrior nie wspominając już o Be Quick Or Be Dead. IMO to jedna z lepszych płyt.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 3:26 pm
autor: Green Man
Dla mnie Fear to bardzo dobry album, nie ma tam utworów, które by były słabsze od reszty, wszystkie są świetne :P

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 3:31 pm
autor: syzygy
Green Man pisze:Dla mnie Fear to bardzo dobry album, nie ma tam utworów, które by były słabsze od reszty, wszystkie są świetne :P


też tak uważam :)

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 3:46 pm
autor: Deleted User 1499
Dla mnie IM nie ma slabych albumow, i NPFTD i FOTD sa dobrymi plytami niektorym moze sie nie podobac poniewaz zostaly wydane po najlepszym albumie SSOASS, bo fakt nie sa tak dobre jak ten , ale nie sa najgorsze.Takie numery jak:
BQOBD,FHTE,ChE,FITK,FOTD,JBMG daja na to najlepszy dowod
Jak dla mnie ten album jest poprosty w stylu maiden czyli bardzo dobry

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 4:32 pm
autor: Piwowarus
A może podwiesimy temat o Fear of the Dark?? Bo powraca średnio co miesiąc.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 5:17 pm
autor: zygfryd
3-ci temat o tym samym? o_O Ale dobra... :lol:

FotD to dla mnie najsłabszy studyjny album Maiden. Calutki środek IMO to jakieś nic nie warte b-side'y, za którymi - gdyby ich nie było - nikt by nie płakał (a przynajmniej ja). Jestem zdania, że z Feara byłaby bardzo dobra mini EPka (Be quick+Judas+Fear). Wałki pokroju Fugitive, Weekend warrior czy innego Apparition doprowadzają mnie do snu. Krytycznie oceniany przez innych No prayer jest znacznie ciekawszą płytą, dla mnie jedną z lepszych w dorobku studyjnym IM.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 5:56 pm
autor: syzygy
zygfryd pisze:3-ci temat o tym samym? o_O Ale dobra...
hehehehehe nie widziałem żadnego sorry :oops:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 7:09 pm
autor: hellrider
to może ja przytocze pewną anegdotę.
rzecz sie dzieje w kościele - próba bierzmowania. siedze z kumplem w ławce, ja w koszulce judas priest, on seventh son. podchodzi ksiądz, który pilnował nieco rozbrykaną młodzież na tyłach i mówi
-Ajron Majden... fajna kapela
-Lubi ksiądz?
-Jasne
-Jaka jest księdza ulubiona płyta?
-KILERSA lubie iii.... FER OW DE DARK
:shock: :lol:
my już nieżywi leżymy pod ławką. po chwili znów przychodzi i mówi
-Jak byłem w waszym wieku to byłem na koncercie
-Który to był rok?
-Nie pamietam
-84, 86?
-86, tylko daleko stałem od sceny...
:lol: :lol:

no to by było na tyle ;)
teraz co do Fear'a.... płytka nie jest zła. tak jak wspominali koledzy wczesniej ma kilka mocnych punktów, ale też niektóre kawałki są totalnym syfem. wg. mnie jest jedną z gorszych płytek z Brucem na wokalu, a jak sobie przypomne tą akcje w chorzowie z "fir ow de darg" to sie czerwony robie :oops:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz wrz 18, 2005 8:02 pm
autor: Rainmaker.
"Fear Of The Dark" to mój ulubiony album :solo , słabi mnie to gadanie że połowa albumu jest kiepska, jedynie do czego można się przyczepić to "The Apparition" i "Weekend Warrior".