Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Wszystko o koncercie Maiden w Chorzowie 29 maja 2005!

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

KtĂłry koncert lepszy

Wrocław 2003
42
43%
ChorzĂłw 2005
55
57%
 
Liczba głosów: 97

Nomad
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Nomad » śr cze 01, 2005 4:47 pm

Piszcie który koncert wam lepiej zapasował .Ja byłem na dwóch więc mam pewne porównanie.
We Wrocku miałem większą podniete bo to pierwszy koncert, czekałem na niego z zapartym tchem ,robiłem odliczanie od sierpnia. Ogólnie koncert miał super klimat (ten zamek ,hehe) ,fajne było to czekanie w mroku na otwarcie bram,ale wyszłem z niego ciut rozczarowany ,bo miałem za duże że tak powiem spodziewania. Nie wytrzymałem naporu fanów i po 3 utworach wyszłem z kotła.Wielki minus to ze znałem setliste co troche popsuło zabawe.
Tutaj było inaczej ,wielki festival ,dużo zespołów ,męka w upale napoczatku było fatalnie ,ale koncert Ironów wynagrodził to ,sam koncert był zupełnie inny niż we Wrocku ,więcej krókich szybkich utworów ,nie znałem seta więc miałem dużo niespodzianek ,nie było takiego kotła więc mogłem wszystko obserwować z bliska. Ogólnie utwory nawet dla mnie lepsze niż we Wrocku .
Tak wiec wybieram Chorzów.
Iron Maiden i Ja

Wrocław,Hala Ludowa 28.11.2003
Chorzów,Stadion Śląski 29.05.2005
Ostrava,Stadion Bazaly 06.06.2007
Warszawa,Stadion Gwardii 07.08.2008

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2658
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: sekcjazwlok » śr cze 01, 2005 4:52 pm

nie moge sie za bardzo wypowiedziec bo nie bylo mnie we wrocku biore porownanie z fotek i paru nagran video oraz pelnego audio.pod wzgledem scenografii lepszy jest chorzow,wlielkoscia sceny tez chorzow no ale w hali nie ma tyle miejsca,akustycznie to nie wiem bo booty mam slabej jakosci,kondycja chlopakow hmm chyba jednak w lepszej byli w chorzowie,supporty oczywiscie ze chorzow,publika tu lepszy jest wrocek,set lista CHORZOW!!! :rocx

Żelazny
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3483
Rejestracja: pt lip 04, 2003 4:56 pm
Skąd: kato

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Żelazny » śr cze 01, 2005 4:52 pm

Dla mnie remis....Zespół był w lepszej formie we Wrocku....Ale setlista była o wiele lepsza w Chorzowie....Nie mogę wybrać...

metal
-#assassin
-#assassin
Posty: 2056
Rejestracja: wt lis 25, 2003 3:50 pm

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: metal » śr cze 01, 2005 4:54 pm

Wrocek, bo:
moj pierwszy koncert
lepsza publika
lepsza akustyka
ciezsze brzmienie Ironów, i wogole mieli wiekszego kopa
trzymałem barierke :lol:

jajco
-#invader
-#invader
Posty: 203
Rejestracja: pn gru 22, 2003 8:23 pm
Skąd: Kraków

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: jajco » śr cze 01, 2005 4:56 pm

Dałem Chorzów bo wytrzymałem pod sceną wprawdzie sety porównywalnie uszczęśliwiały ale jednak niedzielny koncert był super
https://jajcoironmaiden.republika.pl/
https://www.jajco.cba.pl
https://www.youtube.com/jajcoironmaiden

28/11/2003 Wrocław
29/05/2005 Chorzów
06/06/2007 Ostrava
07/08/2008 Warszawa
08/08/2008 Praga
14/08/2010 Budapeszt
10/06/2011 Warszawa
27/06/2013 Piestany
03/07/2013 Łódź
03/07/2016 Wrocław

Urchin
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 299
Rejestracja: czw gru 16, 2004 7:53 pm
Skąd: San Jose

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Urchin » śr cze 01, 2005 4:59 pm

glos na chorzow...dla mnie osobiscie to byl nielada wyczyn, stac non stop w jednym miejscu, przy barierkach - od 13:30 do 23:30, do tego genialny set, po prostu kocham early tracks :)
Obrazek

Da5id
-#assassin
-#assassin
Posty: 2305
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Da5id » śr cze 01, 2005 5:48 pm

glos na chorzow...dla mnie osobiscie to byl nielada wyczyn, stac non stop w jednym miejscu, przy barierkach - od 13:30 do 23:30, do tego genialny set, po prostu kocham early tracks :)
Sadysta :wink:

Bonzo
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Bonzo » śr cze 01, 2005 6:39 pm

we wrocku nie byłem, ale porównujac Katowice 2003 do Chodzowa 2005 to zdecydowanie Chorzów, znacznie lepiej przyzyłem ten koncert, nagłosnienie było o wiele lepsze i miałem lepsze miejsce, set wydawał mi sie troche nie bardzo, ale na koncercie to wypadło super! Chorzów brawo!

Yaaqb
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Yaaqb » śr cze 01, 2005 6:43 pm

glos na chorzow...dla mnie osobiscie to byl nielada wyczyn, stac non stop w jednym miejscu, przy barierkach - od 13:30 do 23:30, do tego genialny set, po prostu kocham early tracks :)
Sadysta :wink:
masochista raczej :wink:

a glos oddaje na Wroclaw. chociaz w sumie to ciezki wybor. ale we Wroclawiu lepiej wszystko slyszalem, lepiej widzialem, mniej sie zmeczylem.. kazdy z tych koncertow mial w sobie cos charakterystycznego... we Wroclawiu scenografia, zrobili z tego prawie przedstawienie teatralne. a Chorzow to wiadomo, bardzo ciekawa setlista. ale z racji tego ze wole koncerti w zamknietych pomieszczeniach wiec wybieram Wroclaw

Awatar użytkownika
Misio
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Misio » śr cze 01, 2005 7:14 pm

Jeśli chodzi tylko o Maiden to wolałem Wrocław, ale w Chorzowie atmosfera ogólna była tak cudowna, że gdybym miał np. wybierać gdzie jade to jedynie Chorzów.
KMFDM

Miras
-#prisoner
-#prisoner
Posty: 143
Rejestracja: śr sty 19, 2005 11:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Miras » śr cze 01, 2005 7:43 pm

za wczesno na takie porownanie bo jeszzce emocje nie opadaly po chorzowskim koncercie ale wybieram Wrocław i nie chodzi mi o seta tylko o golnie jakos lepiej mi sie podobalo no i naglosnienie bylo lepsze

S1MON
-#nomad
-#nomad
Posty: 5221
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: S1MON » śr cze 01, 2005 8:11 pm

jesli samo maiden to wrocek...no i KAT był :twisted: a i tak katy `03 jest najlepsze ;)
no S1 - no party
Obrazek
Iron Maiden to nie są muzycy, którzy kiedyś umrą, to nie są piosenki, które pewnie za kilkadziesiąt/set lat zanikną. To jest sposób na życie. Myślę że niektórzy wiedzą o co mi chodzi.
Dzisiaj to może być najważniejszy mecz tego mundialu,nie widziałem Hiszpanii w 1/8 i 1/4 ,oglądałem tylko mecz z Chile,nie wiem jak grają,ale tych graczy znam świetnie, Villa,Torres, Iniesta, Xavi,Xabi Alonso ,kazdy z nich gra dziś najważniejszy mecz w życiu, oby dla dobra piłki, dla dobra sportu, wygrany.

To pojedynek dobra ze złem, piękna z brzydotą.
to piękne co piszesz, mało się nie popłakałem, mi bardzo często śnią się Ironi ,najczęściej są to warunki okołokoncertowe, średnio Iron Maiden śni mi się co tydzień, bardzo dużo myślę o tej muzyce

KiNiO666
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 01, 2005 2:39 pm
Skąd: Bielawa

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: KiNiO666 » śr cze 01, 2005 8:13 pm

nawiazujac do pierwszego posta w tym temacie: setlisty to nigdy nie chce znac. co to wogole za frajda? to tak jakby isc do kina na film ktory ci ktos opowiedzial... totalnie bez jaj 8) oddaje glos jednak na wroclaw, bo spodziewalem sie po chorzowie jednak czegos znacznie lepszego. nie byl to zly koncert, ale napewno nie najlepszy na ktorym bylem, a zapowiadali go jako najwieksza i najbardziej rozbujana trase w historii.

RBS
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 79
Rejestracja: wt kwie 26, 2005 10:20 am
Skąd: Wrocław

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: RBS » śr cze 01, 2005 8:21 pm

Wrocław bo był KAT :D
Szczerze mówiąc lepiej bylo w Hali - lepsze nagłosnienie - publika jakas taka bardziej zywsza (wszystko przez upał :P) no i nie lali wodą jak debile - w koncu stwierdzilem ze odejde od barieki jak juz bylem cały mokry a ci dalej lali wodą :)
Jestem śmieszny czort więc śmieje się ...

Awatar użytkownika
Powerslave
-#prisoner
-#prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw maja 26, 2005 4:39 pm
Skąd: Tychy

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Powerslave » śr cze 01, 2005 9:42 pm

dla mnie wrocek - tylko i wylacznie dlatego ze naglosnienie bylo tam lepsze, reszty nie porownuje :)
"There are more things in heaven and earth, than are dreamt of in your philosophy"

mimski
-#assassin
-#assassin
Posty: 2078
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Lubliniec/Falubazy

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: mimski » czw cze 02, 2005 12:37 am

Wrocław, lepsze nagłośnienie, set lista, atmosfera.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są ostatecznym źródłem ludzkiej cywilizacji i dobrobytu.

CubeX
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 269
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: CubeX » czw cze 02, 2005 8:46 am

Te dwa koncerty, choć grało to samo Maiden, były bardzo od siebie różne. Jednym odpowiadają więc okoliczności towarzyszace pierwszemu, innym - drugiemu. Ja znalazłem sporo plusów imprezy we Wrocku, ale i w Chorzowie. Trudno mi dokonać jednoznacznego wyboru i wcale mi to nie przeszkadza, bo gdybym nie miał z tym problemu, to tak jakbym stwierdził: "jeden z tych koncertów był według mnie słabszy". A po co mi to? Wolę świadomość, że byłem na dwóch równie dobrych.
A oto tylko niektóre z różnic, które mi się nasuwają. Każdy z Was zapewne woli jedne z wymienionych poniżej opcji bardziej od innych, co zapewne wpływa na indywidualną ocenę. Ja też sobie pozwolę swoje zdanie wyrazić, co do poszczególnych elementów. Podkreślam jednak - żaden z nich nie zaważył w decydującym stopniu o mojej opinii na temat tych świetnych, w moim odczuciu, imprez.

1. Setlista.
We Wrocku sporo było kawałków z DoD, a listę uzupełniały greatest hits z całej dyskografii. W Chorzowie były tylko kawałki z 4 pierwszych krążków, a wśród nich rzadko słyszane rarytaski. Jedni wolą nowsze Maiden, ale są i tacy którzy preferują twórczość z czasów DiAnno. Mnie bardziej trafiło jednak do serca to, co sprawdzone przez lata grania, niż odgrzewane wspomnienia. Czyli Wrocław.
2. Rozmach
We Wrocku Maiden promował kolejną, 13 studyjną płytkę. W Chorzowie grał w ramach trasy mającej młodszym fanom pokazać potęgę muzy, która powstała ćwierć wieku temu. Hala na parę tysiecy ludzi, a najefektowniejszy chyba polski stadion. Zdecydowanie Chorzów.
3. Scenografia
Zamkowa sceneria z Wrocka mnie zapierała dech w piersiach. Szumnie zapowiadana oprawa gigu w Chorzowie okazała się tylko pustymi słowami. Nic ponad to, co widziałem już kiedyś w Katosach na trasie "Give me Ed...". Wrocek.
4. Liczba fanów
I na jednym koncercie i na drugim były pielgrzymki z całej Polski. Tyle, że tych z Wrocka przy odrobinie dobrej woli mozna by upchnąć w wąskim sektorze pod sceną, jaki ludziom z opaskami udostepniono w Chorzowie. Ogromne morze ludzkich głów widziane z perspektywy sektora Stadionu Śląskiego - mnie się łezka w oku zakręciła ze wzruszenia. Salut Chorzów!
5. Nagłośnienie
We Wrocku siedziałem na sektorze, daleko od głośników, a i tak parę dni potem mój słuch dochodził do siebie. W Chorzowie na sektorach momentami niektórych elementów grania nie słyszałem w ogóle, a i pod samą sceną, choć było głośno, wydawało mi się, że słyszę techniczne defekty. Bez dwóch zdań - Wrocław.
6. Organizacja
We Wrocku ochroniarze wpuszczali na koncert tak sprawnie, że szyby się sypały, a ludzie przez to mieli problemy z wejsciem na czas. W Chorzowie rzesza była dużo większa, ale szło to o wiele sprawniej. Mniej stresu na bramce to plus dla Chorzowa.

No i tak prawdę mówiąc, to mógłbym tak długo jeszcze rozkładać te gigi na czynniki pierwsze. Tylko wtedy pewnie nikt nie dotrwałby w lekturze posta do końca (a teraz ktoś taki jest?).
Raz jeszcze wyraże się jasno. Nie zagłosuję w tym temacie. Oba kncerty były dla mnie super.
"(...) - Mówiłem wam przecież. Bogowie chodzą po ziemi - powiedziałem do oszołomionych, o pół życia młodszych kolegów, gdy wychodziliśmy ze Spodka po koncercie Maidenów. (...)"

Pamiętniki CubeX'a. Zeszyt 12 - lata 2002-2004

Matek
-#nomad
-#nomad
Posty: 5476
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Matek » czw cze 02, 2005 9:23 am

zdecydowanie chrzów! w każdym aspekcie. we wrocku w ogóle klimatu nie było. atmoserę to poczułem dopiero jak wszedłem do hali. a w katowicach to juz po wyjściu z pociągu czuć klimat tego co się będzie działo :rocx
druga kwestia to setlista... na trasie promującej DOD to chyba była najgorsza w historii... no i jeszcze dochodzi sama hala ludowa. to miejsce nie nadaje się na koncerty! a stadion śląski jak najbardziej. i jeszcze termin. koniec listopada. fakt że było nadzwyczajnie ciepło jak na tą porę roku ale to i tak nie to samo co koncert w lecie.

Wujek_Wojtek
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 68
Rejestracja: czw gru 04, 2003 4:26 pm
Skąd: Wrocław

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: Wujek_Wojtek » czw cze 02, 2005 3:12 pm

Dwa zupełnie różne koncerty, ale z minimalną przewagą Chorzów bo :
- wreszcie więcej niż 6 tysiecy ludzi
- ładne dodatki w postaci Behemotha,Kreatora i Nightwish
- trasa ze starymi kawałkami
Iron Maiden : --> Warszawa 2000, Londyn 2001, Katowice 2003, Wrocław 2004, Chorzów 2005 --> (+many guests)
Slayer : -->Londyn 1998, Warszawa 2005
Apocalyptica: -->Wrocław 2003

.......2006??

UP THE IRONS !!!!!!!!

sqall666
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 69
Rejestracja: sob lis 29, 2003 9:30 pm
Skąd: Bytom

Re: Wrocław 2003 vs Chorzów 2005

Postautor: sqall666 » czw cze 02, 2005 5:52 pm

Maiden to zawsze Maiden, ale wybralem chorzow, bo dluzej na niego wyczekiwalem, bardziej sie cieszylem ze stadion, byly fajniejsze supporty (kat oczywiscie super, ale no...), lanie woda mi sie podobalo, mialem czym oddychac:), znacznie wiecej ludzi... wystarczy


Wróć do „29/05/2005 - Eddie Rips Up Mystic Festival - Chorzów @ Stadion Śląski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość