SanktuariuM - Polski Fan Klub Iron Maiden

The X-Factor

Tytuł "The X Factor" ma kilka znaczeń, pierwsze to - nieznany składnik, drugie to oznaczenie kolejnego 10 studyjnego albumu grupy. Ten nieznany X jest jak najbardziej na miejscu, w końcu ta płyta rozpoczyna całkiem nową historię w karierze Maiden, pojawia się nowy wokalista Blaze Bayley a wraz z nim całkiem inna muzyka. Nowy frontman wprowadza trochę "świeżej krwi" w lekko już zastałą metalową maszynę.

"The X Factor" jest bardzo trudny w odbiorze i aby go polubić należy go wiele razy przesłuchać, jest to płyta ciężka, introspektywna niektórzy twierdzą ,że wręcz melancholijna.

Po odejściu Bruce'a, który był z Maiden ponad 10 lat i nagrał z nimi 7 płyt, nowy wokalisty wzbudzał i nadal wzbudza wiele kontrowersji, wielu fanów nie zaakceptowało zmiany i odwróciło się od zespołu. To spowodowało spadek frekwencji na koncertach, Iron Maiden nie występowało już po kilka dni pod rząd na wielkich stadionach ale zaczęło koncertować w niewielkich salach nie odnosząc dużego sukcesu komercyjnego.

Steve Harris w wielu wywiadach podkreśla, iż płyta "The X Factor" to najlepszy album jaki do tej pory nagrał, ja także przychylał bym się do tej opinii. Traktuje "The X Factor" jako sukces i powrót Maiden do grania prawdziwego metalu. Do pełnej perfekcji brakuje chyba tylko jednego - okładki. Podobnie jak na "Fear Of The Dark" zespól odstąpił od komiksowej stylistyki Derek'a Riggs'a i tym razem wykorzystał prace Hugh Syme'a. Osobiście uważam, że nie był to najlepszy pomysł, zresztą w wielu państwach użyto alternatywnej okładki tej na której Eddie siedzi na krześle elektrycznym.

Pierwszym utworem na płycie jest epickie dzieło Harris'a "Sign Of The Cross". Iron Maiden postanowiło przeciwstawić się wszechobecnej komercji w muzyce i zamiast na "opener'a" płyty wybrać jakiś krótki, chwytliwy kawałek umieszczono właśnie ten 11 minutowy majstersztyk.

Utwór został zainspirowany powieścią Umberto Eco "Imię Róży". Powstał także film na podstawie tej książki - w rolach głównych wystąpił Sean Connery i Christian Slater.

"eleven saintly shrouded men"

11 mężczyzn to najprawdopodobniej pozostali Apostołowie (minus Judasz, który popełnił samobójstwo). Podobny wers umieścił także zespół Genesis (konik Harris'a) w utworze "Supper's Ready" - (Six saintly shrouded men move across the lawn slowly)

"One in front with a cross held high, come to wash my sins away Standing alone in the wind and rain"

Te słowa bardzo przypominają "Hallowed Be Thy Name" gdzie skazaniec czekał na wyrok. Tutaj heretyk czeka na Świętą Inkwizycję, która oczyści go z z grzechów (czyt. zabije go).

"Why then is God still protecting me Even when I don't deserve it Though I am blessed with an inner strength Some they would call it a penance Why am I meant to face this alone"

Kolejna zwrotka to przemyślenia skazańca, który zastanawia się dlaczego Bóg chronił go, pomimo tego, iż przeciwstawił się prawdziwej wierze.

"Asking the question time and again Praying to God won't keep me alive"

Powtarzające się w kółko pytania czyli znane wszystkim torturowanym przesłuchania mające na celu wyciągnięcie zeznań od obwinionego.

"They'll be saying their prayers when the moment comes There'll be penance to pay when it's judgement day And the guilty'll bleed when that moment comes"

Mamy tutaj obrazowe przedstawienie momentu, kiedy nadchodzi kara. Inkwizytorzy modląc się dokonują wyroku.

"Lost the love of heaven above, chose the lust of the earth below"

Ostatnia zwrotka nawiązuje do historii z powieści "Imię Róży", gdzie młody mnich, który przeżywając swe pierwsze, seksualne doświadczenie z kobietą, obserwuje później spalenie na stosie swej ukochanej.

Cała historia opisane w tym utworze jest jak gdyby wyobrażeniem sobie kary przez tego młodego księdza, który popełnia grzech. Niedoświadczony kapłan czuje, iż zachwiał się w wierze a teraz staje przed obliczem swego zwątpienia i boi się kary Inkwizycji.

Inspiracją "Lord Of The Flies" - była powieść Wiliama Golding'a "Lord Of The Flies". W starożytnej Grecji zwrot "władca much" oznaczał Belzebuba czyli jedną z inkarnacji zła - Szatana. Na podstawie książki zrealizowano też kilka filmów opowiadających o grupie dzieci, które zostają same na bezludnej wyspie. Golding opisał historię, która była przeciwieństwem serii "Robinson Kruzoe" a więc ludzi, którzy "lądując" samotnie na wyspie, starają się stworzyć nową cywilizacje - jak najbardziej podobną do tej, którą właśnie stracili. Tutaj jest jak najbardziej odwrotnie a całego smaczku dodaje fakt, iż bohaterami są dzieci a więc stereotypowo biorąc, najbardziej niewinni przedstawiciele ludzkiej rasy. Wydawać by się mogło, iż osoby, które śpiewały w chórze będą na bezludnej wyspie jednymi z najbardziej zagubionych. Okazuje się inaczej... Grupa całkiem spokojnych chłopców miast dążyć do stworzenia świata podobnego do tego, w którym żyli, tworzą prymitywną kulturą opartą na prawie dżungli.

"Who cares now what's right or wrong, it's reality Killing so we survive wherever we may roam Wherever we may hide we've got to get away"

Jack wspomniany wcześniej chórzysta - staje się szefem, starając się przemocą podporządkować sobie innych. Nikt teraz nie musi się przejmować przyjętymi standardami moralnymi w stylu dobro-zło. Liczy się tylko chęć przetrwania.

Najgorszym jest fakt, iż nie chodzi tu o zwykłe przetrwanie ale o także o władze:

"I just want to feel like we're strong We don't need a code of morality"

Morałem powieści Goldinga jest chęć uświadomienia wszystkim, iż w każdym z nas gdzieś głęboko czai się zło, które tylko czeka na sprzyjające warunki aby wypłynąć na wierzch...

Następnym utworem na płycie jest szybki i energetyczny, opener koncertów na trasie "The X Factour" - "Man On The Edge". Tekst opiera się na filmie z 1993r. z Michaelem Douglas'em w roli głównej - Falling Down (Upadek). Jest to historia pewnego zwykłego człowieka, który wskutek stresu, frustracji i absurdów związanych z życiem w mieście powoli ulega szaleństwu. Porywa swoje dziecko, wchodzi w konflikt z prawem - z urzędnika zamienia się w psychopatę.

"A briefcase, a lunch and a man on the edge Each step gets closer to losing his head"

Oglądając film "Upadek" wydaje się nam, iż oto widzimy typowego przedstawiciela klasy średniej, który staje się psychopatą. Co jednak spowodowało to, że nagle stał się najbardziej poszukiwanym mężczyzną w mieście? Chyba każdy z nas musi sobie na to pytanie odpowiedzieć. Film jest tylko ostrzeżeniem przed wpadnięciem w tryby wyścigu szczurów dziejącego się w dżungli jakim jest "Los Angeles".

"Fortunes Of War" można by nazwać kontynuacją "Afraid To Shoot Strangers". "Afraid" opowiada o żołnierzach idących na wojnę a "Fortunes" opisuje stan umysłu takiego wojaka po powrocie z walk - koszmary i krwawe wspomnienia.

"The vivid scenes and all the recurring nightmares I lay there and sweat until it gets light "

"I can't help but feel that I'm on my own, no one can see just what this conflict has done to the minds of the men who are on their way home"

Poczucie niezrozumienia, samotność, trudności z powrotem do cywilizacji - to główne powody, przez które wielu żołnierzy trafia później często w przestępcze macki lub popada w depresje.

Uczucia takich ludzi doskonale obrazuje nagrodzony Oskarami film z Robertem De Niro "Łowca Jeleni" czy też słynny "Rambo".

"Look For The Truth" to kolejny introspektywny kawałek o stawianiu czoła i zwalczeniu własnych obaw. Tak jak numer "Fear Of The Dark" opisywał podobne uczucia w trochę komiksowy sposób tak "Look For The Truth" jest już bardziej dojrzałym przedstawieniem obaw przed własnych "duchami".

"I pray my sleep will break, maybe this time I won't wake Weakness I hide so well, this dagger in my mind will tell It's my final stand, I make a fist out of each hand To shadows of the past, take a breath and I scream attack"

"In the house of my soul, in rooms of ugliness and cold, memories locked away"

Wers ten chyba doskonale opisuje stan Steve'a, który świeżo po rozwodzie mógł tak się właśnie czuć. Przerażony nagła samotnością stanął przed rozpamiętywaniem wspomnień i szukania winy tak aby w końcu powiedzieć sobie DOŚĆ

"To shadows of the past take a breath and I scream attack"

"The Aftermath" - jeszcze jedna kompozycja podejmująca temat wojny, pytanie o jej sens i cel.

Tym razem mamy do czynienia z przemyśleniami niemieckiego żołnierza tuż po zakończeniu I Wojny Światowej.

"Now bodies arms and legs are strewn where mustard gas and barb wire bloom"

Gaz musztardowy po raz pierwszy został użyty w walce podczas właśnie pierwszej Wojny Światowej w miejscowości "Paschendale".

"Once a ploughman hitched his team here he sowed his little dream"

Każda wojna jest głównie cierpieniem dla cywilów, tutaj niemiecki żołnierz przypomina Front Zachodni, podczas którego przetaczające się wojsko przez ziemie Belgii i Francji rujnuje życie rolnikom, którzy właśnie zasiali swe ziemie....

"In the mud and rain, what are we fighting for/Is it worth the pain, is it worth dying for?"

Wojna zawsze okazuje się wkrótce bezcelowa dla żołnierzy biorących w niej udział. Oni nie patrzą na politykę ale na swych kolegów, umierających w błocie i deszczu.

"Who will take the blame, why did they make a war/Questions that come again, should we be fighting at all?"

Wydaje się, iż wers ten odnosi się do słynnego Traktatu Wersalskiego. Ówcześni Alianci cała winę za wojnę zrzucili tylko na Niemcy a podpisana kapitulacja stawiała Germańczyków wręcz w niewolniczej pozycji, co jak się okazało 20 lat później zemściło się w straszliwy sposób...

"Questions that come again, should we be fighting at all?"

I znów pytanie niemieckiego żołnierza. Czy Niemcom w ogóle "opłacało" się pomagać i walczyć w imię Austro-Węgier? Co spowodowało, że walczono i mordowowano? Czy naprawdę było warto?

Wiele osób często zadaje sobie pytanie o cel i sens życia - I o tym właśnie jest utwór "Judgement Of Heaven". W warstwie tekstowej numer ten jest bardzo zbliżony do "No Prayer For The Dying", ponieważ i tutaj pojawiają się pytania do Boga z prośbą o wyjaśnienie sensu egzystencji.

"And if there is a God then answer if you will And tell me of my fate, tell me of my place Tell me if I'll ever rest in peace "

Mamy tutaj także pytania do samego siebie - czy nasze życie było udane? Czy jeśli byłaby taka możliwość czy zmienilibyśmy cokolwiek?

"If you could live your life again, would you change a thing or leave it all the same? If you had the chance again, would you change a thing at all? When you look back at your past, can you say that you are proud of what you've done? Are there times when you believe that the right you thought was wrong? "

"Blood's On The World Hands" - to numer, który opowiada o Wojnie na Bałkanach. Tytuł to zarzut do wszystkich państw, które bezczynnie patrzyły na etniczne czystki w rozpadającej się Jugosławii.

"Sometimes it makes me wonder, sometimes it makes me question Sometimes it makes me saddened, always it makes me angry"

Wersy te przedstawiają typowe reakcje zwykłych ludzi na to co działo się na południu Europy - zdziwienie, pytania, smutek a wreszcie wściekłość bo wojny wywołane przez nienawiść do innej rasy to najbardziej prymitywne walki, boleśnie kojarzące się milionom ludzi z tym co wyprawiali naziści w latach '30 i '40 XX wieku.

"But when you can see it happening, the madness that's all around you Nobody seems to worry, the world seems so powerless to act"

Cały świat oglądał tę wojnę na ekranach telewizorów ale nikt zbytnio się nie przejmował. Wojnę na Bałkanach traktowano jako wewnętrzną sprawę Jugosławii a wojskom UN, które wysłano na ten front nie można się nawet było bronić w razie ataku. Wydaje się, że ONZ bardzo się przestraszył tego, iż walczące wojska międzynarodowe sprowokują eskalację konfliktu na resztę Europy

"What are they coming into, security of a world that brings One day another killing, somewhere there's someone starving Another a savage raping, meanwhile there's someone laughing at us"

Cały świat obserwował tę wojnę spokojnie, będąc pewnym, że "im" nic się nie może stać. Taka wojna jest niemożliwa na ustabilizowanym zachodzie, bo jest on dobrze chroniony.

Ostatni wers "there's someone laughing at us" to ewidentne nawiązanie do panów Milosevica i Karadzica. Przywódcy Serbów i Bośniaków zakładali obozy dla więźniów, zachęcali do czystek a w czasie telewizyjnych wywiadów z całym przekonaniem zaprzeczali czemukolwiek. Zdawali sobie sprawę, że mogą się śmiać za plecami mocarstw Europy bo nikt nie kwapił się do tego aby im przeszkodzić.

Na ewentualne zarzuty odpowiadali tylko : "things are getting better"

Końcowy wers "There's chaos across the border and one day it could be happening to us" jest ostrzeżeniem dla władz państw zachodnich aby nie czuli się tak pewnie ponieważ taka etniczna wojna może dotknąc także ich.

"The Edge Of Darkness" to kompozycja oparta na kultowym filmie "Czas Apokalipsy" Coppoli, który to reżyserując ten obraz inspirował się na powieści naszego rodaka - Conrada "Heart Of Darkness". Nastrój i treść tej powieści bardzo przypomina "Władcę Much". Pułkownik Kurtz to dobrze wykształcony człowiek, który uwalnia swoje demony w miejscu gdzie nie dociera żadne prawo ani żadna moralność.

Tekst utworu przedstawia symboliczną podróż oficera Willarda, który podróżując rzeką (symbolizm życia) stara się dotrzeć do "jądra ciemności" (w głąb siebie) aby zabić opętanego władzą Kurtza

"He's acting like a God ? an insane lunatic Your mission ? exterminate with extreme prejudice"

Willard i Kurtz to symboliczne przedstawienie jednej osoby, gdzie przy sprzyjających okoliczności pewna część osobowości zapada się w demoniczną postać, gdzie dominującym uczuciem jest zło.

Oficer Willard podróżuje w głąb siebie aby zniszczyć demony i w końcu się mu to udaje, choć nie pozostaje to bez skazy na jego duszy.

"I've looked into the heart of darkness where the blood-red journey ends When you've faced the heart of darkness even your soul begins to bend"

"2 A.M." -posiada wyjątkowo autobiograficzny tekst, przedstawiony przez Blaze'a i Steve'a.

"I get in from work at 2 a.m. and sit down with a beer Turn on late night TV and then I wonder why I'm here"

Mamy tutaj osobę, która wraca późno do pustego domu i zastawia się w ogóle tutaj robi.

"Life seems so pathetic"

Typowe użalanie się osoby, która znajduje się na zakręcie swego życia. Pojawiają się pytania co się osiągnęło w życiu, czy było warto o to wszystko walczyć, skoro teraz i tak wszystko wydaje się bezcelowe.

" I wish I could leave it all behind This canvas chair, this bed, these walls that fall in on my mind"

Pojawiają się nawet myśli samobójcze - szkoda, że nie mogę tego wszystkiego rzucić.... Ale może jednak warto zacisnąć zęby i iść dalej, może wydarzy się coś lepszego. Może z tego bagna jednak wyjdzie coś pozytywnego

"Hold on for something better that just drags you through the dirt"

"The Unbeliever" to kolejna kompozycja, z trudnym do interpretacji tekstem.

"When you start to take a look within Do you feel at ease with what you see Do you think you can have peace of mind And have self-belief or be satisfied Do you think you even like yourself Or really think you could be someone else Is there something that you'd rather be Never thought you'd be, had the chance to see"

Można przyjąć, iż lirycznie nastrój tego kawałka zbliżony jest do 2 AM. Zadajemy sobie pytania, co "widzimy" zaglądając w głąb siebie. Czy jesteśmy szczęśliwi w tym świecie, czy czujemy się usatysfakcjonowani i pewni siebie.

A może boimy się samych siebie? Naszych skrywanych gdzieś głęboko grzechów i niedoskonałości

"Are you scared to look inside your mind Are you worried just at what you'll find Do you really want to face the truth Does it matter now, what have you got to lose Try release the anger from within Forgive yourself a few immortal sins Do you really care what people think Are you strong enough to release the guilt"

MaYeR

Większość informacji zdobyłem dzięki Baeleron's Commentary

© Sanktuarium - Polski Fan Klub Iron Maiden & Iron Maiden Holdings Ltd. 1999-2010