Strona 1 z 3
Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 11:17 am
autor: tomtomala
Szykuje na się powrót Blaze. Po poprzednich bardzo dobrych płytach już nie mogę się doczekać na tą. Garść informacji:
Okładka -
http://www.planetblaze.com/2k8/images/siteindex2.jpg
Setlista:
01. The Man Who Would Not Die
02. Blackmailer
03. Smile Back At Death
04. While You Were Gone
05. Samurai
06. A Crack In The System
07. Robot
08. At The End Of The Day
09. Waiting For My Life To Begin
10. Voices From The Past
11. The Truth Is One
12. Serpent Hearted Man
Premiera - 7 lipca 2008
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 12:09 pm
autor: Deleted User 622
Oby była bardziej jak 2 pierwsze, niż ostatnia :>
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 2:04 pm
autor: Dani Filth
No czekamy...okładka jakaś nieblejzowa

Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 2:56 pm
autor: miki
okładka to porażkowa mocno
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 4:06 pm
autor: Iron Marcin
Zobaczymy co to będzie. Też bym wolał, żeby była bardziej podobna do dwóch pierwszych niż do trzeciej. No i ten skład co był na Metalmanii to jakoś nie najlepszy był. Podobno zmienił się perkusista, ale reszta jest ta sama. Zobaczymy, może im lepiej pójdzie niż na tamtym koncercie.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 6:39 pm
autor: syzygy
ooo, czyli jednak rockmetal.pl walnął niezłą ściemę- podali ten tytuł i listę kawałków, na którą składały się utwory z trzech poprzednich płyt- wniosek mógł być tylko jeden- kretyńska składanka.
A tu jednak płytka, nooo jestem pod wrażeniem
metal pisze:Oby była bardziej jak 2 pierwsze, niż ostatnia :>
trzecia była spoko, nie wiem co się czepiacie. chociaż nie słuchałem Blaze ponad dwa lata, to moje wspomnienia mogą być dość mgliste.
.. a pamietam, ze pierwsza mnie zamulała strasznie- monotnia, do tego monotonny wokal. Tenth Dimenson miało brzmienie jakies takie wkurzające. A B&B poznałem jako pierwsze i podobało mi się, hehehe

Choć możliwe że ocenę płyty podbił jeden kawałek- Regret. Oby znalazła się chociaż jedna taka perełka na nowym albumie. Więcej od tego pana nie oczekuję.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 6:43 pm
autor: Szajba
ta okładka miażdży \m/ wieś sie bawi. Ale muzyka może być fajna i to się liczy ;]
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 7:04 pm
autor: Deleted User 622
gejmetalem ta okładka smierdzi
syzygy pisze:nie wiem co się czepiacie
ja się nie czepiam, ino stwierdzam fakt, że na ostatniej płycie formuła sie jakby wyczerpała
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 8:57 pm
autor: Piwowarus
Ta okładka to nawet nie gejmetal tylko coś gorszego.
Ale informacja cieszy, może wyjdzie coś ciekawego. I nie miał bym nic przeciwko temu by było zbliżone do trzeciej płyty.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 9:02 pm
autor: Szajba
Piwowarus pisze:Ta okładka to nawet nie gejmetal tylko coś gorszego.
tylko
ta jest gorsza
w ogóle to jakby był jakiś koncert u nas, gdzieś w obrębie śląska/małopolski to się na pewno przejade
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 9:18 pm
autor: slayer
Szajba pisze:tylko ta jest gorsza
ta jest calkiem fajna w porownania do tej blejza ;]
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: pn kwie 14, 2008 9:23 pm
autor: Tomek(JMM)
Szajba pisze:ta okładka miażdży \m/ wieś sie bawi. Ale muzyka może być fajna i to się liczy ;]
Akurat na forum Maidenów nikt się nie powinien czepiać innym beznadziejnych okładek ; )
Zaś po samej płycie niespodziewam się niczego specjalnego, wątpie, żeby odważył się nagraź coś innego niż kolejną wersję poprzednich płyt...
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: wt kwie 15, 2008 9:12 am
autor: tomtomala
A mnie się jego 3 solowe płyty bardzo podobały. Widać, że się w nich odnalazł. Dlatego czekam na tą nową i tak sobie myślę, że będzie to fajny kawałek muzyki.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: wt kwie 15, 2008 9:18 am
autor: ironlemon
syzygy pisze:ooo, czyli jednak rockmetal.pl walnął niezłą ściemę- podali ten tytuł i listę kawałków, na którą składały się utwory z trzech poprzednich płyt- wniosek mógł być tylko jeden- kretyńska składanka.
Składanka też wyszła, chyba jest już nawet do kupienia
Iron Marcin pisze:Zobaczymy co to będzie. Też bym wolał, żeby była bardziej podobna do dwóch pierwszych niż do trzeciej. No i ten skład co był na Metalmanii to jakoś nie najlepszy był. Podobno zmienił się perkusista, ale reszta jest ta sama. Zobaczymy, może im lepiej pójdzie niż na tamtym koncercie.
Zmienili też gitarzystę, całe szczęście, że tego gorszego. Posłuchajcie sobie Stare at the Sun z któregoś z jego ostatnich gigów (filmik jest na jego myspace) - miażdży.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: wt kwie 15, 2008 9:25 am
autor: The Burczax
Szajba pisze:
tylko ta jest gorsza
A mi się tam ta podoba, ale ta Blaze'a jest dupiata faktycznie.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: śr kwie 16, 2008 10:58 am
autor: panzerschreck
Poziomu Tenth Dimension ta nowa raczej nie osiągnie. Trójka to już niestety straszny shit był.
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: śr kwie 16, 2008 8:15 pm
autor: likipiki
panzerschreck pisze:Trójka to już niestety straszny shit był.
odstawała od poprzednich. ale nie ma co mówić o niesamowitym shicie.
ale i tak Blaze'owi najlepiej koncertówka wyszła ;]
Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: śr kwie 16, 2008 9:07 pm
autor: juras
a tam gadanie, 'blood and belief' była bardzo dobra. taki heavy metal bardzo mi się podoba, niewykluczone, że nawet posłucham nowej płyty

Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: śr kwie 16, 2008 9:11 pm
autor: slayer
likipiki pisze:ale i tak Blaze'owi najlepiej koncertówka wyszła ;]
no

Re: Blaze - The Man Who Would Not Die
: czw kwie 17, 2008 4:22 pm
autor: Iron Marcin
Moim zdaniem trzecia płyta była gorsza od tych dwóch pierwszych, co nie znaczy, że była zła. Dwie pierwsze płyty Blaze'a bardzo lubię, uważam, że są naprawdę bardzo dobre. To bardzo dobry heavy metal, no i na dwóch pierwszych płytach Blaze miał bardzo dobry skład, co widać na koncertówce wspomnianej wyżej. Zobaczymy jaka będzie ta nowa płytka...