Strona 1 z 2

Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 1:57 pm
autor: IM_Power
To się nazywa bycie fanem ,a nie Polska "niezła szopka taki marsz" , "zrobicie z siebie debili", albo " eee ,takie coś to przesada"

Widać można zorganizować coś takiego w malutkim kraju ,biednym ,gdzie pewnie internet nie jest tak szerokopasmowy ale ludzie mają jaja, jak to zobaczyłem to oniemiałem, przecież tam idzie z 10 tys. ludzi , mam nadzieję ,że to jakoś dostanie się do zespołu, nawet jeśli Ironi tam nie zagrają to i tak jest to pokazanie ,że Ameryka Południowa to prawdziwa świątynia Iron Maiden ,ten zespół idealnie wpasował się w potrzeby tych ludzi muzyką pełną patosu, prawdy, mocy i siły. Natomiast polska publika to w większości garstka rozwydrzonych dzieciaków z bogatych domów, dla których słuchanie kapeli z "potworkiem" na okładce to niezły lans na 2-3 sezony, a także ludzie którzy idą "by zaliczyć" oraz tylko garstka prawdziwych fanów.

http://www.youtube.com/watch?v=EYrSqynp ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=uKvPCmHGTw0&NR=1

http://www.youtube.com/watch?v=ntdTh8wb ... re=related

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:04 pm
autor: ttomasz
Niestety nie jestem u siebie i nie mogę sprawdzić youtuba, ale przyznaję Ci rację.
Jest temat "Wypowiedzi zespołu o Polsce" w którym ktoś pisał, że nas lubią najbardziej po Brazylii. Za co? Za to, że na koncert pojedziemy? To standard, za który sympatii nie kupimy.
Fajnie jakby przemarsz takim zlotem odbył się przemarsz, aby pokazać ludziom jak bardzo cenimy ten zespół!

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:05 pm
autor: Deleted User 357
http://www.hiszpanski.ang.pl/forum.php

http://www.odyssei.com/pl/travel/paragwaj.php

Proponuję skorzystać, w końcu będziesz wśród swoich wymarzonych prawdziwych fanów zamiast się tu męczyć.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:11 pm
autor: IM_Power
Żelazny pisze:http://www.hiszpanski.ang.pl/forum.php

http://www.odyssei.com/pl/travel/paragwaj.php

Proponuję skorzystać, w końcu będziesz wśród swoich wymarzonych prawdziwych fanów zamiast się tu męczyć.
jesteś nudny jak kampania PO

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:14 pm
autor: Deleted User 357
Mistrzu ciętej riposty, ja piszę poważnie. Większość Twoich postów to narzekanie jak Ci tu źle, jacy Ci polscy fani niedobrzy i jak to Ty jesteś jednym z tych niewielu prawdziwych. Recepta prosta - przeprowadź się.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:15 pm
autor: IM_Power
Więc Ty zmień swój klub piłkarski bo ostatnio dużo na niego narzekałeś

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:19 pm
autor: Deleted User 357
Troszkę kiepskie porównanie, bo narzekam głównie na właścicieli, którzy wiecznie w nim nie będą. Dobra, koniec tematu, bo się i tak nie dogadamy.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:20 pm
autor: RALF
Filmik wrażenie robi - całkiem, całkiem... Tyle że organizacja koncertu Maiden zależy w dużej mierze od wiarygodności organizatora. O Paragwaju pewnie pod tym względem wiele dobrego się powiedzieć nie da... Może i 100,000 ludzi maszerować, bez odpowiedniej infrastruktury organizacyjnej i tak koncertu nie dadzą! ;-)

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 2:24 pm
autor: IM_Power
Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko i i tak koncerty zobaczą ...za ostatnie pieniądze

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 3:21 pm
autor: Artur
Nomad, kto jak kto, ale Ty jesteś ostatnią osobą, która powinna wypominać komuś , że jest nudny, panie "zacięła mi się płyta".

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 3:22 pm
autor: RALF
W lutym i marcu 2011 będa grali wielkie koncerty w Ameryce Południowej. Już się mówi o Chile Estadio Nationale De Santiago (67,000) i Estadio Astecca w Meksyku. Tak szczerze mówiąc, to już czekam na datę w Polsce 2011 :!:

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 3:51 pm
autor: ttomasz
Najbardziej oczekiwana zapwiedź, jak dla mnie.
Nie mogę się ich doczekać, mój pierwszy koncert :mryellow: (gdyby zaczął ich słuchać trzy miesiące wczeniej :oops: )

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 5:01 pm
autor: czester52
IM_Power pisze: Natomiast polska publika to w większości garstka rozwydrzonych dzieciaków z bogatych domów, dla których słuchanie kapeli z "potworkiem" na okładce to niezły lans na 2-3 sezony, a także ludzie którzy idą "by zaliczyć" oraz tylko garstka prawdziwych fanów.

Czyli wg ciebie prawdziwi fani, powinni być biedni, a ci którym lepiej się powodzi, czy po prostu potrafią wziąć się do pracy i zarobić kasę, już prawdziwymi fanami nie są. Nie chce być złośliwy, ale irytuje już mnie ciągłe gadanie, że ci co są biedni są prawdziwymi fanami, a największym to już jesteś Ty. Uwierz mi, że bardzo cię lubię, jak mało kogo, ale ileż można słuchać tego samego...

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 5:33 pm
autor: Deleted User 804
Prawdziwi fani powinni być biedni bo ile by nie zarobili i tak przepuściliby to na kolekcjonowanie płyt i koncerty na całym świecie :lol:

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 5:43 pm
autor: Szymon
IM_Power pisze:Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko
Chyba nie masz pojecia o jakich odleglosciach mowa, bo na pewno nie jest to 300km jak do Pragi........

Prawda jest ze tam fani sa niesamowici i tego mozna pozazdroscic ale nie ma co na sile probowac robic tego u nas - to nie wynika z tego ze jestesmy slabymi fanami czy cos - u nas jest po prostu inna mentalnosc i kultura i wez to zaakceptuj ze u nas takich zrywow nie bedzie....... Tam ludzie sa tacy porywczy/entuzjastyczni w kazdym aspekcie zycia nie tylko bo tak kochaja maiden....

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 6:31 pm
autor: IRONSPARTAN
IM_Power pisze:przecież tam idzie z 10 tys. ludzi
:mryellow: :razz: :lol: :shock: :mryellow: :razz: :lol: :shock: :mryellow: :razz: :lol: :shock:
Trochę Cię Krzychu poniosło. W marszu brało udział 370-400 osób, jak ocenili sami organizatorzy. Sam marsz nie był marszem sam w sobie, lecz realizacją pomysłu jednego z największych fanów z Paragwaju, choć młodego, Victora Primerano. Był to protest przeciwko managementowi Maiden, a tym samym Rodowi i Steve'owi, o to że olewają w koncertowych planach Paragwaj czy Boliwię, a udaje im się wystąpić w np. Wenezueli, że o Brazyliach, Czilach ;-) czy innych południowoamerykańskich krajach nie wspominając. Określenie "puta" co znaczy "dziwka" lub "k....a" było nader często używane w stosunku do organizatorów trasy. Niestety Paragwajczycy to golcy, a Maiden to nie Matka Teresa z Kalkuty, gdzie jedynym między nimi podobieństwem jest to że obie (podobno) są (były) dziewicami. Mogą sobie być najlepsi na świecie, a Ci i tak do nich nie przyjadą. Ot co! Jak się nie ma miedzi, to się w kącie siedzi.
A wracając do zachowania fanów z Ameryki Południowej, to czy to dotyczy piłki, czy muzyki, to faktycznie są fanatyczni i kochają na zabój, co niewątpliwie wywodzi się z biedy i braku innych zajęć, czy perspektyw (przez co odwrotnie u nas, marsz byłby dość żenującym widowiskiem). Jednak pamiętajmy że nader łatwo także, przychodzi im np. odstrzelić swoich bogów czy idoli, jeśli ci ich rozczarują, czy też po prostu najzwyczajniej ich wk....ą.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 7:01 pm
autor: IRONSPARTAN
IM_Power pisze:w malutkim kraju ,biednym ,gdzie pewnie internet nie jest tak szerokopasmowy
To oni, jeśli mają, to wąskopasmowy? :shock: Krzychu, sorry, ale naprawdę wprowadziłeś mnie w bardzo dobry humor. :razz:
:mryellow: :mryellow: :mryellow:

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 7:46 pm
autor: Stokrotka
Fajny ten przemarsz ;-) Narody Ameryki Południowej w ogóle potrafią się dobrze bawić, widać to na DVD Rock in Rio, czy Rush in Rio.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: śr maja 19, 2010 11:17 pm
autor: IRONSPARTAN
Szymon pisze:IM_Power napisał/a:
Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko
Chyba nie masz pojecia o jakich odleglosciach mowa, bo na pewno nie jest to 300km jak do Pragi........
Ze stolicy Paragwaju Asunción, do Sao Paulo to blisko 1200 km. Jak dobrze poćwiczą marsze, to kto wie...
Po za tym, delikatnie mówiąc, Paragwajczycy nie bardzo się lubią z sąsiadami. W wojnach z trójprzymierzem Brazylii, Urugwaju i Argentyny, Paragwaj stracił 90% populacji mężczyzn. Potem wykrwawili się w wojnie z Boliwią o złoża ropy, której notabene tam nie było. I tak cud, że ma tam wogóle kto maszerować.

Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków

: czw maja 20, 2010 8:07 am
autor: IM_Power
Nie trzeba być biednym ,ja sam na warunki Ameryki Południowej jak zdecydowana większość nawet dość ubogich Polaków byłbym średnio zamożny, poza Spartan, wiesz Paragwajczycy są biedni, ale przecież Argentyńczycy ,Brazylijczycy też za bogaci nie są, tzn są to bogatsze kraje ,ale struktura społeczna krajów Ameryki Łacińskiej od zawsze była bardzo rozpięta ,przecież skoro na koncerty chodzą takie rzesze ludzi, to dla wielu musi to byś poświęcenie, inna sprawa ,że sprzedaż płyt w krajach Ameryki Łacińskiej jest dość słaba ,ale na koncertach ogromna ,może dla nich poprostu liczy się "żywe" przeżywanie muzyki tylko?

Ja jako żem człek naiwny lubię takie akcję i wierzę ,że Ironom uda się dotrzeć do nich ,skoro udało się Peru w końcu, to może na pożegnalnej trasie i Paragwaj się doczeka ,patrząc na tych ludzi widać raczej w oczach radość niż złość , i właśnie wracam do kwestii biedy, nie jest ważne ile ma się pieniędzy ...teoretycznie, ale w praktyce ktoś kogo stać na 20-30 koncertów rocznie (nie liczę tu koncertów lokalnych) siłą rzeczy będzie inaczej przeżywał te koncerty niż ktoś kto np. może sobię pozwolić na jeden koncert ,ktoś kto teraz kupuję sobie tonami koszulki inny ma do nich stosunek niż ktoś kto sobię robi ją ręcznie itd. Chodzi po prostu o to ,że najłatwiej jest się czymś znudzić gdy ma się tego w nadmiarze . Oczywiście też wiek ma znaczenie, ktoś kto jest młody chwyta się najróżniejszych hobby i wiadomo ,że większość z nich jest na parę sezonów, to nawet naturalne, ale co poradzę ,że w przypadku "fanów " mojego ulubionego zespołu irytujące, no cóż, nie każdy musi z tym być na całe życie-obowiązku nie ma.

Co do publiki, poprostu źle się dzieje, na dwóch ostatnich koncertach w Polsce publiczność wyglądała trochę na zbiegowisko przypadkowych osób, tęsknie za halą, miałem okazję widzieć tylko raz IM w hali i naprawdę publika była świetna, inny klimat w ogóle, w Chorzowie i Warszawie publikę obchodziły tylko znane utwory, hity ,a skandowanie "Fear of the Dark" w Chorzowie to już był popis głupoty ,nawet o tym piszę na Iron Maiden Commentary w informacjach o trasie ,poza tym brak takich fanów co to interesują się ciekawostkami, składem, genezą tekstów, w 90% fan Iron Maiden to poprostu metalowiec w glanach ,wersja dla oldscholowców białych adkach, z tym że tacy to wolą mniej znane kapele ,takie co to wydały parę płyt w '80.

A to ,że w Ameryce Południowej są czubki, to doskonale wiem, przestępczość w slumsach Mexico City, Rio czy Buenos Aires jest kolosalna ,a fanatyzm często niezdrowy vide: przykład kolumbijskiego piłkarza Escobara ,który został zabity za samobójczą bramkę w MŚ 1994 ,każdy kij ma dwa końce.

A co do szerokopasmowego netu chodziło mi o to ,że pewnie nie każdy w Paragwaju ma do niego dostęp ,podejrzewam ,że dostęp jest taki jak w Polsce 10 lat temu .