SanktuariuM - Polski Fan Klub Iron Maiden

NO PRAYER FOR THE DYING

Album ten jest przełomowym w dorobku Iron Maiden. W roku 1990 wydarzyło się wiele... Poczynając od samego przełomu w zespole. Adrian Smith zniechęcony nowymi pomysłami grupy postanawia odejść. Jeden z głównych kompozytorów Maiden (twórca prawie większości utworów na Somewhere In Time) zostaje zastąpiony przez gitarzystę zespołu Bruce'a Dickinsona Polaka z pochodzenia Janick'a Gers'a.

Nowe pomysły Iron Maiden to przede wszystkim nowe brzmienie. Martin Birch "serwuje" nam trochę garażowego grania okraszonego wiejskim klimatem w studio Steve'a Harris'a (tak tą płytę w jednym z wywiadów nazwał Dickinson) . Inne przełomy to zmiany w ówczesnej Europie, upadek komunizmu, nowe nadzieje i nowi politycy. To wszystko w bardzo dużym stopniu wpłynęło na charakter tekstów wobec czego mamy tutaj niespotykany wcześniej w dorobku grupy "polityczny album" .Kolejne zmiany objęły trasę koncertową. Zrezygnowano z mega dekoracji oraz "metalowego" ubioru. Iron Maiden zaczęli wychodzić na scenę w dżinsach i podkoszulkach.

"No Prayer For The Dying" jest pierwszym albumem zespołu , który został nagrany w formacie cyfrowym dając tym samym doskonałą jakość dźwięku. Cóż z tego gdy płyta ta jest zdaniem wielu fanów uważana za spadającą strzałę. Iron Maiden po swoim "złotym" okresie takich albumów jak "The Number Of The Beast", "Piece Of Mind", "Powerslave", "Somewhere In Time" czy "Seventh Son Of The Seventh Son" rozpoczęło w swojej karierze ciąg płyt nierównych, mało zróżnicowanych i komercyjnie słabszych. Moim zdaniem na tym albumie za ten "spadek" odpowiedzialna jest produkcja płyty - nie jest zła ale album nie brzmi jak heavy metal ale jak hard rock, dziwna zmiana barwy głosu wokalisty Bruce'a Dickinsona oraz zbyt płytkie i zbyt duża ilość tekstów o politycznym wydźwięku. Mimo wszystko, całych tych zmian i przełomów "No Prayer For The Dying" nie jest słabym albumem, jest inny. Na dowód tego spójrzcie na pozycja na liście, kiepskie płyty tak się nie sprzedają!

"Tailgunner" można uznać za "Aces High" Part II. Przy czym należy zauważyć, iż w "Aces High" mowa była głównie o myśliwcach a w "Tailgunner" tematem przewodnim są bombowce. Numer ten opowiada o "ciężkim" lotnictwie w czasie "Drugiej Wojny Światowej" oraz o kilku sytuacjach, które zdarzyły się podczas tego okresu.

"Trace your way back 50 years To the glow of Dresden – blood and tears"

To wspomnienie jednego z najbardziej kontrowersyjnych ataków na Niemcy, podczas 13 i 14 lutego 1945r. Atak na Drezno był jednym z najbardziej zaskakujących bombardowań roku '45. W tym niemieckim mieście nie było żadnych fabryk, bunkrów itp. co mogło stanowić o strategicznym celu. Było wręcz przeciwnie, ponieważ ludność cywilna z takich "wojennych celów" jak Berlin, Hamburg przenosiła się do tego historycznego miasta aby uniknąć bombardować. Jaka była więc przyczyna, prawie całkowitego zniszczenia Drezna i zabicia ponad 100 tys. cywilów? Nie da się ukryć, iż w owym czasie pomimo tego, że Alianci ściśle współpracowali z Sowietami to jednak Stalina bali się wszyscy. Na najwyższym szczeblu dowództwa zapadła decyzja - należy zaatakować miasto, które jest jednym z symboli Niemiec i gdzie nie ma wojska. Wybrano Drezno i upieczono dwie pieczenie na jednym ogniu. Alianci pokazali Sowietom, że są gotowi na wszystko natomiast Niemcy zostali kolejny raz delikatnie mówiąc skarceni za swoje zwierzęce czyny tj. obozy koncentracyjne i holokaust (o których to już co nieco wiedziano).

"The weather forecasts good for War Cologne and Frankfurt? have some more!"

I jeszcze jedna historia bombardowań, tym razem tzw. nalotów dywanowych, które miały miejsce między 1942 a 1945r i zaczęły się od niespotykanego do tej pory, ogromnego ataku na Kolonię. To podczas tych akcji, na bohatera wyrósł człowiek, który upokorzył Niemcy . Sir Arthur "Bomber" Harris - bo to o nim mowa był kontrowersyjną postacią II Wojny Światowej. Z jednej strony to dzięki niemu Niemcy upadły na kolana ale także przez jego pomysł aby zamiast ataków na cele militarne, bombardować miasta z ludnością cywilnąk, zginęły setki niewinnych ludzi. Zwykli żołnierze RAF-u nazywali go rzeźnikiem jako, iż pan Harris tylko wydawał rozkazy a palenie żywcem niemieckiej ludności zostawił już swym podwładnym... "No radar lock on – skin and bone"

"Nail that Fokker, kill that son"

Mamy tutaj swoistą grę słów, gdzie Steve oraz Bruce chcieli uniknąć przekleństw w swoim utworze. Zacznijmy od tego, iż "Fokker" był samolotem używanym przez Niemców lecz podczas I Wojny Światowej i nie miał nic wspólnego z akcjami lotniczymi w okresie, o którym mowa jest w tekście "Tailgunner". Co prawda Holendrzy, próbowali walczyć na początku lat '40 ubiegłego wieku używając Fokker'ów, ale zaraz potem Holandia poddała się (Maj 1940). Krótko mówiąc nie wydaje się aby tutaj Fokker miał rzeczywiście to oznaczać, w wymowie chodzi raczej o słowo "fucker" - skurwiel.

"Tail-end Charlie in the boiling sky"

Zwrot "tail-end charlie" jest ksywką pochodzącą od pana Charles'a Cooper'a, który był pierwszym tzw. tylnym strzelcem. Wszyscy żołnierze, którzy w bombowcach siedzieli po drugiej stronie samolotu, strzelając ze swych B-17G byli tak właśnie później nazywani.

"The Enola Gay was my last try"

Końcowy wers, kończący zarówno utwór jak i samą wojnę. Enola-Gay to kryptonim bombowca B-29, który 6 sierpnia 1945 roku zrzucił na Hirosimę bombę atomową pieszczotliwie nazwana Little Boy (mały chłopczyk). Jego jedyna misja zaczęła się o godzinie 3 rano, na wyspie Tinian w Archipelagu Mariańskim i zakończyła o 11 rano tego samego dnia, w tym samym miejscu. Pilotem Enola Gay był major Paul Tibbets, który nazwał swój samolot od pieszczotliwego określenia swojej matki.

Tak jak Drezno było początkiem utworu i zarazem początkiem końca wojny, tak Enola Gay i jego ostatni "tylny strzelec" George Caron ostatecznie kończy... "No more Bombers, just one big bomb"

Na koniec ciekawostka, która sprawia, iż tekst "Tailgunner" zaczniemy interpretować całkiem dwuznacznie. W jednym z komentarzy do płyty "No Prayer For The Dying" Bruce zdradził swoja inspirację do tego kawałka a był nią.....film porno o sexie analnym. Możemy więc sugerować, że tekst ma "podwójne dno" i jest utworem o "gay'ach".....

Następnym utworem jest "Holy Smoke". Inspiracją do napisania tego tekstu były poprzednie trasy Maiden w USA, podczas których Bruce zauważył niepokojące zjawisko publicznego prania mózgów. Kawałek ten opowiada o tzw. "nauczycielach" wiedzy katolickiej, którzy występują w stacjach telewizyjnych w USA, robiąc wodę z mózgu milionom ludzi. "Saving your souls by taking your money"

Sprytne "szczury" opowiadają ludziom o zbawieniu, drodze do Pana i inne tego typu bzdety, przy okazji uzależniając to wszystko od wpłat pieniędzy na swoje konta bankowe. Większość z tych nauczycieli, dzięki tego rodzaju praktykom osiągnęło status milionerów a swoje kazania wygłaszają w takich halach jak Madison Square Garden!

"Jimmy Reptile and all his friends I've lived in filth I've lived in sin And I still smell cleaner that the shit you're in"

Chociaż czytamy tutaj o tzw. Kubie Rozpruwaczu "Jimmy Reptile" to tak naprawdę jest to zawoalowane imię i nazwisko niejakiego Jimmiego Swaggart'a. Pan Jimmy znany homofob, "zbawiał dusze" grzeszników za ogromne sumy pieniędzy, dopóki nie złapano go gdy zabawiał się z prostytutkami w tanim moteliku na obrzeżach miasta. Swaggart był na tyle bezczelny, iż chcąc kontynuować swoją pracę wystąpił publicznie w telewizji, gdzie ze łzami w oczach błagał o przebaczenie Boga i swej trzódki, która dostarczała mu kasy... "I've lived in filth I've lived in sin And I still smell cleaner that the shit you're in"

Osobiście oglądałem takie jedno wystąpienie w "NBC" i podzielam zdanie Dickinsona. Są to książkowi przedstawiciele hipokryzji, zakłamani, chciwi i oszukujący ludzi. (Na podobny temat był utwór Genesis "Jesus, he loves me").

"No Prayer For The Dying" - tytułowy utwór i chyba najlepszy z całej płyty. Autorem jest nie kto inny jak Steve Harris, który w swym typowym charakterze poszukiwacza własnej ścieżki, chce poznać Prawdę. W tekście spotykamy się z pytaniami o sens życia, pytaniami do Boga, które jednak pozostają bez odpowiedzi.

"If you would tell me just what my life means Walking a long road never reaching the end"

Po tak dobrym początku płyty przychodzą troszkę słabsze kawałki. "Public Enema Number One" - Znowu trochę polityki. Piosenka o naszym ludzkim codziennym zakłamaniu. W szczególności o tych, którzy uważają się za politycznych "ekologów, zielonych" itd. Niestety....ludzie Ci mówią o ochronie środowiska a tak naprawdę nic nie robią. Krzyczą o wycinaniu lasów tropikalnych a zużyte puszki po piwie rzucają pod najbliższe drzewo w swoim mieście. Tych ludzi nie interesuje przyroda ale "stołki". Tytuł tego numeru oznacza delikatnie mówiąc - publiczne oczyszczanie prostnicy, czyli nawiązując do tekstu po prostu tzw. włażenie w dupę celem osiągnięcia wyższego stanowiska.

Znowu Dave Murray przykłada swoją rękę do kompozycji. Tym razem jest to "Fates Warning" gdzie tekst opowiada o przeznaczeniu. Czasami jest tak, że czujemy się pewni, iż nic nam się nie stanie, mimo że wokół jest niebezpiecznie.

"Why is it some of us are destined to stay alive, and some of us are here just so that we'll die How come the bullet hits the other guy, do we have to try and reason why"

I można powiedzieć, że kolejna powtarzająca się kompozycja. "The Assassin" - tak, zgadliście. "Killers" - nawet tytuł jest podobny.... Jedna z wybitnych kompozycji Steve'a, opisuje prawdopodobnie płatnego zabójcę, jego zimne kalkulacje, przygotowania do morderstwa.

"I watch your every move, study the things you do And the pattern of your ways I watch the way you walk, I hear your telephone talk I want to understand the way you think "

"Run Silent Run Deep" utwór a raczej tekst pochodzący z "odrzutu". Jak mówi sam Dickinson napisał ten tekst na album "Somewhere In Time" lecz wtedy "nie załapał się" na płytę. Znowu "Druga Wojna Światowa" i znowu film. Tym razem chodzi o dzieło (Run Silent, Run Deep), w którym wystąpił Clark Gable i Burt Lancaster. Film był oparty na powieści Edward'a L. Beach'a i przedstawiał wojnę na Pacyfiku między łodziami podwodnymi.

"On the way down to Davy Jones, Every man for himself – you're on your own"

Dave Jones jest to idiomatyczny zwrot używany przez marynarzy i określający dno morza a właściwie dno jako grób tych, którzy zginęli na morzu.

Mimo dużych ambicji kawałek ten nie spełnia się jednak tak inne utwory Maiden o podobnej tematyce.

Teraz jeszcze ślad Adriana Smitha na płycie. "Hooks In You" -

W związku z tekstem:

"I got the keys to view at number 22.."

wiele osób uważa, iż jest to dalszy ciąg sagi o Charlotte. Jednak sam zespół za sagę uznaje tylko 2 utwory ("Charlotte The Harlot", "22, Acacia Avenue). Wystarczy zresztą posłuchać wymienionych tu utworów aby zakończyć dyskusję. "Właściwe" kawałki o Charlotte mają całkiem inny nastrój i klimat w porównaniu do "Hooks In You".

Osobiście uważam, że ten fragment tekstu to jakby "znak naprowadzający" Bruce'a na to o czym będzie ten kawałek. Inspiracją znowu był sex - S&M. Mamy więc tutaj wiązanie :

"She's tied up she can't come to the phone.."

oraz haki w ścianach do podtrzymywania lin służących do zadawania "przyjemnych cierpień.

"Hooks in the ceiling for that well hung feeling"

"Bring Your Daughter...To The Slaughter" to kawałek Dickinsona, który był w swojej pierwotnej wersji zamieszczony na ścieżce dźwiękowej do horroru pt. "The Nightmare On Elm Street 5". Harris'owi tak się spodobał kompozycja Bruce'a iż poprosił go aby pozwolił zmienić trochę aranżację i zamieścić na "No Prayer For The Dying". Dickinson w tekście próbował "zawrzeć" atmosferę filmów z Freddy'em w roli głównej. "Slaughter" jest tu przenośnią na prawdziwą rzeźnię, kiedy "córka" traci dziewictwo. Mamy więc kolejny "brzydki" seksualny tekst.

W Iron Maiden FAQ napisane jest, że utwór jest oparty na wierszu Andrew Marvell'a "To His Coy Mistress". I choć te dwa utwory diametralnie różnią się od siebie to można znaleźć kilka skrajnych podobieństw.

Ostatnim utworem na płycie jest numer o epickim charakterze "Mother Russia" Z całą pewnością nie można porównywać tego kawałka do takiego "The Rime Of The Ancient Mariner" ale... . Jak wspominałem na początku rok 1990 to rok przemian także w polityce europejskiej. W krajach tzw. układu warszawskiego upadł komunizm a wiele milionów ludzi poczuło się wreszcie wolnym.

"Mother Russia poetry majestic Tells the time of a great empire Turning round the old man ponders Reminiscing an age gone by"

W tym numerze Steve składa muzyczny hołd Rosjanom i samej Rosji, która jeszcze na początku XX wieku stanowiła kulturalną potęgę świata.

W czasie kiedy Harris pisał ten numer, Związek Radziecki chylił się ku upadkowi. Rządzący krajem Gorbaczow, wprowadził reformy, które roztopiły żelazne ramy systemu. Rosjanie zaczęli poznawać prawdziwy, realny świat...

"Now it has come, freedom at last, turning the tides of history and your past"

MaYeR

© Sanktuarium - Polski Fan Klub Iron Maiden & Iron Maiden Holdings Ltd. 1999-2010