Strona 1 z 1

Placebo

: sob lip 05, 2008 11:10 pm
autor: syzygy
http://youtube.com/watch?v=3g-RO5bAWUE
mi się podoba :>

Ale tragicznie Brian wygląda tutaj, szczególnie jak obejmuje się z Davidem to widać.. plastikowa laleczka taka :wink:


A tak ogólnie to Placebo bardzo mi się podoba, WYIN jest super, kawałek tytułowy poruszający bardzo, czy to z Bowiem, czy bez. SWG też mi się podoba, debiut mniej dużo. Przelatuje obok. Brakuje mi tu czegoś. Black Market Music słyszałem też już, ale dopiero dwa razy, więc powiem tylko, że raczej na pewno nie podzieli losu debiutu- słychać tą magię tych dwóch lubianych przeze mnie płyt.
Dobrze, że się za nich wziąłem, bardzo dobrze.

Re: Placebo

: ndz lip 06, 2008 12:30 am
autor: likipiki
w sumie oprócz debiutu lubię wszystkie albumy, choć powiedzmy sobie szczerze i jasno, że nie jest to żadna rewelacja. najwyżej cenię Sleeping With Ghosts, zaraz po tym Black Market Music (ale to głównie z sentymentu). Meds było już albumem, hm, lekko poniżej pewnego poziomu, ale Song to say goodbye, to przezajbisty singiel.

w sumie więcej to nie ma co pisać, bo to raczej taka nudna kapela jest ;)

Re: Placebo

: ndz lip 06, 2008 12:40 pm
autor: juras
pisałem już w np i tez myślałem czy by nie założyć o nich osobnego tematu ;-)
nie jest to nudny zespół, chociaż może faktycznie najlepsze lata i powiew czegoś świeżego ma już za sobą. nie wiem, ale ciągle lubię ich posłuchać. tak się chyba Liki trochę rozpędzasz, może rewolucji w muzyce nie zrobili, ale na pewno wystartowali z czymś świeżym i wypracowali sobie oryginalny styl. Molko tez jest jakąś tam osobistością tego światka, budzili trochę kontrowersji, tak więc nie zgodzę się, ze to kapelka jakich mnóstwo ;-)
ulubionej płyty chyba nie wybiorę, bo jak już już pisałem, na każdej jest trochę genialnych piosenek, ale żadna jako całość mnie nie zachwyciła. a ta która najbardziej mi się podoba zmienia się w czasie, więc mam ulubione piosenki Placebo, ale nie mam ulubionej płyty ;-) a debiut to fajny album. na początku też wydawało mi się, ze wyraźnie odstaje, ale naprawdę warto dać mu szansę. ja lubię klimat tej płyty, jest spójna jak na Placebo. no i taka trochę naiwna, prostsza. lubię ją, chociaż chyba faktycznie jest najsłabsza w ich dyskografii.
o duecie z Bowiem też już pisałem, ważny, ciekawy, ale do mnie nie trafia ;-)
no fakt, Brian się specyficznie lansował. teraz już się trochę uspokoił, ale i tak zdaje się, że podobal się dziewczynom ;-) a ja muszę przyznać, że było w tym image'u coś intrygującego, tylko bez głupich komentarzy, bo nie ma tu żadnych podtekstów, tylko wrażenia artystyczne :razz:

Re: Placebo

: ndz lip 06, 2008 2:56 pm
autor: panzerschreck
Parę singlowych hiciorów bardzo lubię, ale jako całokształt- taki tam średni zespół ;) I nie wiem co może intrygować w osobie Molko: http://youtube.com/watch?v=PAqYsU-asOY Ale co kto lubi ;)

Re: Placebo

: pn lip 07, 2008 9:22 am
autor: Tomek(JMM)
Właśnie problem w tym, że ich wszystkie albumy to zbiór singlowych hiciorów ; ) Muzyki albumowej to oni akurat nagrali... Jakbym miał wskazać najlepszą płytę to zdecydowanie "Sleeping With Ghosts"- ma taką przewagę nad "Without You I'm Nothing", że w przeciwieństwie do tej drugiej są tam teksty... Czekamy na nową płytę, co teraz pokażą, po średniawym "Meds", zwłaszcza, że rozstali się z perkusistą i nie wiadomo co z nimi teraz będzie.

Re: Placebo

: pn lip 07, 2008 10:31 am
autor: juras
panzerschreck pisze:Parę singlowych hiciorów bardzo lubię, ale jako całokształt- taki tam średni zespół ;) I nie wiem co może intrygować w osobie Molko: http://youtube.com/watch?v=PAqYsU-asOY Ale co kto lubi ;)
wiedziałem, że się uczepisz ;-) to mnie akurat nie kręci, miałem na myśli całość wizerunku. te jakieś narkotyczne schizy, przebieranki na scenie, na pewnym etapie trochę pozowania i upodabniania się do kobiety... było to jakoś oryginalne i na pewno wzbudzało ciekawość.
swoją drogą kiedyś Molko wyglądał jak całkiem niebrzydka dziewczyna :razz:

Re: Placebo

: pn lip 07, 2008 11:27 am
autor: slayer
lubie kawalek Every you Every me, reszty nie pamietam, wokalista gej 1+/10 ;)

Re: Placebo

: wt lip 08, 2008 9:34 pm
autor: panzerschreck
juras pisze:
panzerschreck pisze:Parę singlowych hiciorów bardzo lubię, ale jako całokształt- taki tam średni zespół ;) I nie wiem co może intrygować w osobie Molko: http://youtube.com/watch?v=PAqYsU-asOY Ale co kto lubi ;)
wiedziałem, że się uczepisz ;-) to mnie akurat nie kręci, miałem na myśli całość wizerunku. te jakieś narkotyczne schizy, przebieranki na scenie, na pewnym etapie trochę pozowania i upodabniania się do kobiety... było to jakoś oryginalne i na pewno wzbudzało ciekawość.
swoją drogą kiedyś Molko wyglądał jak całkiem niebrzydka dziewczyna :razz:
No bo jak tu się tego nie uczepić :P Przebieranki zdecydowanie wolę u Gabriela, malowanie pyszczka u Bowiego, a narkotyczne schizy u wielu wielu ;) Jakoś brak klasy w tym wizerunku Molko, wg mnie. No i sedno sprawy- upodabnianie się do kobiety- jestem na nie ;)
sz pisze:lubie kawalek Every you Every me, reszty nie pamietam, wokalista gej 1+/10 ;)
Basista też gej też... Bez plusa :D

Re: Placebo

: wt lip 08, 2008 11:23 pm
autor: juras
ech, ale ja nie mówię, że się tym pasjonuję. uważam, że ten image był/jest ciekawy i wnosił coś oryginalnego i kontrowersyjnego. może i byli lepsi, ale to nie zmienia faktu, że Placebo też trochę namieszali.
ee, Molko ma klasę i chociaż nie do końca przemawia to do mnie, to tak jest i tyle ;-) po drugie nie jest gejem, tylko biseksualistą (i nawet ma dziecko), gejem jest basista a heteroseksualny perkusista opuścił skład ;-)
a tak w ogóle, to zdecydowanie bardziej interesuje mnie ich muzyka, niż cała otoczka i ich zachowania, mówmy o muzyce :razz:

Re: Placebo

: wt lip 08, 2008 11:45 pm
autor: slayer
panzerschreck pisze:Basista też gej też... Bez plusa
co za swiat. bez plusa ;)